post Avatar

Opublikowane 29.10.2019 10:21 przez

redakcja

Przez bardzo długi czas panowało przeświadczenie, że w Kalifornii nie ma miejsca na kolejną ekipę w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Sacramento powstał jednak klub, który jest świetnie zarządzany, skupia wokół siebie rzeszę zagorzałych fanów i przynosi zyski. Komisarz Major League Soccer nie mógł przejść obok tego obojętnie i w końcu pozytywnie rozpatrzył akces Sacramento Republic FC, którzy wejdą do MLS w 2022 roku.

Kiedy Dariusz Formella zamieniał polską rzeczywistość na drugą ligę w Stanach Zjednoczonych, raczej nie zakładał takiego scenariusza.

Nie spodziewałem się, że organizacyjnie będzie to wszystko na tak wysokim poziomie. Na pewno jest to olbrzymi plus i trzeba przyznać, że w klubie bardzo o to dbają. Dla nich równie ważne co sam poziom sportowy jest poziom organizacyjny. Mamy dwa bardzo dobre boiska treningowe z naturalną murawą, w tym samym miejscu siłownię, odnowę biologiczną, całe centrum klubowe. Praktycznie 70% drużyny mieszka na osiedlu pięć minut spacerkiem od boiska treningowego. Pierwszego dnia wprowadziłem się do swojego mieszkania, nie było mowy o jakimś hotelu – mówi Dariusz Formella, który do Sacramento przeniósł się w połowie lipca. W USL Championship trafił na końcówkę sezonu regularnego, ale nie potrzebował dużo czasu na aklimatyzację. W lidze zadebiutował na początku sierpnia, w następnym miesiącu został wybrany w klubie piłkarzem miesiąca.

W ostatnich latach dołączenie do MLS stało się niesamowicie skomplikowane. Wielu chce mieć drużynę w jednej z najszybciej rozwijających się lig na świecie, a wymagania cały czas rosną. Wpisowe na początku istnienia ligi (1996) wynosiło 5 milionów dolarów, w 2007 roku Toronto FC zapłacili za wejście dwa razy więcej, dzisiaj trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 200 mln dolców, a to i tak nie jest koniec. Wymagany jest również typowo piłkarski stadion, a przynajmniej konkretny plan jego budowy. Bardzo ważna jest też baza kibiców i akademia piłkarska. Jeżeli klub nie spełnia tych wytycznych, o wejściu do najwyższej klasy rozgrywkowej w USA może tylko pomarzyć.

A jak to wygląda w przypadku Sacramento Republic? Kevin Nagle przewodził grupie lokalnych inwestorów od samego początku istnienia klubu. Teraz dołączyli do niego Ron Burkle – milioner z Los Angeles, który jest współwłaścicielem Pittsburgh Penguins, oraz Matt Alvarez – producent z Hollywood. Na tym etapie wpisowe dla operatorów-inwestorów, jak nazywa się wyżej wspomnianych właścicieli klubu, jest najmniejszym problemem. Schody zaczynają się przy budowie stadionu. I tutaj też nie rozchodzi się o kasę. Początkowo mówiło się, że nowy obiekt Republic będzie kosztował 252 mln zielonych, dzisiaj przewija się już kwota 300 mln i nie wzbudza to większych emocji. Te natomiast pojawiają się niemal zawsze w rozmowach z przedstawicielami miasta. Trudno bowiem znaleźć teren, który można przeznaczyć na wybudowanie nowego obiektu, a władze nie zawsze są przychylne tego typu projektom, o czym doskonale przekonał się chociażby David Beckham. W przypadku Sacramento trzeba jednak mówić o ogromnym wsparciu burmistrza – Darrella Steinberga. 31 akrów na budowę nowego typowo piłkarskiego stadionu w centrum stolicy stanu, to naprawdę jest coś niezwykłego.

O fanów w Sacramento też nie ma się co martwić. Skoro ktoś inwestuje takie pieniądze, to wie, że najzwyczajniej w świecie mu się to zwróci. Republic w USL grają od 2014 roku, a trybuny się regularnie zapełniają. Sold-out i 11 569 kibiców na stadionie nie jest niczym nowym czy odbiegającym od normy. To właśnie było asem w rękawie grupy inwestorów. O wsparciu kibiców przekonał się sam Formella: – Wydaje mi się, że kibice Republic w USL są najlepsi. Nie ma porównania z fanami innych drużyn, przeciwko którym grałem na wyjeździe. Zarówno jeżeli chodzi frekwencję, jak i o sam doping. Są też mocno fanatyczni. Pamiętam jeden mecz, w którym wyzywali sędziego. W Polsce można do tego przywyknąć, ale tutaj nie zdarza się to praktycznie nigdy.

Oficjalne ogłoszenie wejścia do MLS miało miejsce w poniedziałek rano. Nie jest to czas, który sprzyjałby fanom, którzy na co dzień przecież normalnie pracują. – Przed oficjalnym ogłoszeniem na mieście nie dało się odczuć aż takiej atmosfery, ale to naprawdę duże miasto, a my zbyt często w centrum się nie pojawiamy – wspomniał polski skrzydłowy. Trzeba jednak przyznać, że mnóstwo kibiców związanych z tym klubem od samego początku zrobiło sobie wagary od pracy i pojawiło się na Indomitable Block Party. Później na ulicach miasta też można było spotkać wiele osób w koszulkach czy szalikach Sacramento Republic. Zainteresowanie piłką nożną w Stanach Zjednoczonych rośnie z roku na rok.

Akademia Sacramento Republic również funkcjonuje już od dawna. Młodzi adepci piłki nożnej grają pod szyldem U.S. Soccer Development Academy. Co ciekawe klub wystawia drużyny w każdym z roczników, co wcale nie jest oczywistością wśród zespołów Major League Soccer. Najlepszymi wychowankami Sacramento Republic interesują się nie tylko kluby MLS, ale również skauci zespołów z Bundesligi.

Sacramento Republic spełnili wszystkie wymogi i mają konkretny plan na swoją drużynę, co dostrzegł komisarz Major League Soccer – Don Garber. Co prawda w najwyższej klasie rozgrywkowej w USA zobaczymy ich dopiero w sezonie 2022, ale do tego czasu cały czas będą się rozwijać. Według planów pierwszy sezon w nowej lidze zagrają już na nowym stadionie w centrum miasta. Do tego czasu postarają się namieszać w USL Championship, gdzie są bez wątpienia jednym z najmocniejszych klubów, a już z pewnością drużyną z kibicami, którzy od dawna wyróżniają się na piłkarskiej mapie Stanów Zjednoczonych.

W momencie kiedy Don Garber ogłaszał Sacramento jako nową franczyzę, piłkarze znajdowali się w centrum treningowym. W Major League Soccer zagrają w 2022 roku, a teraz walczą o mistrzostwo USL Championship, co aktualnie jest mimo wszystko ważniejsze. Sezon regularny Republic zakończyli na siódmym miejscu w Konferencji Zachodniej, przez co musieli rozegrać dodatkowe spotkanie i stracili szansę na rozstawienie w ćwierćfinale.

Dariusz Formella odnajduje się w amerykańskich realiach piłki nożnej, choć nie da się ukryć, że zetknął się z pewnymi różnicami kulturowymi: – Wiadomo są różnice, ale nie takie, które utrudniałyby życie i trzeba byłoby się uczyć czegoś na nowo. Chociaż kultura jest zupełnie inna. Mam wrażenie, że po porażkach czasami to po nich spływa i to może faktycznie denerwować. Wiadomo, że tutaj jest bardzo pozytywna mentalność, ale ostatnio jak przegraliśmy 0:3, to w szatni było naprawdę nadzwyczaj spokojnie. Panuje przeświadczenie, że nic wielkiego się nie stało i cały czas możemy wygrać tę ligę. W USA koniec meczu oznacza koniec meczu. Kibice też nigdy nie wywierają na nas presji. Po każdym spotkaniu, czy to wygrana, czy porażka, zawsze dziękują nam za grę. Oni trochę inaczej do tego podchodzą. Żyją tym klubem, ale mają świadomość, że sport jest aktualnie częścią rozrywki i doceniają, że piłkarz poświęca się dla ich drużyny.

W USL Championship w zasadzie nie ma przerwy czy chwili odpoczynku pomiędzy sezonem regularnym a postseason. – Pierwsza różnica, jaka rzuca mi się w oczy po przeprowadzce do USA, to intensywność, która w meczach USL jest zdecydowanie większa. Jest wiele drużyn, które chcą i potrafią grać w piłkę, ale nie brakuje też zespołów, które nadrabiają fizycznością i nie da się ukryć, że tempo jest większe – przyznaje Formella.

Play-offy to najważniejsza część sezonu w Stanach Zjednoczonych. Sacramento Republic cały czas mają szansę na zdobycie mistrzostwa i na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku. Kilka dni po weekendowym meczu w sezonie regularnym rozpoczęli maraton w postseaon. Na początek wygrali 2:1 z New Mexico United, ale gola na wagę awansu do ćwierćfinału strzelili dopiero w końcówce spotkania. Znacznie lepiej zaprezentowali się w Nevadzie, wygrywając 3:1 z Reno 1868 FC. W półfinale Konferencji Zachodniej zagrają 3 listopada o 02:30 z El Paso Locomotive FC. To drugi rywal Republic po New Mexico United, który do profesjonalnej ligi zawitał dopiero w tym roku. Zespół Formelli jest faworytem, ale w play-offach już nie takie rzeczy się działy: – Wiadomo, że teraz już jeden mecz decyduje o wszystkim. Porażka oznacza koniec sezonu, więc mobilizacja jest duża. Dopiero teraz zaczyna się robić naprawdę ciekawie – zapowiada Polak.

Katarzyna Przepiórka

Opublikowane 29.10.2019 10:21 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

QUIZ: Czy wiesz kto grał w Bundeslidze?

Generalnie, choć liga niemiecka może cieszyć się w Polsce mniejszym zainteresowaniem niż angielska, hiszpańska, a może nawet włoska, tak nazwy tutejszych klubów są dość znane. Nie tylko te czołowe, ale również średniaki i garść słabeuszy, a wszystko dlatego, że Bundesliga chętnie stawiała na Polaków. Zadanie stojące przed wami jest więc umiarkowanie trudne, ale są i […]
24.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Czy Schalke w końcu się przełamie? Postaw na to w BETFAN!

To nie są łatwe miesiące dla kibiców Schalke 04 Gelsenkirchen. Żeby nie wyrazić się zbyt dosadnie – lanie goni lanie. 0:4 w derbach, 0:5 z Lipskiem, 0:5 z Bayernem… Fani ekipy z Zagłębia Ruhry mogli już zapomnieć, jak smakuje ligowe zwycięstwo. Na ich szczęście podobne rozterki mają kibice Augsburga, więc w najbliższej kolejce można pokusić […]
23.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Gol Wernera, demolka Mainz? Postaw na RB Lipsk w Totolotku!

RB Lipsk – podobno na dźwięk tych słów na rynku w Mainz płoszą się nie tylko gołębie. Nic dziwnego, bo koncernowy klub jest autorem jednego z największych upokorzeń w historii Mainz. Porażka 0:8 zawsze boli, a rany są przecież świeże. Ósemka zapakowana do siatki rywala miała miejsce 2 listopada. Symbolicznie można więc było zapalić znicz […]
23.05.2020