post Avatar

Opublikowane 01.10.2018 12:44 przez

Norbert Skorzewski

Legendy głoszą, że w Rafale Janicki widziano niegdyś solidnego ligowego stopera. Brr, aż ciarki przechodzą nam po plechach. Gdybyśmy go nie znali i brali pod uwagę tylko to, co prezentuje w obecnym sezonie, prędzej stwierdzilibyśmy, że mamy do czynienia z nieopierzonym młokosem, w którego inwestowanie wpisane są liczne popełniane przez niego błędy. Ale nie – mówimy o doświadczonym, 26-letnim zawodniku będącym zarazem uosobieniem słabości defensywy Lecha.

Jasne, nie odbieramy mu, że kiedyś – ale to naprawdę, kiedyś tam – uchodził za solidnego obrońcę. Wybił się dzięki zadziorności, agresywności i nieustępliwości. Był też jedną z cegiełek w murze, jaki Lechia postawiła w fazie finałowej sezonu 16/17 (0 straconych goli w 7 meczach). Problem w tym, że – jeżeli chodzi o obecny sezon – nie przypisalibyśmy mu żadnej z wymienionych cech, a i defensywę Lecha, którą współtworzy, trudno nazwać murem.

Można mówić, że średnia not 3,89 nie jest aż tak tragiczna (ale jest słaba, bardzo słaba). Że w dwóch-trzech spotkaniach wyglądał przyzwoicie. To wszystko prawda, jednak obnażają go indywidualne błędy, po których Lech stracił już kilka bramek.

Żebyśmy nie byli gołosłowni, kilka przykładów.

Pierwsza kolejka, Wisła Płock. Gol na 1:1. Zawinił przede wszystkim Burić, który zaliczył pusty przelot. Janicki dość łatwo pozwolił jednak na dośrodkowanie.

A jeżeli ta sytuacja was nie przekonuje, uważacie, że się czepiamy, to zapraszamy w dalszą podróż.

4

Wisła Kraków, 5 kolejka. Gol na 1:2. Spójrzcie na stopklatkę. Nie, Janicki nie wybił piłki głową. Tak, Martin Kostal znalazł się w sytuacji jeden na jeden.

4

Gol na 4:2. Janicki znów zagubiony jak Sławek Peszko w operze. Krycie na radar, które nie przeszkodziło Ondraskowi strzelić gola, posyłając piłkę między jego nogami.

4

5:2. Wóz z węglem Janicki nie jest w stanie zarówno przeciąć piłki, jak i później dogonić Imaza, który w dalszej fazie akcji asystuje Kolarowi, gdy stoper Lecha bezradnie stoi na linii bramkowej.

4

A jeszcze na siłę można dokooptować do tego bramkę na 2:2, kiedy Janicki niespecjalnie przeszkadzał Kostalowi, gdy ten posyłał prostopadłą piłkę w pole karne do Imaza.

Nota za to spotkanie? Jeden.

Lecimy dalej. Legia Warszawa, ósma kolejka. Gol na 1:0. Kto nie przeciął prostopadłej piłki do Nagy’a, a potem ratował się nieporadnym wślizgiem? Oczywiście Janicki.

4

No i świeży kąsek. Miedź Legnica. Gol na 2:1. Przy kim bez problemu obrócił się Szczepaniak? Oczywiście przy Janickim.

4

Jak widzicie – można przytaczać statystyki, noty, odwoływać się do cyferek z InStata, ale najwierniejszym odzwierciedleniem tego, jak prezentuje się dany zawodnik i tak będzie boisko. A boisko Rafała Janickiego weryfikuje brutalnie. Do tego możemy dorzucić jeszcze kuriozalną postawę na wyjeździe w Soligorsku, gdy wespół z bramkarzem doprowadził do tego, że Lech musiał gonić wynik z rywalem teoretycznie dużo od siebie słabszym.

Najgorszy dla kibiców Lecha jest fakt, że Kolejorz w początkowej fazie sezonu był na Janickiego skazany. Teoretycznie wciąż jest, tym bardziej pamiętając Goutasowi fatalny mecz z Arką, no i przede wszystkim nie zapominając o niedyspozycji Rogne, który powoli wraca do zdrowia w rezerwach. Kiedy jednak pierwszy złapie dobrą formę, a drugi nie będzie się co chwilę łamał, wydaje się, że Janicki wróci na ławkę, a wtedy wszyscy związani z Lechem odetchną z ulgą.

No bo jeżeli ktoś uważał, że Janicki wciąż jest solidnym środkowym obrońcą, no to chyba najwyższy czas zmienić swoje przekonania. Swoją drogą – raport Adama Nawałki, w którym – przypominamy – dla stopera Lecha znalazło się miejsce na szerokiej liście zawodników obserwowanych (na której nie było chociażby Macieja Wilusza) wygląda teraz jeszcze mniej poważnie niż w momencie jego ogłoszenia.

Tam naprawdę było miejsce dla Janickiego… Naprawdę.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 01.10.2018 12:44 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Borubar
Borubar

Swego czasu widziano go w kadrze (sic!). Ja natomiast, ale także spora grupa trzeźwo myślących osób, nigdy nie uważałem go za dobrego stopera, nawet takiego solidnego.
Mamy tutaj do czynienia z kreacją dziennikarską. Przecież to ordynarne i oderwane od rzeczywistości pompowanie Rafała, jeszcze kiedy grał w Lechii, było działaniem skoordynowanym i wyraźnie służebnym wobec pewnych osób ze środowiska menadżerskiego.
Przecież ten proceder trwa nadal, tylko zmieniają się obiekty adoracji. Dziś nikt już nie mówi o Janickim, ale taki Wieteska znalazł się na ustach tzw. influencerów. To nic, że jest beznadziejnym defensorem, że gubi krycie, nie potrafi się ustawić, jest mało zwrotny. Ważne, że dołożył łepetynę i odbił nią piłkę do siatki. Gol strzelony! A to, że dwa stracone po jego błędach, to się wytnie.

PiotrekB
PiotrekB

Akurat my kibice Legii mamy cały czas do niego pretensje o błędy w defensywie które notorycznie ten Wieteska popełnia

Borubar
Borubar

Ja wiem, zauważyłem. Zresztą przecież te wielkie pochwały zbierał Wieteska za grę w Górniku.

Misquamacus
Misquamacus

NIepoprawnie użyty wyraz sic.

Yarek
Yarek

Mam nadzieję, że po sezonie znajdzie się w gronie osób z którymi Lech zakończy współpracę…

N.
N.

Kilka lat temu stoperów nie brakowało, mało było dobrych, ofensywnych zawodników-teraz w tej lidze trudno znaleźć porzadnego polskiego zawodnika w miejsce Janickiego.
Długo śmiano się z Rzeżmiczaka, ale dziś za rozsadny lontrakt bylby chetnie wzięty przez każdą drużynę z ekstraklasy.

Mx1237
Mx1237

Mimo wszystko wydaje mi się, że najsłabszym ogniwem Lecha jest nieporadny trener, który nie zna nawet podstawowych zasad ustalania systemów gry stosownie do posiadanych zawodników. Nikt nie rozlicz poszczególnych żołnierzy za przegrane bitwy jeżeli dowódca jest niekompetentny i przegrywa dość proste bitwy.

mazovia
mazovia

Złamanie nogi Marquitosowi to boiskowy bandytyzm, Dla takich rzeźników nie powinno być miejsca w normalnych klubach

Blogi i felietony
13.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Można nie lubić piłki nożnej, można nią nawet gardzić. Rzutami karnymi gardzić nie sposób. Znam zastraszająco dużą liczbę osób, których relacje z piłką nożną wahają się pomiędzy jej ignorowaniem a otwartą nienawiścią. Nawet ci jednak, przy których wspomnienie o piłce jest przyczynkiem do monologu, że futbol to zakała sportu, wydawane na piłkę nożną pieniądze są […]
13.08.2020
Hiszpania
13.08.2020

Od Lizbony do Lizbony – Atletico 872 miliony euro później

W Champions League jest mniej więcej tyle romantyzmu, co w zabraniu żony do Auchan, by w ramach rocznicy ślubu wybrała sobie nowy prodiż. Najlepiej ten tańszy. Szczególnie faza pucharowa wyzuta jest z tego „wyjątkowego pierwiastka”, którego wielu w futbolu na najwyższym poziomie wciąż poszukuje. Tacy ludzie muszą brać do ręki lupę, by znaleźć punkty zaczepienia. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Mecz Sandecji z Rakowem odwołany. Przyzwyczajajmy się…

Mecz 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Rakowem Częstochowa odbędzie się w innym terminie. Powód – koronawirus. A konkretnie – dwa przypadki w Sandecji. Dwa dni temu poinformowano o podejrzeniu zarażenia u jednego z piłkarzy. Jak widać wirus w nowosądeckiej ekipie nie tylko się potwierdził, ale i rozprzestrzenił. I to nawet mimo faktu, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Alex Sobczyk: Erik Grendel powtarzał mi, że pasuję do Ekstraklasy

Alex Sobczyk to kolejny Polak, który dorastał w Austrii ze względu na emigrację rodziców, a teraz próbuje swoich sił w Ekstraklasie. Niecałe dwa tygodnie temu pozyskał go Górnik Zabrze. Przy Roosevelta z dobrej strony dał się zapamiętać Daniel Sikorski, więc mają tam pozytywne punkty odniesienia. 23-letni napastnik na austriackiej ziemi nie zaistniał mocniej w seniorskiej […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

2. Bundesliga – przytułek dla odrzutów z Ekstraklasy

Przemyślane, logiczne ruchy transferowe. Poważny skauting. Skrupulatne obserwacje. Mocni dyrektorzy sportowi. Organizmy gotowe do wysokiej intensywności treningów. Z tym kojarzy nam się 2. Bundesliga. A tak jest naprawdę: Ognjen Gnjatic podpisuje 2-letni kontrakt z Erzgebirge Aue Rodrigo Zalazar trafia na wypożyczenie do St. Pauli. Thomas Dähne z 3-letnią umową w Holstein Kiel. David Kopacz na […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Kulesza: „Nie uważam, by Jagiellonia miała niską skuteczność transferową”

– Poziom całej drużyny był niezadowalający, spodziewaliśmy się więcej – zarówno po Polakach jak i obcokrajowcach. Natomiast inne drużyny mają więcej obcokrajowców w swoich składach. Ja chętnie bym zatrudniał Polaków, ale ciężko jest utrzymać takiego piłkarza w klubie. Gdy zawodnik zaczyna być kreatywny, szybko dostaje ofertę i wyjeżdża. Tymczasem nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

PRASA. PZPN: „Jeśli piłkarze nie są pewni zdrowia, na wszelki wypadek odwołujemy mecz”

W dzisiejszej prasie sporo o odwołanych meczach i nic dziwnego. „Sport” informuje, że Polonia Bytom po czterech kolejka nie będzie miała żadnego rozegranego spotkania na koncie. W środę w trzeciej lidze Siarka miała zagrać z Podhalem, ale mecz odwołano przez niepewne wyniki badań. – Jeśli zdarzają się piłkarze, którzy nie są w stu procentach pewni swojego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020