post Avatar

Opublikowane 20.08.2019 13:24 przez

redakcja

– Jeśli chodzi o Klimalę, jest bardzo duża różnica między tym, co było dwa lata temu, rok temu, a teraz. Aczkolwiek on czasami za darmo musi dostać po głowie, żeby dobrze funkcjonować. Bardzo mnie ucieszyła jego asysta, gdyż Patryk w takich sytuacjach oddawał strzały, a drużyna nie miała z tego korzyści. Teraz podniósł głowę, podał, zachował się bardzo dojrzale. Potem też fajnie zareagował, zagrał w rezerwach, strzelił pięć bramek. Jakkolwiek spojrzeć, to jest dobre osiągnięcie – mówił Ireneusz Mamrot w audycji Weszłopolscy. Rozmawialiśmy o starcie sezonu, przełamaniu Pospisila, sytuacji Poletanovicia, Santiniego i ewentualnym zwolnieniu, o którym mówi się od czasu do czasu.

Czy Jagiellonia gra lepiej niż mimo wszystko pokazują to wyniki?

Wyłączając ten mecz z Górnikiem. On nie był zły w naszym wykonaniu, ale zabrzanie lepiej operowali piłką. Przywieźliśmy za mało punktów z dwóch wyjazdów, powinniśmy mieć ich więcej. Mecz z Zagłębiem był dobry w naszym wykonaniu, ale kluczowa była bramka na 2:1, a powinniśmy mieć trzy oczka. Poza tym, choć z Rakowem w pierwszej połowie byliśmy słabsi, też mogliśmy mieć remis. Moje zdanie jest takie, że jest progres jeśli chodzi o grę ofensywną w stosunku do tego, co było wiosną.

Z Górnikiem też powtórzył się ten schemat, bo ekipa Brosza strzeliła na 2:1 i pojawiło się przed oczami, że może się stać coś podobnego, co z Zagłębiem.

Przede wszystkim dużo lepiej zareagowaliśmy. Daliśmy się Górnikowi zdominować po przerwie, ale po bramce podeszliśmy wyżej i to był klucz, żeby goście tak nie dominowali. Powinniśmy to zrobić szybciej, natomiast pracujemy nad tym i cieszę się, że mimo wszystko zrobiliśmy to przy wyniku 2:1. Choć oczywiście wiem, że przy wyniku 2:0 też powinniśmy tak grać.

Postronny widz musi panu podziękować za przywrócenie do życia Pospisila. On grał dobrze, potem przepadł i teraz znów wrócił. Co takiego się stało?

Głównym powodem jest zmiana pozycji. Jeśli popatrzycie na to, jak gra Imaz, a jak gra Martin, to są różnice w graniu bliżej bramki przeciwnika. Patrząc na to, ile daje nam Martin, grając niżej, przeskok jest duży. Na dziesiątce nie miał takich liczb, a teraz większość bramek, jakie padały, zaczynały się od niego. On woli grać przodem do bramki, atakować z głębi pola, z kolei Imaz chętniej porusza się między strefami. Pracowaliśmy wcześniej nad tym, by Martin grał wyżej, ale to nie przynosiło efektów. Mieliśmy obawy, jak będzie wyglądał w grze defensywnej, ale zaskoczył nie tylko mnie, bo chyba wszystkich w Jagiellonii. Jest dobry w odbiorze, ale i kreuje grę.

Z drugiej strony ta zmiana kosztowała miejsce w składzie Poletanovicia, on niedawno wylądował w rezerwach, więc musiał kręcić nosem. Jaki był bezpośredni powód tej zsyłki?

Już dzisiaj jest w pierwszej drużynie. Byłem na treningach rezerw, miałem kontakt ze szkoleniowcem drugiej drużyny i wiem, że Poletanović dobrze pracował. To jest niby tylko czwarta liga, ale w spotkaniu rezerw Poletanović zagrał bardzo dobre spotkanie. On ma duże umiejętności i po rozmowie ze mną myślę, że takich sytuacji więcej nie będzie.

Minęło trochę czasu od tej sytuacji, ale czy mógłby pan powiedzieć coś więcej na temat afery zmianowej? Zszedł Pospisil, nie miał schodzić, a zaraz padła bramka na 2:2 dla Zagłębia.

To było troszkę kuriozum. Dostałem sygnał z boiska, że pepik chce zmiany, a teraz mamy dwóch pepików i chodziło o Prikryla. Nie mogliśmy już cofnąć tej roszady, dzisiaj wiemy, że taka sytuacja na pewno się nie powtórzy. Nie chcę powiedzieć, że straciliśmy przez to punkty, bo podobną bramkę dostaliśmy z Martinem. Natomiast nie ma co ukrywać: Martin był najlepszy na boisku i zszedł przez nieporozumienie.

Ma pan już jakiś system? Pepik jeden, pepik 2?

Jeden jest pepik, drugi jest Tomas i już nie będzie takich numerów.

Inna zagadkowa kwestia to sprawa Santiniego. Czy te głosy mówiące, że on się nie nadaje do Ekstraklasy, są przesadą?

Problem jest taki, że został oceniony przez ludzi, a nikt go nie widział.

Sam pan go wysłał poza kadrę meczową.

Jest rywalizacja. Mamy czterech bramkarzy i czterech nie mogę wziąć na ławkę. Wiemy, jakie on ma atuty i często było w innych klubach tak, że rezerwowy bramkarz udowadniał swoją wartość. Natomiast ja nie będę ukrywał, że byliśmy pod dużym wrażeniem Damiana Węglarza. Wiedzieliśmy, że chcemy na niego postawić, a przyszła oferta z innego ligowego klubu. Rozmawialiśmy na ten temat z prezesem, że szkoda takiego młodego zawodnika oddawać do innego zespołu, ponieważ czuliśmy, że on może bronić. To idzie w dobrym kierunku, Damian popełnia jeszcze błędy, ale ma bardzo duży potencjał. A co do Santiniego – to nie jest taki bramkarz, jak się o nim mówi.

Ale chce nam pan powiedzieć, że to jest normalne, że ściągacie wiekowego bramkarza z Chorwacji i jest numerem trzy?

Jak mówię, jest rywalizacja. Wcześniej Damian był jedynką, on dwójką, potem po treningach nastąpiły zmiany, ale nie powiedziałem, że Santini cały czas będzie trzeci. To jest otwarta sprawa.

Ma pan jakieś obawy, że kogoś panu wyciągną przed końcem okna?

Zaskoczył mnie pan tym pytaniem, bo kompletnie o tym nie myślałem i nie ma ku temu przesłanek. Wiadomo, że może trafić się bardzo dobra oferta dla jakiegoś piłkarza, ale raczej nie przewidujemy takiej sytuacji. Ewentualnie my kogoś wypożyczymy z młodych zawodników. Na pewno nie nastawiamy się na to, że ktoś z tej obecnej kadry odejdzie.

A co do swojego stanowiska nie ma pan obaw? Przegląd Sportowy pisał, że znów jest pan na walizkach.

Chętnie bym się nagrał i odpowiadał na to pytanie z taśmy!

Czyli walizka rozpakowana?

Nie, wziąłem do Białegostoku tylko koszulkę i spodenki, więc najwyżej wsiądę w samochód i wrócę do domu. (śmiech)

Nie chcemy pytać, czy pan będzie zwolniony, czy nie, bo to jest bez sensu. Zapytamy więc z innej strony – miał pan jakieś rozmowy na ten temat z prezesem Kuleszą?

Nie, nic takiego nie było, żadnych rozmów na temat ultimatum. Już przed meczem byłem zaskoczony tym pytaniem. Natomiast też nie jestem człowiekiem pozbawionym mózgu i wiem, jakie są oczekiwania. Są transfery, klub chce być w czołówce i w tym momencie żaden trener bez wyników nie może być bezpieczny. Ale żadnych rozmów nikt ze mną nie przeprowadzał.

To jeśli weryfikujemy różne plotki, czy wprowadził pan godzinę policyjną dla piłkarzy? To znaczy, jeśli ktoś zauważy ich na mieście po pewnej godzinie, to będzie problem?

Jakiego informatora ma pan w klubie?

Nie mogę powiedzieć!

To ja też nie mogę odpowiedzieć na pytanie.

Brak odpowiedzi jest czasem najlepszą odpowiedzią.

Niech tak będzie.

Zapytamy jeszcze o Camarę. Oczekiwał pan więcej po jego początku, czy on potrzebuje czasu?

Dobrze się znamy z Dominikiem Nowakiem, rozmawialiśmy na temat Camary i on w Miedzi też miał taki początek. W treningu ten chłopak pokazuje ogromny potencjał, ale jeszcze nie potrafi tego przełożyć na mecze. Na pewno mocno na niego liczymy i wiemy, że jeszcze w tej rundzie nam pomoże. Po prostu wiosną grał w innym systemie i potrzebuje czasu. A na przykład Prikryl jest piłkarzem, który grając w Mladzie miał podobną taktykę. Łatwiej mu było się wkomponować. Tak to jest z piłkarzami: jeden pokazuje klasę od początku, drugi potrzebuje czasu.

Znalazł pan już jakiś sposób na rozsierdzonego Pawła Brożka?

Powiem szczerze, że byłem pod wrażeniem. To, jakie Paweł ma umiejętności, doskonale wiem, natomiast mimo zaawansowanego wieku – mam nadzieję, że się Paweł nie obrazi – to dalej dysponuje dobrą szybkością. Widać, ile daje Wiśle. To jest wciąż czołówka w lidze. Co do pytania, powiem tak: przełamaliśmy straszne fatum, jeśli chodzi o Flavio, teraz z Angulo. To były pierwsze mecze, gdy nie strzelali nam bramek. Mamy nadzieję, że Pawła też zatrzymamy, ale to nie będzie łatwe. To jest taki napastnik, który nie potrzebuje dużo sytuacji.

A jak ze zdrowiem Mudrińskiego?

Jest już po badaniach. To jest bardzo silne stłuczenie, walczymy z czasem, żeby zdążył na mecz z Wisłą. Jeżeli nie zdąży, opuści tylko jedno spotkanie.

Pan, obserwując go, widzi, że ma w końcu konkretnego napastnika?

Tak. Wiele zależy od głowy, widać, jak on się zachowywał po bramce z Lechią. Dało mu to entuzjazm, poszedł do góry.

Ostatnie pytanie o innego z napastników, Klimalę. Było dużo sygnałów, że nie jest to najbardziej pokorny gość na świecie. Dojrzał?

Jest bardzo duża różnica między tym, co było dwa lata temu, rok temu, a teraz. Aczkolwiek on czasami za darmo musi dostać po głowie, żeby dobrze funkcjonować. Bardzo mnie ucieszyła jego asysta, gdyż Patryk w takich sytuacjach oddawał strzały, a drużyna nie miała z tego korzyści. Teraz podniósł głowę, podał, zachował się bardzo dojrzale. Potem też fajnie zareagował, zagrał w rezerwach, strzelił pięć bramek. Jakkolwiek spojrzeć, to jest dobre osiągnięcie.

Dziękujemy za rozmowę i czekamy na wspomnianą taśmę!

Rozmawiali WESZŁOPOLSCY

Fot. FotoPyk

Opublikowane 20.08.2019 13:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
30.05.2020

Liga nie będzie ciekawsza. Legia pokonuje Lecha w Poznaniu

Z czym kojarzą nam się wieczory, gdy Lech Poznań spotyka się na zielonej trawce z Legią Warszawa? Z wielką pompą i sporym rozczarowaniem. Dziś nie było ani wielkiej pompy (uwaga opinii publicznej skupiona była raczej na powrocie ligi samym w sobie), ani wielkiego rozczarowania. Nie był to wielki mecz, ale generalnie – trzymał poziom. Nawet, jeśli […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Van der Hart? Raczej „van der Żart”

Zasadniczo świat jest tak skonstruowany, że byłoby fajny, gdyby osoba pracująca na danym stanowisku potrafiła spełniać wymogi przed nią stawiane. Wiecie o co chodzi – dobrze, gdyby kominiarz potrafił czyścić kominy. Żeby kucharz potrafił gotować. Żeby śpiewak potrafił śpiewać. No i żeby bramkarz umiał bronić. Lech Poznań niestety uznał, że woli bramkarza, który bronić nie […]
30.05.2020
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Typowy weekend Bayernu – Lewy strzela, rywal rozjechany

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Do czternastu razy sztuka – Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe!

Długo zastanawialiśmy się nad tym, co przymusowa przerwa spowodowana pandemią koronawirusa zmieni w ekstraklasowym krajobrazie i przygotowaliśmy się praktycznie na wszystko. Tomas Petrasek zacznie przegrywać co drugą głowę? Okej. Korona Kielce będzie zdobywać po dwa gole w meczu? W porządku. Fabian Serrarens pokona bramkarza? Szok, ale da się z tym żyć. To wszystko może się […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Znowu zobaczyliśmy pistolety! Hertha wygrywa, Krzysztof Piątek strzelił gola z gry

Dwa mecze, dwa gole. Tydzień temu z karnego, teraz z gry. Na twarz Krzysztofa Piątka już na dobre może wrócić uśmiech. Polski snajper pokonał bramkarza Augsburg w doliczonym czasie gry i przyczynił się do trzeciego zwycięstwa Herthy po odmrożeniu rozgrywek. Wiemy, że ten wstęp brzmi banalnie, ale co tu więcej pisać – przecież właśnie o […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Bonusy na restart Ekstraklasy w BETFAN!

Co to za restart sezonu w Ekstraklasie bez solidnych bonusów? BETFAN coś o tym wie, dlatego przygotował dla swoich graczy wyjątkowe promocje! W weekend skorzystamy m.in. z Happy Hours a także z bonusu Typowy ESAFAN. Co dzięki nim zyskamy? Wyjaśniamy! Jako pierwszy na tapet trafia bonus Typowy ESAFAn, bo to nowość u tego legalnego bukmachera. […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Legia wygrała w Poznaniu! Van der Hart podarował bramkę

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Legia Warszawa przechodzi proces lechowienia?

Pamiętacie jeszcze czasy ligowego duopolu, gdy Lech Poznań i Legia Warszawa rozstrzygali losy mistrzostwa właściwie między sobą? Pamiętacie ten okres w XXI wieku, gdy mówiliśmy „Legia, później Lech, a później długo nic”? Cóż, wydaje się, że ten czas mamy za sobą. Legioniści potrafili wypuścić mistrzostwo na rzecz Piasta, Lech od paru lat ma swoje problemy. […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Stan Futbolu po wznowieniu ekstraklasy

Jak co sobotę – Stan Futbolu. Wreszcie znów możemy porozmawiać o polskiej piłce, gdy ta faktycznie gra, robimy to więc w znakomitym gronie. Gośćmi Adama Kotleszki są: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski, Łukasz Olkowicz i Szymon Borczuch 
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Najlepszy trener ligowy. Historia Wojciecha Stawowego

„Powtarzał nam, że woli wygrać 5:4 niż 1:0”. „Puszczał na zgrupowaniach i odprawach Barcelonę”. „Bartek Chwalibogowski miał być Davidem Villą”. Nie ma żadnych wątpliwości – Wojciecha Stawowego można uznawać za dobrego trenera, można też za słabego, ale z pewnością jest „jakiś”. Ma swój styl, a to rzadkość w czasach, kiedy wielu szkoleniowców gra tylko na […]
30.05.2020