post Avatar

Opublikowane 25.05.2019 16:24 przez

Michał Kołkowski

Pięć tytułów mistrzowskich, sześć Pucharów Polski. 67 występów w europejskich pucharach, w tym cztery historyczne mecze w fazie grupowej Champions League. Można rzecz jasna Michała Kucharczyka nie lubić. Zagwarantował też na przestrzeni lat mnóstwo powodów, żeby się z niego po prostu pośmiać. Lecz jedno mu trzeba oddać – osiągnął z Legią Warszawa cholernie dużo. I jego odejście może oznaczać symboliczny koniec pewnej epoki w dziejach stołecznego klubu. Epoki pełnej sukcesów, przynajmniej na krajowym podwórku.

W sumie „Kuchy” rozegrał w barwach Legii 349 meczów, z czego aż 240 w ekstraklasie. Zdobył 71 goli, 48 w lidze. Mówi się, że interesują się nim w tej chwili przede wszystkim kluby tureckie, ale i ekstraklasowicze sondują temat.

Niektórym pewnie z kłopotami przejdzie to przez gardło, lecz chyba nie ma się co szczypać: Michał Kucharczyk zapracował sobie przy Łazienkowskiej ma miano legendy klubu. Za, dajmy na to, 50 lat odejdą już w zapomnienie techniczne niedoskonałości tego skrzydłowego, skryją się w pomroce dziejów jego wszelakie wpadki, słynne zawieszenia i odwieszenia. Pozostaną twarde liczby i trofea. A dziewięć sezonów Kucharczyka w Legii to pasmo sukcesów. Co oczywiście nie stawia go na tej samej półce, na której zasiadają Lucjan Brychczy albo Kazimierz Deyna. Ale „Kuchy” i tak zbliżył się do tych gigantów na zaskakująco niewielką odległość.

Jedynie pięciu zawodników rozegrało w Legii więcej meczów niż Kucharczyk. Tylko dziesięciu zdobyło w barwach Wojskowych więcej goli. 11 trofeów z Legią to wyczyn, który przebija natomiast wyłącznie Jakub Rzeźniczak. Nie sposób zatem osiągnięć Kucharczyka bagatelizować. Choć Michał odchodzi w trudnym dla klubu momencie, tuż po sezonie, który okazał się dla Legii całkowitą klapą, porażką na wszystkich frontach. Stając się niejako kozłem ofiarnym tych wszystkich klęsk.

Wiadomo było, że w Legii polecą głowy. Choć mimo wszystko jest delikatnym zaskoczeniem, że to głowa Kucharczyka została strącona tak szybko, tak bezceremonialnie.

 Kucharczyk to zasłużony piłkarz dla Legii. Zrobił i osiągnął tutaj wiele, ale nie będę ukrywał, że w przyszłym sezonie na jego pozycji widzę innych piłkarzy – przyznał Aleksandar Vuković w rozmowie ze sport.pl. Potwierdzając, że 30 czerwca szalona przygoda „Kuchego” z Legią dobiegnie wreszcie końca.

Jeszcze kilka lat temu warszawscy kibice pewnie przyjęliby takie rozwiązanie z ulgą, a nawet z radością. Ostatecznie Kucharczyk wielokrotnie demonstrował na boisku swoje dość oczywiste ograniczenia. Postrzegano go wręcz jako zawodnika wręcz symbolicznego w swojej przeciętności. „Dopóki Kucharczyk będzie grał w pierwszym składzie Legii, ten klub pewnego poziomu nie przeskoczy” – można było wielokrotnie usłyszeć podobne zdanie. A jednak – do Warszawy trafiali kolejni skrzydłowi. Jedni z lepszym CV, inni z trochę gorszym. Wielu z nich lądowało przy Łazienkowskiej właśnie po to, żeby rola Kucharczyka w zespole mogła zostać ostatecznie zmarginalizowana. Tymczasem, koniec końców, to Michał zawsze wypływał na wierzch. I w kluczowych spotkaniach potrafił potwierdzić swoją wartość.

TUTAJ Leszek Milewski pisał swego czasu o tym fenomenie:

„Mam wrażenie, że każdy bananowy zawodnik przyjeżdżający do Warszawy z jednego lub drugiego końca świata, darzony jest z miejsca większym szacunkiem niż Kucharczyk. Nowy grał ostatnio poważnie w piłkę dziesięć lat temu, w dodatku w sumie przez rundę? Nieważne, nareszcie będzie ktoś za Kucharczyka. Nowy przed chwilą myślał jeszcze, że Polska to potrawa kuchni tajskiej, a Legię traktuje tylko jako potencjalną trampolinę? Nieważne, ważne, że będzie grał lepiej od Kucharczyka.

A potem kolejny raz wszystko dzieje się według schematu, który zauważył Kuba Olkiewicz: dziesiątki transferów, wydane setki tysięcy euro, a na koniec i tak strzela Kucharczyk biodrem.

Czytam wywiad z Kucharczykiem na Legia.net, raptem sprzed miesiąca. Tytuł jak mantra: „Wiele osób życzy mi odejścia, ale robię swoje”. W komentarzach wiele opinii zgodnie ze słowami Kuchego: „Kuchy to nie jest piłkarz na Legię”. „Wszyscy prawie kibice mają dość oglądania Kuchego, ale on twierdzi, że to nie ma znaczenia. Mówi też, że nie jest ważny styl tylko efekt jego gry. Ręce opadają”.

A potem człowiek przypomina sobie, że przecież Kucharczyk nie gra dlatego, że ma – powiedzmy – szwagra w sztabie szkoleniowym czy haki na właściciela. Mający go zastąpić pojawiają się regularnie. Takich, którzy przez te wszystkie lata przychodzili na pozycję Kuchego i dawali drużynie więcej, można policzyć na palcach jednej ręki, w dodatku ręki pechowego drwala. Wspomnijmy natomiast pozostałą plejadę gwiazd: Chukwu, Hildeberto, Nagy, Langil, Kazaiszwili, Trickovski, Ojamaa, Dwaliszwili, Nacho Novo, a przecież na siłę można by jeszcze wymienić wszystkich Salinasów, Ohayonów i Masłowskich. Wszyscy przychodzili, by dać nową jakość, wszyscy przychodzili, by kibic już nie musiał się męczyć z Kucharczykiem. A potem i tak grał Kucharczyk. Za Magiery doszło do ekstremum – Legia rozbiła bank sprowadzając Necida, faceta z CV, jakie w Polsce widuje się głównie w FM-ie. Gość prosto z Euro. I tak potem Legia szła na mistrza z Kucharczykiem na dziewiątce”.

To naprawdę znamienne. Chłopak ze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki przetrzymał napór piłkarzy, którzy z pozoru byli od niego o dziesięć razy lepsi i o sto razy bardziej utalentowani. Bo już Paweł Paczul i Jakub Białek dowodzili w swoim REPORTAŻU, że „Kuchy” to zawodnik, który ze swojej kariery wycisnął absolutne maksimum, albo i jeszcze trochę więcej. W teorii gość o tak wąskich horyzontach technicznych – a mówimy przecież o skrzydłowym/napastniku, nie twardym jak skała stoperze – nie miał prawa ugrać aż tak wiele.

Jednak mu się udało. Jak to kapitalnie ujął Jacek Magiera: „Technikę dzielę na cyrkową i użytkową. Kucharczyk ma tę użytkową”.

– Będąc w Nowym Dworze Mazowieckim pytaliśmy pierwszych trenerów Michała o to, czym wówczas się wyróżniał. Wszyscy wskazywali podobne cechy – ambicja, determinacja, charakter, wydolność, szybkość. Podziela pan to zdanie, że siła Kucharczyka tkwi zwłaszcza w cechach niepiłkarskich? 

Jacek Magiera: – Nie zgodzę się, że to są cechy niepiłkarskie. Bycie piłkarzem to złożony proces. Można być technicznym, ale nie mieć szybkości czy wytrzymałości i wtedy nie osiągnie się takiego sukcesu, jakby można było. Michał ma jedno i drugie. Zawsze powtarzałem mu jedno zdanie: „czym prościej, tym lepiej”. W prostocie siła. Jeśli gra prosto, nie kombinuje, nie chce robić rzeczy, które do niego nie należą – jest skuteczny i ma liczby. Schody zaczynają się wtedy, gdy się za bardzo rozluźni – w złym tego słowa znaczeniu, bo piłkarz musi mieć luz. Luz to kontrola emocji, pewność siebie, spokojne operowanie piłką. U Michała pojawiał się jednak luz w sensie „co to nie ja” i lekceważenie sytuacji. Potrafił zadziwić, zagrać super, a za minutę zadziwić tym, jak bardzo mu wszystko uciekło spod kontroli. (…)

– Każdy musi znaleźć sobie miejsce w drużynie. Michał nieraz przychodził i narzekał: „czemu ja muszę tyle biegać, a Vadis nie musi?”. Prosta odpowiedź – bo to jest cecha, którą ty musisz mieć wybitną. Jak będziesz grał technicznie jak Vadis, to nie będziesz musiał tyle biegać, bo będziesz szybciej podejmował decyzje. To nie jest żaden zarzut, a uświadamianie, co ja mogę dać swojej drużynie. Ja byłem zawodnikem wytrzymałym, który mógł biegać przez 90 minut i dzięki mnie łatwiej miał taki Vuković czy Svitlica. Biegałem, harowałem, a Stanko Svitlica nie musiał w ogóle wracać do obrony, bo tak graliśmy. No ale gość w dwa sezony strzelił 40 goli. Coś za coś. Michał ma swoje walory – szybkość, wychodzenie do piłki. Proszę spojrzeć bramkę na 3:2 z Realem i to, jak Kucharczyk przyjmuje piłkę. Prosta rzecz, ale perfekcyjnie zrobiona, do przodu, ze zmianą kierunku. Właśnie tego od takiego zawodnika się oczekuje. Gol z Lechem na 2:0 w sezonie mistrzowskim, gdy Jodłowiec podał mu piłkę – wbiega w linię spalonego, bo to ma, przerzuca piłkę nad bramkarzem i strzela głową. To są jego atuty, jak na naszą rzeczywistość wręcz wybitnej”.

Ale – żeby nie było zbyt słodko – nie ma też co Kucharczykowi robić tutaj przesadnej laudacji. Bo, jak już wspominaliśmy, lista jego wad i wpadek ciągnie się prawie tak samo długo, jak spis jego zalet i sukcesów. Sami często wypominaliśmy mu choćby człapanie po boisku, zamiast powrotów do defensywy, albo kuriozalne kiksy przy stałych fragmentach gry. Zresztą – chyba najbardziej urzekające w Kucharczyku jest właśnie to, że na wszystkich płaszczyznach jest mu tak cholernie daleko do ideału.

Niemniej – piłkarza o takim dorobku można było pożegnać godniej, nawet przy założeniu, że nie jest on już dość dobry, by sprawdzić się w kolejnych rozgrywkach. Jeżeli Vuković rozpoczyna rewolucję w składzie – okej, mógł uznać, że trzeba na jej ołtarzu poświęcić Kucharczyka. Lecz jedenaście trofeów to chyba dostatecznie potężny dorobek, żeby rozstać się w trochę fajniejszej otoczce, czyż nie?

– Bardzo dziękujemy Michałowi za wszystko co zrobił dla Legii przez dziewięć lat gry. Należy mu się za to duży szacunek. Miał swój udział w wygraniu pięciu tytułów mistrzowskich i sześciu Pucharów Polski. Grał w Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Legia i Michał wzajemnie zawdzięczają sobie bardzo wiele, dlatego takie decyzje zawsze są trudne, zarówno dla klubu, jak i dla zawodnika. Dzisiaj jednak życzymy mu powodzenia w dalszej karierze i wierzymy, że Legia na zawsze pozostanie w jego sercu – powiedział w oficjalnym komunikacie Radosław Kucharski, dyrektor sportowy Legii.

Cóż – co do tego ostatniego, nie mamy wątpliwości.

fot. FotoPyk

Opublikowane 25.05.2019 16:24 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
31.10.2020

Niemieckie starcie jak z Ligi Mistrzów – Borussia gra z Lipskiem

Hit Bundesligi na sobotę? Może być tylko jeden, bo jeśli spotykają się dwa zespoły grające w Lidze Mistrzów, to ciężko nie określać tego hitem. Dlatego w Superbet przyglądamy się ofercie na spotkanie obydwu drużyn i podpowiadamy, na co warto dziś postawić! Borussia Moenchengladbach – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPPP Poprzednie spotkania Borussii: RWRRW Ostatnie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Sobota z Pucharem Polski – Radomiak ogra Pogoń?

Puchar Polski trochę nam się posypał przez koronawirusa, ale nadal możemy znaleźć w nim ciekawe spotkania. Takim będzie mecz drugoligowej Pogoni z pierwszoligowym Radomiakiem. Obydwa zespoły łączy trener Dariusz Banasik, który dwukrotnie pracował w Pogoni, z której trafił do Radomia. A takie podteksty zawsze przecież cenimy. Dlatego też typujemy ten mecz w TOTALbet! Pogoń Siedlce […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Lucky Loser” w Totolotku – zakład bez ryzyka do 25 PLN na Ligue 1!

Neymar, Memphis Depay, Kylian Mbappe, Dmitri Payet. Kilku niezłych grajków w Ligue 1 znajdziemy, zresztą nie bez powodu jest to liga-kopalnia talentów. Totolotek postanowił docenić wszystkich fanów francuskiej piłki i to jej poświęcił kolejną odsłonę promocji „Lucky Loser”! W weekend zagramy więc mecze Ligue 1 bez ryzyka do 25 PLN! Nantes – PSG, Lille – […]
31.10.2020
Weszło
30.10.2020

Można grać ładnie i wygrywać? Można. Taką Pogoń aż chce się oglądać!

Wiemy, że to dziwny rok i na świecie codziennie dzieją się różne niecodzienne rzeczy, ale mimo to dalej lubimy być miło zaskakiwani. A tak właśnie zaskoczyła nas Pogoń Szczecin w meczu z Jagiellonią Białystok. Portowcy w końcu zagrali tak, jak na swój potencjał i swój tegoroczny dorobek punktowy przystało. Nie dość, że przyjemnie się na […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Raków i Górnik z czystymi papciami. Warta z lekko utytłanymi

Wszystko wskazuje na to, że nie nacieszymy się w najbliższych dniach meczami Pucharu Polski. Już w trakcie dzisiejszych gier PZPN poinformował, że z wiadomego względu nie odbędzie się spotkanie pomiędzy Stalą Mielec a Piastem Gliwice oraz starcie Olimpii Grudziądz z Lechią Gdańsk. Tym samym lista przełożonych meczów wydłużyła się aż do sześciu, a na tym […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Tymoteusz Puchacz gościem Michała Pola!

Wczoraj wieczorem Tymoteusz Puchacz walczył z piłkarzami Rangersów w Glasgow, dziś zmierzy się z waszymi pytaniami w Hejt Parku. Trudniejszy rywal? Pewnie ten piłkarski, choć tu wszystko zależy od was. Zapraszamy serdecznie o godzinie 20, program poprowadzi Michał Pola.  
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Czy FC Młodzieżowiec zdobyłby mistrzostwo Polski? | FOOTBALL MANAGER FICTION #3

Sprawdzaliśmy już, jak poradziłby sobie w Ekstraklasie klub złożony z samych starych Słowaków. Naturalnym krokiem wydaje się odbicie wahadła w drugą stronę. Tym razem testujemy, na ile stać w warunkach ekstraklasowych byłoby drużynę złożoną wyłącznie z polskich piłkarzy z rocznika 1997 i młodszych. Spodziewaliśmy się spokojnej gry w środku tabeli, ale rezultaty przerosły nasze najśmielsze […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

„Kucharski, ten nikt? Ta Myszka Miki?”. Spór między Lewym a byłym agentem od kulis

W najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski rozwija wątek coraz ostrzejszego sporu między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim. Ten pierwszy kilka dni temu usłyszał prokuratorskie zarzuty.   Przypomnijmy fragment komunikatu prokuratury regionalnej: (…) Prokurator zarzucił podejrzanemu, że od września 2019 r. do września 2020 r. kilkukrotnie stosował wobec swojego byłego klienta i współpracownika groźbę bezprawną polegającą na […]
30.10.2020
Blogi i felietony
30.10.2020

Piękna piłka Lecha – zero celnych strzałów. Europa zazdrości pomysłu

Ale się nagadaliście tydzień temu. Co ty, Kowal, pierdolisz, Lech nie padł w 70. minucie, miał siłę, cisnął Benfikę, zamykał ją na jej połowie, Portugalczycy jeszcze w samolocie zmieniali pieluchy. Bardzo więc jestem ciekaw, co stwierdzicie akurat dzisiaj – też było tak fajnie z Rangersami czy można już powiedzieć parę krytycznych słów? Chyba zauważyliście, że […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Piękne wieści dla kibiców Korony. Krzysztof Zając złożył rezygnację!

Ledwie kilkanaście dni temu Krzysztof Zając z właściwą sobie arogancją (pomieszaną z oderwaniem od rzeczywistości) dowodził, że Korona Kielce za jego rządów całkiem nieźle poradziła sobie z finansowymi następstwami spadku z ligi i skutkami koronawirusowego kryzysu, ponieważ poniosła mniejsze straty niż Bayern Monachium. Kto wie, być może Herbert Hainer już wkrótce będzie musiał ustąpić ze […]
30.10.2020
Inne sporty
30.10.2020

Williams, Senna i Schumacher. Imola – tor pełen historii

Zaczynali od wyścigów, które nie były mistrzowskimi. Startowali tutaj dwukrotnie, aż w końcu uznano, że tor zasługuje na własną rundę mistrzostw świata. Przez 25 lat Formuła 1 gościła na torze Imola niedaleko Bolonii. Teraz powraca po czternastoletniej przerwie. Z wielu powodów to historyczny obiekt, zaraz to zresztą udowodnimy. I to trzeba oddać Liberty Media – […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

STANOWISKO. Kulisy konfliktu pomiędzy Lewandowskim a Kucharskim

Najgorętszym tematem w mediach sportowych w ostatnich dniach stał się konflikt pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim, jego byłym menedżerem. Zdążyło już dojść do zatrzymania byłego współpracownika piłkarza i przeszukania, prokuratura postawiła zarzut, a także wypłynęły taśmy, które zdają się być obciążające dla agenta. Całe tło konfliktu znajdziecie w Stanowisku. Smaczków jest cała masa, więc […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Reiss: Cieszę się, że Lech tak gra, ale jestem kibicem i nie mogę patrzeć, jak przegrywa

– Styl jest nowoczesny, ofensywny, efektowny, dobra wizytówka polskiej piłki, tylko żal punktów. Za efekty i styl punktów się nie przyznaje. Cieszę się, że Lech tak gra, że stawia na młodych polskich wychowanków, przyszłych lub obecnych reprezentantów, że buduje fundamenty. Naprawdę fajnie. Ale, tak, jestem kibicem, nie mogę patrzeć, jak Lech przegrywa. Cztery ostatnie mecze […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kamiński powstrzyma Schalke przed powrotem na właściwe tory?

Schalke 04 Gelsenkirchen to taki Piast Gliwice naszej ligi. Czyli zespół, który niespodziewanie okupuje strefę spadkową tabeli. Oczywiście S04 od lat nie należy do czołówki – a Piast tak – natomiast tak słaby początek w ich wykonaniu jest mimo wszystko niespodzianką. Niespodzianką, którą spróbują dziś wykorzystać Marcin Kamiński i jego VfB Stuttgart. Łapcie nasze typy […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Gęsior: Rzygać się chce na myśl o presji na wczesnych etapach szkolenia

Dwa mistrzostwa Polski, srebrny medal olimpijski w Barcelonie i ponad 70 bramek w karierze. Dariusz Gęsior nie mógł narzekać na swoje piłkarskie dokonania i dzisiaj, w życiu po życiu, mógłby powiedzieć dokładnie coś podobnego. Były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów zajmuje się szkoleniem trenerów z ramienia PZPN-u, a także prowadzeniem polskiej reprezentacji U-16. Porozmawialiśmy z nim […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

60 PLN bonusu za typowanie Premier League w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów. Co więcej, dodatkowy bonus czeka na nas za wrzucenie na kupon meczów Premier League! Gracze bukmachera eWinner o promocji […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Chcemy zbudować największe centrum danych statystycznych na świecie”

Opta Joe napisał niedawno na Twitterze, że Marcus Rashford stał się piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył hat-tricka, wchodząc na boisko z ławki. Profile „Opta Sports” znają niemal wszyscy, a okazuje się, że w Polsce też możemy pochwalić się firmą zbierającą dane statystyczne, należącą do europejskiej czołówki. Jaką? STATSCORE, który jest głównym dostawcą statystyk dla pierwszej […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Hit w Pucharze Polski – lider Ekstraklasy kontra wicelider 1. ligi

Puchar Polski w weekend? To lubimy, zwłaszcza gdy serwuje nam takie mecze jak Raków kontra Bruk-Bet Termalica. Wicelider pierwszej ligi z niezwykle szczelną defensywą podejmuje lidera Ekstraklasy, który zachwyca polotem z przodu. Bądźmy szczerzy – ciężko sobie wyobrazić lepszy możliwy scenariusz. Typujemy to spotkanie w TOTALbet! Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Raków Częstochowa Ostatnie mecze Bruk-Betu: […]
30.10.2020