post

Opublikowane 19.03.2019 12:17 przez

redakcja

Pytany o ideał swojej kobiety odpowiadał „najważniejsze, by miała tatuaże i sztuczne cycki”. Pewnego razu krzyczał do policjanta o 3 w nocy, że ma się zamknąć, bo zarabia tyle, że mógłby go kupić. Mourinho nazwał go „fajnym facetem z mentalnością dzieciaka”. Mario Balotelli ostrzegał angielskie media, że skoro te miały uciechę z jego ekscesów, to jego kumpel przyjeżdżający do Anglii przebije wszelkie odpały Włocha. O kim mowa? O Marko Arnautoviciu, piłkarzu roku w Austrii, który ma być najgroźniejszym żądłem naszych rywali w czwartkowym meczu.

Miałem w nosie co mówili trenerzy w juniorach. Robiłem to, co uważałem za najlepszy sposób na zdobywanie bramek, a nie to, co powiedział trener. W zespołach młodzieżowych strzelałem gola za golem, bramki zjeżdżały z taśmy produkcyjnej. Nie jestem produktem wielkiej akademii, a parku. Grzeczni chłopcy w akademią robią to, co każe im trener, bo myślą, że jak będą grać inaczej, to wpadną w kłopoty. Olewałem to. Gdy strzelałem po dwa lub trzy gole w meczu, to jak miałem wpaść w kłopoty? – opowiada Arnautović o początkach swojej kariery.

Potomek Serba i Austriaczki od urodzenia mieszkał w Wiedniu. Razem z rodzicami i bratem zamieszkiwał w Floridsdorfie, dzielnicy na północy stolicy, która słynie z tego, że jest multikulturowym tyglem. Większość obcokrajowców zamieszkujących ten dystrykt to właśnie Serbowie, w dalszej kolejności Czarnogórcy, Turcy czy Polacy. – Dlatego ludziom czasami trudno zrozumieć kim jestem. Austriakiem czy Serbem? Tata jest z Serbii, mama z Austrii, urodziłem się w Austrii, żyłem w Wiedniu z samymi Serbami… Nie sposób tego wytłumaczyć. Ja po prostu kocham oba kraje całym sobą – tłumaczył sam Marko: – Jeśli ktoś mówi „grasz dla Austrii, urodziłeś się tam, chodziłeś tam do szkoły, to dlaczego bardziej nie kochasz tego kraju?”, to kończę rozmowę. Nie da się tego wartościować. Ludzie w Serbii też pytają „dlaczego grasz dla Austrii?”. Bo jestem szczęśliwy, dumny i wdzięczny. Proste.

Jako dzieciak miał problem, by zagrzać w jednym miejscu przez dłuższy czas. Trenował z Austrią Wiedeń, którą zamienił na First Vienna, następnie znów wrócił do Austrii, znalazł się też w Rapidzie… Jako nastolatek w ciągu pięciu lat pięciokrotnie zmienił klub. Dwuletnią stabilizację dał mu dopiero transfer do Twente. Tam ugruntował swoją pozycję, w jednym sezonie strzelił 14 bramek do których dołożył 10 asyst. Arnautović był rozchwytywany, ale wyścig po wysokiego napastnika wygrał Inter z Jose Mourinho za sterami.

W ogóle się nie dziwię, że Balotelii to jest najlepszy kumpel. Myślicie, że przypadkowo mają identyczne problemy? Marko to świetny gość, ale ma mentalność dzieciaka – skwitował Portugalczyk młodego piłkarza, gdy ten żegnał się z Mediolanem po rocznym wypożyczeniu W Interze nie zaistniał, ale drużyna sięgnęła po potrójną koronę – w tym po triumf w Lidze Mistrzów. Choć Marko nawet nie pierdnął na boiskach Champions League (ledwie dwukrotnie był na ławce rezerwowych, Mourinho nie wpuścił go jednak nawet na sekundę), to nie przeszkodziło mu to w bujaniu się w korkach z wyhaftowanym napisem „zwycięzca Ligi Mistrzów 2010”. Te buty stały się zresztą obiektem szyderki, gdy wyjdzie w nich później na treningi Werderu.

W Interze zagrał trzy mecze. Trzy kompletnie nieistotne epizodziki w Serie A. Mourinho nie miał do niego zaufania, ale i miał w ataku Diego Milito czy Samuela Eto’o, których nie sposób było ściągać z boiska kosztem szalonego Austriaka. Arnautović miał zatem dużo wolnego czasu na to, by robić głupoty. A propos Eto’o – Marko pożyczył od Kameruńczyka Bentleya, by przetestować to eleganckie auto. – Chciałem sprawdzić, czy mi się w ogóle spodoba – przyznawał. Ale zbyt wiele kilometrów nie przejechał. Pewnego razu zaparkował tę ciemną gablotę przed jednym z centrum handlowych. – Byłem z przyjaciółmi w restauracji. Wyszedłem po samochód, a jego nie było. Został skradziony. Myślałem, że umrę ze stresu. Dotknęło mnie to tak mocno, że nie byłem w stanie trenować. Na całe szczęście auto zostało zwrócone, do dziś nie wiem jakim cudem – wspominał.

a3ab28f35b0fe51755709846780808e5

Mourinho był dla nas jak dziadek, który musi opiekować się wnukami takimi jak ja czy Marko. Sam powiedział, że miał dużo ubawu z trenowania takich piłkarzy jak my – śmiał się Balotelli. Mourinho wściekał się z kolei, że gdy Aranautović leczył kontuzje, to imprezował nawet i pięć razy w tygodniu. Nic dziwnego, że po wygaśnięciu wypożyczenia w Interze nawet przez myśl nie przemknęło władzom klubu, by wykupić go z Twente.

Nie przeszkodziło to jednak Werderowi Brema w zapłaceniu za niego 6 milionów euro. I wówczas zaczął się być może najburzliwszy etap jego życia.

W Bremie jego talent miał rozbłysnąć, ale więcej pisało się o jego wybrykach pozaboiskowych. W ciągu trzech sezonów rozegrał dla Werderu 84 mecze, w których strzelił 16 goli i zaliczył trzynaście asyst. Dorobek, który wstydu nie przynosił, ale i nie taki, który pozwalałby na sprzedaż go do Stoke za zaledwie 2 miliony euro. Czemu Niemcy tak chętnie pozbyli się Austriaka?

Bo mieli już go dość. Podczas jednego z treningów starł się z Sokratisem. Nie skończyło się na wymianie kilku uprzejmości, w ruch poszły pięści. Obaj zawodnicy wymierzyli sobie po ciosie. – W Wiedniu regularnie się biłem. Nie kumam tego, co się dziś dzieje w niektórych dzielnicach. Dzieciaki latają z nożami, niektóre nawet z pistoletami. U mnie za broń robiły gołe pięści – mówił. Swoje umiejętności bokserskie zaprezentował też w jednym z klubów nocnych. – To nie moja wina. Kilku typków zaczepiało mojego brata, musiałem zareagować. To byli fani Werderu, zaczepiali nas bez powodu. Dobra, biłem się, ale nie z własnej winy – usprawiedliwiał się.

Miał na pieńku z kolegami z zespołu, skłócił się z fanami Werderu, był za to ulubieńcem niemieckich dziennikarzy. W jednym z wywiadów nazwał Bremę „miastem, które wygląda jak wysypisko śmieci”. Swój ideał kobiety definiował bardzo specyficznie – „najważniejsze, żeby miała tatuaże i silikonowe cycki”. Kontuzji kolana, która wyłączyła go z gry na dwa miesiące, nabawił się podczas… zabawy z psem. W międzyczasie austriacka federacja zawiesiła go w grze dla kadry po tym, jak nawalony w środku nocy obrażał wiedeńskiego policjanta. – Wiesz kim jestem? Mam tyle kasy i tyle zarabiam, że mógłbym kupić ciebie i całe twoje życie – miał krzyczeć. – Byłem wówczas kłębkiem nerwów, moja dziewczyna była w ciąży, coś we mnie pękło – usprawiedliwiał się później. Usprawiedliwienia brakowało mu jednak, gdy podczas jednego z meczów wyleciał z boiska z czerwoną kartką. 90 minuta, Austriak dostaje napomnienie za uderzenie łokciem przeciwnika. Jest tak wściekły, że robi zamach nad piłką tak, jakby chciał kopnąć ją w kierunku arbitra. Ten najpierw zasłania się przed kopniakiem, a później – jakby nie załapał żartu – wyciąga drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

Jeśli dodamy do tego zatrzymania przez policję za przekraczanie prędkości i to w dniu meczowym, to nic dziwnego, że lokalna prasa porównywała jego bezrefleksyjny wyraz twarzy do Jona Hedera z „Napoleon dynamite”:

heder1

Wymowny jest sposób, w jaki Werder pożegnał się z tym gagatkiem. Zdjęcie pod newsem o sprzedaży Marko do Stoke nie pochodzi z żadnego meczu ani z treningu. Arnautović jest na nim ubrany w srebrną kurtkę, na nosie ma wielkie okulary przeciwsłoneczne, a w ręce trzyma telefon. Tak jakby nigdy nie był piłkarzem, a przez Bremę przewinął się w roli turysty, który tylko czasami wybiegał na boisko. – Był jak z tego cytatu z „Top Gun”. Jego ego pisało mnóstwo czeków, których nogi nie były w stanie zrealizować – pisały niemieckie media.

Po przenosinach do Anglii dla Stoke rozegrał blisko 150 meczów, w których strzelił 26 goli i zaliczył 32 asysty. W Anglii grał już zdecydowanie częściej jako silny lewoskrzydłowy. Choć mierzy ponad 190 centymetrów wzrostu, to w Premier League dał się poznać jako szybki i bardzo dobrze wyszkolony technicznie piłkarz. Mark Hughes chwalił go za to, jak realizuje jego założenia. Ale – jak zwykle – do czasu.

Kim ty jesteś, żeby na mnie wrzeszczeć? Moim ojcem? Człowieku, mów do mnie normalnie – miał przekazać Anglikowi po jednym ze spotkań. Hughes mimo tych spięć potrafił wykorzystać walory Austriaka właściwie. On sam też spokorniał. Ustatkowało go ojcostwo, z żoną doczekali się dwóch córek, które paradują na jego meczach z koszulkami z numerem siedem i napisem „DAD” zamiast nazwiska.

Nie byłem gwiazdą popu. Po prostu robiłem rzeczy, których inni nie robili. Ale mimo to potrafiłem wykonać swoją robotę na boisku. Dla ludzi byłem maskotką, zabawiałem ich, było o czym pisać o mówić. Ale to już stary Marko, teraz muszę być wzorem dla moich córek. Nie chcę, żeby w internecie czytały, że mają ojca świra – tłumaczy: – Być może te moje występki były przeszkodą w tym, bym zrobił jeszcze większą karierę. Może byłbym teraz gdzieś indziej. Może faktycznie częściej powinienem zamykać dziób. Ale wybrałem taką drogę, że dzisiaj jestem zadowolony z miejsca, w którym jestem. Jestem spokojniejszym człowiekiem niż pięć czy dziesięć lat temu.

Skończył już z burzliwymi wywiadami o tatuażach i cyckach. Dzisiaj trudno wyciągnąć od niego coś kontrowersyjnego. W wywiadzie dla klubowej telewizji West Hamu, do którego trafił półtora roku temu za 22 miliony euro, przyznaje. – Nie kumam kultu selfie. Mamy w zespole Edimilsona Fernandesa, który co chwilę trzaska sobie fotkę. Ja nawet nie umiem się uśmiechnąć do zdjęcia. Jeśli opowiesz żart albo zdarzy się coś zabawnego, to okej, pośmieję się. Ale nie umiem sztucznie pozować do fotek – mówił: – Kiedyś najpierw coś gadałem, później myślałem. Dzisiaj mam agencję, która doradza mi w sprawach marketingowych.

Ale nie myślcie, że „austriacki Zlatan”, jak lubią nazywać go media, jest teraz grzecznym 29-latkiem, który popołudnia spędza w bibliotece, a na boisku przeprasza za każde przewinienie. Gdy już po transferze do West Hamu fani Stoke wybuczeli go na własnym stadionie, ten odpowiedział im w taki sposób:

W debiutanckim sezonie w West Hamie zdobył 11 bramek w 31 meczach. – To jeden z najlepszych napastników z jakimi grałem. Na ten moment jest w czołówce snajperów biegających po angielskich boiskach. Silny, szybki, bardzo dobry technicznie. Takiego gościa chcesz mieć po swojej stronie – komplementował go Jack Wilshere. Ten sezon zaczął udanie, w siedmiu kolejkach strzelił cztery gole i zaliczył asystę. Jednak w ostatnich dziewiętnastu meczach w Premier League zdobył zaledwie dwie bramki. W styczniu gruchnęła informacja o tym, że Austriak chciałby odejść z Londynu. Jego brat, który jest także jego menadżerem, naciskał na to, by West Ham puścił go do Chin. Sęk w tym, że – według angielskich mediów – Chińczycy nie złożyli za niego żadnej oficjalnej oferty. Mówiło się o tym, że Shanghai SIGP chce zapłacić za niego nawet 45 milionów euro. Jednak na chęciach się skończyło i napastnik został w Londynie. W międzyczasie znów musiał słuchać gwizdów pod swoim adresem – tym razem ze strony fanów West Hamu. – Kibice są bardzo lojalni. Jeśli widzą, że piłkarz daje z siebie wszystko i gra dobrze, to będą kibicować każdego zawodnikowi. Marko nie jest wyjątkiem – mówił po tej sytuacji Manuel Pellegrini, trener „Młotów”.

Fani zespołu byli rozczarowani zachowanie Arnautovicia, który wyraźnie naciskał na transfer do Chin, bowiem wcześniej mocno identyfikował się z klubem. Po wielu bramkach krzyżował ręce nad głową w charakterystycznym geście, który był odwzorowaniem herbu West Hamu – dwóch skrzyżowanych ze sobą młotów. – Uwielbiam uciszać krytyków. Ludzie w telewizji opowiadają bzdury, krytykują mniej bezpodstawnie, a wtedy ja wychodzę na boisko i zamykam im gęby. Lubię to – mówił jeszcze pół roku temu.

Częstym zarzutem pod jego adresem było to, że grając jako skrzydłowy – a często grywał na lewej stronie pomocy – nie wspomaga swojej drużyny w grze defensywnej. – Skoro tak uważacie, to okej. Zapytajcie trenerów, zapytajcie obrońców z którymi gram, obejrzycie dokładnie mecze. Grubo się mylicie – mówił do dziennikarzy. Niemniej im jest starszy, tym częściej trenerzy wystawiają go jako nominalnego napastnika, a nie jako lewoskrzydłowego. To właśnie na szpicy za kadencji Davida Moyesa z West Hamie wyglądał najlepiej – 11 goli, 6 asysty w 26 meczach.

Także na środku ataku powinni spodziewać się go defensorzy reprezentacji Polski. W ostatnich meczach Austrii selekcjoner Franco Foda wystawiał go jako centralnego napastnika – raz grał Arnautović, raz Michael Gregoritsch z Augsburga. Problem Austrii polega jednak na tym, że zawodnik „Młotów” jest ostatnio pod formą, a Gregoritsch to typ „defensywnego napastnika”, który w jedenastu meczach w kadrze strzelił raptem jednego gola. Niemniej wydaje się, że w meczu z Polską to piłkarz z serbskimi korzeniami powinien znaleźć się w wyjściowym składzie.

– Dzisiaj nie jestem już tym szalonym 20-latkiem, który rozbijał się po mieście. Jestem dojrzalszy jako piłkarz, jako człowiek. Zostałem piłkarzem roku w Austrii, a to o czymś świadczy, prawda? Czuję się ważnym elementem tej kadry – opowiada w austriacki mediach: – Dzisiaj już nawet nie śnię, bo i po co? Snem wydaje mi się moje życie. Jestem profesjonalnym piłkarzem, a przecież o tym marzyłem jako dzieciak na przedmieściach Wiednia. Nie muszę też śnić o kobietach, bo budzę się obok fantastycznej żony.

Arnautović spokorniał, ale na boisku wciąż może być niebezpieczny. W czwartek nie będzie już zagrażał wiedeńskim policjantom, ale defensorom reprezentacji Polski. Natomiast mimo tego, że żaden z naszych snajperów nie zachwalał w mediach silikonowych piersi i nie kopał piłką w sędziego, to wciąż nie ma wątpliwości, że atak biało-czerwonych jest dużo groźniejszy od tego austriackiego.

DAMIAN SMYK

fot. NewsPix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Gwiazda z odzysku. Lech Poznań i badziewiacy

Kto jest najlepszym piłkarzem w lidze na starcie nowego sezonu? Kandydatów widzimy przynajmniej kilku, bo też nie ma jednej właściwej metody, by takiego wybrać. Ale jeśli czyjaś obecność w tym gronie nas trochę dziwi, to chyba Joao Amarala. Nie dlatego, że nie widzieliśmy w nim takiego potencjału, ale z powodu tego, że wydawało, iż jest […]
20.09.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021