post Avatar

Opublikowane 09.04.2019 12:24 przez

redakcja

Blok Kamila Glika widać z okien Szkoły Podstawowej nr 2 Mistrzostwa Sportowego w Jastrzębiu Zdroju. Szymon Żurkowski i Bartosz Kopacz w miejscowym MOSiR-ze stawiali swoje pierwsze piłkarskie kroki. Dziś w pierwszoligowym GKS-ie 1962 występuje siedmiu kolejnych wychowanków miejscowej akademii. Skąd te efekty?

Trzeba przyznać, że żyzna jastrzębska gleba wydaje regularne plony. Ciekawe nazwiska ukształtował jednak śląski charakter, bo trudno mówić o systemie szkolenia, który w klubie zaczął funkcjonować dopiero od niedawna.

– Od samego początku, gdy przejmowałem klub, staraliśmy się przygotować go do płynnego przejęcia szkółki piłkarskiej MOSiR. Przygotowaliśmy projekt, którego celem było utworzenie Szkoły Mistrzostwa Sportowego i na jej bazie zagospodarować chcieliśmy całą pracę naszej akademii. W tej chwili mamy blisko 500 dzieci, podnosimy standardy w akademii, chcemy, by wszystko funkcjonowało jak najlepiej – mówi Dariusz Stanaszek, prezes GKS 1962 Jastrzębie.

Kilka lat temu GKS ogłosił upadłość. W sezonie 2009/10 odbudowa klubu rozpoczęła się od okręgówki. I tak pięli się w górę.

1 stycznia 2018 roku szkółka piłkarska MOSiR Jastrzębie Zrój została przejęta po 25 latach działania. Przez GKS. Z całym dobytkiem – trenerami i zawodnikami. Podpisano porozumienie z akademią, które uchwalił zarząd Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Wcześniej, przy dzisiejszym pierwszoligowcu, nie było szkolenia. To MOSiR stanowil przez lata jego zaplecze.

– 1 stycznia 2018 to data, kiedy przejęliśmy akademię. Musieliśmy sobie poradzić z tym tematem. „Przejęliśmy” również dyrektora Grzegorza Łukasika, który zajął się całym SMS-em i stworzył dzisiejszą akademię. To był dla nas ważny etap – dodaje Stanaszek.

– Akademia Piłkarska GKS-u Jastrzębie szkoli dzieci od 4. do 19. roku życia. W zależności od wieku chłopców, trenują oni na różnych boiskach – opowiada wspomniany przez prezesa Łukasik, dyrektor akademii oraz szkoły. – Do trzeciej klasy szkoły podstawowej drużyny podzieliliśmy na 10-12-osobowe grupy, które korzystają z obiektów miejskich typu Orlik. Takie boiska na terenie miasta są dla nas dostępne trzy. Ci, którzy uczęszczają już do szkoły, korzystają natomiast z jej bazy – Orlika oraz z boisk przy ul. Kościelnej, gdzie posiadamy oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią, pełnowymiarową płytę naturalną, sześć szatni, gabinet odnowy biologicznej i sauny.

Ponad 480 zawodników podzielonych jest w GKS-ie na 23 grupy treningowe – 11 w SMS-ie i 12 młodszych. W roczniku 2012 funkcjonują na przykład cztery grupy, a ich podział zależny jest od umiejętności młodych adeptów futbolu.

56527842_392298668257297_6778566644974223360_n

Również klas jest niekiedy po cztery, a w zależności od progresu lub regresu formy – uczniowie są między nimi „przesuwani”. Z regionu dobierani są jednocześnie zdolni nowi gracze. – Myślę, że przekroczymy niebawem liczbę 500 chłopaków – z optymizmem w przyszłość patrzy dyrektor Łukasik.

Składka członkowska w akademii wynosi 100 złotych i dotyczy wszystkich. Młodszych, starszych w szkole oraz w grupach wiodących i mniej perspektywicznych. Pod tym względem wszyscy są równi, chociaż, wydaje się, że tracą na tym najlepsi. Pokrzywdzeni mogą czuć się ze względu na to, że w innych klubach grupy wiodące raczej za udział w zajęciach treningowych nie płacą.

– Z każdym rokiem nasza akademia bardzo fajnie się rozwija. Stworzyliśmy silne podwaliny, by dać naszym wychowankom możliwości do debiutu w Ekstraklasie – mówi Dariusz Kłus, trener rocznika 2004, były piłkarz m.in. ŁKS-u. – Mamy zespół seniorów w I lidze i uważamy, że jest on na tyle stabilny, by utrzymać się na tym poziomie. Gra w I lidze dla naszych chłopców jest celem i bodźcem, zachęcającym ich do treningów. A może na podwalinach silnej akademii uda się im powalczyć o coś więcej? – zastanawia się.

Glik to wizytówka całego Jastrzębia. W klubie był jednak bardzo krótko. Szybko przeszedł do Realu Madryt. Poza wspomnianymi Żurkowskim czy Kopaczem w GKS-ie lub MOSiR-ze terminowali również Kłus, Maciej Małkowski. Sebastian Nowak, Łukasz Pielorz, Marcin Radzewicz, Tomasz Midzierski, Paweł Hajduczek, Kamil Szymura czy Kamil Jadach.

Łukasik: – Glik to nasza jastrzębska wizytówka. To zawodnik, który nie tylko znany jest na Śląsku, ale w całej Europie. Fakt, że wychowankami możemy chwalić się od zawsze. Dziś nasi wychowankowie to reprezentanci Polski, to zawodnicy, którzy występują na boiskach Ekstraklasy czy I ligi. Pierwszy zespół oparty jest o nich od lat i mam nadzieję, że będziemy to jeszcze rozwijać. Że jastrzębski futbol seniorski oparty będzie w zdecydowanej większości na swoich chłopakach.

Wychowankowie GKS-owi wypracowywali awans za awansem. W dwa sezony z trzeciej ligi przeskoczyli aż na zaplecze Ekstraklasy, na którym klub pragnie się utrzymać. I wszystko wskazuje na to, że w bieżącym sezonie mu się to uda.

Kłus: – Rokrocznie w Ekstraklasie i w I lidze pojawiają się chłopcy z Jastrzębia. Kiedyś z trenerami naliczyliśmy chyba 25 zawodników, którzy co roku, przynajmniej jeden czy dwóch z nich, wchodzili na najwyższy poziom w kraju. To nie były pojedyncze przypadki i mecze, bo wielu zawodników zrobiło kariery. W Jastrzębiu i okolicach są zdolni chłopcy. 

56816049_1237406189767834_4898101229730660352_n

Wielu wychowanków to absolwenci szkoły, której wartość co rusz podkreśla Łukasik. We wrześniu w Jastrzębiu powołać chcą także liceum.

Jakie są plusy funkcjonowania we współpracy z SMS-em? – Zajęć sportowych jest bardzo dużo. Do pięciu treningowych jednostek piłkarskich dochodzą trening motoryki raz w tygodniu, zajęcia z judo, aerobiku lub pływania, a także jednostka sportów uzupełniających – koszykówki, piłki ręcznej lub siatkówki. A dzieciaki o godzinie 16, poza treningami, mają już „z głowy” lekcje i obiad. Mogą odpocząć i w spokoju odrobić zadania domowe. To pomaga im się właściwie rozwijać.

Z piłkarzami akademii GKS-u zajęcia motoryczne prowadzi Damian Zawierucha, trener związany też bezpośrednio z pierwszym zespołem. Nad koordynacją z najmłodszymi pracują natomiast dwie instruktorki fitness

Czwarte klasy trenują judo, w klasie piątej zaplanowano zajęcia aerobiku. – Z każdym miesiącem robimy małe kroki do przodu. Oprócz jednostek treningowych w szkole, każda grupa objęta jest dodatkowym treningiem motorycznym raz w tygodniu, wprowadzamy też inne sporty – judo, od przyszłego roku jiu-jitsu, korzystamy z basenu. Paleta tych sportów i różne bodźce wpływają na zawodników pozytywnie – chwali Łukasik.

Co pół roku w akademii odbywają się testy szybkości (RAST test), wytrzymałości (beep test) i mocy (wyskok dosiężny). Regularnie zawodnicy badani są także analizatorem składu ciała.

Boli, że jastrzębianie grają natomiast w tak słabych ligach. GKS nie tylko nie ma żadnego zespołu na poziomie centralnym, ale nawet w ligach śląskich nie wszystkie roczniki występują w wojewódzkiej pierwszej lidze…

– Cztery lata temu graliśmy z rocznikiem 1997 w lidze centralnej i odbiło się nam to czkawką – twierdzi Łukasik, który wspomina, jak po dobrych występach GKS-u Lech Poznań, Zagłębie Lubin czy Górnik Zabrze „przebrali” mu zawodników najzdolniejszych. Również tych z roczników młodszych.

– Dziś najlepsze polskie akademie stawiają mocno na skauting. Tak samo jest po zgrupowaniach kadr wojewódzkich – wtedy zaczynają się telefony do rodziców. Taki GKS w jeden sezon stracił sześciu późniejszych młodzieżowych reprezentantów Polski, a otrzymaliśmy za to 50 tysięcy złotych… Ekwiwalent za wyszkolenie to za mało, jak mamy później rywalizować o CLJ? – zastanawia się. – Wiadomym w piłce jest, że największe akademie będą najlepszych zawodników z akademii mniejszych przyciągać do siebie. Marki nawet klubów z okolicy – Górnika, GKS-u Katowice czy Piasta Gliwice – przyciągają. Każdy z nas ma satysfakcję, że nasi wychowankowie mogą robić kariery, jednak mamy nadzieję, że niebawem ta tendencja odwróci się. I że młodzi piłkarze będą chcieli przechodzić nie do wspomnianych akademii, a do Jastrzębia.

56718528_1311308592340762_5453359055638626304_n

Do pełni szczęścia przydałby się w klubie także zespół rezerw, gdzie juniorzy mogliby się regularnie ogrywać.

Program szkolenia w akademii GKS-u opiera się na Narodowym Modelu Gry Polskiego Związku Piłki Nożnej. Póki co własny system i metodyka pracy nie zostały zbytnio sprecyzowane. Te na potrzeby dokumentacji szkolnej są bardzo ogólne, bo to, że celem akademii jest wychować jednostkę – to dla nawet przeciętnego kibica żadna nowość.

Klub współpracuje z doktorem Gołasiem, który dla dzieci i ich rodziców prowadzi cykliczne wykłady dotyczące żywienia i zdrowego stylu życia. Jeśli idzie o kluby partnerskie, to na staże trenerskie, turnieje i obozy jastrzębianie jeżdżą natomiast do słowackiego MFK Rużomberok.

Jak w całej Polsce, bolączką w GKS-ie jest infrastruktura. Akademia w pełni opiera swoje działania na bazie miasta.

Przy szkole jest tylko jeden Orlik, starą siłownię przerobiono na salkę do judo. Przy ul. Kościelnej z kolei oświetlone boisko sztuczne i płyta naturalna nie wyglądają najgorzej. Niemniej dwa boiska pełnowymiarowe, przy tak licznej grupie trenujących w akademii, to tylko kropla w morzu potrzeb.

Stanaszek: – Największym problemem jest dla nas brak dostatecznej infrastruktury. W okresie zimowym brakuje hal, trudno nam jakoś rozsądnie podzielić boiska sztuczne. Planowane są jednak zmiany. Na Moszczenicy powstaną dwa treningowe boiska trawiaste, będziemy też nadal szukać rozwiązań. Myślimy np. o balonie nad jednym z boisk.

Podobno w mieście mowa jest też o nowym stadionie. Aktualnemu, zlokalizowanemu w centrum miasta, trudno sprostać wymogom licencyjnym. Baz treningową z prawdziwego zdarzenia miałaby powstać obok.

– Marzy nam się fajna baza treningowa. Mimo tego, że warunki nie są złe, liczba zawodników rośnie. Kompleksy boisk, które powstają w innych miastach, to kierunek, do którego musimy dążyć – zamyka temat infrastruktury dyrektor akademii.

56644933_411834896269269_1004659005915660288_n

Jastrzębie Zdrój to miasto dość bogate, z jedną z wyższych średnich zarobków w skali kraju. Niestety dla GKS-u, Jastrzębska Spółka Węglowa łoży pieniądze na siatkówkę. Powstała nawet siatkarska Szkoła Mistrzostwa Sportowego.

Gdyby choć połowę inwestycji w budżet klubu Dawida Konarskiego i spółki JSW przeznaczyła na futbol – GKS byłby wniebowzięty.

Odpływać w marzenia nie ma jednak sensu. Jakie działania planowane są w akademii na najbliższą przyszłość? – Mamy swoje pomysły. Chcemy na przykład wejść we współpracę z zespołami z Czech. Słowacki Rużomberok to przykład, że obie strony mogą na takich przedsięwzięciach zyskać. Do granicy z Czechami mamy kilkanaście kilometrów, a wiele klubów dysponuje tam bardzo dobrymi bazami. Czesi prezentują też wysoki poziom piłkarski, są strasznie zadziorni i charakterni. Przede wszystkim jednak, chcemy polepszać warunki, w których trenujemy – podsumowuje Łukasik.

A że o te warunki warto zadbać, niech świadczą nazwiska, z których dziś wszyscy mieszkańcy Jastrzębia mogą być dumni.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: MATEUSZ STELMASZCZYK

Opublikowane 09.04.2019 12:24 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021