post Avatar

Opublikowane 28.08.2019 17:35 przez

redakcja

Czesław Michniewicz skorzystał tylko z sześciu piłkarzy, których zabrał na mistrzostwa Europy do Włoch. Powody są oczywiste – większość z nich nie łapie się w rocznikowe widełki, a trzech kolejnych zostało powołanych do dorosłej reprezentacji. Z jak dużym bólem głowy musi się borykać przy tworzeniu nowej kadry? Dlaczego Grabara został kapitanem? Jakie emocje wywołują u selekcjonera młodzieżówki wspomnienia o włoskim turnieju? Zapraszamy na krótką rozmowę z Czesławem Michniewiczem po powołaniach. 

Lista powołanych:

Bramkarze: Bułka, Grabara, Majecki

Obrońcy: Bednarczyk, Fila, Gryszkiewicz, Pestka, Sobociński, Walukiewicz, Wiśniewski

Pomocnicy: Ambrosiewicz, Bogusz, Dziczek, Jóźwiak, Listkowski, Milewski, Płacheta, Slisz, Szczepański, Ściślak

Napastnicy: Bida, Klimala, Szysz

***

Jak wielki ból głowy miał pan przy tworzeniu nowej kadry?

Pojawił się ból głowy z uwagi na nadmiar piłkarzy na niektórych pozycjach, ale też spowodowany tym, że na niektórych pozycjach brakuje rywalizacji. To na pewno duży problem, który powtarza się od lat. Grającego lewego obrońcy jak nie było, tak nie ma. Ci, którzy są, grają mało. Każda reprezentacja ma z tym problem.

Trzon reprezentacji – Robert Gumny, Sebastian Szymański, Krystian Bielik – został powołany do kadry trenera Brzęczka. Jest jakakolwiek szansa, że tak samo jak w przypadku poprzednich zgrupowań mogą dołączyć do pana kadry?

Cieszymy się bardzo, że ci zawodnicy mają szansę być powołani do pierwszej reprezentacji, bo to wierzchołek piramidy, na którą się wspinają. Dla nas i dla nich to duża nobilitacja. Czy mogą zasilić naszą reprezentację w meczach eliminacyjnych? Na ten temat nie rozmawialiśmy. Zobaczymy, jak będzie wyglądać sytuacja zdrowotna w pierwszej reprezentacji, niczego nie możemy wykluczyć. Ale na temat “kto dojedzie i kiedy”, jeszcze nic nie można powiedzieć.

Inny z ważnych zawodników poprzedniej kadry, Kamil Grabara, został wybrany kapitanem.

Tak, demokratycznie wybrałem Kamila kapitanem wspólnie ze sztabem. Zastępcami będą Krystian Bielik, o ile będzie się u nas pojawiał i Patryk Dziczek. Na dziś mamy trzech zawodników, którzy pretendują do tej roli. Kamil Grabara jest doświadczonym zawodnikiem, jego charakter, cechy przywódcze, odpowiedzialność, idealnie pasują do tej roli. Przede wszystkim jest bardzo dobrym piłkarzem i bardzo mu zależy, by ta reprezentacja wygrywała. Myślę, że fajnie się sprawdzi.

Pozostali bramkarze – Radek Majecki i Marcin Bułka – to też zawodnicy, którzy tanio skóry nie sprzedadzą, więc zakładam, że jakieś szanse będą od pana dostawać.

Oczywiście. Przykład Kamila Grabary pokazuje, jak różnie czasami toczą się losy piłkarza – zaczynał jako trzeci bramkarz za Bartkiem Drągowskim i Tomkiem Loską, dopiero na trzecim zgrupowaniu wskoczył do bramki i już miejsca nie oddał. Doceniam klasę Radka Majeckiego i Marcina Bułki, ta trójka bramkarzy będzie ze sobą rywalizowała. To jest ten urodzaj, pozytywny ból głowy, o którym mówiłem. Mamy trzech bardzo dobrych bramkarzy, a tylko jeden może wystąpić w meczu i szkoda, że na innych pozycjach nie mamy takiego komfortu.

W niektórych meczach – można powiedzieć żartobliwie – dwóch bramkarzy by się przydało. Łapie się pan czasami na myśleniu “kurcze, szkoda, że nie mogę skorzystać z danego zawodnika, bo rocznik na to nie pozwala” czy już w pełni pan to zaakceptował?

To bardzo trudne. To jak z rodziną – zżyliśmy się ze sobą, przeszliśmy szlak bojowy zakończony dobrym udziałem w finałach mistrzostw Europy. To był nasz cel, drugim były Igrzyska Olimpijskie, na które się nie dostaliśmy. Podczas powołań zawodników z różnych klubów, czerpię opinię od piłkarzy, którzy już nie mogą u nas grać. Widzą ich w treningu, więc korzystam z ich rad. Fajnie się czują ze sobą, nasza grupa na WhattsAppie ciągle funkcjonuje, więc jesteśmy w kontakcie. Żałuję, że dziś nie ma takiej trójki stoperów, jaką mieliśmy: Wieteska, Bochniewicz i Bielik. Fantastyczni chłopcy, tylko dwóch mogło grać, choć czasami graliśmy w trójkę. Teraz musimy stworzyć linię obrony i na nowo to poukładać, a to, wiadomo, klucz do dobrej gry. Czasu nie ma za wiele, ale będziemy starali się to wszystko scementować. Na pewno miło było z tamtą drużyną, ale trzeba się przestawić. Nie jest to łatwe, powiem szczerze, emocje wciąż grają. Teraz analizujemy mecze z mistrzostw Europy i przygotowujemy materiał, który będziemy pokazywali nowym zawodnikom by dowiedzieli się, na co zwracamy uwagę. Serce bije mocniej, gdy się o tym wspomina.

Są w pana kadrze zawodnicy, którzy grali na mundialu u-20 w Polsce. Niewątpliwy plus, że duża impreza już za nimi.

Nie możemy czerpać z doświadczenia międzynarodowego w pucharach, bo puchary bardzo szybko się kończą i żałuję, że nie gramy w nich tak długo jak Włosi, Hiszpanie czy Belgowie, nasi grupowi rywale. To buduje klasę zawodnika i rozwija. My tej rywalizacji nie mamy. Każdy występ – mistrzostwa Europy czy świata – to cenne doświadczenie, z którego musimy czerpać. Jest siedmiu piłkarzy z tamtej kadry, innych też rozważamy, przed nikim nie zamykamy drzwi. Powołaliśmy 23 zawodników, bo przepisy pozwalają, by wpisać 23 do protokołu meczowego, więc nikt nie będzie odesłany na trybuny. To też łatwa sytuacja dla trenera, oprócz jedenastki nie musi już myśleć, kogo wystawić poza kadrę meczową.

Nasi grupowi rywale to Łotwa, Estonia, Bułgaria, Serbia i Rosja. To cięższa grupa niż ta, z której awansował pan na mistrzostwa Europy?

Trudno powiedzieć. Nie znamy sił żadnej z reprezentacji. Łotysze, Estończycy i Rosjanie grali wprawdzie swoje mecze towarzyskie w terminach marcowych i czerwcowych, więc mają lekkie przetarcie. My po raptem trzech treningach w Grodzisku wylatujemy do Rygi z Poznania, tam odbędziemy jeszcze jeden oficjalny trening na boisku przy hotelu. Po meczu bezpośrednio wracamy do Warszawy, stamtąd jedziemy do Białegostoku i szykujemy się do meczu z Estonią. W następnym cyklu czeka nas wyjazd do Serbii i Rosji, faworytów grupy, do których my też jesteśmy zaliczani. Nie znam jeszcze zespołu bułgarskiego, bo nie grali żadnych meczów kontrolnych. Piłka młodzieżowa ma to do siebie, że jak zaczynają się eliminacje, reprezentacje dopiero powstają. Przeżywaliśmy to samo dwa lata temu jadąc do Gruzji –  graliśmy z zespołem, który został dopiero co utworzony, podobnie jak my. To zawsze duża niewiadoma.

Rozmawiał MARCIN RYSZKA

Fot. FotoPyK

Opublikowane 28.08.2019 17:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020