Kilka dni temu wybraliśmy 10 najlepszych zimowych transferów w Ekstraklasie. Kandydatów wytypowaliśmy bez problemu, ale już powiększenie listy do piętnastu nazwisk byłoby trudne. Niestety, co innego przy rankingu najgorszych ruchów kadrowych naszych klubów. Tutaj musieliśmy powiększyć zestawienie, żeby nikomu się nie upiekło, a i tak było jeszcze z dziesięciu kolejnych, których mogliśmy brać pod uwagę. 

Źle i bardzo źle. Najgorsze zimowe transfery w Ekstraklasie

Część z tych transferów już teraz należy spisać na straty, nie ma dla nich ratunku. W paru przypadkach być może mowa o słabszym początku, potrzebie okrzepnięcia i za jakiś czas jeden czy drugi zawodnik odpali. Mikkel Kirkeskov przykładowo rok teku za wiosnę w Gliwicach byłby raczej po stronie minusów niż plusów, a dziś zdaniem wielu to najlepszy lewy obrońca Ekstraklasy.

Oceniając jednak na tu i teraz, nie jest dobrze.

15. Aleksandar Bjelica – Od początku było wiadomo, że to szajbus, łatwo popadający w konflikty z trenerami i działaczami. Wystarczyło przejrzeć jego dokonania z Holandii i Belgii. Jednocześnie gość potrafi grać w piłkę i w Kielcach chyba łudzono się, że skupi się tylko na tym drugim aspekcie. Wyszło jak wyszło. Według „Przeglądu Sportowego” Bjelica po rozegraniu trzech bardzo przeciętnych meczów miał stwierdzić, że nic mu w Koronie nie pasuje, więc zwija manatki i kończy karierę. Potem wydał kuriozalne oświadczenie, że to wszystko nieprawda, bo wyjechał z powodów rodzinnych, zamierza wrócić, a w międzyczasie będzie robił wszystko, aby jak najlepiej reprezentować klubowe barwy. Ciekawe, w jaki sposób chciał to osiągnąć, skoro nie wychodził na boisko? Czekamy na ciąg dalszy tej historii, bo chyba jakiś będzie.

***

14. Ishmael Baidoo – To typ transferu, których zimą nie brakowało, bo z tej samej kategorii są Bojan Cecarić, Santeri Hostikka czy Jin Izumisawa. Baidoo jednak sporo kosztował, więc „wyróżniamy” właśnie jego. Górnik zapłacił za niego bułgarskiemu Septemwri Sofia 150 tys. euro, co jak na obecne możliwości zabrzańskiego klubu stanowi kwotę niebagatelną. Młody skrzydłowy to jedyny zawodnik z zimowego zaciągu, którego Artur Płatek nie widział na żywo. Opierał się na opinii zaufanych osób. Na razie wiemy o nim tyle, że jest szybki i bardzo szybki. Ghańczyk rozczarowuje, ale chyba było to wkalkulowane, bo dostał aż 3,5-letni kontrakt. Jeszcze ma czas, żeby wystrzelić. Oceniając jednak na teraz: niewypał.

***

13. Jake McGing – Niby przychodził z australijskiej ekstraklasy, ale z klubu, który ciągle dostawał baty i co roku był albo ostatni, albo prawie ostatni. Po kilku miesiącach nie widzimy niczego, w czym McGing mógłby być lepszy od przeciętnego polskiego prawego obrońcy. Może jedynie w tym, że mniej zarabia. Gość jest bardzo średni w defensywie, a w grze do przodu wręcz bezużyteczny.

DWADZIEŚCIA ZŁOTYCH FREEBETU ZA SAMĄ REJESTRACJĘ – NAJNOWSZA OFERTA ETOTO DLA NOWYCH GRACZY

12. Lubambo Musonda – Zrobił niezłe pierwsze wrażenie, lecz im dalej w las, tym gorzej. Wychodzi na to, że Zambijczyk nie przez przypadek tak długo grał w Armenii i nikt go stamtąd nie wyjął. Pozyskany przez Śląsk Wrocław zawodnik jest szybki i dynamiczny, lubi dośrodkowywać, lecz ma duże problemy techniczne. Piłka często mu odskakuje, nie za bardzo też umie dryblować, do tego jego decyzyjność pozostawia wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że w dwunastu występach zaliczył ledwie jedną asystę.

***

11. Justinas Marazas – Młodzieżowiec roku na Litwie. Brzmi dumnie, ale w kontekście Ekstraklasy nic nie znaczy. Kibu Vicuna pociągnął go za sobą do Wisły Płock z Trakai i początki tego młokosa na polskiej ziemi są bardzo trudne. Wyróżniał się głównie tym, że marnował świetne sytuacje. U Leszka Ojrzyńskiego poszedł w odstawkę i delikatnie mówiąc, drużynie to nie zaszkodziło. Co nie znaczy, że Marazas nie ma talentu. Aktualnie jednak polska liga to nie jego poziom.

***

10. Michael Olczyk – Zachodzimy w głowę, jakim cudem ten typ wylądował w Gdyni? Gołym okiem widać, że on po prostu nie ma odpowiednich papierów na granie. Tu nie chodzi o żadną aklimatyzację, zgranie z kolegami i tym podobne. Jest po prostu słaby. Olczyk miał problemy z regularnymi występami nawet w Olimpii Grudziądz, z którą rozstał się w maju tamtego roku. Z Arką zaczął trenować w listopadzie, w styczniu dostał kontrakt na półtora roku. Bez sensu, nawet jeśli gra za niewielkie pieniądze. Jacek Zieliński natychmiast się na nim poznał, u niego nie dostał choćby minuty.

***

9. Elton Monteiro – Miedź wypożyczyła go zimą z Lausanne-Sports. Miał tam lepszy okres, łączono go nawet z Valencią i klubami Ligue 1. Liczy się jednak stan obecny. Jesienią Monteiro mało grał w drugiej lidze szwajcarskiej. W Legnicy długo czekał na debiut, a jak się już doczekał, od razu dał do wiwatu. W Ekstraklasie uzbierał cztery mecze, z czego dwa przeciwko Arce i zawsze wręczał jej w prezencie rzuty karne. Ten drugi był jedną z najbardziej absurdalnych interwencji minionego sezonu, czysta głupota.

***

8. Maksymilian Banaszewski – Z czego go zapamiętamy? No… tu zaczynają się schody. Szybkościowe atrybuty na pozycję skrzydłowego ma odpowiednie, gorzej z całą resztą. Jeden wielki chaos. To kolejny były podopieczny Zbigniewa Smółki z Mielca, który został przez niego sprowadzony do Gdyni. W przypadku Banaszewskiego trudno było spodziewać się cudów, bo nigdy nie wykręcał imponujących liczb, nawet w drugoligowym Zniczu Pruszków. Na ten moment jednak nie jest nawet przeciętnie.

***

7. Timur Żamaletdinow – Nie wyglądał na ogórka. Miał na koncie 41 występów w pierwszym zespole CSKA Moskwa, zdarzyło mu się strzelić gola w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Z wypożyczenia do Poznania żadna ze stron nie może być jednak zadowolona. Piłkarz grał mało i się nie odbudował, a jak już wchodził, niczego wielkiego nie prezentował. Czasami wręcz odnosiło się wrażenie, że to napastnik niezbyt rozgarnięty w swoich poczynaniach. Jedyną bramkę, w Białymstoku, Żamaletdinow zdobył na dużym fuksie po rykoszecie.

***

6. Joonas Tamm – Jak na estońskie warunki był do bólu średnim napastnikiem, ale jakiś czas temu przekwalifikowano go na stopera i w tej roli przebił się do reprezentacji swojego kraju. Korona pozyskiwała go ze sporymi nadziejami i srogo się zawiodła. Tamm nie rozegrał ani jednego dobrego meczu. Był bardzo niepewny, strzelił absurdalnego samobója w Gliwicach, popełniał mnóstwo błędów.

***

5. Martin Kostal – Jesienią w barwach Wisły Kraków zaliczył kilka spektakularnych występów. Jagiellonia zainwestowała w jego transfer ponad pół miliona euro, do tego musiała się pomęczyć w negocjacjach. Siłą rzeczy wiele sobie po Słowaku obiecywano, tymczasem z trójki wiślackiego zaciągu wypadł zdecydowanie najsłabiej. Z konkretów miał tylko asystę w debiucie, gdzie i tak główną robotę zrobili inni. Ani razu nie nawiązał do najlepszych momentów z pierwszej rundy.

***

4. Lukas Gressak – Na papierze nie odstraszał. W tamtym sezonie mistrz Słowacji ze Spartakiem Trnawa. Latem on i koledzy wyrzucili Legię z eliminacji Ligi Mistrzów, a w fazie grupowej Ligi Europy pokonali Anderlecht i Fenerbahce. Gressak często był w tym okresie kapitanem. I co? I jajco, w Sosnowcu pokazał się jako niezwykle toporny zawodnik, który głównie głupio fauluje i traci piłki. Szybko wraca do siebie i mamy nadzieję, że więcej go na naszych boiskach nie zobaczymy.

***

3. Stefan Scepović – Musi trochę umieć, skoro potrafił załadować 23 sztuki w jednym sezonie Segunda Division i strzelał co nieco w Primera Division czy w Celtiku. Z drugiej strony, z jakiegoś powodu co chwila zmieniał kluby. Jagiellonia była już jego czternastym miejscem pracy w zawodowej karierze. Skończyło się na tym, że Scepović zepsuł wszystko co się dało – na czele z rzutem karnym na Cracovii – i rozsypał się na długie miesiące. Na większość rundy „Jaga” została w ataku z Patrykiem Klimalą, który powiedzmy, że jeszcze uczy się ligi.

***

2. Martin Toth – W zasadzie moglibyśmy przekleić prawie wszystko co napisaliśmy przy Gressaku, bo razem przychodzili z tego samego klubu. Toth jednak okazał się jeszcze gorszy. Przejął pałeczkę od Piotra Polczaka w roli największego sabotażysty sosnowieckiej defensywy. To był ten sam poziom co Luka Gusić, Dmitrij Wierchowcow czy Boliguibia Ouattara, czyli dno. Jeden z najgorszych stoperów w ostatniej dekadzie, jakich mieliśmy nieprzyjemność oceniać.

***

1. Salvador Agra – Gdyby zamiast niego wstawić na skrzydło Legii dowolnego trzecioligowca (przepraszamy wszystkich trzecioligowców), na pewno nie byłoby gorzej. Agra wyglądał, jakby prawo gry w stołecznym klubie wygrał w losowaniu na loterii. Nie ogarniał niczego i po czterech występach dano sobie z nim spokój. To wszystko jednak kosztowało konkretne pieniądze. Facet za czapkę gruszek tu nie przyszedł. Nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak kiepski, bo jednak miał jeden kozacki sezon w portugalskiej ekstraklasie oraz epizody w La Liga i Serie A. Dziś największy problem to fakt, że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez dwa lata…

Fot. Michał Chwieduk/400mm.pl

Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Brutalny faul na gwiazdorze Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt pokonał dziś 2:0 Valencię w ramach 17. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Najbardziej paskudnym momentem meczu był faul Gabriela Paulisty na rozpędzonym Viniciusie Juniorze.Brazylijski stoper nie tylko wyciął swojego rodaka. Usiłował go też po prostu kopnąć w przypływie frustracji.Spójrzcie: Isso é coisa de MOLEQUE, @gpaulista5!!! De MOLEQUE e MAU-CARÁTER!!! Um homem de 32 anos indo pra machucar um garoto como o @vinijr é de uma baixeza nojenta […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

QUIZ: AGENT 5. KTO POZNAŁ PYTANIA PRZED QUIZEM? START O 19

Dziś o 19 Quiz! Grają: Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jakub Białek, Maciej Wąsowski. Prowadzi Paweł Paczul.
02.02.2023
Ekstraklasa
02.02.2023

Defensywa Pogoni. Stabilizacja też może odbić się czkawką 

Czy można zdawać sobie sprawę, że twoją największą bolączką jest obrona, pracować całą zimę nad jej wzmocnieniem, a po powrocie na ligowe boiska stracić punkty przez to, że… twoją największą bolączką wciąż jest obrona? Ano można. „Portowcy” dobrze zdiagnozowali swój problem. Linia defensywy potrzebuje gruntownej przebudowy. I choć w Szczecinie wykonują konkretne ruchy, jeszcze nikt związany z Pogonią nie może posłużyć się sloganem „nowy rok, nowa […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Podsumowanie zimowego okienka w Hiszpanii, czyli podróż do lumpeksu

Wszyscy emocjonowali się transferami w Premier League i trudno się temu dziwić. Angielskie kluby nie szczędziły pieniędzy i płaciły krocie za nowych zawodników. Tymczasem na hiszpańskim podwórku było zdecydowanie spokojniej. Wiele drużyn Primera Division nie pozyskało w zimowym targu żadnego zawodnika i kwoty transferowe nie robiły na nikim wielkiego wrażenia.Za nami smutne okienko w wykonaniu hiszpańskich zespołów, w którym tak naprawdę działo się niewiele. Przypominało sobotnie wędrówki do second-handów, gdy już wszystko jest […]
02.02.2023