post Jan Mazurek

Opublikowane 15.10.2019 12:23 przez

Jan Mazurek

– Najmocniejsze reprezentacje sprawnie dopasowują swój styl do charakterystyki rywala i dzięki temu są w stanie wygrywać. Anglia stanowi najlepszy przykład. Potrafią grać w wielu systemach, wymyka się schematom i ograniczeniom w ramach jednej taktyki. Trudno mówić tu o jednym stylu. Piłka poszła w tę stronę, sposoby rozegrania akcji ofensywnych bardzo ciekawe mają nie tylko Hiszpanie, ale też Włosi, którzy przeszli się po eliminacjach, a na ich tle Polska wcale nie wypadła tragicznie. Za to tacy Niemcy dalej są w poszukiwaniu swojego stylu. Tak wygląda międzynarodowa piłka. Życzyłbym sobie, żeby Polska była w stanie odnaleźć swój sposób na każdego jednego przeciwnika. To by było już naprawdę dużo. Nie wymagajmy, że od razu będziemy Hiszpanią, która dominuje w każdym meczu – analizuje w rozmowie z nami trener i komentator sportowy, Robert Podoliński. Zapraszamy.

Podobała się panu reprezentacja, która awansowała na Euro 2020?

W niedzielę po prostu spełniliśmy swój obywatelski obowiązek, zagłosowaliśmy, a kadra zrobiła dokładnie to, co powinna była zrobić. Spodziewaliśmy się tego już po losowaniu, ale zawsze miło urzeczywistnia się swoje plany. Awansowaliśmy jako czwarta drużyna w Europie. Rywale, za wyjątkiem Austrii, bo mecz ze Słowenią to zwykła wpadka, nie sprawili nam większych problemów. Jesteśmy tam, gdzie powinniśmy być i do tego całkowicie zasłużenie. Czas na pełną weryfikację przyjdzie na turnieju.

Brzęczek trafił ze wszystkimi swoimi decyzjami?

Podobał mi się pomysł reprezentacji na wygranie tego meczu. Jacek Góralski wyłączył z gry Pandeva, który stanowił najgroźniejszą broń Macedończyków. Współpraca Pandeva z Elmasem nie funkcjonowała, nie zagrażali naszej bramce, nie stwarzali sobie sytuacji i to jest zasługa mądrej organizacji gry defensywnej. Okazało się, że dla słabych jesteśmy bardzo mocni.

Co czyni nas mocnymi poza obecnością Roberta Lewandowskiego?

Na każdej pozycji mamy lepszego piłkarza niż rywale z niższej półki. Po prostu. A jeśli dojdzie do tego pomysł, tak jak to miało miejsce z Macedonią, to nie mamy większego problemu z pewnym wygrywaniem.

Widzi pan jakość w tej reprezentacji, która pozwalałaby wykreować styl na mecze z silniejszymi rywalami?

A o jakich rywalach chcemy rozmawiać? Hiszpanii, Anglii, Czechach, proszę skonkretyzować?

O lepszych przeciwników niż Macedonia, czyli takich, którzy posiadają w składzie solidnych zawodników z mocnych lig na każdej pozycji.

To że nie jesteśmy w topowej piątce Europy, to jest oczywiste, a nie chcę też dywagować na abstrakcyjne tematy, które mogą nie mieć miejsca w rzeczywistości.

Pytam, czy ta reprezentacja może mieć styl, który będzie narzucać wszystkim swoim przeciwnikom, a nie dostosowywać się do sposobu gry każdego kolejnego rywala?

A jest pan w stanie wskazać przynajmniej jedną reprezentację, która ma taki styl? Weźmy za przykład Anglików. W pierwszym meczu z Czechami wygrali 5:0, w drugim przegrali 1:2. Przepaść w każdym elemencie gry. Nie są powtarzalni, nie można mówić o żądnym charakterystycznym angielskim futbolu reprezentacyjnym, oni też zwyczajnie nie mają stylu. I naprawdę wiele reprezentacji przeżywa kryzys tożsamościowy.

Jak to interpretować?

Najmocniejsze reprezentacje sprawnie dopasowują swój styl do charakterystyki rywala i dzięki temu są w stanie wygrywać. Anglia stanowi najlepszy przykład takiego podejścia. Swojego stylu nie wykrystalizowali, ale przy tym potrafią grać w wielu systemach, wymykają się schematom i ograniczeniom w ramach jednej taktyki. Piłka poszła właśnie w taką stronę.

Bardzo ciekawe sposoby rozegrania akcji ofensywnych mają Hiszpanie i Włosi. Weźmy tych drugich. Dopiero przeszli się po eliminacjach, a doskonale pamiętam, że na ich tle Polska wcale nie wypadła tragicznie. W szczególności w pierwszym meczu. Za to tacy Niemcy dalej poszukują swojego stylu. Tak wygląda międzynarodowa piłka. Życzyłbym sobie, żeby Polska była w stanie odnaleźć swój sposób na każdego jednego przeciwnika. To by było już naprawdę dużo. Nie wymagajmy, że od razu będziemy Hiszpanią, która dominuje w każdym meczu.

Myśli pan, że Jacek Góralski może na dłużej zagościć w składzie reprezentacji Polski? Przy nim wyraźnie lepiej wyglądał, odciążony z wielu zadań defensywnych, Grzegorz Krychowiak.

Góralski pokazał, że nie tylko zajmie się szarpaniem gardła przeciwnikom i będzie bardzo pożyteczny przy mądrej asekuracji stoperów, ale może być też ważną częścią tej drużyny. Wypadł dobrze, ale nie stanowi to ostatecznej weryfikacji jego przydatności w meczach z innymi rywalami. Dopiero silniejsza reprezentacja będzie odpowiedniejszym papierkiem lakmusowym.

Przy Krychowiaku sprawa wygląda podobnie. Oglądając go w Lidze Mistrzów przeciwko Atletico Madryt, ale też w meczach ligowych nie tylko ja byłem zachwycony jego swobodą operowania na pozycjach z pogranicza 8 i 10. W kadrze też musi grać ofensywniej. To kolejny pomysł z poszukiwań Jerzego Brzęczka, który ma nas uczynić silniejszymi.

Zwracam jednak uwagę na fakt, że nie ma drużyny, która z tygodnia na tydzień, z soboty na sobotę, gra równo. Może tylko Manchester City. Wszyscy pozostali mają wahania. I od tego jest trener.

Blok defensywny przed wyjściem ze zwykłej przeciętności i solidności do tej pory blokował fakt, że na lewej obronie grał prawonożny zawodnik?

Czekaliśmy aż Arkadiusz Reca zacznie grać w Serie A, bo przypomnę tylko, że wcześniej Brzęczek bardzo długo dostawał po głowie za regularne wysyłanie powołań na jego adres. Teraz wszystko przebiega bardzo uczciwie. Reca gra, wraca do reprezentacji, dostaje szansę i nie zawodzi. Maciek Rybus też miał okazję się pokazać. W konsekwencji mamy po dwóch dobrych zawodników na dwie pozycje na bokach obrony. I wszyscy regularnie grają w klubach. Grający Reca, to jest dobry Reca. Bereszyński grał na lewej obronie tylko z konieczności. Pamiętajmy o tym. Analiza składów przeróżnych europejskich drużyn pokazuje, że można mieszać i zmieniać piłkarzom pozycje. Taki Matuidi, nominalny defensywny pomocnik, we ustawieniu Francji został przesunięty na lewą stronę. Tak się robi, tak zrobił trener Brzęczek i na tym wygrał, bo w czterech pierwszych meczach eliminacji nie straciliśmy ani jednej bramki.

Podobał się panu Szymański?

Dopełniają się z Przemkiem Frankowskim. Pierwszy przez większość spotkania biegał, starał się, szarpał, a drugi dołożył do tego element statystyczny. Ale to jest ten sam casus, co w przypadku Recy, Rybusa, Bereszyńskiego i Kędziory. Jeśli oni wszyscy grają w klubach, to nasz wachlarz możliwości znacznie się rozszerza. Wszystkie problemy kadry mogą wynikać z tarapatów naszych zawodników w klubach i ewentualnie kontuzji.

Ustawienie na jednego napastnika marnuje potencjał polskich ,,9’’?

Nie wiem. Autentycznie nie jestem w stanie powiedzieć. Na mecz z Macedonią również uważałem, że należy oddelegować do gry ustawienie 1-4-2-3-1, bo kluczowe było budowanie przewag z boku. Natomiast w przyszłości często będziemy grali przeciwko rywalom, grającym na dwóch stoperów i w takiej sytuacji wystawienie dwóch napastników będzie prowadziło do łatwiejszego manewrowania między nimi. Nie chciałbym jednak, żeby w 2020 roku reprezentacja grała systemem 1-4-4-2 i cokolwiek by się nie działo, nie byłoby to w żaden sposób zmieniane.

Czyli ważna będzie płynność przejścia z jednej formacji na drugą?

To cechuje nowoczesne, dobrze prezentujące się, mądre zespoły.

Czy idylliczna współpraca Arkadiusza Milika z Robertem Lewandowskim została trochę rozdmuchana, a tak naprawdę jest mitem? Ten pierwszy ostatnią asystę napastnikowi Bayernu zapewnił cztery lata temu.

Uważam, że Arek Milik i Krzysiek Piątek, za każdym razem, kiedy wchodzą na boisko, dobrze dopełniają się z Lewandowskim. Ich duety, w jakiejkolwiek konfiguracji, funkcjonują prawidłowo. Każdy daje coś innego. Inna sprawa, że nie wyobrażam sobie, żeby przy Robercie Lewandowskim, ktokolwiek wyglądał źle. Oni obaj są niezwykle utalentowani, ale muszą z powodzeniem grać w swoich klubach, bo nigdy nie będzie tak, że przyjadą w słabej formie z klubu i nagle, za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w kadrze będą w wyśmienitej formie. Tak to nie działa. To zespół naczyń połączonych.

Do udanego występu na Euro ważniejsza będzie praca sztabu szkoleniowego na zgrupowaniach czy regularna gra w klubach reprezentantów?

Zdecydowanie to drugie. Ważne będzie też zgrupowanie przed samym Euro, bo dopiero wtedy Jerzy Brzęczek będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy na dłuższy czas. I módlmy się, żeby wszyscy przyjechali na kadrę w formie, bo dobra dyspozycja zawodników w klubach, to dobra forma reprezentacji.

I przede wszystkim – lodu. Nie podchodźmy do tego wszystkiego tak emocjonalnie. W Polsce po jednym meczu chcemy zwalniać selekcjonera, a po następnym wznosić go na piedestał. I tak w przypadku każdego zawodnika. Musimy być trochę bardziej wyważeni. Dla mnie reprezentacja spełniła swój obowiązek. Mamy tak mało chwil do radości, że naprawdę smutne jest to, że nie umiemy się cieszyć z sukcesów. Nawet małych. Nie podniecajmy się przesadnie, ale skupmy się racjonalnym podejściu do piłki nożnej.

ROZMAWIAŁ: JAN MAZUREK

Fot. Fotopyk

Opublikowane 15.10.2019 12:23 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, szefem Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W jaki […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020