post Avatar

Opublikowane 16.02.2019 07:57 przez

redakcja

Wśród 22, którzy nie zdali, są arbitrzy dotychczas uznawani za faworytów do awansu. Oblali test, a na boisku się wyróżniają. Potwierdzają to oceny obserwatorów. Kiedy wyniki zostały przekazane zainteresowanym i zaczęły się dyskusje, jak naprawić sytuację, aby nie tracić dobrych kandydatów do sędziowania, Przesmycki wyjechał”. W dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym” Rafał Rostkowski zdradza kulisy oblanego przez aż 22 sędziów testu mogącego dać im przepustkę do gwizdania w ekstraklasie.

RZECZPOSPOLITA

W sobotniej „Rzepie” duży, bardzo ciekawy tekst Piotra Żelaznego o interesach Gerarda Pique. Za nim nie ciągnie się sznur doradców, on o swoje biznesy dba sam. „Z Barcelony w Kosmos”.

Kerad Games to był pierwszy biznes wówczas 24-letniego Pique. „Golden Manager” – symulator prowadzenia klubu piłkarskiego – pojawił się na rynku w 2011 r. (…). Ścieżką dźwiękową zajęła się żona Pique i matka dwójki jego dzieci, kolumbijska piosenkarka Shakira, z kolei w reklamach wystąpili koledzy z boiska: Cesc Fabregas z Neymarem (…).

Pique, a raczej eFootball.pro, powołał do życia ligę w „Pro Evolution Soccer”, w której biorą udział zawodowi gracze. Prawa do transmisji rozgrywek ma inna firma byłego już reprezentanta Hiszpanii: Kosmos (…). Ten holding medialny jest oczkiem w głowie mistrza świata z 2010 r. Pique to jeden z pięciu udziałowców i założycieli – zarazem pełni funkcję prezesa. Drugą ważną postacią Kosmosu jest przyjaciel stopera Hiroshi Mikitani. 53-letni japoński miliarder jest twórcą i szefem zarządu firmy Rakuten – jedne- go z liderów w świecie handlu interneto- wego (większe są tylko Amazon, eBay i chińskie JD.com oraz Alibaba), którego roczny dochód wynosi ponad 6 mld dol.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.11.40

SUPER EXPRESS

Piątek dostał całusa na szczęście. W sumie spoko, ale – jak się domyślacie – nie ma w tekście o walentynkach polskiego napastnika nic szczególnie wartego cytowania.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.20.07

Dalej Janusz Filipiak mówi o zrobieniu z Michała Probierza wiceprezesa Cracovii. 

– Ostatnio zdecydował się pan na model angielski i uczynił Probierza również wiceprezesem klubu. Odważne posunięcie, świadczące o wielkim zaufaniu do szkoleniowca.
– Wynikało to z moich doświadczeń z przeszłości, kiedy między dyrektorem sportowym a trenerem często iskrzyło. Nie potrafili się dogadać. Każdy starał się udowodnić, że ma rację, a cierpiał na tym interes drużyny. Teraz Michał Probierz ma pełnię władzy, ale i ponosi stuprocentową odpowiedzialność.

– Patrząc na niedawne wielkie problemy Wisły Kraków, kibice Cracovii powinni pana nosić na rękach, a zamiast tego pozostają w opozycji do władz klubu.
– Jestem ostatnim człowiekiem, który może i powinien wypowiadać się o Wiśle. Mamy swoją strategię i swoje problemy. Nie oglądamy się na innych. Zniecierpliwienie kibiców brało się z tego, że drużyna przegrywała. Z każdą kolejną wygraną sytuacja wygląda już jednak lepiej.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.51.02

Nad Celią Jaunat liżącą Grzegorza Krychowiaka po policzku również nie będziemy się szczególnie rozwodzić.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.23.35

SPORT

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 06.50.34

„Sport” wita nas rozmową z pierwszym trenerem Szymona Żurkowskiego, Wojciechem Kanią. Dowiadujemy się z niej między innymi, jak „Zupa” zabrał się za naukę włoskiego mając w perspektywie wyjazd do Florencji.

– Był pan zaskoczony, że Szymon po podpisaniu kontraktu z Fiorentiną zdecydował się w rundzie wiosennej grać jeszcze w Górniku Zabrze?
– Nie. Szymon jest lojalny wobec klubu i fair wobec kolegów z zespołu. Świetnie wyglądał w pierwszym meczu przeciwko Wiśle Kraków, na pewno pomoże Górnikowi w walce o utrzymanie.

– Gdzie jest kres możliwości Szymona Żurkowskiego?
– Nie jestem wstanie do końca określić drzemiącego w nim potencjału. Wiem jedno, woda sodowa na pewno nie uderzy mu do głowy. Sam fakt, że zaczął pobierać lekcje języka włoskiego, chyba cztery godziny tygodniowo, bardzo dobrze o nim świadczy i pokazuje, że jest profesjonalistą w każdym calu. Cały czas jest na fali wznoszącej, a jego rozwój jest bardzo stabilny.

Możliwe, że nowym piłkarzem zabrzańskiego Górnika w najbliższym czasie zostanie Stipe Vuczur z Hajduka Split.

W przyszłym tygodniu możliwe jest kolejne zagraniczne wzmocnienie zabrzan. Trener Marcin Brosz pytany przez nas o ewentualnych nowych zawodników wskazywał na środek obrony. Niewykluczone, że chodzi o wysokiego środkowego obrońcę Hajduka Split, Stipe Vuczura. To 26-letni zawodnik (…). Przez kilka ostatnich lat występował w 1. FC Kaiserslautern, żeby latem przenieść się do Hajduka Split.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 06.50.42

Waldemar Fornalik uniknął kary za ostrą krytykę Daniela Stefańskiego.

W meczu z Legią system VAR obsługiwał… Stefański i trener Piasta, Waldemar Fornalik, po meczu przy Łazienkowskiej miał sporo zarzutów wobec jego pracy. – Pan Stefański, który w zeszłym tygodniu wykartkował nas w Lubinie teraz siedział na VAR-ze i nawet nie poprosił sędziego głównego, by sprawdził tę sytuację. Szkoda, że nie wszyscy przestrzegają regulaminu – mówił na konferencji po spotkaniu z Legią. Wypowiedzią po meczu zainteresowała się Komisja Ligi, która jeszcze pod koniec roku poprosiła szkoleniowca gliwiczan o wyjaśnienie na piśmie. Po kilku tygodniach do klubu trafiła odpowiedź komisji, która nie dopatrzyła się w wypowiedziach trenera niedopuszczalnej krytyki arbitra.

Mateusz Cichocki w rozmowie z Krzysztofem Polaczkiewiczem analizuje problemy obrony Zagłębia Sosnowiec. Na poprawę czas najwyższy, sosnowiczanie stracili w lidze 47 goli, 2. najgorsza defensywa – Górnika Zabrze – o 7 mniej mając jeden mecz rozegrany więcej.

– Co musi się stać, aby gra defensywna Zagłębia uległa poprawie? W tym sezonie tylko w dwóch meczach nie straciliście bramki.
– Musi się poprawić gra obronna całego zespołu. Doskonale wiadomo, że obrona zaczyna się tak naprawdę od napastników. Analizowaliśmy mecz we Wrocławiu i widać było, że w kilku sytuacjach brakowało krycia nie tylko u samych obrońców, ale także przed linią pola karnego. Przy stałych fragmentach każdy jest za kogoś odpowiedzialny. Wystarczy błąd w kryciu, ktoś gdzieś odpuści i potem rywale mają swoje okazje. Musimy być bardziej skoncentrowani, nie możemy zbyt łatwo odpuszczać i zostawiać przeciwnikowi zbyt wiele wolnego miejsca. Musimy bardziej uszczelnić grę w destrukcji.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 06.50.48

Przy okazji meczu Slavia Praga – Genk, Michał Zichlarz porozmawiał w stolicy Czech z Jakubem Piotrowskim. Nie mogło zabraknąć pytań o raczej ograniczone minuty Polaka w tym sezonie.

– Kilka minut w pucharowym meczu ze Slavią w Pradze, łącznie dziewiąty mecz w tym sezonie. Ambicje, żeby grać w zespole Genk są chyba większe?
– Na pewno, nie trzeba nawet o to pytać i o tym mówić. Dla mnie to, że po dłuższym czasie trener znowu dał mi szansę, jest jakimś punktem zaczepienia, żeby dalej ciężko pracować, bo gramy dobry sezon i z tego względu nie ma jakiejś wielkiej rotacji w składzie. Ja zawsze jestem gotowy i trener o tym wie.

– Myśli pan, że w kolejnych tygodniach będzie miał więcej okazji do występów?
– Chciałbym, żeby tak było i będę dawał z siebie tyle, ile mogę na treningach. Sumiennie pracuję, żeby się rozwijać i być na tym poziomie co reszta kolegów, bo gramy naprawdę dobre rozgrywki. Miałem też dobre momenty, jak mecz z Besiktasem na wyjeździe i zdobyta bramka. To takie chwile, które mobilizują, żeby nigdy się nie poddawać.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 06.50.57

Wśród tekstów o ligach zagranicznych wyróżnia się ten z Bundesligi – o fryzjerze, który stał się problemem. Ale spokojnie, nie takim fryzjerze, jaki był problemem polskiej piłki.

Borussia Dortmund poległa z kretesem na Wembley, przegrywając w meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem 0:3, nie popisując się dyspozycją w drugiej połowie spotkania. W pomeczowych doniesieniach królowała jednak nie krytyka dotycząca jakości gry, a… włosów. „Bild” doniósł bowiem, że zawodnicy BVB zamówili sobie przed meczem… fryzjera. Przedstawione to zostało jako problemy z dyscypliną.

Zamiast skupiać się na sportowych przyczynach porażki zaczęto drążyć temat fryzjera. Dobrze wpasowało się to w narrację o kłopotach z piłkarzami, ponieważ jeszcze na lotnisku w Dortmundzie Jadon Sancho i Abdou Diallo zapomnieli swoich dokumentów, przez co cała odprawa została opóźniona. Mimo że jest już weekend, sytuacja nadal jest głośna, niemieccy dziennikarze piszą o niej felietony, a o „aferę” zapytany został nawet… Christian Streich, trener Freiburga, który z całą sprawą nie ma nic wspólnego.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 06.51.10

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.08

Lech wyznacza nowe granice żenady. Fornalik pobił Nawałkę w starciu byłych selekcjonerów.

Jeżeli ktoś po porażce z Zagłębiem Lubin (1:2) myślał, że Lech już gorzej nie może grać, to po jego wczorajszych popisach musi zmienić zdanie. Kolejorz w swojej prywatnej, poznańskiej skali wyznacza nowe granice żenady. Adam Nawałka już w tym sezonie chciał włączyć się do walki o mistrzostwo Polski. Teraz to brzmi jak żart. Jeszcze w ubiegłym tygodniu jego zespół był w tabeli na trzecim miejscu, a teraz jest siódmy, z topniejącą przewagą nad ósemką, która będzie się bić tylko o utrzymanie…

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.14

Ricardo Sa Pinto i Michał Probierz dostali znacznie więcej władzy niż inni trenerzy w ekstraklasie. 

Obaj trenerzy sprowadzają piłkarzy według własnego pomysłu. Sami decydują o transferach. Żaden szkoleniowiec Cracovii nie miał wcześniej takiego przełożenia w tej kwestii na prezesa Janusza Filipiaka, a żaden trener Legii nie dostał takiej władzy jak Ricardo Sa Pinto. Odkąd Portugalczyk prowadzi warszawską ekipę, przyszło czterech zawodników (sami jego rodacy). Szkoleniowiec Legii stawia na młodzież i jest w tym bardzo konsekwentny. Mocno odmłodził zespół, promując Radosława Majeckiego, Sandro Kulenovicia czy nieco starszego Dominika Nagy’a (jesienią wiele grał też Mateusz Wieteska).

Probierz uchodzi za szkoleniowca promującego młodych graczy, ale ostatnio fakty nie potwierdzają tej tezy. Średnia wieku pierwszej jedenastki Cracovii w meczu z Piastem (2:1) wyniosła 28 lat. Znalazło się w niej tylko trzech zawodników, którzy nie obchodzili jeszcze 26. urodzin, za to czterech po trzydziestce (w Legii odpowiednio pięciu i dwóch).

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.18

Rafał Rostkowski zdradza kulisy oblania przez 22 kandydatów testu potrzebnego, by prowadzić mecze ekstraklasy.

Wśród 22, którzy nie zdali, są arbitrzy dotychczas uznawani za faworytów do awansu. Oblali test, a na boisku się wyróżniają. Potwierdzają to oceny obserwatorów.

Kiedy wyniki zostały przekazane zainteresowanym i zaczęły się dyskusje, jak naprawić sytuację, aby nie tracić dobrych kandydatów do sędziowania, Przesmycki wyjechał. W hotelu Wodnik pod Bełchatowem, gdzie odbywał się kurs dla kandydatów, zostawił rozczarowanych sędziów i zakłopotanych współpracowników. Z problemem, który nie wiadomo jak rozwiązać.

Wyniki są ogłaszane na zakończenie kursu, ale tym razem tak nie było. „Co tu ogłaszać” – skomentował pracownik PZPN. Po sprawdzeniu testów przez komisję Przesmycki zabrał je ze sobą. Sędziowie nawet nie mogli się dowiedzieć, które odpowiedzi zostały uznane za błędne.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.28

Czy Stomil Olsztyn znajdzie wreszcie inwestora i uratuje się przed upadkiem?

Rozmowy z miastem, które jest właścicielem 100 procent akcji klubu, prowadzi Michał Brański, jeden ze współwłaścicieli firmy Wirtualna Polska Holding S.A. Rzeczniczka prasowa urzędu miasta nie potwierdziła tego, kto jest potencjalnym kupcem. – Spotkanie w ratuszu się odbyło, ale na tym etapie nie mogę zdradzić jego przebiegu ani tego, kim jest inwestor, ponieważ o to poprosił, a my to szanujemy. Rozmowy będziemy kontynuować w przyszłym tygodniu – powiedziała Marta Bartoszewicz.

Brański to kolejny zainteresowany, pukający w ostatnich tygodniach do drzwi olsztyńskiego ratusza. Wcześniej klub próbował kupić m.in. Sabri Bekdas.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.34

W „Magazynie Lig Zagranicznych” naprawdę sporo dobrego czytania. Marcin Dobosz pisze o małych derbach Lombardii z wielką stawką, przypominając między innymi te, w których padł najwyższy wynik bramkowy w historii ligi włoskiej.

Kiedyś małe derby Lombardii między Atalantą a Milanem były dla potężnego sąsiada okazją do sprawienia lania mniejszemu. 15 października 1972 roku na San Siro odbył się mecz, który przeszedł do historii Serie A. To, że wielki zlał mniejszego, to jeszcze nic dziwnego, ale wynik był… no, niecodzienny. Do tej pory jest to najbardziej obfitujący w gole mecz w dziejach włoskiej ligi – na tablicy widniał rezultat 9:3 dla gospodarzy. Gdyby nie hat trick Pierino Pratiego oraz po dwa gole Alberto Bigona i Gianniego Rivery, zabrakłoby na niej miejsca na nazwiska strzelców. W tamtym sezonie Atalanta spadła z ligi, choć w wyjazdowych meczach robiła wszystko (często skutecznie), by zremisować 0:0, a u siebie tylko dwa razy dała sobie wbić więcej niż jednego gola. A przed przyjazdem do Mediolanu w sześciu meczach tamtego sezonu (cztery w Coppa Italia, dwa w Serie A) nie straciła ani jednej bramki!

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.25.55

Friedheim Funkel, ostatni trenerski dinozaur w Bundeslidze, czyni cuda w Duesseldorfie.

Fortuna, złożona w dużej mierze z wypożyczonych piłkarzy (między innymi Kamiński ze Stuttgartu oraz Kownacki z Sampdorii czy też najlepszy strzelec F95 – Dodi Lukebakio ściągnięty na rok z Watfordu), ma już dziesięć punktów przewagi nad miejscem barażowym. Zdobyła 25 punktów, co przed sezonem wydawało się nierealne. A przecież do rozegrania jest jeszcze trzynaście spotkań, więc dorobek będzie znacznie większy.

Za ojca sukcesu uważa się właśnie Funkela. Mając bardzo skromny budżet, stworzył zespół z piłkarzy, którzy byli niechciani w innych klubach. Zjednoczeni, zmobilizowani, potrafili w tym sezonie zdobyć już punkt w zremisowanym 3:3 spotkaniu z Bayernem w Monachium lub jako jedyni pokonać w lidze Borussię Dortmund (2:1). A przecież początek Fortuna miała fatalny, przegrała między innymi aż 1:7 z Eintrachtem Frankfurt i długo była na ostatnim miejscu. Teraz w tabeli jest nawet nad Schalke, czyli zespołem, który w przyszłym tygodniu zmierzy się z Manchesterem City w 1/8 finału Champions League.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.26.09

W Alaves kibice wyprawili ostatnio pogrzeb futbolowi. Hiszpanie nie chcą ligowych poniedziałków.

Poniedziałkowa wojna jest też jednym z elementów rywalizacji na szczycie hiszpańskiego futbolu. Rządzą nim Tebas, szef LaLiga, a także Luis Rubiales – prezes federacji (RFEF). Nie zgadzają się praktycznie w żadnej sprawie, w tej oczywiście też. – Poniedziałki nie podobają się nikomu i sprawiają, że nasza piłka traci na wartości – twierdzi Rubiales, który zamiast meczu w poniedziałek oferuje rozgrywanie go w niedzielę o 14.00. Gra toczy się o dużą stawkę. Latem podpisane zostanie porozumienie między RFEF a LaLiga, regulujące to, który podmiot będzie odpowiadał za sprzedaż praw do nazwy rozgrywek, wybór piłki czy właśnie ustalanie terminarza. Sprawa została skierowana do hiszpańskiego trybunału ds. sportu (CSD), a gra toczy się i o kasę, i o wpływy. Na razie cierpią kibice. – My, malutcy, musimy bronić swoich praw. Bo nikt za nas tego nie zrobi – twierdzi Jony, zawodnik Alaves.

Zrzut ekranu 2019-02-16 o 07.26.17

fot. FotoPyK

Opublikowane 16.02.2019 07:57 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020