post Avatar

Opublikowane 20.11.2018 21:03 przez

redakcja

Pierwsza połowa rewanżu z Portugalczykami to był pozytywny szok, najlepsze 45 minut kadry U-21 pod wodzą Czesława Michniewicza. Wtedy praktycznie każdy z biało-czerwonych się wyróżniał. Dużo gorzej było po przerwie. To, że będziemy się bronić, mogliśmy przewidzieć, ale olbrzymi problem z jakimkolwiek rozegraniem piłki z przodu – już nie. Najważniejszy jednak wynik, a on jest znakomity. Po ponad dwóch dekadach przerwy nasza młodzieżówka awansowała na mistrzostwa Europy i trzeba to docenić. Nasze noty w skali 1-10 (wyjściowa 5). 

Kamil Grabara (6) – Do przerwy w zasadzie bezrobotny. Drugą połowę zaczął od obrony mocnego strzału w środek bramki autorstwa Andre Horty. Bardziej mógł się wykazać chwilę później po rzucie wolnym Diogo Goncalvesa. Zatrzymał też w polu karnym szarżującego Diogo Jotę, przy czym warto pamiętać, że na koniec świetnie zaasekurował go Bielik, inaczej jeszcze mogłoby być groźnie. Przy straconej bramce mógł wykazać się trochę większym zdecydowaniem po dośrodkowaniu. Na minus dla Grabary wyjątkowo słabe wybicia, często piłka była adresowana do nikogo, oddawaliśmy ją za darmo.

Robert Gumny (6) – O wiele lepszy lepszy mecz niż kilka dni temu. W ofensywę angażował się oszczędnie, ale swoją grą bez piłki ułatwił zadanie Żurkowskiemu przy drugim golu. W defensywie wypadł solidnie, miał bardzo ważne interwencje jak chociażby przecięcie groźnego prostopadłego podania w końcówce. Radził też sobie w pojedynkach w polu karnym, na przykład zatrzymując Jotę zaraz po zmianie stron. W pewnym momencie sporo problemów zaczął mu sprawiać na skrzydle Rafael Leao, ale walczył z nim dzielnie, co najlepiej pokazała akcja z 63. minuty, gdy rywal już go w zasadzie minął, jednak Gumny w ostatnim momencie dziubnął mu piłkę stopą, przez co Leao źle ją kopnął.

Mateusz Wieteska (6) – Poza nie do końca kontrolowanym wybiciem piłki z 19. minuty, po którym momentalnie dobrą sytuację miał Joao Felix, Wieteska w obronie prezentował się bardzo solidnie. Irytował za to w większości przypadków, gdy zagrywał do przodu. Nad tym elementem musi mocno popracować, bo inaczej pewnego poziomu nigdy nie przeskoczy.

Krystian Bielik (7) – Świetnie wbiegł w 3. minucie, uprzedził obrońców i dał nam prowadzenie, tym samym odrabiając straty z pierwszego spotkania. Od jego perfekcyjnego przerzutu na lewą stronę rozpoczęła się akcja na 2:0. Mocno zamieszany w bramkę dla Portugalczyków, nie zdołał upilnować Joty. Na szczęście to była jedna z nielicznych chwil jego słabości, znacznie częściej notował udane interwencje. Niezwykle przydatny w końcówce, gdy wygrywał walkę niemal o każdą górną piłkę.

Kamil Pestka (4) – Jedyny słabszy punkt naszej defensywy. W pierwszej połowie mógł sprezentować gospodarzom gola wycofaniem piłki prosto pod nogi przeciwnika, który na szczęście źle rozegrał akcję przed polem karnym. Joao Felix tego dnia nie błyszczał, ale w 24. minucie tak zakręcił obrońcą Cracovii, że ten miał prawo się zachwiać. To jemu w drugiej połowie uciekł Goncalves strzelający w słupek. Pestka miał problemy z rozegraniem, często jego podania do przodu kończyły się stratą. Oczywiście nieraz spisywał się jak należy, choćby w 55. minucie, gdy zszedł do środka i uprzedził Jotę przy dośrodkowaniu. Na dłuższą metę jednak mamy problem na tej pozycji.

Bartosz Kapustka (6) – Znów mnóstwo walki i biegania, ale zahamowała go żółta kartka za ostry faul w 40. minucie. Przed przerwą grał swobodnie, dobrze współpracował z kolegami (np. w imponujący sposób przyspieszył podanie Jagiełły do Gumnego). Ukoronowaniem tego była asysta dająca nam prowadzenie 3:0. W drugiej połowie poza jednym rajdem zakończonym faulem rywala na „żółtko” z przodu niczym nie zaimponował, musiał się koncentrować na obronie. To za jego sprawą Portugalczycy mieli rzut wolny w 50. minucie, po którym Grabara mógł się wykazać.

Filip Jagiełło (6) – Szybko zmieniony, chyba głównie ze względu na kartkę. Pomocnik Zagłębia Lubin schodził jednak z poczuciem dobrze wykonanej roboty. Wskoczył do wyjściowego składu i szansę wykorzystał. To po jego rzucie rożnym strzelał Bielik. Inteligentnie regulował tempo gry, radził sobie w rozegraniu na prawej stronie. Kilka jego akcji z Gumnym, Żurkowskim czy Kapustką mogło się podobać. I to właśnie tego ostatniego odnalazł w 24. minucie podaniem na wolne pole, a Kapustka zaliczył asystę.

Patryk Dziczek (5) – Tym razem miał mniej ponadprzeciętnych momentów, postawił na solidność i bieganie. Czasami nie wychodziło, to po jego stracie Kapustka faulował na żółtą kartkę w 40. minucie. Dziczek zrekompensował to kilkoma ważnymi odbiorami. Po przerwie zabrakło mu trochę jakości w rozegraniu.

Szymon Żurkowski (7) – Dał kolejny argument za tym, by spróbować go w końcu w pierwszej reprezentacji. Jeden z najlepszych piłkarzy na boisku. Wywalczył rzut rożny na 1:0, asystował przy drugim golu. Był wszędzie – w obronie i w ataku. Jak cały nasz zespół, w drugiej połówce mógł być lepszy podając do przodu po przechwycie, ale na tle partnerów nawet w tym okresie i tak się wyróżniał.

Sebastian Szymański (6) – Wreszcie dał konkret. To on – nieco szczęśliwie, ale jednak – sfinalizował podanie Kapustki. Oprócz tego niczym szczególnym nie zaimponował, ale nie odstawał jeśli chodzi o bieganie i pracę dla zespołu. Szkoda, że w 66. minucie źle rozegrał kontrę, próbując podać Kownackiemu.

Dawid Kownacki (7) – Tym razem widzieliśmy kapitana, któremu naprawdę się chce. Jego strzał głową z 8. minuty był naprawdę znakomity, to nie była łatwa pozycja. Stoczył mnóstwo pojedynków z obrońcami – raz je wygrywał lub wymuszał faul, raz przegrywał, ale nie odpuszczał. Z boiska w doliczonym czasie schodził mokry, jakby właśnie wyszedł z basenu.

Konrad Michalak (4) – Zmienił Jagiełłę. Oddał celny, lecz mało groźny strzał w 73. minucie, gdy w końcu udało nam się wyjść z kontrą. Poza tym niczym się nie wyróżnił, wtopił się w tło.

Kamil Jóźwiak (5) – Ożywcza zmiana. Potrafił wygrać pojedynek, wymusić faul, pomóc w obronie. Na minus źle rozegrana akcja w polu karnym Portugalczyków z 86. minuty, mogliśmy tam zrobić znacznie więcej.

Karol Świderski (bez oceny) – Będzie mógł wspominać, że wszedł na 60 sekund w tym meczu i prawie dotknął piłki.

Fot. Newspix

Opublikowane 20.11.2018 21:03 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020