post Avatar

Opublikowane 20.07.2019 12:13 przez

Michał Kołkowski

No i ruszyła. PKO Bank Polski Ekstraklasa wystartowała i trzeba powiedzieć, że nie szczędziła nam jak dotąd emocji. Sezon 2019/20 zapowiada się zresztą na wyjątkowo zażarty. A to może być wymarzona okazja dla zawodników trochę już zapomnianych, pogrążonych w marazmie albo kompletnie skreślonych, żeby kilkoma niezłymi występami ponownie wskoczyć na odpowiednie tory i przypomnieć o sobie szerokiej publiczności.

Wyselekcjonowaliśmy dziesięciu przykładowych piłkarzy, którzy – z różnych zresztą przyczyn – naprawdę potrzebują teraz w swojej karierze wielkiego przełomu, albo przynajmniej delikatnego uszczypnięcia na przebudzenie.

MICHAŁ ŻYRO

Nie udał się Michałowi powrót na polskie boiska, trzeba to jasno powiedzieć. Jego przygoda z Pogonią Szczecin zakończyła się na jedenastu występach ligowych i jednej, jedynej bramce. Byłego zawodnika Legii Warszawa wciąż nie odpuszczają kolejne kontuzje, a przecież to właśnie poważny uraz zahamował jego obiecująco rozwijającą się karierę w Anglii. Wydaje się, że podpisanie kontraktu z Koroną Kielce to może być już ostatnia szansa dla Żyry, aby utrzymać się na ekstraklasowym poziomie. Napastnik musi w Kielcach ustabilizować zdrowie, formę i dyspozycję strzelecką. Sporo wyzwań przed nim. Umowę podpisał tylko na rok, co samo w sobie jest dość wymowne.

KORONA KIELCE WYGRA Z RAKOWEM NA OTWARCIE SEZONU? KURS 3.25 W ETOTO!

DARKO JEVTIĆ

Nie należy przeceniać znaczenia kapitańskiej opaski, ale coś w tym jednak musi być, że to akurat Jevtić został mianowany kapitanem odmienionego Lecha Poznań. Według oficjalnej strony klubu, kapitana zespół wybrał spboe w ramach głosowania, a zatem to właśnie w Jevticiu partnerzy z szatni „Kolejorza” dostrzegli lidera, który pomoże klubowi przejść suchą stopą przez okres przemian. I trudno się tej decyzji w gruncie rzeczy dziwić – abstrahując od cech przywódczych, które trudno recenzować stojąc z boku, w Jevticiu drzemie przede wszystkim ogrom piłkarskich możliwości, których ten zawodnik w ostatnich miesiącach z jakichś względów postanowił nie demonstrować. I zawzięcie się tego postanowienia trzymał. W ubiegłym sezonie 26-latek zdobył ledwie trzy bramki, dorzucając do tego sześć asyst. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że byłego zawodnika FC Basel stać na co najmniej dwa razy lepsze cyferki.

MACIEJ GAJOS

Kolejny zawodnik, który trochę się zagubił na krętych, poznańskich ścieżkach. Gajos w Lechu miał być jednym z liderów drugiej linii, stał się zawodnikiem-symbolem degrengolady klubu. Dość powiedzieć, że za sezon 2018/19 pomocnik zarobił u nas średnią notę 3,89, a to już jest naprawdę nędzny, żeby nie powiedzieć – denny poziom. Dziś Gajosa już w Lechu nie ma, były zawodnik Jagiellonii Białystok spróbuje się odbudować nad morzem, pod czujnym okiem Piotra Stokowca. Z jednej strony – trudno być optymistą, zwłaszcza po wczorajszym występie. Jeżeli Gajos za czasów gry w Jadze zdradzał pewien potencjał na zostanie zawodnikiem czołowym w skali Ekstraklasy, to w ostatnich miesiącach skutecznie sprawił, byśmy o tym zapomnieli i sklasyfikowali go w kategorii „ligowy dżemik”. Ale z drugiej strony skoro Piotr Stokowiec zdołał – wraz ze swym sztabem – odrestaurować Daniela Łukasika, to dlaczego z Gajosem miałoby mu się nie udać?

JAROSŁAW FOJUT

31-letni obrońca w poprzednim sezonie zagrał tylko jedenaście ligowych spotkań w barwach Pogoni Szczecin i widać było, że trudno jest mu wrócić do właściwej dyspozycji po poważnej kontuzji. Nie było tragicznie, ale na pewno nie było też dobrze. Ostatecznie Fojut opuścił północ Polski i przeniósł się do Płocka, gdzie w towarzystwie innych doświadczonych defensorów spróbuje utrzymać Wisłę w ekstraklasie pod czujnym okiem Leszka Ojrzyńskiego. Jeżeli nowy stoper „Nafciarzy” myśli o pozostaniu na ekstraklasowym poziomie jeszcze przez kilka lat, na pewno musi uniknąć takich serii katastrofalnych występów jak w 28, 29 i 30 kolejce poprzednich rozgrywek, gdy rozdawał rywalom z Piasta, Arki i Legii mnóstwo prezentów pod własną bramką. Nie należy jeszcze Fojuta skreślać, finisz sezonu miał przyzwoity, teraz czas zaprezentować klasę na przestrzeni kilkudziesięciu kolejek.

WISŁA KRAKÓW ZACZNIE SEZON OD ZWYCIĘSTWA ZE ŚLĄSKIEM? KURS 2.75 W ETOTO!

MARCIN BUDZIŃSKI

Czternaście meczów rozegrał 29-letni pomocnik w barwach Cracovii w poprzednim sezonie. Były to występy tak spektakularne, że pewnie wielu kibiców w ogóle nie dostrzegło, że ten piłkarz zakończył już swoje australijskie wojaże i wrócił do Polski. Przed przygodą w Melbourne City Budziński mógł uchodzić za jednego z liderów klubu, na początku sezonu 2018/19 też grał u Michała Probierza bardzo regularnie. Sęk w tym, że dla całej drużyny pierwsza faza rozgrywek była kompletnie nieudana. Sam Budziński w minionych rozgrywkach zanotował średnią punktów na poziomie 0,93, co też o czymś świadczy. Jasne – nie pomogły kłopoty zdrowotne, ale teraz pozycja Budzińskiego w układance trenera/prezesa wydaje się bardzo, bardzo niska. Możliwe, że specjalista od pięknych trafień z dystansu szans na odbudowę formy będzie musiał poszukać poza Krakowem.

Gdansk, 10.11.2018 EKSTRAKLASA PILKA NOZNA MECZ Lechia Gdansk - Cracovia POLISH LEAGUE FOOTBALL GAME Lechia Gdansk - Cracovia NZ marcin budzinski , daniel lukasik , FOT. WOJCIECH FIGURSKI / 400mm.pl

GORAN CVIJANOVIĆ

Pięciokrotny mistrz Słowenii kompletnie nie potrafi się odnaleźć w Arce Gdynia. W minionym sezonie rozegrał w żółto-niebieskim trykocie szesnaście spotkań, ale jeśli go dokładnie podliczyć, to wyjdzie z tego ledwie 389 minut spędzonych na ekstraklasowych boiskach. W możliwości 32-latka zdawał się bardzo mocno wierzyć Zbigniew Smółka, ale tylko na początku rozgrywek, bo prędko stracił do Gorana cierpliwość i usadził go na ławce rezerwowych. Jacek Zieliński we wczorajszym spotkaniu z Jagiellonią dał natomiast Słoweńcowi szansę gry w pierwszym składzie Arki, ale szkoleniowiec gdynian już w przerwie meczu przyznał się do błędu i Cvijanović na drugą połowę już nie wyszedł. Jego kontrakt z Arką wygasa wraz z końcem czerwca 2020 roku. Albo nastąpi szybka pobudka, ale na kolejną umowę z ekstraklasowiczem Cvijanović nie ma co liczyć. Ileż można wspominać jego niezłe występy w Koronie Kielce.

PATRYK LIPSKI

Lechia ma za sobą bardzo udany sezon, ale akurat trudno to powiedzieć o 25-letnim pomocniku. Lipski – zwłaszcza w rundzie finałowej sezonu 2018/19, bo jesień miał jeszcze przyzwoitą – stał się niemal synonimem bezproduktywności w środku pola. Niby pojawiał się na boisku, a gdyby zastąpił go wzięty z łapanki kibic albo pracownik ochrony, Lechia wiele by na tym nie straciła. 21 meczów i sześć goli, poprawione dwiema asystami, to nie są tragiczne statystyki, ale na pewno te cyferki mogą być w przypadku Lipskiego znacznie lepsze. Nie wspominając już o ogólnym wpływie na grę drużyny. Patryk to kolejny z zawodników obecnych na liście, którym życie utrudniły kłopoty ze zdrowiem. Niemniej – teraz nie ma już czasu na kryzysy formy i niemrawą postawę na boisku. Jeżeli chodzi o środkową strefę, konkurencja w zespole z Gdańska zrobiła się poważna. Lipski będzie musiał wskoczyć na wyższy poziom niż w ubiegłym sezonie, jeśli marzy o regularnych występach w biało-zielonej koszulce. A przecież jeszcze kilka lat temu mówiło się o nim jako o super-talencie.

ALEKSANDYR KOLEW

Siedemnaście występów w sezonie 2018/19, jeden gol. Właściwie na tym można zakończyć opowieść, bo chyba każdy łapie w lot, co u Kolewa nie zagrało. Momentami Bułgar, z jakichś powodów uwielbiany przez Zbigniewa Smółkę, osadzony w towarzystwie ruchliwych zawodników – takich jak Janota, Zarandia, Janowski czy Aankour – wyglądał po prostu jak słoń w składzie porcelany. Straszliwie odstawał, na dodatek nie rekompensując tego skutecznością pod bramką przeciwnika. Może to brutalne, lecz wielu kibiców Arki Gdynia kontuzję Kolewa przyjęło za szczęście dla klubu. Na razie Bułgar cieszy się jeszcze uznaniem w oczach Jacka Zielińskiego, ale tak marnymi występami jak wczorajszy przeciwko Jagiellonii na pewno nie umacnia swojej pozycji w klubie. Albo szybka pobudka, albo zjazd na ławę, a potem wyjazd z ekstraklasy. Na to się w tej chwili zanosi.

LECH POZNAŃ POKONA MISTRZA POLSKI W GLIWICACH? KURS 2.80 W ETOTO!

MATEUSZ SZWOCH

Tylko szesnaście występów w cieniującej Wiśle Płock, ledwie jeden gol i dwie asysty według licznika Transfermarkt. Nędznie. Kłopoty z kolanem kompletnie spieprzyły Szwochowi poprzedni sezon i teraz przed byłym pomocnikiem Arki Gdynia szansa, by jednak stać się liderem drugiej linii, na jakiego działacze „Nafciarzy” liczyli, ściągając go do swojego zespołu. 26-latek w minionych rozgrywkach nie zachwycał nawet jesienią, kiedy był w pełni sił, ale wtedy cała Wisła prezentowała nędzny futbol, więc można powiedzieć, że Szwoch po prostu dostosował się poziomem do kolegów. Jeśli jednak Mateusz marzy jeszcze o dużym graniu, to już ostatni dzwonek, żeby wzbić się ponad ligową przeciętność i pociągnąć za sobą partnerów, zamiast się do nich tylko dopasowywać.

RAFAŁ WOLSKI

Kiedyś liczyliśmy, że Wolski może być podstawową dziesiątką w reprezentacji Polski. Dzisiaj mamy po prostu nadzieję, że ten zawodnik będzie jeszcze w stanie regularnie i na wysokim poziomie grać w ekstraklasie. Bardzo poważne urazy niemal w całości zmarnowały mu ostatnie lata w Lechii Gdańsk, więc dzisiaj już naprawdę trudno powiedzieć, czego można się po Wolskim spodziewać. Trener Piotr Stokowiec tryska optymizmem, sam zawodnik również zdaje się być dobrej myśli, ale ile w tym kurtuazji, a ile realnej oceny sytuacji? Wolski – jak chyba żaden inny piłkarz na tej liście – potrzebuje w swojej karierze przełomu. Zdrowotnego. Ostatnie dwa sezony były dla niego niemal kompletnie stracone, a to wciąż może być gwiazda PKO Bank Polski Ekstraklasy.

fot. 400mm.pl

bb

Najlepsza oferta powitalna na rynku: bonus 200% aż do 100zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900 złotych! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach!

Opublikowane 20.07.2019 12:13 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020