Jedenaście lat czekali na ten moment. Jedenaście lat wypatrywali jakiegokolwiek triumfu w całych rozgrywkach. Gdy Barcelona zaspakajała głód trofeów raz za razem, Valencia patrzyła z zazdrością. Patrzyła dokładnie 29 razy, od kiedy sama ostatnio sięgnęła po Copa del Rey. Dziś licznik się zeruje. Nietoperze wyszarpały Barcy Puchar Króla!

Valencia z cojones, Valencia z Pucharem Króla!

To był triumf woli. Dowód na to, że zaangażowaniem można przykryć pewne niedostatki, na czele z jednym, kluczowym – tylko jeden zespół może wystawić Leo Messiego. Gracze z Walencji przeciwstawili jednak Argentyńczykowi najsilniejszy opór, na jaki było ich stać. Nie ustrzegli Jaume Domenecha przed stratą pierwszego gola z rąk (nóg) Messiego, ale uprzykrzyli mu życie na tyle, by bramka na 1:2 była jego – i w ogóle Barcelony – ostatnią w meczu.

Dwie charakterystyczne sceny z końcówki tego spotkania? Pierwsza – gdy Francis Coquelin, słaniający się już na nogach ze zmęczenia, wkłada wszystkie swoje siły w jedną, może kluczową interwencję, kiedy czyściutko wygarnia rozpędzającemu się Messiemu piłkę spod nóg. Druga – kiedy gwiazdor Blaugrany ma piłkę na swojej klepce, na lewej nodze, ale jak spod ziemi wyrasta przed nim Carlos Soler, który ofiarnym wślizgiem blokuje drogę uderzenia do bramki.

Tak właśnie wyglądała Valencia broniąca wyniku, broniąca trofeum, na którym położyła łapy w pierwszej połowie spotkania. Jej piłkarze byli gotowi poszarpać spodenki, pozdzierać nogi do krwi, byle tylko na murawie był ogień. By za każdą, najwyższą nawet cenę, uniemożliwić Barcy doprowadzenie do dogrywki, przechylenie szali na jej stronę.

Barcelona zaś podeszła do tego meczu, jakby zwycięstwo należało się jej z urzędu. Skoro cztery poprzednie edycje piłkarze Blaugrany zawłaszczyli dla siebie, to przecież i w piątej zwycięstwo jest pewnikiem na poziomie zejścia Arjena Robbena z prawego skrzydła na lewą nogę.

Co powinno się na Camp Nou wydarzyć w konsekwencji przegranego półfinału Ligi Mistrzów? Czy wózek nadal powinien ciągnąć Ernesto Valverde? Jakich zmian potrzebuje Barca, by w przyszłym sezonie wreszcie wrócić na europejski tron? Od kiedy na Anfield doszło do jednej z największych remontad w historii Champions League, dla kibiców Barcelony nie było ważniejszych tematów. Liga była już dawno wygrana, a Puchar Króla? Był jak brzydka koleżanka, którą zapraszasz na studniówkę, bo twoja opcja numer jeden się wysypała i nie bardzo masz z kim iść.

O, jakże zgubne to było nastawienie.

Barcelona tak naprawdę z oszołomienia trzymającego ją jeszcze od wizyty w Liverpoolu obudziła się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Jakby nagle do graczy Blaugrany doszło, że to jednak mecz o coś. O podwójną koronę, przedłużenie o kolejny rok absolutnej dominacji w krajowych rozgrywkach.

Od tego momentu rozpoczęła się pogoń. Już przy stanie 0:2, bo Valencia była dziś bezlitosna. Nie tylko wbiła Barcy dwa gole w nieco ponad pół godziny, ale pierwszy cios perfidnie zadała w stylu, z jakiego znana jest właśnie Blaugrana. Gdy Gaya ruszył lewym skrzydłem, puścił sobie piłkę po długim zagraniu Gabriela Paulisty, a później obsłużył na szesnastym metrza Kevina Gameiro, można było się poczuć, jakby ktoś wcisnął ctrl+c ctrl+v, za wzorzec biorąc którąś z firmowych akcji Alba-Messi.

Niedługo później na prawym boku Soler wygrał iście elitarny pojedynek sprinterski z Jordim Albą, po czym silną wrzutką trafił idealnie na głowę Rodrigo. Szok? W żadnym wypadku. Bo Valencia mogła wyjść na prowadzenie i wcześniej, ba – powinna i wstyd, że nie wyszła. Bo gdy Lenglet zagrał do Rodrigo tak, że ten poszedł sam na sam z Cillessenem, tylko desperacki wślizg Pique uratował zespół nominalnych gospodarzy tego spotkania.

Nie inaczej było też w końcówce. To nie Barca miała doskonałe sytuacje, by strzelić na 2:2 – Valencia doskonale bowiem broniła w swoim polu karnym, a co leciało z dalszej odległości, to w wielkim stylu odbijał Domenech. To ekipa ze stolicy Lewantu spokojnie mogła dwa razy podwyższyć swoje prowadzenie. Goncalo Guedes nie potrafił jednak ani wykorzystać sam na sam z Cillessenem, gdy szedł na niego od połowy boiska, ani trafić do pustej bramki, gdy Holender pognał na rzut rożny pod bramkę rywali.

Dziś świętuje więc Valencia. Po jedenastu latach czekania, po jedenastu latach oglądania, jak szampany po decydującym starciu odkorkowują inni, wreszcie to Walencja może upić się ze szczęścia.

Zasłużyła.

FC Barcelona – Valencia CF 1:2
Messi 73’ – Gameiro 21’, Rodrigo 33’

Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Pierwszy gol Roberta Lewandowskiego dla FC Barcelony! [WIDEO]

No wreszcie koniec odliczania! Robert Lewandowski zdobywa pierwszą bramkę w barwach Barcelony. Kapitan reprezentacji Polski pokonał golkipera Pumas w starciu o Puchar Gampera już w trzeciej minucie gry. Ale wjazd! Ivan San Antonio: Lewandowski ma dar od Boga. Barcelona wyga mistrzostwo [WYWIAD] Tak to wyglądało: GOAL! Lewandowski opens the scoring. Pedri with the assist 1-0.pic.twitter.com/7jou97cOzN — Barça Buzz (@Barca_Buzz) August 7, 2022 Asysta przy golu na 2:0 […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Trener Lecha: „Rezultat jest OK, mogę być nim usatysfakcjonowany”

Lech Poznań zremisował dziś na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 1:1 i po trzech ligowych kolejkach pozostaje w strefie spadkowej Ekstraklasy. Mimo to podczas pomeczowej konferencji prasowej trener „Kolejorza” zwracał uwagę na pozytywy w grze swojego zespołu. – To był mecz dwóch drużyn, które chciały dzisiaj wygrać – zwrócił uwagę John van den Brom, cytowany przez oficjalny portal aktualnych mistrzów Polski. – Oba zespoły walczyły na boisku […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Camp Nou pożegnało Daniego Alvesa przed meczem Barcelona – UNAM Pumas [WIDEO]

Dani Alves został pożegnany przez Camp Nou przed meczem FC Barcelona – UNAM Pumas o Puchar Gampera. Brazylijski obrońca, który przeniósł się do klubu z Meksyku, przeżył kilka pięknych chwil przed rozpoczęciem spotkania. Kiedy spiker zaczął wyczytywać podziękowania dla Daniego Alvesa, trybuny zaczęły skandować jego nazwisko. Na telebimie wyświetlono film z najlepszymi momentami w karierze Brazylijczyka w barwach FC Barcelony. Sam zainteresowany udał się z kolei w tour […]
07.08.2022
Weszło
25.07.2022

Zawiłości kontraktowe kością niezgody. Barcelona wypycha De Jonga, a ten chce zostać

Kto by się spodziewał, że do tak niecodziennej i świadczącej o beznadziejnej organizacji klubu sytuacji może dojść na tak wysokim poziomie, w związku z piłkarzem wycenianym na kilkadziesiąt milionów euro? Barcelona koniecznie chce sprzedać Frenkiego de Jonga, a Holender za wszelką cenę chce zostać, by odzyskać swoje pieniądze. Jeśli zmieni barwy klubowe, prawdopodobnie nigdy ich już nie zobaczy.  Mieliśmy w futbolu mnóstwo przypadków, gdy piłkarze buntowali się przeciwko klubowi i żądali transferu, ale pracodawca nie chciał […]
25.07.2022
Weszło
21.07.2022

„Solidarity payment” na przykładzie transferu Roberta Lewandowskiego

Transfer Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium do FC Barcelony oznacza, że sporo pieniędzy spłynie do polskich klubów, w których występował w przeszłości kapitan reprezentacji Polski. Varsovia, Delta Warszawa, Legia Warszawa, Znicz Pruszków i Lech Poznań – to kluby, których dotyczy ta kwestia. Porozmawialiśmy z Joanną Misiewicz,  głównym managerem PZPN, który zajmuje się zagranicznymi transferami. Okazuje się, że sprawa jest złożona i w pierwszej kolejności należy przejrzeć sterty dokumentów w Mazowieckim i Wielkopolskim Związku Piłki […]
21.07.2022
Weszło
16.06.2022

„Dziadzia” wpadł na chwilę i napisał upragniony epilog

Kończy się pewna era. Dani Alves nie będzie już piłkarzem Barcelony, mimo że wyrażał chęć do przedłużenia współpracy. Ta sprawa wśród kibiców „Dumy Katalonii” wywołała niemałe poruszenie, część z nich krytykuje decyzję klubu. Czy słusznie? Cóż, argumentów nie brakuje, choć da się odnieść wrażenie, że do głosu za bardzo dochodzi sentyment. Brazylijczykowi stuknęło 39 wiosen, a klub tej wielkości to jednak nie jest rodzinny biznes. Oj, ileż było szydery, […]
16.06.2022
Weszło
12.06.2022

Hiszpanie ograli Czechów i wskakują na pierwsze miejsce w grupie

Na La Rosaleda w Maladze oglądaliśmy mecz, którym Hiszpanie i Czesi oficjalnie zakończyli sezon. Czerwcowe mecze w Lidze Narodów bywają ciężkostrawne, ale ten był naprawdę dobry i do pewnego momentu trzymający w napięciu. Oba zespoły starały się zaprezentować coś ekstra swoim kibicom i wybić się ponad przeciętność i zmęczenie. Lepsi okazali się gospodarze, ale goście z pewnością nie nabawili się takim spotkaniem kompleksów. Ba, wypada pochwalić ich za ambitną grę. Zganimy […]
12.06.2022
Weszło
06.06.2022

Mateu Lahoz. Sędzia, który kontrowersje wzbudza nie od dziś

Mateu Lahoz nie przyznając Ukrainie ewidentnego rzutu karnego w finale barażowego meczu z Walią o mundial, wzburzył piłkarski świat. W przypadku tego sędziego to nie pierwszyzna. Hiszpańscy arbitrzy są chyba najgorsi w Europie, przynajmniej z krajów najbardziej rozwiniętych piłkarsko, a spośród nich najwięcej kontrowersji wzbudza właśnie urodzony w Algimia d’Alfara 45-latek.  Lahoz to najbardziej irytujący typ pana z gwizdkiem. Nie tylko często się myli, ale do tego jest teatralny w swoich reakcjach i lubi być […]
06.06.2022
Weszło
02.06.2022

Najlepsze momenty Garetha Bale’a w Realu Madryt

Po dziewięciu latach, z przerwą na roczne wypożyczenie do Tottenhamu, kończy się przygoda Garetha Bale’a w Realu Madryt. Przygoda ciężka do zdefiniowania, bo pełna piłkarskich sukcesów, ale też spadków formy, kontuzji i przede wszystkim kontrowersji wokół samego piłkarza. Walijczyk oficjalnie ogłosił, że kończy swoją przygodę z madryckim klubem i jeszcze nie zdecydował, co dalej zrobi ze swoją karierą. Wypada więc przypomnieć sobie jego najlepsze momenty w barwach Realu. Oczywiście jego pobyt w Hiszpanii […]
02.06.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments