post Avatar

Opublikowane 20.04.2019 15:57 przez

Michał Kołkowski

Od oglądania Milanu w tym sezonie często bolą oczy i zgrzytają zęby, ale długo można było paskudny styl gry Rossonerich akceptować, bo ekipa dowodzona przez Gennaro Gattuso notowała przez kilka ładnych tygodni wprost znakomite rezultaty i wiele wskazywało na to, że uda się jej powrócić do Ligi Mistrzów. Dzisiaj sytuacja jest już inna. To znaczy – Milan dalej gra ospale, nudno i brzydko. Tutaj mamy status quo. Tylko punktów już z tego nie ma. Dziś Krzysztof Piątek i jego koledzy potknęli się w meczu z Parmą i wiele wskazuje na to, że wkrótce wylecą z miejsc premiowanych grą w Champions League. Konkurencja nie tyle depce im po piętach, co dyszy już w kark.

Roma ma w tej chwili dwa punkty straty do Milanu, Atalanta trzy, Lazio cztery. Wszystkie te ekipy swój mecz w bieżącej (33.) kolejce dopiero rozegrają. Mediolańczycy trzymają się jeszcze kurczowo czwartej lokaty, lecz potężnie pali im się już pod tyłkiem, nawet biorąc pod uwagę cenny triumf nad Lazio odniesiony tydzień temu. Bo od czasu marcowej porażki w derbach z Interem, Rossoneri wygrali ledwie jeden mecz, a przegrali trzy.

Dwukrotnie podzielili się natomiast punktami – wcześniej z Udinese, teraz z Parmą. Tak właśnie wypuszcza się z garści Ligę Mistrzów. Porażka z Interem jest do zaakceptowania, z Juventusem tym bardziej. Ale ekipy z dołu tabeli trzeba po prostu prać po tyłku i patrzeć, czy równo puchnie. Sęk jednak w tym, że Milan tak nie potrafi.

Dzisiaj podopieczni Gennaro Gattuso byli w sumie blisko, by wygrać mecz po swojemu. To znaczy – przez większą jego część grać przeciętnie, ale jednak zmobilizować się na kilkunastominutowy, ofensywny zryw. Okres dominacji spuentować golem, samemu bramki nie stracić. I cyk, trzy punkty dopisane, można się rozejść.

Niewiele brakowało, a ten scenariusz znów by się sprawdził.

Milan zaprezentował się fatalnie w pierwszej połowie. Parma, która przecież w 2019 roku wygrała ledwie dwa mecze w lidze, z czego jeden jeszcze w styczniu, dominowała nad przyjezdnymi właściwie w każdym aspekcie gry. Przede wszystkim jeżeli chodzi o pressing, dynamikę rozprowadzania piłki, kreatywność w rozgrywaniu akcji. To była inna półka. Nie będziemy tutaj robić z gospodarzy jakichś wirtuozów futbolu, to nie był oczywiście występ nawiązujący do wielkich tradycji tego klubu z lat dziewięćdziesiątych, ale ekipa ze Stadio Ennio Tardini wyglądała po prostu lepiej od wyżej notowanego przeciwnika.

I w paru sytuacjach była cholernie blisko gola, który stanowiłby idealne podsumowanie tej przewagi. Jak choćby wtedy, gdy eks-milanista Juraj Kucka zamierzył się do spektakularnego uderzenia przewrotką i soczyście trafił w piłkę, lecz ta minęła słupek o kilka centymetrów. Albo wówczas, gdy napastnik Parmy już sposobił się do uderzenia w sytuacji sam na sam, ale piłkę spod nóg w ostatniej chwili wyłuskał mu Gianluigi Donnarumma. Interweniując na granicy faulu, z olbrzymim ryzykiem. I to wszystko działo się bez Roberto Inglese, napastnika, który – obok bardzo dobrego dziś Gervinho – stanowi filar ofensywy Gialloblu. Milan dla odmiany miał kłopot ze skleceniem jakiejkolwiek składnej akcji. Anty-kreatywny środek pola mediolańskiej drużyny nie miał nic do zaproponowania, Piątek niczego sobie z przodu nie wyszarpał, Borini nie mógł się wstrzelić.

Gattuso zareagował na ten stan rzeczy. Po przerwie wpuścił na boisko Cutrone, dokooptował do niego też Castillejo. I to zadziałało. Ten drugi wyprowadził nawet Milan na prowadzenie świetnym strzałem głową. Chwilę później, po asyście Piątka, gola na pustaka wbił też Cutrone, ale arbiter wypatrzył ofsajd Polaka.

A potem Milan postanowił wrócić do przynudzania i za swoje kunktatorstwo został boleśnie ukarany golem z rzutu wolnego na trzy minuty przed upływem podstawowego czasu gry. Bruno Alves grzmotnął znakomicie, choć mogło się wydawać, że Donnarumma mógł jednak w tej sytuacji zrobić coś więcej niż odprowadzenie piłki wzrokiem. Choć to może być tylko mylne wrażenie wynikające z tego, iż włoski bramkarz popełnił w dzisiejszym spotkaniu tak wiele błędów, że w końcówce spotkania odruchowo dało się go już obwinić za wszystko. Serio – golkiper Milanu zdecydowanie przekroczył dopuszczalny limit baboli. Wypluwał piłkę po interwencjach, fatalnie czytał tor lotu futbolówki, w niektórych momentach po prostu głupiał. Wylatywał z linii bramkowej jak oparzony, by po sekundzie namysłu pokracznie zawracać.

Trudno było z taką grą zachować czyste konto, no i portugalski stoper zadbał o to, by Włoch jednak na zero z tyłu dziś nie zagrał.

Cóż – Milanowi generalnie fatalnie się wiedzie w wyjazdowych meczach rozgrywanych o 12:30, a teraz ból po stracie punktów będzie podwójny. Bo wieczorem zacznie się nerwowe spoglądanie na występ bezpośrednich rywali w walce o czwartą lokatę. Roma gra na wyjeździe z Interem. Jeśli rzymianie wygrają, przeskakują Rossonerich. Z kolei Parma po trzecim remisie z rzędu nie może być jeszcze pewna utrzymania w Serie A.

Zwykle przy okazji meczów Milanu osobny argument należy się też polskiemu rewolwerowcowi. Niestety – Piątek dzisiaj był niemal zupełnie odcięty od gry, sam też nic specjalnego na murawie nie zmajstrował. Wciąż ma 21 goli na koncie, więc Fabio Quagliarella (22 trafienia) może mu odjechać w walce o koronę króla strzelców. A grupa pościgowa – Zapata, Cristiano i Milik – też nie zasypia gruszek w popiele.

Parma 1:1 Milan

B. Alves 87′ – S. Castillejo 69′

fot. newspix.pl

Opublikowane 20.04.2019 15:57 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020