post Avatar

Opublikowane 19.10.2019 22:56 przez

redakcja

Nie ukrywamy, długo nie mogliśmy się do Patryka Klimali przekonać. Butny na każdym kroku, do niedawna typowy przykład szybkiej piłkarskiej sodówki, gdy więcej go widać poza boiskiem niż poza nim. Ale trzeba przyznać, że chłopak zaczyna się ogarniać i to w świetnym stylu. Napastnik Jagiellonii od kilku tygodni znajduje się w gazie (licząc U-21, szósty z rzędu występ z ofensywnym konkretem) i z każdym kolejnym meczem zdaje się jeszcze zwiększać prędkość – jak w swoim Mercedesie. Dziś reprezentant U-21 zaliczył podręcznikowy występ odnośnie szukania gry bez piłki i wykorzystywania wolnych przestrzeni.

Bo nie chodzi tylko o to, że Klimala strzelił Cracovii dwa gole. Jeszcze bardziej chodzi o to, w jaki sposób tego dokonał. Nie mówimy o żadnym dopełnianiu formalności, o jakichś szczęśliwych farfoclach. On te bramki wręcz wymusił. Pierwsza – świetnie zagranie Pospisila ze środka pola. Klimala zdemolował szybkościowo Dytiatjewa i ubiegł wychodzącego daleko poza pole karne Peskovicia, przerzucił nad nim piłkę i wpakował do pustej brameczki. W większości przypadków Pesković by zdążył, trafił jednak na tak dynamicznego rywala, że tym razem się przeliczył. W przerwie przed kamerami Canal+ swojego młodszego kolegę pochwalił Jakub Wójcicki, mówiąc, że znajduje się w kapitalnej dyspozycji fizycznej i coraz lepiej z niej korzysta. Widać to na każdym roku.

Drugi gol – Prikryl dobrze mu podał, ale to znów Klimala odwalił większość roboty. Będąc bez wsparcia zbiegł lekko do boku, znalazł sobie miejsce, a gdy już dostał piłkę, znakomicie huknął w bliższy róg pod poprzeczkę. Wiadomo, że bramkarz w pierwszej kolejności ma pilnować właśnie tej strefy, jednak wyjątkowo zbyt mocno byśmy się nie czepiali. Klimala uderzył naprawdę idealnie.

I szkoda, że niedługo potem doznał lekkiego urazu i prawdopodobnie sam zasugerował zmianę. Za niego wszedł Bartosz Bida i też bidy nie było. Kolejny młodzieżowiec ze składu „Jagi” kilka razy mocno namieszał i miał kluczowy udział przy decydującym trafieniu. Asysty mu nie zaliczymy, rykoszet od Kamila Pestki był jednak dość znaczący, bez tego piłka nie znalazłaby się pod nogami Romanczuka, ale trener Mamrot ślepy nie jest, wkład w zwycięstwo na pewno doceni.

Mecz ten fajnie się zaczął, bo szybko dobrą sytuację po akcji Wójcickiego miał Imaz, a zaraz później padły dwa gole, ale wynik może być trochę mylący co do skali emocji. To nie była okazja za okazją, szarża za szarżą. Tak naprawdę bramki długo stanowiły przerywnik dla kolejnych starć w przed polem karnym i wybitych dośrodkowań. Dopiero w końcowej fazie zawodnicy częściej dochodzili do konkretnych szans, Mudrinski pewnie do teraz zastanawia się, jak mógł kopnąć tak wysoko nad poprzeczką.

Do pewnego momentu moglibyśmy nawet stwierdzić, że najciekawsze rzeczy dotyczyły wątków pobocznych. W przerwie odbył się jakiś konkurs, w którym po murawie biegano z workami węgla (?!). Jednemu z uczestników się on rozpruł i wzdłuż linii bocznej powstała czarna ścieżka. Druga połowa już wystartowała, a węgiel nadal się tam znajdował, więc trzeba było porządnie posprzątać, w czym pomagał nawet Michał Probierz. Kuriozalne sceny, brakowało jeszcze jakiejś kontuzji.

wegiel jagiellonia

No ale potem Van Amersfoort, dotychczas bardzo mało widoczny, jednym zamachem położył na dupach Romaczuka z Arseniciem, a następnie znakomicie wypatrzył Rafę Lopesa, który nie zmarnował wysiłku kolegi. Portugalczyk koniec końców ma zaliczone dwa gole. Początkowo wydawało się, że dośrodkowanie Siplaka z rzutu wolnego bezpośrednio wpadło do siatki. Od razu odnieśliśmy jednak wrażenie, że Lopes musnął piłkę i tak też po weryfikacji uznała większość źródeł.

Tenże Siplak grubo ponad godzinę rozegrał na stoperze, bo z powodu kontuzji musiał zejść Dytiatjew. Sytuacja na środku obrony Cracovii nagle zrobiła się dramatyczna. Już wcześniej wypali Datković i Jablonsky, dlatego do składu wskoczył Helik i to na teraz jedyny zdrowy stoper „Pasów”.

Co oznacza wynik w Białymstoku? Jagiellonia zrewanżowała się krakowianom za niedawne odpadnięcie z Pucharu Polski, zrównała się z nimi punktami i przegoniła w tabeli. No i przy okazji oczywiście zakończyła się passa czterech ligowych meczów bez zwycięstwa. Jej przedłużenie oznaczałoby, że po raz sto dwudziesty piąty zaczęłyby się spekulacje na temat przyszłości Mamrota w tym klubie.

jaga cracovia grafa pomeczowa

Fot. newspix.pl

Opublikowane 19.10.2019 22:56 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020