post

Opublikowane 01.04.2019 17:45 przez

redakcja

Nieco ponad miesiąc temu Dariusz Mioduski na łamach „Gazety Wyborczej” udzielał wsparcia dla Ricardo Sa Pinto. Powtórzyła się zatem ta sama historia, co w przypadku Jacka Magiery – najpierw publiczne deklaracje o wsparciu, za chwilę zwolnienie.

Legia wkracza w kluczowy moment sezonu. Uratować go może tylko wygranie ligi. Puchary przegrane zostały już w sierpniu, Puchar Polski przerżnięty w ćwierćfinale. Cel na końcówkę sezonu jest jasny – odrobienie pięciu punktów straty do Lechii. To zadanie o tyle trudne, że Legia gra mocno tak sobie, a zespół z Gdańska puchnąć nie zamierza. Właściciel Legii stanął  przed dylematem: co zrobić? Dać Sa Pinto szansę poprowadzenia Legii do końca rozgrywek czy próbować ratować sezon, póki nie jest jeszcze za późno?

Wybrał drugą opcję.

Zupełnie na chłodno, uczciwie, bez z góry założonej tezy, dokonujemy analizy siedmiu miesięcy pracy Sa Pinto w Warszawie. Piszemy naturalnie o oczywistych zarzutach, jakie mamy do pogonionego trenera, ale i staramy się dostrzec pozytywy. 

Portugalskiemu trenerowi przez te siedem miesięcy w Warszawie udało się…

ODMŁODZIĆ SKŁAD

Fakt, z którym nie da się dyskutować – o sile Legii stanowią dziś młodsi piłkarze, niż jeszcze rok temu. To Sa Pinto jako pierwszy postawił na Radosława Majeckiego (1999), jednego z najbardziej perspektywicznych polskich bramkarzy. To u niego kluczową rolę pełni Sebastian Szymański (1999), który tak regularnie – mamy na myśli oczywiście tylko czas spędzony na boisku – nie grał jeszcze nigdy. To Sa Pinto nie bał się dać szansy Sandro Kulenoviciowi (również 1999). Podstawowym piłkarzem jest u niego także Mateusz Wieteska (1997), a przecież wśród środkowych obrońców Sa Pinto ma duże pole manewru. To fakty o tyle istotne, że – nie będziemy zbyt odkrywczy – Legia na piłkarzach zarabiać musi. Z tego żyje. 

LECHIA GDAŃSK MISTRZEM POLSKI? POSTAW W ETOTO PO KURSIE 1,95

Zmiana pokoleniowa odbyła się jednak w atmosferze awanturniczej. Michał Pazdan, na którym Legia od kilku okienek próbowała zarobić, został najpierw zesłany do zamrażarki, a później oddany za darmo. Arkadiusz Malarz, najlepszy bramkarz poprzedniego sezonu, symbol ostatnich lat Legii, przebył w kilka miesięcy drogę od filaru drużyny do roli czwartego bramkarza, dostając przy tym od trenera cios w postaci braku zaproszenia na zimowy obóz (o czym dowiedział się niedługo przed wejściem na pokład). Krzysztof Mączyński z kolei został zesłany do rezerw, gdy do automatycznego przedłużenia kontraktu zostało mu kilka meczów. Piłkarz pytał retorycznie w „Przeglądzie Sportowym”: – Czy to przypadek, że transfery do klubu są pilotowane przez tego samego menedżera, który reprezentuje trenera?

Zostali odpaleni też zawodnicy, którzy nie nadążali sportowo – Jose Kante, Cristian Pasquato i Chris Philipps. Choć i w przypadku tego pierwszego nie obyło się bez kontrowersji (został skreślony po tym jak… postanowił podczas wolnego odwiedzić syna w Hiszpanii). Wyraźnie mniejszą rolę w zespole pełnią też wiekowi Miroslav Radović i Kasper Hamalainen. 

ŚCIĄGNĄĆ DO KLUBU ANDRE MARTINSA 

Jeśli patrzymy na sprawę kompleksowo, nie da się ocenić transferów Sa Pinto pozytywnie. Ale ten jeden to całkiem solidny grajek, jeden z lepszych środkowych pomocników w lidze, który – co istotne – od swoich pierwszych dni w Polsce prezentuje wysoką jakość.

Takim transferom trzeba przyklasnąć.

OGARNĄĆ ARTURA JĘDRZEJCZYKA

O ile z doświadczonymi piłkarzami Sa Pinto nie po drodze, o tyle głupotą byłoby niezauważanie, jak duży postęp pod jego wodzą poczynił Artur Jędrzejczyk. To postęp albo… po prostu powrót na dobre tory. Nie ulega jednak dyskusji, że jeszcze chwilę temu Jędrzejczyk był uważany za największy kamień w legijnym bucie, wypychano go z klubu, jego zarobki stały się wręcz symbolem, bez ich podania nie obyła się prawie żadna publikacja o Jędrzejczyku. W pewnym momencie Legia mała problem – Jędrzejczyk to nie Pazdan, którego można było wypchnąć z klubu kusząc wizją większych zarobków w Turcji. Nikt więcej by mu po prostu nie zaproponował, więc odchodzić nie było sensu.

Pozostało wcielić w życie projekt „reaktywacja Jędrzejczyka” i dziś można uznać, że powiódł się on w stu procentach. „Jędza” dostał u Sa Pinto nową-starą rolę środkowego obrońcy, spisuje się bardzo dobrze. Tak jak w tamtym sezonie nie był sobą i wyglądał jak jeden z najgorszych obrońców w lidze, tak dziś jest na zupełnie innym biegunie i powoływanie go do kadry nie jest żadną kontrowersją, a naturalną koleją rzeczy. 

KRAKOW 31.03.2019 MECZ 27. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19: WISLA KRAKOW - LEGIA WARSZAWA 4:0 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: WISLA CRACOW - LEGIA WARSAW 4:0 RICARDO SA PINTO FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

UTRZYMAĆ WYNIKI Z POPRZEDNIEGO SEZONU

Legia po 27. kolejkach 16/17 – 51 punktów
Legia po 27. kolejkach 17/18 – 51 punktów
Legia po 27. kolejkach 18/19 – 51 punktów 

Powtarzalność aż do bólu. 

Nie można traktować jednak tego wyniku w kategoriach sukcesu. Po pierwsze dlatego, że w poprzednich sezonach strata do pierwszej drużyny była znikoma (lider miał wówczas 52 albo 51 punktów), a w obecnych rozgrywkach Lechia z 56 oczkami jest na autostradzie do mistrzostwa (zwłaszcza, że tym razem nie dzielimy punktów).

LEGIA BEZ GOLA WE WTORKOWYM MECZU Z JAGIELLONIĄ? KURS 4,05 W ETOTO

Zestawiać bilansu z sezonem 16/17 też nie ma większego sensu – Legia grała wówczas na trzech frontach, miała za sobą świetne mecze w Lidze Mistrzów, drużyna Jacka Magiery będzie wspominana jeszcze przez długie lata. No i – co najważniejsze – rok temu Legia przez większość sezonu grała bez trenera, więc porównywanie wyników bezwzględnie nie działa na korzyść Portugalczyka.

Sam trener uważa jednak, że osiąga sukces: – Szanuję opinie ludzi, ale… mamy w tej chwili sześć punktów więcej niż w poprzednim sezonie – mówił dwa tygodnie temu na konferencji prasowej, co było oczywistą bzdurą (Legia wyprzedzała wówczas swój bilans sprzed roku tylko o trzy punkty). 

WYWALCZYĆ TYTUŁ NAJBARDZIEJ ANTYPATYCZNEJ OSOBY W POLSKIEJ PIŁCE

Jest to bez wątpienia punkt, w którym Sa Pinto przegrywa najwięcej. 

Nie znajdujemy żadnego powodu, dla którego moglibyśmy Sa Pinto lubić. Oczywiście, trener drużyny piłkarskiej nie powinien być ciepłą kluchą, maskotką, do której można się przytulić. Ma być twardy, mieć swoje zasady i je egzekwować – to jasne. Ale w przypadku Sa Pinto mówimy o totalnym ekstremum. Proporcji pomiędzy strachem a respektem nie ma żadnej – jest tylko strach, a w zasadzie próby jego wywołania, które kończą się komicznie. Zachodzimy w głowę, która postać w polskiej piłce ostatnich lat była aż tak antypatyczna i… nikt, zupełnie nikt nie przychodzi nam do głowy. Nawet strzelający do piłkarzy jak z procy von Heesen to przy Sa Pinto gość, z którym aż chciałoby się odpalić piwko i usiąść do biesiady. 

Sa Pinto ma nieustanne pretensje do całego świata. Nigdy nie przegrał meczu, bo jego drużyna była słabsza. Zawsze ktoś rzuca pod nogi kłody. W meczu z Dudelange – sędziowie. W meczu z Piastem – sędziowie (to nie porażka, lecz było blisko). W meczu z Pogonią – fart. W meczu z Cracovią – murawa. W meczu z Rakowem – fart. Każdy mecz oznacza nową wymówkę. Wszyscy robią Legii pod górkę. Wszyscy chcą ją zniszczyć. Nikt nie okazuje jej – o zgrozo – należytego szacunku. 

Pół biedy, gdyby Sa Pinto był nieprzyjemny tylko dla świata zewnętrznego, a swoich piłkarzy traktował z należytym szacunkiem. Ale i z szatni co chwilę dochodzą głosy o absurdalnych zasadach Portugalczyka. Jak pisze w „PS” Iza Koprowiak, to na przykład zakaz oddalania się od klubu na odległość większą niż 30 kilometrów (także w dniu wolnym). Nieodebranie telefonu od sztabu oznacza kilkaset euro kary. Bez zgody trenera nie można porozmawiać z dziennikarzem. Sa Pinto potrafi nakazać o 23 swojemu asystentowi przywiezienie ze stadionu kosmetyczki, której zapomniał. Rozkazuje niezwłocznie stawić się w klubie w dniu wolnym. Rzuca ubłocone buty magazynierowi, by ten je umył. 

Osobną kwestią jest to, że udało mu się…

SKŁÓCIĆ SIĘ Z POŁOWĄ LIGI 

W zasadzie co tydzień na czarną listę Portugalczyka trafia kolejna postać. Sa Pinto zdążył już skonfliktować się z…

Michałem Pazdanem, którego odpalił.
– Arkadiuszem Malarzem, z którego zrobił czwartego bramkarza (zdążył już wrócić do łask).
– Krzysztofem Mączyńskim, którego zesłał do rezerw.
– Michałem Probierzem, któremu nie podał ręki.
– Waldemarem Fornalikiem, którego zaatakował.
– systemem VAR, który ma działać na niekorzyść Legii.
– sędziami, którzy są winni większości porażek Legii.
– Izą Koprowiak, której zakazał zadawać pytań na oficjalnych konferencjach.
– fotoreporterami, którym nie pozwolił robić zdjęć na obozie (nawet na sparingach).
– bratem Filipa Mladenovicia, z którym wdał się w pyskówkę.
– bandami reklamowymi.

O osobowości Sa Pinto wiele mówi fakt, że nie po drodze mu nawet z członkami sztabu szkoleniowego, którzy nie mają portugalskiego paszportu. Zdarza mu się wyprosić ich z sali odpraw. 

PRZEGRAĆ PRAWIE WSZYSTKIE WAŻNE MECZE

Został zatrudniony od razu po pierwszym oklepie od Dudelange, by odwrócić losy dwumeczu w rewanżu. Nie zrobił tego. I choć z racji krótkiego okresu pracy z drużyną nie można go za tę porażkę obarczać, po meczu w Luksemburgu po raz pierwszy zaprezentował nam swoją prawdziwą twarz: – Nie wygraliśmy, bo sędzia nam na to nie pozwolił. Uważam, że arbiter przepchnął Dudelange do kolejnej rundy.  

JAGIELLONIA WYGRA PRZY ŁAZIENKOWSKIEJ? KURS W ETOTO 4,35 

Sa Pinto odpadł z Pucharu Polski już w ćwierćfinale, przy drugim poważnym rywalu (Raków). Wcześniej było blisko odpadnięcia już w drugiej rundzie z Piastem, Legia okazała się jednak lepsza w karnych. To wtedy po raz pierwszy błysnął Majecki. Po meczu w Częstochowie nie brakowało – tradycja! – absurdalnych wymówek pt. „wcale nie zasłużyliśmy na stratę gola”.

Liga? Nie dał rady wygrać z bezpośrednim rywalem do mistrzostwa, Lechią. Przegrał z beznadziejnym Lechem. Nie udało mu się wygrać w żadnym z dwóch starć z Wisłą Kraków. Tylko zremisował z Jagiellonią, wtedy jeszcze kandydatem do tytułu. 

Patrząc na prestiżowe mecze ligowe, udało mu się wygrać tylko raz – z Lechem, po kilku tygodniach pracy z Legią.

POZNAN 23.02.2019 MECZ 23. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19: LECH POZNAN - LEGIA WARSZAWA 2:0 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: LECH POZNAN - LEGIA WARSAW 2:0 RICARDO SA PINTO FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

POZBAWIĆ DRUŻYNĘ ATUTÓW

Czasem, jeśli nie idzie, można pocieszać się tym, że przynajmniej po drużynie widać odciśnięte przez trenera piętno. Nie wygrywają, ale mają swój styl. Znowu w dziób, ale przynajmniej próbowali grać swoje. 

Ale czy w stylu Legii znajdziemy cokolwiek, co może działać na obronę Sa Pinto? 

Wydaje nam się, że nie. 

No bo jaka jest dziś Legia? Czy możemy o niej powiedzieć, że np. opiera swoją siłę na dobrej współpracy skrzydłowych z napastnikiem? Czy możemy powiedzieć, że świetnie funkcjonuje w niej, powiedzmy, szybki odbiór piłki po stracie? Albo stałe fragmenty? Albo że bazuje na jakiejś indywidualności, jak Legia Magiery bazowała na Vadisie? 

No nie. 

Legia jest totalnie nijaka. To dziś zlepek piłkarzy, zespół bez schematów, bez chemii, bez żadnego stylu. I, co równie istotne, bez żadnej atmosfery. Jeśli już wygrywa, to raczej dlatego, że się umiejętnie ślizga, a nie dlatego, że wgniata przeciwnika w ziemię.

ŚCIĄGNĄĆ DO LEGII NIEPOTRZEBNYCH (I DROGICH) PIŁKARZY 

Sa Pinto odejdzie, piłkarze na kontraktach zostaną. Ściągnięciem we wrześniu last minute Andre Martinsa Portugalczyk wynegocjował sobie w klubie mocną kartę przetargową: – Patrzcie, mogę wykorzystać kontakty i ściągnąć kozaka, naprawdę warto dać mi wolną rękę! 

Symbolem dziadostwa stał się oczywiście Salvador Agra, za którego Legia wybuliła pół miliona euro. Rocha? Póki co średnia alternatywa dla zawodzącego Hlouska. Medeiros? Coś w sobie ma, jasne, ale czas mija, a on wciąż nie jest gwiazdą ligi, do czego predestynowałoby go jego CV.

Oczywiście nie wykluczamy możliwości, że któryś z nich jeszcze nagle odpali – może nawet każdy z nich, nie takie cuda piłka widziała – ale tu i teraz nie da się ocenić tych ruchów pozytywnie. Zwłaszcza, że od drogich obcokrajowców wymagać należy jakości na już. Szczególnie Medeiros to rozczarowanie – tak drogi piłkarz zakontraktowany tylko do lata powinien stać się gwiazdą od pierwszej wiosennej kolejki.

POTWIERDZIĆ WSZYSTKIE OBAWY 

Smutna to dla warszawian puenta, ale kadencja Sa Pinto jest dokładnie taka, jak sobie to wyobrażaliśmy w momencie jego zatrudnienia. Już wtedy kontrakt Portugalczyka do 2021 roku brzmiał jak mocne science-fiction. Ale pal licho ten kontrakt, w polskich warunkach tak długa umowa brzmi śmiesznie niezależnie od tego, o jakiej postaci mówimy. 

Czy nie wiedzieliśmy, że Sa Pinto lubi kłócić się z całym światem, od piłkarzy, przez trenerów, aż po dziennikarzy? Wiedzieliśmy. 

Czy nie wiedzieliśmy, że Sa Pinto nie potrafi trzymać nerwów na wodzy? Wiedzieliśmy. 

Czy nie wiedzieliśmy, że Sa Pinto ma w sobie dyktatorskie zapędy? Wiedzieliśmy. 

Czy nie wiedzieliśmy, że Sa Pinto nigdzie nie stworzył drużyny, która zachwycała wynikami i stylem? Wiedzieliśmy. 

Czy nie wiedzieliśmy, że Sa Pinto w jednym miejscu pracy wytrwał najdłużej dziesięć miesięcy? Wiedzieliśmy. 

No więc teraz nie mamy prawa się dziwić, że Legia wygląda jak wygląda. Próbę wyprowadzenia ją na prostą podejmie już ktoś inny.

***

Czarna eLka to cotygodniowa audycja Wojciecha Hadaja. Zapraszamy do wysłuchania odcinka z Leszkiem Ojrzyńskim, czyli trenerem, którego wielu życzyłoby sobie przy Łazienkowskiej. 

Fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Napoli rozbiło Udinese

Fajnie, naprawdę fajnie sezon Serie A zaczęło Napoli. Podopieczni Luciano Spallettiego po czterech kolejkach mogą pochwalić się kompletem zwycięstw. Dziś rozbili Udinese.  Były klub Piotra Zielińskiego też nie mógł narzekać na start ligowych rozgrywek, bowiem do tej pory zremisował z Juventusem, a także ograł Venezię oraz Spezię. Dopiero dzisiejszy przyjazd na Stadio Friuli ekipy z […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

GieKSa w końcu zapunktowała. Remis w meczu beniaminków

GKS Katowice przełamał złą passę. Zespół Rafała Góraka, który przegrał trzy ostatnie mecze, trącąc w nich łącznie 11 bramek, zremisował z Górnikiem Polkowice w spotkaniu kończącym 9. kolejkę na zapleczu Ekstraklasy.  Na gole kibice obu zespołów musieli czekać do drugiej połowy. Goście z Katowic wyszli na prowadzenie za sprawą bramki Michała Kołodziejskiego. Dla 28-latka to […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Dariusz Marzec: – Jesteśmy frajerami

Dariusz Marzec nie gryzł się w język po tym, jak jego zespół przegrał 1-2 na własnym terenie ze Skrą Częstochowa (goście byli gospodarzem tego meczu tylko formalnie). Szkoleniowiec Arki Gdynia skrytykował swój zespół na konferencji prasowej przede wszystkim za dwie kwestie – brak skuteczności i łatwo tracone gole.  A raczej „frajersko”, bo wokół takiego stwierdzenia głównie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Spartak Moskwa z kolejną porażką

Nie ma najlepszych dni ekipa Spartaka Moskwa. Po porażce w środku tygodnia z Legią Warszawa w Lidze Europy przyszła kolejna. Tym razem z lokalnym rywalem.  Zespół, którym dowodzi mający bardzo złą prasę Rui Vitoria, przegrał z CSKA Moskwa w meczu ligowym, w związku z czym notowania Portugalczyka stają się jeszcze gorsze. O wyniku znów zadecydowała końcówka […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021