post Avatar

Opublikowane 25.06.2019 15:21 przez

redakcja

– Jak byłem szkolony w Polsce, zawsze było: nie kiwaj. Nie graj na ryzyku. A czy Dani Ceballos nie grał na ryzyku? Grał na bardzo dużym ryzyku, do tego jest przyzwyczajony. Sporo o tym rozmawialiśmy po meczu, dlaczego oni tak potrafią grać, a nie my. Czy Bartek Kapustka nie potrafiłby z piłką zrobić tego co hiszpańscy pomocnicy? Jestem pewien, że potrafi to samo. Problem jest w tym, że my nie czujemy tej gry, nie czujemy przestrzeni, nie wiemy jak ich otworzyć, kiedy w nie wbiegać, jaki ruch zrobić. Tu są największe problemy – 0powiada w rozmowie z Weszlo.fm Paweł Bochniewicz, młodzieżowy reprezentant Polski.

***

Paweł, jak kładziesz się spać i śni ci się młodzieżowe Euro, to są to koszmary czy raczej szczęśliwe sny?

Na pewno jest to słodko-gorzki smak, bo wiemy, że graliśmy fajnie, że zrobiliśmy coś pozytywnego, niestety nic z tego nie mamy, tylko jakieś wspomnienia. Na pewno chcieliśmy dużo, dużo więcej.

Po dwóch zwycięstwach temat Tokio był bardzo mocno grzany medialnie, do tego stopnia, że zastanawiano się kto mógłby pojechać. Wy też rozmawialiście, że Igrzyska są na wyciągnięcie ręki?

Na pewno po drugim meczu czuliśmy, że jesteśmy blisko osiągnięcia tego celu, że wystarczy zremisować, ale później się okazało, że Hiszpanie są na zupełnie innym poziomie. Wiadomo jakim stylem grają. Był żal, ale czy nam się należały te Igrzyska, jak się dostało 0:5?

Ten mecz nie układał się od początku po waszej myśli, mówiło się sporo, że to mogły być kwestie zmęczeniowe.

Ciężko mi się wypowiadać o meczu, w którym nie grałem. Nie chcę oceniać z pozycji siedzącej. Myślę, że Hiszpania była dużo, dużo, dużo lepszym zespołem i dlatego taki wynik. Oni też grali wcześniej dwa mecze po dziewięćdziesiąt minut. Na pewno gdyby to był pierwszy mecz, to byśmy lepiej biegali, ale tak jak mówię: Hiszpania nie zaczynała z nami turnieju, obie drużyny rozegrały po 180 minut, to że zabrakło nam paliwa nie jest wytłumaczeniem.

Jest taki fajny filmik na Łączy Nas Piłka, w którym Michniewicz opowiada przed Włochami, że czekają was zawody lekkoatletyczne, 10 km w szybkim tempie. Przyzwyczajał was, że na boisku trzeba cierpieć, do wysiłku przygotować się w głowie.

Mieliśmy na pewno bardzo, bardzo fajny zespół, stworzony z ludzi, którzy do siebie pasowali. Jeden za drugiego chciał skoczyć w ogień, to nie są puste słowa. Wiedzieliśmy z kim gramy i jak możemy osiągać wyniki, że wyniki zrobimy tylko determinacją, ciągłym przesuwaniem i precyzją w tym przesuwaniu co do metra. Tak staraliśmy się grać. Jesteśmy na tyle świadomymi zawodnikami, że wiedzieliśmy, że nie wejdziemy w małą grę z Hiszpanami, bo jesteśmy słabsi technicznie… Może nawet nie technicznie, ale po prostu nie potrafimy tak grać. Nie jesteśmy od małego uczeni gry takim stylem, jakim gra Hiszpania. Ja im zazdroszczę, że u nich szkolenie jest takie a nie inne. U nas każdy był świadomy, że musi zapieprzać, walczyć i to robiliśmy, każdy dał sto procent z siebie, zapewniam, nawet w tym 0:5, ale niestety nie wystarczyło.

Dużo się dyskutuje ostatnio o szkoleniu. Ty w młodym wieku wyjechałeś do Włoch. Powstają w Polsce bazy, coś drgnęło, czy nas też w przyszłości piłka nie będzie parzyć?

Myślę, że materiał ludzki do tego jest i zawsze był. Bardziej chodzi o sposób szkolenia tych młodych chłopaków. Jak byłem szkolony w Polsce, zawsze było: nie kiwaj. Nie graj na ryzyku. A czy Dani Ceballos nie grał na ryzyku? Grał na bardzo dużym ryzyku, do tego jest przyzwyczajony. Sporo o tym rozmawialiśmy po meczu, dlaczego oni tak potrafią grać, a nie my. Czy Bartek Kapustka nie potrafiłby z piłką zrobić tego co hiszpańscy pomocnicy? Jestem pewien, że potrafi to samo. Problem jest w tym, że my nie czujemy tej gry, nie czujemy przestrzeni, nie wiemy jak je otworzyć, kiedy w nie wbiegać, jaki ruch zrobić. Tu są największe problemy.

To nie piłka przy nodze przeszkadza, a to co bez piłki.

Tak, oczywiście. Czy Krystian Bielik był gorszym piłkarzem niż stoperzy z Hiszpanii? Moim zdaniem był nawet lepszy. Chodzi o to, że my jako drużyna nie potrafimy się tak poruszać. Skąd to się bierze, nie wiem. Może stąd, że od małego jest gra na wyniki? Nie wiem. Nie jestem zbawcą polskiego futbolu, mówię to tak jak czuję i wydaje mi się, że piłkarzy nie mamy słabych jeśli chodzi o umiejętności, tylko jak drużyny nie potrafimy się dobrze poruszać.

Rozegrałeś sezon w Górniku Zabrze, potem wyszedłeś w U21 na Włochów. Dużą czułeś różnicę?

Na pewno jest różnica. Jak Federico Chiesa dostawał piłkę, szedł jeden na jeden. Tak robili ich skrzydłowi, zawsze wchodzą w pojedynek. W Polsce nie ma czegoś takiego, że skrzydłowy bierze piłkę i jedzie z tobą jeden na jeden. Kilka razy w lidze wystąpiłem na lewej obronie, to nie miałem wiele pojedynków ze skrzydłowym. Zobaczył, że jest obrońca, zwijał do środka. Na wyższym poziomie nie boją się ryzyka, nie boją się konfrontacji. To wydaje mi się robi różnicę. Poza tym, cóż, są też po prostu bardzo dobrzy.

Na filmiku śpiewacie „Tu jest twoje miejsce, tu jest twój dom”. To gdzie dom twój?

Pomidor.

W Polsce masz opcje poza Górnikiem?

Mogę obiecać, że jeśli Polska, to tylko Górnik Zabrze. I nie mówię tego tak jak Vako, który poszedł do Legii.

Rozmawiałeś z nim po transferze?

Tak, to mój kolega. Życzyłem mu wszystkiego najlepszego, wybrał jak wybrał.

Który z zawodników waszej drużyny młodzieżowej zrobi największą karierę?

Dla mnie Krystian Bielik. Zrobi bardzo dużą karierę jeśli nie przeszkodzą mu kontuzje. To co on wyprawia na boisku… ławka nie uwiera, bo trudno mieć pretensje, że się na niej siedzi, gdy Krystian gra. Robi na mnie ogromne wrażenie.

Jakbyś miał umieścić Czesława Michniewicza w rankingu trenerów, z którymi pracowałeś, to gdzie by był?

Niezręcznie mi mówić czy pierwszy, drugi czy ostatni, na pewno bardzo dobrze nam się pracowało. Mogę powiedzieć, że analiza informacji była topowa. Aż później męcząca, ale wiedzieliśmy, że to trzeba zrobić, bo musimy wiedzieć o rywalach jak najwięcej. To ile informacji mieliśmy dostarczonych na temat rywali, każdego zawodnika… Myślę, że jakby zapytać trenera jak ma na imię babcia od strony taty lewego obrońcy Belgii, to by wiedział.

 

Opublikowane 25.06.2019 15:21 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021
Weszło FM
25.02.2021

Piątek w Weszło.FM! Co na naszej antenie?

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a skończymy „Hyde Parkiem”. W ciągu dnia dużo piłki, żużla i innych sportów! Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Adam Kotleszka i Michał Łopaciński. Nie zabraknie humoru, horoskopów i zapowiedzi meczów Ekstraklasy. 10-11:30: „Dwóch Zgryźliwych Tetryków” Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz jak co tydzień w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

QUIZ: 3 NA 1! CZY ROKI OGOLI KOWALA, OLKIEGO I BIAŁKA, KTÓRZY ZAGRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE?

Dzisiaj wyjątkowy Quiz. Quiz, którego nie powinien wygrać Roki, bo będzie się mierzył z trzema przeciwnikami: Kowalem, Olkim i Białkiem. Ale czy nie wygra? To już naprawdę trudno przewidzieć. A może łatwo… Zapraszamy od 19:30! 
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Odpalamy szklaną kulę. Wróżby przed powrotem pierwszej ligi

Pierwsza liga wróciła zaległymi meczami w ostatni weekend, choć jeszcze nie wszystko zostało nadrobione. Niektórzy z pierwszoligowców już ponad dwa tygodnie temu mieli okazję, by zaprezentować się w Pucharze Polski. Inaugurujący rozgrywki mecz miał zostać rozegrany z Niepołomicach, choć jego gospodarzem jest Resovia, a ostatecznie piłkarze zagrają w Rzeszowie na sztucznej murawie. Czy wszyscy nadążają? […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Pozwólcie, że wrócę do historii. Bo co to by był za cykl felietonów coczwartkowych, gdybym nie rzucił wam czasem w twarz jakimiś zakurzonymi archiwaliami. W czasach, gdy piłka nożna to był jeden mecz Ligi Mistrzów na czternastocalowym Sanyo, strona 201 w Telegazecie i, jak się udało wyżebrać u rodziców, jakaś „Piłka Nożna”, istniał piłkarz imieniem […]
25.02.2021
Anglia
25.02.2021

Poznajcie Brentford. Ekipę, która w końcu jest gotowa na Premier League

Na dobrą sprawę poważnie spróbowali dwa razy. Rok temu, gdy zajęli miejsce numer trzy i w sezonie 2014/15, gdy udało się finiszować na pozycji piątej. Poza tym średnio – a to byli jedenaści, a to dziewiąci. A jednak przez cały ten czas, który minął od awansu Brentford do Championship, kiełkuje myśl, że to projekt obliczony […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zoran Arsenić w Rakowie – ruch mało szałowy, ale zrozumiały

Zoran Arsenić w Rakowie Częstochowa to jeden z ciekawszych ruchów kadrowych klubów Ekstraklasy w ostatnim dniu zimowego okienka. Czy to w takim razie pokazuje, jak nudny był na naszym podwórku finisz transferowy? Trochę tak. I choć powrót Arsenicia do polskiej ligi nawet minimalnie nie zwiększył u nas poziomu ekscytacji, to z perspektywy drużyny Marka Papszuna […]
25.02.2021