post Avatar

Opublikowane 09.07.2019 22:49 przez

Sebastian Warzecha

Swój 23. tytuł wielkoszlemowy zdobyła w styczniu 2017 roku, gdy wygrała Australian Open. Od tamtego czasu minęły już ponad dwa lata, a licznik Sereny Williams w tej kwestii ani drgnął. Normalnie napisalibyśmy pewnie: „jeden tytuł więcej albo jeden mniej – żadna różnica, gdy ma się ich aż tyle”, ale tu to sprawa istotna. Bo gdyby Amerykance udało się wygrać na Wimbledonie, wyrównałaby rekord wszech czasów.

Więcej tytułów w singlu ma tylko Margaret Court. Australijka zdobywała je jednak w zamierzchłych czasach. Jej pierwszy sukces – odniesiony w ojczyźnie – to rok 1960. Ostatni turniej wielkoszlemowy wygrała trzynaście sezonów później, dobrych kilka lat po rozpoczęciu ery open, gdy tenisistki stały się profesjonalistkami (zresztą już w jej trakcie wygrała wszystkie cztery wielkie szlemy w jednym roku). Z Williams – poza tym, że są mistrzyniami w swoim fachu – łączy ją jeszcze coś. Obie wracały po urodzeniu dziecka. Court zrobiła to zresztą trzykrotnie(!), a na stałe zrezygnowała z tenisa dopiero, gdy okazało się, że jest w czwartej ciąży.

Amerykanka karierę przerwała po wspomnianym wcześniej Australian Open. 1 września 2017 roku, w czasie, gdy normalnie grałaby w US Open, urodziła córkę. I w teorii, przy zdobyczach współczesnej medycyny, powinna szybko wrócić do sportu. Tak jak robiło to już sporo zawodniczek, również w innych dyscyplinach. Choćby Marit Bjoergen, doskonale w Polsce znana. To jednak tylko teoria. W praktyce bowiem wszystko poszło źle w kolejnych dniach po porodzie. Problemy sprawiała zakrzepica, na którą Amerykanka choruje od lat, ponownie otworzyła się rana po cesarskim cięciu… Lekarzom finalnie udało się temu wszystkiemu zaradzić, ale przez ponad miesiąc wycieńczona Williams niemal nie wstawała z łóżka.

Potem wróciła. Najpierw do treningów na siłowni, potem na kort, a w końcu i do meczów. – Gdy wiem, że mam to piękne dziecko, wracam do domu i czuję, że nie muszę grać następnego spotkania. Nie potrzebuję pieniędzy, tytułów czy prestiżu. Chcę ich, ale ich nie potrzebuję. To dla mnie inne uczucie – mówiła. Wciąż da się jednak odczuć, że ambicja nie pozwala jej odpocząć. Nadal walczy, mimo 37 (we wrześniu skończy 38) lat na karku. I dwa razy była już blisko – w zeszłym sezonie przegrała finały Wimbledonu i US Open. Dwukrotnie trafiała na rywalki w znakomitej formie, dwukrotnie okazywała się gorsza. Raz od Angeliki Kerber, raz od Naomi Osaki. Przy tej drugiej okazji pokłóciła się w dodatku z arbitrem i obraziła na cały świat.

Ale, jeśli walczyłaby o triumf w Wimbledonie, nikt nie będzie jej tego wypominał. Wszyscy skupią się tylko na tym, czy uda jej się przejść do historii po raz kolejny. I wydaje się, że w tym sezonie naprawdę może to zrobić. Bo Serena Williams w Londynie prezentuje się z bardzo dobrej strony. Przeszła przez (pomijając pierwszą rundę) stosunkowo trudną drabinkę, w ćwierćfinale eliminując rozpędzoną Alison Riske, która wcześniej odprawiła liderkę światowego rankingu, Ash Barty. Zresztą to amerykańskie spotkanie z 1/4 finału, to też dowód na dobrą formę Williams – trwało trzy sety, jej młodsza rodaczka napierała i prezentowała się z naprawdę świetnej strony, ale ostatecznie wygrała ta bardziej doświadczona. W zeszłym sezonie – w starciu z tak grającą rywalką – pewnie by przegrała. Ba, nawet w poprzednim turnieju – na kortach Rolanda Garrosa – już zdążyłaby się pożegnać z marzeniami o tytule.

W Londynie szanse Williams na historyczny sukces są jednak tym większe, że – niespodziewanie – w półfinale zmierzy się nie z zawsze groźną Johanną Kontą, a Barborą Strycovą. Obie spotykały się do tej pory trzykrotnie, Czeszka nie ugrała nawet seta. Ich poprzednie starcie? Australian Open 2017, ostatni turniej wielkoszlemowy, w którym triumfowała Amerykanka. Nie wiemy czy to znak, ale Serena może patrzeć na swoje szanse przez różowe okulary. Dlaczego?

Bo dla 33-letniej Czeszki półfinał to już życiowy sukces, tylko raz wcześniej zdarzyło jej się być na tych kortach w ćwierćfinale. To zawodniczka solidna, świetnie operująca przy siatce, ale znana głównie z gry podwójnej – tam prezentuje się najlepiej, choć nigdy nie udało jej się zagościć w finale któregoś z wielkich szlemów (była za to medalistką igrzysk i triumfatorką Pucharu Federacji). Swego czasu była też bohaterką małego skandalu. Za wykrycie w jej organizmie niedozwolonej substancji, zawieszono ją na pół roku. I choć była już nawet 16. na świecie, to jej ranking singlowy– który po Wimbledonie, rzecz jasna, znacznie się poprawi – sporo mówi o tym, gdzie w światowym układzie sił znajdowała się przed tym turniejem. Strycova zajmuje w nim 54. miejsce.

Williams ma więc w ręku wszystkie karty potrzebne do tego, by wygrać ten turniej. Pytanie brzmi jedynie: czy wytrzyma presję? Bo ta – nawet jeśli nie za sprawą fanów i mediów – na pewno się pojawi. Serena może bowiem mówić nam, ile tylko chce, o tym, że nie potrzebuje kolejnych tytułów. Kiedy jednak po raz kolejny będzie w finale, to zdanie zmieni. O tym jesteśmy przekonani.

Fot. Newspix

Opublikowane 09.07.2019 22:49 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.10.2020

Hattrick, którego nie było. Sztuka przegrywu im. AlVARo Moraty

Przeciwnicy VAR-u są dziś gatunkiem niemal nieistniejącym, ale czujemy, że po dzisiejszym wieczorze ich populacja wzrośnie przynajmniej o jedną osobę. Będzie nią Alvaro Morata, który zamiast skompletować hattricka w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie, trzykrotnie był bramek pozbawiany, po konsultacji sędziego z wozem. W pewnym momencie zaczęliśmy już nawet obawiać się o stan psychiki napastnika Juventusu. […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Zaczęło się spokojnie, a potem pojawił się Rashford. Manchester United miażdży RB Lipsk

Trzeba przyznać, że nie zanosiło się w tym meczu na pogrom. Spotkanie Manchesteru United z RB Lipsk długo toczyło się w spokojnym, fragmentami wręcz sennym tempie. A potem na boisku pojawił się Marcus Rashford i zafundował defensorom niemieckiej ekipy bardzo bolesne przebudzenie. Angielski napastnik kolejny raz został bohaterem „Czerwonych Diabłów” w Champions League i swoim […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Kolejny mecz Lecha w pucharach i inne atrakcje – czwartek z Weszło.FM

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę. O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”. Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Starcie „kanapkowych osiłków” dla Lechii

Wisła Kraków i Lechia Gdańsk mogły do tej pory uchodzić za takich szkolnych osiłków, którzy znęcają się tylko nad słabszymi. I jedni, i drudzy ogrywali beniaminków, ale gdy przyszło mierzyć się z kimś silniejszym, był często kłopot, żeby ugrać choćby punkt. No i dzisiaj mieliśmy okazję sprawdzić, kto ma trochę więcej krzepy i jednak potrafi […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020