Bandycki atak na sędziego w B-klasie

redakcja

Autor:redakcja

30 września 2019, 18:30 • 2 min czytania

Bandycki atak na sędziego w B-klasie

Nic nas tak nie wnerwia jak agresja i brutalność w amatorskim futbolu, przez którą co i rusz kolejni sympatycy piłki nożnej lądują w szpitalach i gabinetach ortopedycznych. Od zawsze piętnujemy i zawsze będziemy piętnować również rękoczyny, do których na amatorskich murawach dochodzi nagminnie. Ręce opadają jednak do samej ziemi, gdy mamy do czynienia z brutalnością (dwie żółte kartki), rzuceniem się z pięściami na zawodników rywali, a po chwili również na sędziego (!) w wykonaniu jednego zawodnika.

Reklama

Majdi Moumni, bo tak nazywa się nasz Gattuso, Cantona i Connor McGregor w jednym, gra w zespole Tarpan Mrocza walczącym na poziomie B-klasy. Podczas meczu z TKP Tuchola puściły mu nerwy i w 80. minucie zszedł z boiska z czerwoną kartką, po drodze szukając jeszcze możliwości bokserskiej puenty do jego piłkarskiego występu. Uchwyciły to oczy kamer, udostępnił z kolei fanpage Zawód – Sędzia.

Reklama

Na razie jeszcze nie doszło do niczego strasznego, ot, trochę fikania kogucika, które w sumie zdarza się nawet w nieco bardziej profesjonalnym futbolu. Sęk w tym, że chwilę później Tarpan stracił gola, co rozbudziło w naszym wojowniku nowe pokłady agresji.

Rety, ale patologia. Gość wbiegł na boisko kilka minut po swojej kartce, gdy w teorii emocje powinny już przestać buzować, po czym dalej odstawiał galę Fame MMA. Żenada, totalna, a jak się okazało – to był dopiero przedsmak buractwa, jakie zafundowali wspólnie klub oraz zawodnik. Gdy sprawa trafiła na wspomniany fanpage, najpierw deprecjonować całe zdarzenie z oficjalnego konta zaczął klub, a następnie sam zawodnik, szczerze przyznając swoją łamaną polszczyzną, że sędzia „otrzymał to, co mu przyszło”.

Jeden z naszych czytelników zdążył zrobić screeny, wpisy już zostały usunięte.

Majdi twierdzi: nie zrobiłem nic złego. Fanpage publikuje dwa przykłady jego skrajnego idiotyzmu, bo fikanie do kogokolwiek z łapami podczas meczu B-klasy to zawsze skrajny idiotyzm. Mamy nadzieję, że organy dyscyplinarne zrobią swoje i uwzględniając całokształt zachowania tego zapaśnika, odeślą go do jakiegoś sportu bardziej adekwatnego do jego zainteresowań. Najlepiej dożywotnio.

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
9
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama