post Avatar

Opublikowane 19.02.2019 13:45 przez

redakcja

Wysoko poprzeczkę kolejnym pierwszoligowcom zawiesiły akademie, które wizytowaliśmy na starcie drugiego sezonu „Ligi od Kuźni”. Po Rakowie Częstochowa odwiedziliśmy bowiem GKS Katowice i znów możemy śmiało powiedzieć, że wielkiej różnicy w zestawieniu z ekstraklasowiczami nie zauważyliśmy.

W Akademii Piłkarskiej Młodej GieKSy zobaczyliśmy wiele podobieństw do Miedzi Legnica. W katowickiej układance bardzo istotną rolę odgrywają bowiem szkoła i bursa.

– Projekt Akademii Piłkarskiej Młodej GieKSy i Szkoły Mistrzostwa Sportowego na poziomie szkoły podstawowej i liceum ogólnokształcącego to bardzo ściśle powiązane podmioty. Choćby ze względu na moją osobę. Poszliśmy taką drogą, bo stwierdziliśmy, że to optymalne rozwiązanie, które znacznie ułatwia organizację procesu szkolenia – mówi Marek Oględziński wiceprezes ds. szkolenia Akademii Piłkarskiej Młoda GieKSa i dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Katowicach. Osoba, która oba podmioty całkiem konkretnie i rozsądnie łączy.

Taki stan rzeczy daje GieKSie wiele możliwości. – Wszystkie nasze grupy w szkole podstawowej trenują w tych samych godzinach. W blokach porannych od 8:30 do 10:30 lub w blokach popołudniowych. To umożliwia realizację zajęć zawodnikom z różnych kategorii wiekowych z różnych klas w swojej grupie treningowej, jak również daje szanse na przesuwanie najbardziej uzdolnionych do starszych roczników, w celu podnoszenia im poprzeczki – chwali to rozwiązanie Oględziński.

Grupy licealne ćwiczą z kolei od 11:00 do 13:00, co pozwala, by najlepsi juniorzy, gdy na taki pomysł wpadnie trener Dariusz Dudek, terminowali w pierwszej drużynie. Powołanie do „jedynki” nie koliduje wtedy ze szkołą i planem dnia poszczególnych graczy.

Dyrektor dodaje: – Współpraca akademii ze szkołą pomaga w zakresie planowania i szeroko rozumianej koncepcji łączenia wyczynowego uprawiania sportu przez młodych ludzi z edukacją. Jesteśmy świadomi, że dziś czasy są skonstruowane tak, że nie wystarczy tylko zaoferować kandydatowi na piłkarza tylko jednego obszaru. Staramy się stać twardo na obu nogach – sportowej i edukacyjnej.

SMS Katowice i bursa zlokalizowane są w jednym miejscu. W tej drugiej zamieszkuje 20 zawodników. Graczy z Katowic i okolic dowożą natomiast trzy autobusy. Stworzono trasy takie, by codziennie zebrać po drodze w sumie 120 młodych adeptów futbolu. Którzy dzięki temu bez udziału rodziców mogą dotrzeć na miejsce treningów.

Sportowych aktywności w SMS-ie nie brakuje, bowiem tygodniowo zawodnicy poświęcają na nie aż po 16 godzin. Trzykrotnie zawodnikom aplikowane są więc po dwa treningi dziennie, a na osiem dwugodzinnych bloków składają się jednostki piłkarskie (połowa) i te w postaci treningów motorycznych, akrobatyki, gimnastyki, pływania czy rytmiki. Ostatnie wynikają po części z faktu, że w GieKSie nie chcą swoich wychowanków zanudzić samą piłką.

Az910Gm

Oględziński: – Chcemy rozwijać zawodników na czterech podstawowych filarach – technicznym, taktycznym, mentalnym i motorycznym. Każdy jest istotny, ale motoryka to coś, co może zawodnika puścić wyżej lub zablokować na danym etapie rozwoju szkolenia. Wiedząc, jak niestety wygląda kultura fizyczna w naszym kraju, postanowiliśmy wziąć to we własne ręce i na najniższym etapie jeden z treningów poświęcamy na usprawnianie zawodników. Podnosimy ich możliwości sprawnościowe, a zawodnicy, którzy przejdą tę selekcję, znajdują się w SMS-ie, gdzie poddani są bardzo dużym i bardzo różnorodnym obciążeniom z zakresu sprawności ogólnej. Dlatego, oprócz zajęć typowo motorycznych, mamy zajęcia akrobatyki, gimnastyki, rytmiki, pływania czy innych gier zespołowych. Przywiązujemy do tego bardzo dużą uwagę.

Przy szkole podstawowej raz w tygodniu odbywają się też dodatkowe treningi techniki indywidualnej.

– Zajęcia techniki indywidualnej są wplecione w cały cykl przygotowań w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Realizujemy je w grupach roczników 2004-2009. Różnią się one w grupach młodszych i starszych. Nie są to zajęcia dodatkowe, odrębne, ale celem jest raz w tygodniu zrealizować dodatkowy, specjalistyczny trening techniki. Po jednostce dążymy też do tego, by zawodnicy wykonywane ćwiczenie realizowali w domu – tłumaczy Marcin Oślizło, trener techniki w Młodej GieKSie.

Przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu trenerzy roczników tego typu elementy wplatają zawodnikom też w zwykłe zajęcia, w postaci wstawek. Najmłodsze grupy przede wszystkim ćwiczą czucie piłki, elementy panowania nad nią i grę 1×1, w różnych ustawieniach w stosunku do przeciwnika. Realizują także ćwiczenia przygotowawcze do zwodów. Później dochodzą gry 2×1, przyjęcie i podanie piłki, praca jest bardziej zróżnicowana.

Oślizło: – Chodzi o kształtowanie koordynacji, poprawę czucia piłki i pracę ku świadomości zawodnika. By nie tyle był zmuszany do zadań, ale sam chciał aktywnie w tym procesie uczestniczyć. Budujemy jego świadomość.

***

Historia Młodej GieKSy zaczęła się jak w wielu innych ośrodkach. Od bałaganu, który trzeba było posprzątać. Pięć lat temu powstała zatem Fundacja Sportowe Katowice i po dziś dzień odpowiada w stolicy województwa śląskiego za szkolenie. Roczniki, które potrafiły w komplecie uciec do Rozwoju za swoim trenerem to przeszłość. W styczniu 2014 roku dzieci w klubie było 120. Dziś jest ich sześciokrotnie więcej.

– Działamy na zasadzie Fundacji Sportowe Katowice, której fundatorem jest spółka GKS GieKSa Katowice. W strukturze fundacji działa Akademia Piłkarska Młoda GieKSa. Fundacja pełni rolę sponsora szkolenia dzieci i młodzieży z klubu GKS Katowice i z Miasta Katowice – mówi wiceprezes Akademii Piłkarskiej Młoda GieKSa Tomasz Rogalski.

– W akademii jest teraz około 700 zawodników i zawodniczek. Fundacja to nie tylko Młoda GieKSa, bo to fundacja promująca sport w Katowicach. Oprócz działalności stricte piłkarskiej organizujemy też szereg inicjatyw pobocznych: igrzyska przedszkolaków, projekt „Przedszkolaczek – biegam, kiwam, strzelam, skaczę”, piłkarski cross na Bukowej czy biegi przełajowe. Od 1 stycznia pod fundację przeszły hokej, siatkówka i tenis, przez co stała się ona wielosekcyjna. Najwięcej dzieci trenuje jednak pod banderą piłkarskiej Młodej GieKSy – dodaje.

Grupy od U5/U6 do U8/U9 dzielą się na czarne, zielone i żółte. Następnie do etapu U13 w GieKSie istnieją klasy mistrzostwa sportowego i grupy popołudniowe. Poza specyficznym rocznikiem 2006, który jest wyróżniający w skali Polski, a którego zawodnicy pochodzą z różnych części województwa i dojazd do szkoły do łatwych by nie należał, większość graczy z największym potencjałem trafia do SMS-u. Od drużyn trampkarza U14 w strukturach akademii pozostają już same elitarne zespoły przy szkole.

Rogalski: – Oprócz podpisania umów z klubami partnerskimi na terenie Katowic postanowiliśmy działać dwutorowo. Nawet ze względów logistycznych ciężko było, by np. zawodnicy z południa przyjeżdżali na treningi na drugą stronę miasta. Otworzyliśmy więc kilka filii. Staramy się objąć szkoleniem jak największą liczbę dzieci na terenie miasta.

Jak podkreślają w klubie, chodzi tylko o aspekty skautingowe i selekcyjne, bo miesięczna składka w wysokości 70 złotych ledwie bilansuje działanie grup treningowych filii. Ze względu na ograniczenia infrastrukturalne trudno będzie też póki co o nowe grupy. W GieKSie nie chcą więcej niż 700 zawodników, bo nie są im w stanie zapewnić odpowiedniej piłkarskiej bazy.

Z tą jest jeden mankament. Jak w większości górnośląskich klubów, obiekty rozrzucone są po całym mieście. Miejscowa przypadłość.

– Jako akademia korzystamy przede wszystkim z infrastruktury MOSiR-u Katowice, która jak na warunki Polskie jest bardzo bogata. To trzy boiska pełnowymiarowe ze sztuczną trawą, przy nich trzy Orliki i pełne zaplecze szatniowe oraz sanitarne. Do tego dwie hale sportowe pełnowymiarowe, a w okresie zimowym dołożyliśmy do naszej oferty dwa boiska pod balonem w Kopalni Futbolu. Boiska są w niedalekiej odległości od siebie, co nam pomaga. Nasze szkolenie opiera się też o Szkołę Mistrzostwa Sportowego, z której infrastruktury korzystamy – wymienia Rogalski.

UAvEXyn

I trzeba mu przyznać rację, bo obiekty MOSiR-u są przez GieKSę wynajmowane na preferencyjnych warunkach. GKS to klub miejski i warunki do treningów nie mogą być złe. Boli tylko mała liczba godzin treningowych na boiskach naturalnych, co jednak w niedalekiej przyszłości ma się zmienić.

– Przed nami dalekosiężne plany. Wiosną 2021 roku ma powstać nowy stadion GKS-u. Cieszy nas bardzo to, że włodarze miasta pomyśleli od razu o infrastrukturze okołostadionowej, dzięki czemu powstać ma sześć boisk, w tym boiska naturalne, ze sztuczną trawą i pod balonem oraz hala sportowa. Będzie się to znajdować na terenie Katowic, w bardzo dobrym miejscu, na wylocie autostrady A4. Miejmy nadzieję, że tam za kilka lat przeniesie się nasza akademia i tam będziemy mogli szlifować kolejne talenty.

***

W Katowicach nieźle usystematyzowano już pracę na etapach najmłodszych. W programie szkolenia Młodej GieKSy każdy z nich rozpisany jest na bloki. W zależności od wieku zawodników tygodniowych bloków jest od czterech do sześciu (mówimy o etapie do U12).

Każdy tydzień charakteryzuje się celem piłkarskim, motorycznym i mentalnym. Wiceprezes Oględziński zadbał o to, by były one ze sobą skorelowane. I tak w momencie ataku 1×1 rozwijana jest pewność siebie, przy elementach obrony – koncentracja. W treningu pojawiają się one w postaci pogadanki przed zajęciami.

W programie wynotowano też podstawowe zawartości treningowe – taktyczne i techniczne w ataku 1×1, obronie 1×1 i ataku pozycyjnym (Orlików i Młodzików). Żaki, Orliki, Młodziki – każdy trener zna zagadnienia, których nauczyć musi w danym sezonie swoich podopiecznych.

gieksa_piramida

Oględziński: – Pracujemy w oparciu o swój własny program szkolenia, dostosowany do realiów i możliwości. Nie twierdzimy, że wszystko wiemy najlepiej, ale zespół metodyczny, jaki udało się nam stworzyć w akademii, wypracował w naszej ocenie optymalny program na obecną chwilę. Oczywiście podlega on naszej obserwacji i ewaluacji, ale w skrócie scharakteryzować można go w taki sposób, że do 10. roku życia skupiamy się na periodyzacji technicznej, między 10. a 15. rokiem życia dochodzą już działania grupowe, zespołowe, nie zapominamy przy tym o wyszkoleniu technicznym i nazywamy to periodyzacją techniczno-taktyczną, a od 15. roku życia – stawiamy na typowy trening piłkarski, czyli periodyzację taktyczną.

Dużym problemem dla GieKSy jest tylko jeden trener od przygotowania motorycznego, Arkadiusz Kupczak. Przydało by mu się wsparcie. Podstawową wiedzę z tego zakresu muszą więc posiadać trenerzy poszczególnych zespołów. Na starszych etapach to bardzo złożone zagadnienie i wizytowaliśmy już akademie, w których zajmowały się nim pięcioosobowe sztaby.

Niemniej motorykę każdy z trenerów otrzymuje rozpisaną w formie kilkunastostronicowej prezentacji.

Ze względu na cele, przy Bukowej podzielono ją na dwa, a jakże, bloki. Blok A, czyli przygotowanie ruchowe (zwinność biegowa, rozumiana szeroko) oraz blok B – w którym kluczem jest intensywność. 

Cztery „kolorowe” grupy pozwalają natomiast pracować według określonych wysiłków – czerwona to intensywność maksymalna, powyżej 90% HRmax, a coraz mniejsze wymagania mają strefy zielona, żółta i niebieska. Wartości określone w prezentacji pozwalają na przedstawienie różnic w budowie bloków w formie graficznej.

Strefy żółta, zielona i czerwona w dostępnych materiałach dzielą się też środkami treningowymi. Do każdej przypisanych jest po 6-7 przykładów, w jakich realizować można motoryczne założenia podczas zajęć.

Plany starszych grup pod tym kątem są rozpisane bardzo szczegółowo. Mezocykl przygotowawczy w zespole U19 podzielono na przykład na mikrocykle z charakterami obciążenia: podstawowym, uderzeniowym, regeneracyjnym i doprowadzającym. Każdy dzień jest też rozbity pod względem struktury jednostki oraz metod, form i treści do zastosowania. Kontrola realizacji założeń odbywa się poprzez sport testery firmy Polar oraz GPS-y Sonda-Sport.

Wielkim mankamentem w całym funkcjonowaniu akademii GKS-u jest poziom sportowy najlepszych drużyn. Dziś ani trampkarze, ani juniorzy nie występują w ligach centralnych. Zespół rezerw zlikwidowano i dziś odbudowuje się od A klasy. Jest kilka tematów do wyprostowania. A w makroregionie o CLJ-kę wiosną powalczy najstarszy zespół.

– Chcemy powalczyć o Centralną Ligę Juniorów, ale czy to się uda, to czas pokaże. Nie znamy potencjału innych drużyn, mamy umówione sparingi i dopiero wtedy ocenimy szanse w tej lidze – mówi Adrian Napierała, trener drużyny U19, były piłkarz i kapitan GKS-u.

Efekty jego pracy widoczne są po powołaniach do pierwszej drużyny. – Staramy się rozwijać chłopaków, których mamy. Poprzez lata staramy się dostarczać zawodników do pierwszej drużyny.  W tamtym roku dwóch zawodników – Michał Szczyrba i Kordian Podstawa – zadebiutowało na poziomie I ligi. Tej zimy najprawdopodobniej z ROW-em Rybnik kontrakt podpisze Szymon Małecki, a Marek Teodorski i Tomasz Skiba zaczęli już treningi z pierwszym zespołem – wspomina.

dnhGJvZ

Napierała to idealny przykład drogi, którą pod kątem personalnym obrano w Katowicach. Oględziński: – To moja wizja, na bazie wieloletnich doświadczeń szkoleniowych. Chciałem połączyć dwa środowiska i staram się tak budować sztaby, by w ważnych dla nas rocznikach jeden z trenerów był mocno wyedukowany pod kątem teorii, a drugi był doskonale przygotowany pod względem praktycznym, na bazie doświadczeń piłkarskich. Dzięki temu pracują u nas tacy byli piłkarze jak Jacek Gorczyca, Adrian Napierała czy Kamil Cholerzyński. Warto podkreślić walor mentalny ich pracy, ponieważ wszyscy trzej to byli kapitanowie pierwszego zespołu.

Napierała: – Dostałem szansę po skończeniu gry na profesjonalnym poziomie, cztery lata temu. Dzięki akademii rozwijam się jako trener, a nasze sztaby skonstruowane są tak, że jest jeden praktyk i jeden teoretyk, którzy się uzupełniają. Na razie zdaje to rolę i idziemy w dobrym kierunku.

Oczkiem w głowie wiceprezesa Młodej GieKSy jest zapewnienie swojej kadrze odpowiednich warunków pracy. Marzy mu się, by szkoleniowcy mogli pracować dla akademii na pełne etaty.

– Możemy powiedzieć, że zdecydowana większość naszych trenerów to trenerzy zawodowi. Coś, czego nigdy w historii GKS-u Katowice nie było. Wszyscy robiliśmy to zawsze w formie pracy dodatkowej, mając swoje inne obowiązki, obciążające nas bardziej niż szkoleniowe cele. Dziś wygląda to zupełnie inaczej, wiodący trenerzy są trenerami zawodowymi, czyli pracują tylko i wyłącznie w SMS na zasadzie umów o pracę i dodatkowo posiadają umowy zlecenia w Fundacji Sportowe Katowice.

Rogalski i Oględziński byli trenerami, a ten drugi jest w GKS-ie od 14 lat, czym bije rekordy klubowych korytarzy. Na ich barkach oparta jest dziś Młoda GieKSa.

Kreatywnych pomysłów wciąż nie brakuje, bo jednym z nich jest np. cykliczny udział w powołanej do życia lidze S9. Katowiczanie grają regularnie ze Stadionem Śląskim Chorzów, Rakowem Częstochowa, GKS-em Tychy, Górnikiem Zabrze, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Rekordem Bielsko-Biała, Piastem Gliwice i Rozwojem Katowice. Wysoki poziom przy niewielkim nakładzie sił i nacisku na logistykę.

Młoda GieKSa współpracuje też z AWF-em, z którego trafiają do niej wiodący studenci specjalizacji sportowej, mający za sobą staże w Akademii Młodych Orłów. W akademii chwalą się, że jej przyjacielem jest pracownik AWF-u i Edukator PZPN-u Paweł Grycmann.

Przy Bukowej mocno dbają też o prewencję urazów, choć one się zdarzają. Żeby nie były wielkim problemem, klub posiada umowy z trzema ośrodkami medycznymi. Jeden wykonuje badania kwalifikacyjne do uprawiania sportu, które każdy zawodnik przechodzi. Nie na zasadzie: „odkaszlnij, pokaż gardło, OK, jesteś zdolny do gry”. Każdy przechodzi morfologię krwi, EKG serca. Druga grupa zapewnia konsultacje ortopedyczne i współpracę z fizjoterapeutami. Trzecia natomiast dotyczy przypadków indywidualnych, tych, z którymi wiązane są największe nadzieje. System salveo opiera się na przegrzewaniu tkanek na poziomie komórkowym.

Póki co usługi psychologa i dietetyka są tylko dodatkiem, a i na stołówce katowiczanie nie mają wielkiego wpływu na wyżywienie. Ten detal może być kolejnym szczegółem do poprawki i progresu.

Do tego, by w Katowicach wskoczyć na jeszcze wyższy level. Ekstraklasowy, jak marzy się kibicom GKS-u od 14 lat.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Wideo: KAROL STĘPNIEWSKI

Opublikowane 19.02.2019 13:45 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Lechia pójdzie za ciosem w Mielcu?

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021
WeszłoTV
27.02.2021

STAN FUTBOLU: Liga Mistrzów i Ekstraklasa, czy Pogoń stać na mistrzostwo?

Sobotni poranek, godz. 10.30 – czas na kolejny „Stan Futbolu”! Tradycyjnie zapraszamy was do TVP Sport i na WeszłoTV, gdzie będziemy dyskutować o Lidze Mistrzów oraz Ekstraklasie. Dzisiejszy program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Daniel Trzepacz z PogonSportNet.pl i Kamil Kania z Weszło.FM oraz nasi stali eksperci – Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Ciśnienie w Stali Mielec rośnie. „Nie są tacy źli” nie wystarczy

Jedna z czterech drużyn, która nie wygrała wiosną. Jedna z czterech drużyn, która wiosną strzeliła tylko jednego gola. Oczywiście Stali Mielec przepadł przełożony mecz z Wisłą Płock, w tej niechlubnej bandzie czworga mają więc usprawiedliwienie, jakiego nie posiadają Zagłębie, Cracovia, Śląsk. W tym gronie Stal straciła też najmniej bramek, bo tylko dwie. Inni mają gorzej. […]
27.02.2021
Weszło Extra
27.02.2021

„To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w „rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Daleko od chwały. Thierry Henry nie jest wielkim trenerem

– Thierry Henry ma w sobie element niesamowitości, który jest niezbędny, żeby zostać świetnym szkoleniowcem. Ba, jestem przekonany, że szybko stanie się wyróżniającą postacią w świecie trenerów – piał z zachwytu Roberto Martinez. Były legendarny francuski piłkarz był wówczas jego asystentem w reprezentacji Belgii, zbierał liczne pochwały i coraz śmielej rozglądał się za pierwszą samodzielną […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gołębiewski: Chcę, żeby moja drużyna była jakaś. Wolę zginąć za filozofię niż jej nie mieć

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

PRASA. Wspomnienie Kazimierza Górskiego. Miał argumenty i szczęście

Sobotnia prasa klasycznie napakowana. Co w niej ciekawego? Choćby długi tekst o Kazimierzu Górskim, który 2 marca obchodziłby 100. urodziny. – Kiedy jego koncepcje i decyzje zaczęły przynosić efekty, szybko stał się przywódcą z autorytetem. Nie podnosił głosu, nie walił pięścią w stół. Miał siłę argumentów. Towarzyszyło mu też szczęście. Nawet porażka z Bułgarią w […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Piotr Wlazło: Mam jeszcze sporo do udowodnienia w Ekstraklasie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza, którego Piotr Wlazło jest kapitanem, przystępuje do wiosny w I lidze jako murowany kandydat do awansu. Jeżeli masz 10 punktów przewagi nad resztą stawki, nie może być inaczej, każde miejsce poniżej drugiego będzie porażką. Z 31-letnim pomocnikiem – a w zasadzie od niedawna środkowym obrońcą – rozmawiamy o przemianie zespołu „Słoników” po […]
27.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021