post Avatar

Opublikowane 26.01.2019 20:06 przez

redakcja

W niedalekiej przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że pośród niezbyt optymistycznych wieści dotyczących występów naszych stranierich postawa Polaków z Sampdorii była jedynym pocieszeniem. Ostatnio jednak mieliśmy sytuację odwrotną – większość naszych piłkarzy naprawdę świetnie sobie radziła, a w Sampie było bardzo biednie. Linetty kontuzja, Bereszyński kontuzja… Nawet Kownacki miał problem z kontuzją, tyle że nie swoją – z powodu urazu Gianluki Caprariego cofnięto mu bowiem zgodę na transfer. Dziś jednak w Genui zapanowała prawdziwa odwilż, bo wreszcie Polacy zagrali w większym wymiarze, wreszcie w udanym meczu i wreszcie z wpisem na liście strzelców. Tyle że, poniekąd tradycyjnie, dobre wieści tyczą się tylko dwójki z nich.

Ogólnie jednak musimy zaznaczyć we wstępie, że początek meczu – który właściwie można rozciągnąć na całą pierwszą połowę – był po prostu słaby. Sampdoria dominowała i w jakiś sposób wykorzystywała bierność oraz po prostu słabość Udinese, ale długo nie przekładało się to na żaden konkret. I nie mamy tu na myśli goli, ale jakiekolwiek dogodne sytuacje strzeleckie. Gospodarze klepali sobie bez większego tempa, wśród nich dość aktywni byli Linetty i Bereszyński, ale pierwsze pół godziny gry najwłaściwiej byłoby podsumować jednym długim ziewnięciem.

Tak to jednak w piłce bywa, że jak jedna drużyna przebywa pod bramką drugiej, to zwyczajnie jest większe prawdopodobieństwo na skorzystanie z jakiegoś błędu rywala. Tak było i w tym meczu – Behrami zgapił się we własnym polu karnym, został wyprzedzony przez Defrela i chyba dał pretekst rywalowi, by ten się po prostu przewrócił. Z pewnością wielu arbitrów nie wskazałoby w tej sytuacji na wapno, ale pech Udinese polegał na tym, że żadnego z nich nie było dziś na stadionie w Genui. Sampdoria dostała więc jedenastkę, a Fabio Quagliarella dostał szansę, by wyrównać wspaniały rekord Batistuty i strzelić gola w 11. ligowym meczu z rzędu. I 36-letni Włoch dokonał tego, pisząc przepiękną historię w paskudnie brzydkim – jak do tamtej pory – meczu.

Rzecz jasna za tę brzydotę odpowiadało głównie Udinese, a najbardziej wymowny jest fakt, że kapitan i lider środka pola przyjezdnych, Valon Behrami dostał sportową zmianę już na pięć minut przed przerwą.

Tyle że po golu Quagliarelli i zmianie Behramiego z grą Udinese było jeszcze gorzej. Zmieniło się bowiem to, że Sampdoria nie tylko dalej dominowała na boisku, ale wreszcie zaczęło śmierdzieć kolejnymi bramkami. 36-letni rekordzista z ataku Sampy miał wielki apetyt na kolejne gole, a swoje pod bramką rywala próbowali uszczknąć także Polacy – w jednej akcji po efektownym wejściu w pole karne bliski strzelenia gola był Bereszyński (jego strzał został wybroniony), innym razem po ładnej akcji bliski asysty był Linetty. Zresztą Karol z każdą minutą robił się coraz bardziej aktywny, bo podjął kilka prób strzałów na bramkę, co finalnie przyniosło wymierny efekt.

Ale po kolei, bo wcześniej mieliśmy kolejny stały fragment gry wykonywany z białego punktu leżącego 11. metrów od bramki. W 54. minucie gry po niezłym strzale Quagliarelli z rzutu wolnego dobitkę Murru ręką zablokował Opoku. Do jedenastki ponownie podszedł najlepszy strzelec Sampdorii i ponownie pewnym strzałem zapakował piłkę do sieci. I właściwie jasne już było, że jest już po meczu.

Wtedy jednak wydarzyły się najmilsze rzeczy dla polskiego kibica. W 68. minucie gry kapitalną akcję Sampdorii strzałem w krótki róg wykończył Karol Linetty, strzelając swojego drugiego gola w sezonie. I jeżeli już wracać do gry po urazie, to najlepiej w takim właśnie stylu.

Chwilę później wynik meczu na 4:0 ustalił wprowadzony na boisko Manolo Gabbiadini, co pewnie nie stanowi dobrego prognostyku dla Dawida Kownackiego. Ogólnie nasi napastnicy, mimo że dziś łącznie rozegrali zaledwie pięć minut, są największymi przegranymi zawodów. Kownaś niby wreszcie zagrał, ale jego bezpośredni konkurenci do składu strzelali gole. Natomiast leczący uraz Teodorczyk, oglądając mecz swojego Udinese w telewizji, miał pełne prawo pomyśleć – rany, i ja się w tak beznadziejnej drużynie nie łapałem?

Skupmy się jednak na pozytywach. Na powrotach po kontuzjach naszych reprezentantów. Bereszyński był pewny w tyłach i fajnie angażował się w ofensywę, siejąc sporo fermentu w defensywie rywali. Z kolei Linetty pracował na całym boisku, był jednym z najaktywniejszych zawodników w ofensywie Sampdorii, a swój występ spuentował ładnym golem. Innymi słowy, nasi kadrowicze z Sampdorii dołączyli do coraz liczniejszej grupy Polaków, którzy w ostatnim czasie wymiatają w swoich klubach. A nam pozostaje tylko się z tego cieszyć.

SAMPDORIA – UDINESE 4:0
Quagliarella 33 (k), 56 (k), Linetty 68, Gabbiadini 78

Fot. Newspix

Opublikowane 26.01.2019 20:06 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021
Weszło FM
25.02.2021

Piątek w Weszło.FM! Co na naszej antenie?

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a skończymy „Hyde Parkiem”. W ciągu dnia dużo piłki, żużla i innych sportów! Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Adam Kotleszka i Michał Łopaciński. Nie zabraknie humoru, horoskopów i zapowiedzi meczów Ekstraklasy. 10-11:30: „Dwóch Zgryźliwych Tetryków” Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz jak co tydzień w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

QUIZ: 3 NA 1! CZY ROKI OGOLI KOWALA, OLKIEGO I BIAŁKA, KTÓRZY ZAGRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE?

Dzisiaj wyjątkowy Quiz. Quiz, którego nie powinien wygrać Roki, bo będzie się mierzył z trzema przeciwnikami: Kowalem, Olkim i Białkiem. Ale czy nie wygra? To już naprawdę trudno przewidzieć. A może łatwo… Zapraszamy od 19:30! 
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Odpalamy szklaną kulę. Wróżby przed powrotem pierwszej ligi

Pierwsza liga wróciła zaległymi meczami w ostatni weekend, choć jeszcze nie wszystko zostało nadrobione. Niektórzy z pierwszoligowców już ponad dwa tygodnie temu mieli okazję, by zaprezentować się w Pucharze Polski. Inaugurujący rozgrywki mecz miał zostać rozegrany z Niepołomicach, choć jego gospodarzem jest Resovia, a ostatecznie piłkarze zagrają w Rzeszowie na sztucznej murawie. Czy wszyscy nadążają? […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Pozwólcie, że wrócę do historii. Bo co to by był za cykl felietonów coczwartkowych, gdybym nie rzucił wam czasem w twarz jakimiś zakurzonymi archiwaliami. W czasach, gdy piłka nożna to był jeden mecz Ligi Mistrzów na czternastocalowym Sanyo, strona 201 w Telegazecie i, jak się udało wyżebrać u rodziców, jakaś „Piłka Nożna”, istniał piłkarz imieniem […]
25.02.2021
Anglia
25.02.2021

Poznajcie Brentford. Ekipę, która w końcu jest gotowa na Premier League

Na dobrą sprawę poważnie spróbowali dwa razy. Rok temu, gdy zajęli miejsce numer trzy i w sezonie 2014/15, gdy udało się finiszować na pozycji piątej. Poza tym średnio – a to byli jedenaści, a to dziewiąci. A jednak przez cały ten czas, który minął od awansu Brentford do Championship, kiełkuje myśl, że to projekt obliczony […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zoran Arsenić w Rakowie – ruch mało szałowy, ale zrozumiały

Zoran Arsenić w Rakowie Częstochowa to jeden z ciekawszych ruchów kadrowych klubów Ekstraklasy w ostatnim dniu zimowego okienka. Czy to w takim razie pokazuje, jak nudny był na naszym podwórku finisz transferowy? Trochę tak. I choć powrót Arsenicia do polskiej ligi nawet minimalnie nie zwiększył u nas poziomu ekscytacji, to z perspektywy drużyny Marka Papszuna […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Powrót Napoli, Arsenal za burtą? Szukamy niespodzianek i okazji w Lidze Europy

Liga Europy powoli staje się coraz bardziej konkretna. Dziś poznamy zespoły, które przejdą do kolejnej rundy, więc stawka rośnie, bo to nie tylko prestiż, ale i spore pieniądze. Najciekawsze spotkania? Wybraliśmy dla was cztery mecze, na które warto zwrócić uwagę. A przede wszystkim – w których możemy znaleźć szansę na ogranie bukmacherów. Sprawdźcie nasze typy […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sędziowie wcale nie są karani za podejście do monitora

„Przegląd Sportowy” na dzisiejszej okładce bije w oczy tytułem o absurdzie VAR-u. Tekst z „PS” kreuje obraz rzeczywistości, w której sędziowie mogą się bać podejścia do monitora, bo to obniży ich notę w arkuszu obserwatora. I jeśli faktycznie by tak było, to mielibyśmy problem i nazywanie tego „absurdem VAR” byłby uzasadnione. Problem w tym, że […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Stan kadry na miesiąc przed debiutem Paulo Sousy? No tak średnio, byśmy powiedzieli

Za miesiąc dojdzie do pierwszego meczu reprezentacji Polski z Paulo Sousą jako selekcjonerem. Portugalczyk na wejściu starał się zarażać optymizmem i pozytywnym myśleniem, ale ostatnio otrzymywał kilka sygnałów mogących jego zapał nieco ostudzić, przynajmniej w zaciszu gabinetu, gdy nikt nie widzi. Czy faktycznie są podstawy, by uważać, że nowy selekcjoner już na starcie ma w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Co się działo w polskim deadline day? Podsumowanie

Okno transferowe w Polsce zostało zamknięte. Nie będziemy was czarować – nie siedzieliśmy wczoraj wbici w fotel, odświeżając napływające newsy. Daleko nam do emocji, jakie ostatni dzień okienka wywołuje chociażby w Anglii. Co nie oznacza, że nie doszło do żadnych ciekawych ruchów. Poniżej podsumowujemy w szybkiej pigułce wszystko, co wydarzyło się wczoraj. Uros Radaković -> […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

PRASA. Sędziowie są karani za poprawianie decyzji przez VAR. „To absurd”

– Oglądając mecze ekstraklasy, czasami można mieć wrażenie, że sędziowie główni niezbyt ochoczo biegają przed monitory VAR, aby sprawdzić, czy ich boiskowa decyzja była słuszna. W przeszłości zdarzało się tak nawet przy kontrowersyjnych sytuacjach, przy których interwencja technologii wydawała się oczywistością. Porozmawialiśmy z kilkoma arbitrami, obserwatorami i zapytaliśmy – dlaczego tak się dzieje? Okazuje się, […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

W Sparcie Praga zawalał, gdzie indziej się sprawdzał. Uros Radaković w Wiśle Kraków

Wisła Kraków w ostatnim dniu zimowego okna transferowego pozyskała nowego stopera. Tym samym dołączyła do mniejszościowego grona klubów Ekstraklasy, które wykonały jeszcze jakieś przychodzące ruchy kadrowe. Do końca sezonu ze Sparty Praga wypożyczony został Serb Uros Radaković.  „Biała Gwiazda” idzie zatem czeskim śladem we wzmacnianiu tej pozycji. Wyciągnięcie Michala Frydrycha ze Slavii Praga okazało się […]
25.02.2021
Hiszpania
25.02.2021

Upokorzenie Seamana, moment chwały Nayima. Jak Real Saragossa podbijał Europę

Real Saragossa po 26 kolejkach hiszpańskiej LaLiga2 zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli. Wszystko wskazuje zatem na to, że Los Maños – zamiast myśleć o powrocie do elity – będą się musieli porządnie postarać, by nie zlecieć na trzeci poziom ligowy. Ostatni raz w najwyższej klasie rozgrywkowej Real grał w sezonie 2012/13. Ostatni raz miejsce w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Napoli, Milan, może Arsenal… Kto wyleci dziś z Ligi Europy?

Znamy pierwszego uczestnika 1/8 finału Ligi Europy. Tottenham Hotspur rozbił w dwumeczu austriacki Wolfsberger AC aż 8:1 i już jest pewny udziału w kolejnej fazie rozgrywek. Jednak wiele dużych firm rywalizujących w tym sezonie o europejski puchar pocieszenia takiego luksusu jak „Koguty” na razie nie ma. Rewanżowe starcia z ich udziałem wcale nie zapowiadają się […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Czwartek w WeszłoFM: Echa Ligi Mistrzów, zajawka derbów Poznania, a wieczorem Liga Europy

W czwartek na naszej antenie dominować będzie piłka! Dzień rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a zakończymy Hyde Parkiem! Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Nie zabraknie ciekawych anegdot, zapowiedzi Ligi Europy i wyjątkowych gości, którzy opowiedzą nam o dyscyplinie sportu zwanej… […]
25.02.2021