Na początku tego sezonu Sławomir Peszko kopnął Arvydasa Novikovasa prawie tak, jakby ten skrzywdził mu matkę – nie miało to nic wspólnego z piłką nożną. Ogłosiliśmy wtedy, że jest dzbanem nad dzbanami, oczywiście w ramach nagrody za tzw. całokształt twórczości. Zabijcie nas, ale w ogóle nie spodziewaliśmy się wtedy, że kontrkandydatem w walce o ten zaszczytny tytuł stanie się… jego ofiara. Oczywiście w dalszym ciągu traci kilka długości, ale walczy dość dzielnie. Litwin to dobry zawodnik, na warunki naszej ekstraklasy nawet bardzo dobry, ale w tym miejscu w zasadzie kończą się jego zalety.

Tour de Dzban. Novikovas chciałby żółtą koszulkę

Jemu też się już trochę nazbierało. Gdy fanka Jagiellonii w stu procentach słusznie dostrzegła mankamenty w jego grze, chłop stwierdził, że to zabawne, gdy kobiety próbują mówić coś o piłce. Gdy jeden z jego kolegów brutalnie sfaulował Michała Pazdana, na ławce rezerwowych zareagował z taką euforią, jakby jego drużyna właśnie strzeliła zwycięską bramkę. W Białymstoku gwiazdorzył do tego stopnia (i to nie tylko wtedy, gdy był obrażony na cały świat, bo klub sprzedał Fedora Cernycha, a jemu nie zezwolił na odejście), że kibice zaopatrzyli go w zapas Snickersów. W trakcie meczu potrafił pokłócić się z Bezjakiem o wykonywanie karnego, którego później zmarnował. No i nawet w tej sytuacji z Peszką miał swoje za uszami, bo na Instagramie prowokował piłkarza Lechii, przy czym oczywiście nigdy nie napiszemy, że mu się należało, bo byłby to absurd.

Już z tego krótkiego podsumowania wyłania się nie najlepszy obraz piłkarza, a jego doskonałym wręcz dopełnieniem jest wywiad, którego Novikovas udzielił Przeglądowi Sportowemu. Z jednej strony doceniamy szczerość, bo to coś innego niż pijarowe pierdy, które równie dobrze można by wysyłać dziennikarzom na maila dla oszczędności czasu. Z drugiej – choć nie możemy do końca rozgryźć intencji Litwina, wrażenie po lekturze jest dość przykre. Tak, tak, niezależnie od tego, czy kierowała nim chłodna kalkulacja i chęć przyśpieszenia odejścia z klubu, czy może tylko w pełni pokazał swoje prawdziwe oblicze, wychodzi nam na to, że jest w dużej mierze wykonany z gliny. Innymi słowy – jak najbardziej pasuje do definicji dzbana.

Najbardziej urzekły nas następujące fragmenty jego przemyśleń.

Przecież zrobiła coś jeszcze gorszego niż ja! Kiedy zawodnik wrzuci coś kontrowersyjnego na Twittera, Facebooka czy Instagram, to władze klubu powinny go hamować, ale nie w ten sposób. Ona zrobiła retweet, na dodatek z komentarzem: „Naprawdę Arvi?” Nie podobało mi się to. Nie powiedziałem jej tego, ale wie, co o tym myślę. Nie rozumiem, jaki był jej cel?

Komentarz odnosi się do sytuacji, o której wspomnieliśmy – na lekceważący wpis skierowany do fanki, zareagowała Agnieszka Syczewska, jakkolwiek patrzeć szefowa Novikovasa. Już w tamtym momencie mogła się poczuć nieco urażona, ale chyba dopiero teraz Pan Piłkarz (chyba tak musimy go tytułować) pokazał, że miewa problemy z myśleniem. Publiczna krytyka przełożonej to jedno, a drugie to logika, którą się kieruje. Pan Piłkarz może napisać każdą głupotę, ale Panu Piłkarzowi nie można zwrócić uwagi przy wszystkich. Obraza majestatu! Pan Piłkarz jest przez to bardzo zły, ale nie powie tego swojej szefowej w bezpośredniej rozmowie, bo niby po co. Wyżali się dopiero ogólnopolskiej gazecie, choć jasno sugeruje, że pewne sprawy powinno załatwiać się w zaciszu gabinetu.

Kłamał. Każdy z nas, gdyby dostał ofertę z Legii, to by tam poszedł. Może wyjątkiem Rafała Grzyba, bo to legenda klubu. Ale cała reszta na pewno by taką ofertę przyjęła. Zobaczyliby pieniądze i byłoby po sprawie.

To z kolei ocena wystawiona Tarasowi Romanczukowi, facetowi noszącemu opaskę kapitana Jagiellonii, a także pozostałym kolegom z szatni. Środkowy pomocnik niedawno powiedział w wywiadzie dla sport.pl, że ze względu na lojalność nie odszedłby do Legii, a podobną deklarację na naszych łamach złożył tydzień temu Ivan Runje. Po pierwsze: Pan Piłkarz chyba walnął jak kulą w płot, bo mówimy przecież o zawodnikach, którzy nie narzekają na brak zainteresowania ze strony zagranicznych klubów. Czy dla takiego Runje, który w Arabii Saudyjskiej ma zarabiać ponad dwa razy więcej niż wynosi rekordowy kontrakt w naszej lidze, oferta z mającej problemy finansowe Legii byłaby w jakikolwiek sposób atrakcyjna? No nie żartujmy. Podobnie sprawy mają się z Romanczukiem – z tą różnicą, że mówimy o trochę mniejszych zarobkach po ewentualnym wyjeździe, ale też o większej wdzięczności w stosunku do klubu, bo to dzięki Jadze chłop w ogóle został profesjonalnym piłkarzem. Po drugie: otwarte zarzucanie kłamstwa kolegom z drużyny to chyba również średni sposób na budowanie relacji.

Ostatnio czytałem wywiad z Ivanem Runje. Jego zdaniem za dużo piszę z kibicami, uważa, że gdybym zmienił myślenie, mógłbym być najlepszym piłkarzem w ekstraklasie. Zastanowiłem się nad tym, może i ma rację. Stwierdziłem, że od tej pory będę na wszystko patrzył pozytywnie, bez marudzenia. Dotychczas na treningach wciąż gadałem, że coś mi nie pasuje, choć wiem, że to nie jest dobre dla zespołu. Chcę zmienić swoje zachowanie.

tenor

Wróć! Sęk bowiem w tym, że gdy chwilę później Pan Piłkarz miał potwierdzić, iż popełniał błąd, chlapiąc jęzorem na lewo i prawo, znów strzela syfon z sodówką.

Tak twierdzą ludzie, którym przeszkadza, gdy usłyszą ode mnie prawdę. Może i gadam wiele, ale też dobrze gram. Gdybym to robił, a na boisku był słaby, to można byłoby mnie krytykować. 

Kumacie? Strzeliłem kilka goli w ekstraklasie, więc nawet jak gadam kocopoły, to morda w kubeł! W zasadzie aż niewiarygodne jest to, jak niewiele trzeba, by ubzdurać sobie, że jest się nie wiadomo kim. Przyjechał chłop do ogórkowej ligi, oczywiście nie bez powodu, bo na zapleczu niemieckiej ekstraklasy – delikatnie rzecz ujmując –  furory nie robił. Zobaczył, że mało trzeba by się u nas pokazać, zagrał kilkanaście dobrych meczów i gotowe, Pan Piłkarz pełną gębą.

Czasami zadawaliśmy sobie pytanie, dlaczego Litwinowi nie wyszło w poważniejszej piłce i co tu kryć – ten wywiad trochę rozwiał nasze wątpliwości. Ona zaczyna się od szyi w górę. A z tą głową Novikovas jak ulał pasuje właśnie do poziomu naszej ekstraklasy.

Fot. FotoPyK

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments