post Avatar

Opublikowane 30.09.2018 17:40 przez

Bartosz Burzyński

Wejście Krzysztofa Piątka do Serie A zaczyna nas przerażać. Już tydzień temu nie potrafiliśmy znaleźć odpowiedniego przymiotnika, by opisać jego wyczyny. Dziś nasz rodak dorzucił kolejne dwie bramki do swojego dorobku i na koncie ma już osiem trafień! Krzysiek potrzebował zaledwie kilku tygodni, żeby pobić polski rekord bramkowy (Zbigniew Boniek i Kamil Glik – siedem bramek) w jednym sezonie Serie A.

Piątek wszedł do włoskiej piłki w stylu, którego nie powstydziliby się najwięksi piłkarze świata. Nie ma co wstrzymywać się z euforią. Sezon ledwie się zaczął, a on ma już na koncie 12 bramek (4 w pucharze i 8 w lidze). Mowa tutaj o liczbach kosmicznych, do których tylko najwięksi są w stanie nawiązać. Gdy oglądamy 23-latka w akcji, wszystko wydaje się proste, a przecież to cechuje piłkarzy wybitnych. Wyście na pozycję, przyjęcie kierunkowe i precyzyjny strzał. Kolejny dzień w biurze. Właśnie tak wygląda były zawodnik Cracovii na tle obrońców w Serie A. Oby tak dalej.

Dziś drużyna polskiego snajpera pojechała na stadion słabiutkiego Frosinone. Początek spotkania wynudził nas na śmierć. Właściwie przez pierwsze dwa kwadranse mieliśmy wrażenie, że oglądamy mecz polskiej ekstraklasy. Do Piątka nie docierały żadne dogrania od kolegów z drugiej linii. Krzysiek był tym wyraźnie poirytowany, dlatego czasami cofał się po piłkę do środkowej lini. Gdy futbolówka do Piątka wreszcie dotarła – cóż za niespodzianka – skończyło się bramką. Snajper Genoi w swoim stylu oddał mocny i precyzyjny strzał. Od tego wydarzenia minęły zaledwie trzy minuty, a Polak ponownie wpisał się na listę strzelców. Fatalny błąd w defensywie na własnej połowie popełnił niestety Bartosz Salamon. Błąd obrońcy wykorzystał Christian Kouame, który dograł do Piątka, by ten skierował piłkę do pustej bramki.

Trochę szkoda w tym wszystkim Salamona, bo do straty bramek rozgrywał całkiem przyzwoity mecz. Wygrywał wszystkie pojedynki w powietrzu, wyprzedzał przeciwników, a także starał się wprowadzać piłkę. Przy pierwszym trafieniu aż tak bardzo nie zawalił, ale mimo wszystko zostawił zbyt dużo miejsca Piątkowi. Przy drugiej straconej bramce nic go nie już jednak nie usprawiedliwia. Od tego momentu było niestety coraz gorzej, bo Kouame w innej akcji minął go bez problemu, a następnie oddał strzał, który odbił się od dwóch słupków i ostatecznie do bramki nie wpadł. Trochę szkoda, bo 20-latek do dwóch asyst dorzuciłby gola, który najzwyczajniej w świecie należał mu się jak psu buda.

Tak więc Piątek z kolejnym dubletem na pewno wróci do domu zadowolony, a Salamon już niekoniecznie. Nie popisał się przy straconych bramkach, a na dodatek nie wykorzystał dobrej okazji, gdy – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego – piłka wpadła pod jego nogi. Strzał defensora gospodarzy pozostawiał jednak wiele do życzenia. W doliczonym czasie gry oddał już dużo lepsze uderzenie głową, ale piłka minimalnie minęła bramkę strzeżoną przez Radu… No dobra, ale nie tylko Salamon w drużynie Frosinone dał dziś ciała. Piłkarzom Moreno Longo brakowało przede wszystkim skuteczności i precyzji. Akcji, i to całkiem niezłych, mieli naprawdę sporo, bo świetnie z dystansu w pierwszej połowie uderzył Stipe Perica. Natomiast po strzałach głową chybili Marco Capuano i Raman Chibsah. Na wyróżnienie na pewno zasłużył również Joel Campbell, który szalał na skrzydle. Co z tego jednak, jeśli koledzy nie potrafili wykończyć jego dośrodkowań. Beniaminek strzelił premierowego gola dopiero po rzucie karnym, którego wykorzystał Camillo Ciano.

Frosinone nie zachwyca, ale widać u nich progres. Raczej nie wcielą się w role Benevento z poprzedniego sezonu. Nas najbardziej interesuje jednak, czy Krzysztof Piątek cały sezonie spędzi w swoim obecnym klubie. Żarty już się naprawdę skończyły i zimą ktoś wielki może rzucić taką ofertą, że Genoa nie będzie mogła jej odrzucić.

Frosinone – Genoa 1:2 (1:2)

0:1 Krzysztof Piątek 33′

0:2 Krzysztof Piątek 36′

1:2 Camillo Ciano 41′

Fot. NewsPix

Opublikowane 30.09.2018 17:40 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 40
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Kurwa, Krzychu, co ty odczyniasz? Gratuluję, bo jak kopałeś z tymi miernotami w ekstraklasie to nie wróżyłem ci nic więcej niż średniaka ligi holenderskiej. A tu wszedł PAN PIŁKARZ i zamiata. Pracuj tak dalej a porównania z Lewandowskim przestaną bawić

Rudy z UE
Rudy z UE

Amadeo swoje pierdolenie ogranicz do misji lizus lub wymiany tweetow i nie spamuj w komentarzach

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Ja wierzyłem w ten projekt od samego początku. To dzięki mnie Krzysiek zdefiniował się jako topowy napastnik. Gdyby nie moje rozmowy z Krzyśkiem w filharmonii przy Don Perignion to niczego by chłopak nie osiągnął

AsafaPowell
AsafaPowell

Sorry ale parodia Mateusza jest żałosna! Daj sobie spokój 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek

Weszło kiedyś go przepytywało w tej serii pytań (nie pamiętam nazwy, pytania z cyklu „gej w szatni”) to niczym specjalnie się nie odróżniał od ligowej szarzyzny.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Ponoć poznał w Lubinie jakąś ogarniętą laskę i go trzyma krótko. Mam złe doświadczenia z dziewczynami z Lubina, ale może najwyraźniej miałem pecha….

kolor100
kolor100

Kałużny miał żonę z Lubina i za dobrze to się dla niego nie skończyło, ale poszedł na sprawę rozwodową bez adwokata, to co się dziwić, że został w skarpetkach…

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wojtek nie szukaj dziewczyny w burdelu to zwiększysz szanse na dobry zwiazek. Nie dziękuj

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Tera też jestem mądry xD

nieobiektywny
nieobiektywny

WSP: Racja. Pamiętam jak kiedyś taki jeden próbował się umówić do kina na Szreka i dostał dyskretną odmowę.

Lluc93
Lluc93

Raczej już w polskiej lidze było widać, że ma inne podejście niż 99 procent piłkarzy tej ligi. Fizycznie z miejsca był gotowy na Serie A, nie trzeba było roku na mityczne aklimatyzacje i przyzwyczajani się do intensywniejszych treningów. Po zajęciach pracował, ponoć Probierz go aż z siłowni wyganiał, bo przesadzał. A jak wyglądają sylwetki większości naszych ligowców? A już szczególnie tych młodych talentów?

yossarian
yossarian

Włosi są zadowoleni, bo ponoć całkiem sprawnie posługuje się angielskim. To już coś jak na początek. Jasne, w Italii może jego znajomość nie jest taka powszechna, ale mimo wszystko to dobra umiejętność na start.
A taki Reca ani me, ani be 😉

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

Jak mawia trener Piechniczek: ,,Tylko głupi się zastanawia. Mądry napierdala.” Napierdalaj Krzysiu, daj Boże, jak najwięcej :).

Blizbor
Blizbor

No, brzmi jakby faktycznie to powiedział Piechniczek, bo tyle w tym „mądrości”. I dlatego potem polska piłka cieszy się takim Piątkiem jakby to Jezus zstępował na ziemię.
Też się cieszę, ale cytowanie ludzi, który odpowiadają za chujowy stan polskiej piłki przy sukcesie indywidualnym Piątka jest nieładne.

Zresztą w Serie A nie możesz nie myśleć na boisku, bo to chyba najbardziej taktyczna liga ze wszystkich.

Wojteksiurek
Wojteksiurek

Tbh to mi bardziej brzmi na Łazarka lub Wójcika, Piechniczek bywał buracki, ale jakąś tam klasę trzymał

Boski Diego
Boski Diego

Jak mawiał trener Piechniczek „Czasami się zawsze wygrywa, a czasami nigdy”.

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

Ten cytat, to … cytat z komiksu. Także bez spinki i na luzaczku ziomeczki. Jak mawia Jacek Gmoch :,,He he he”.

baran163
baran163

Jak mawia trener Piechniczek: „Finezja zabija futbol” 😉 To wszystko cytaty z komiksu „WILQ”, który jest przesiąknięty takimi kwiatkami. Gorąco polecam, rewelacyjny 😉

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

Wyrazy szacunku dla mojego przedmówcy za znajomość Wilqa. ,, Kto w zimie robi przysiady, ten ma pytę w nogach na wiosnę”. Komiks naprawdę dobry jak ktoś lubi humor który de facto gościł kiedyś także na Weszło.

AsafaPowell
AsafaPowell

Nie pamiętam tak dobrego startu polskiego piłkarza w jakimkolwiek klubie zagranicznym! Nawet Lewy potrzebował czasu na funkcjonowanie. Gość musi grać w pierwszym składzie reprezentacji. Inne ustawienie bez skrzydłowych, których nie mamy.!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Spoko spoko. Zobaczymy co pokaze w meczach z Juve, Interem, Milanem czy Neapolem.
Wszedl naprawde kosmicznie, ale jedynym powaznym zespolem na razie to bylo Lazio (Piatek strzelil, ale Genoa zebrala 4:1 w czapke).
Mam nadzieje, ze utrzyma forme i zastapi przereklamowanego Milika.

UBecja_Forever
UBecja_Forever

Z tym Milanem bym się nie rozpędzał. Im nawet Stępiński jebnął 😉

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Stępiński jebnął każdemu gigantowi, on słabeuszom nie strzela

LOBO
LOBO

Ważne, że strzelił i Lazio. Przecież nie będzie jednocześnie snajperem, pomocnikiem, obrońcą i bramkarzem. Poza tym to nie będzie duże zaskoczenie jeżeli z czołówką nic nie strzeli, przecież to Genua. Kto mu poda? I tak część bramek, które strzelił to tylko dzięki samemu sobie, bo odnalazł się w trudnej, zaskakującej sytuacji, a nie po podaniu kolegi.

Poker
Poker

zeby tylko nie skonczylo sie to tak nagle jak w przypadku Teodorczyka, w jednym sezonie król strzelców +30 bramek a w drugim przez kilka miesiecy nie mógl strzelic jednej bramki, odstawiony od druzyny.

Najwazniejsze zeby Piatek jezeli bedzie kupiony nie trafił na ławe,
wiadomo ze Juventus mu sie grozi a Napoli sklócone z prezesem Genui, ale moze trafi do Lazio, Romy czy Milanu , chociaz tam bylby rezerwowym a taki mlody jeszcze pilkarz potrzebuje ogrania w nowej lidze

LOBO
LOBO

Jeżeli Piątek nie jest tak głupi jak Teo to nic takiego nie będzie miało miejsca. Przecież wszystko to co się dzieje z Teodorczykiem to nie przypadek. Oprócz dziwnych zachowań i odpałów, na pewno nie przykłada się do treningów.

Kaczkens
Kaczkens

Nie ma co – wejście smoka w ligę. Mam nadzieję, że nie będzie ciśnienia na zbyt szybki transfer. Niech dalej gra swoje w tym sezonie, wiadomo że w końcu musi przyjść zniżka skuteczności, ale niech się potwierdzi w drugim sezonie w tym samym klubie, a wtedy już duże kluby stoją otworem 😉

baran
baran

Ale autor posta chyba trochę przesadził wspominając, iż Zibi strzelił mniej bramek od Piątka.
Nadredaktor nie będzie zadowolony. Oj nie będzie.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Nie wiem czy oglądaliście to widowisko ale przy tym co robi obrona Genoi zacząłem doceniać majestat bloku defensywy Arki Gdynia czy podobnych tuzów. Kryste Panie takiego burdelu to nawet w ekstraklasę rzadko widac, dobrze ze graja z frajerami ktorzy nie strzelają w ogole goli bo znowu 5 by przyjęli jak z Sassuolo czy cos

afrousa
afrousa

Krzysztof Piątek w Cracovii w czerwcu 2018 roku – słaby, z ograniczeniami, pominięty na Mundial w Rosji.
Krzysztof Piątek z Genoi we wrześniu 2018 roku (3 miesiące później) – fantastyczny, „czemu nie Barcelona?” wybitny, po której stronie boiska – obok Lewandowskiego – powinien grać

Ja pierdole, ilu piłkarzy marnuje się w Ekstraklasie lub I Lidze, tylko dlatego, że takie beztalencia dziennikarskie i przede wszystkim trenerskie, nie potrafią ocenić piłkarza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LegionistaMarin33
LegionistaMarin33

Brawo Piątunio 🙂 jesteś lepszy niż one https://znajdzkochanke.wex.pl

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

Moja kochanka urodziła się na Wo(L)yniu 🙂

HWDP
HWDP

Podaj numer lokalu!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Yarek
Yarek

Imponuje liczbą strzelanych goli, szacunek za początek sezonu w lidze włoskiej!

Hiszpania
31.10.2020

Bum, bum, bum. To Barcelona tłucze głową w mur

Są czasami w futbolu takie spotkania, gdy piłka po prostu za nic w świecie nie chce odnaleźć drogi do siatki. I taki był właśnie mecz Deportivo Alaves z FC Barceloną. W drugiej połowie gospodarze mieli problemy, by wymienić choćby dwa czy trzy celne podania na własnej połowie. Barca cisnęła, napierała. Raz po raz uderzała na […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Polski wieczór? Skorupski znów bez czystego konta, Walukiewicz ograny przy bramce

Ech, gdy w Serie A dochodzi do tzw. „polskiego meczu” z udziałem dwóch zawodników defensywnych, wymarzony scenariusz jest jeden – bezbramkowy remis. Już po samym wyniku – 3:2 dla Bolonii – widać, że dzisiejsze starcie Łukasza Skorupskiego z Sebastianem Walukiewiczem nie ułożyło się po naszej myśli. Bramkarz gospodarzy? To jego 38. mecz z rzędu bez […]
31.10.2020
Weszło FM
31.10.2020

Niedziela z Weszło FM? Sprawdź jakie audycje pojawią się jutro w radiu!

Skoro niedziela, to pewnie jest jedno: dzień na Weszło Fm rozpocznie z Wami Marcin Ryszka. Kto będzie jego kolejnym wyjątkowym gościem w audycji „W ciemno”? Przekonacie się włączając radio o 9. Godzinę później w „Dwójce bez sternika” będziecie mogli popłynąć z piękną i bestią, czyli z Moniką Wądołowską i Adamem Kotleszką. Od 11.30 do odsłuchu […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Liverpool nie wrzucił najwyższego biegu, ale wygrał z West Hamem

Tak jak tydzień temu nie mieliśmy w co ręce włożyć, bo poprzednia sobota obrodziła wieloma ciekawymi meczami, tak dzisiaj musieliśmy szukać rozgrywki za wszelką cenę. No i spotkanie Liverpoolu z West Hamem w innych warunkach byłoby niezbyt interesujące, natomiast dzisiaj trzeba było rzucić okiem. Bo Fabiański. Bo Liverpool, nie pierwsza lepsza ekipa, lekko mówiąc. I […]
31.10.2020
Niemcy
31.10.2020

Lewy odpoczął, Bayern wygrał. Zmiennicy Polaka nie pomogli

Po ponad dwóch latach przerwy Robert Lewandowski, będąc do dyspozycji trenera, nie zagrał w meczu ligowym Bayernu. 25 września 2018 roku „Lewy” przesiedział na ławce spotkanie z Augsburgiem (remis 1:1). Później zabrakło go trzy razy, ale chodziło o kontuzję lub zawieszenie za kartki. Dopiero teraz Hansi Flick postanowił dać odpocząć Polakowi i to tak całkowicie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Solidny występ Recy z Atalantą, ale Crotone punktów nie urwało

Nie ukrywajmy – mecz Crotone z Atalantą to nie jest pierwszy wybór na futbolową sobotę. Natomiast nam takie spotkanie wydawało się całkiem ciekawe z prostego powodu, który ma nawet. Arkadiusz Reca kontra klub, z którego jest wypożyczony do Pitagoricich – to zawsze dobra okazja, żeby udowodnić, że w Bergamo się mylili. Jak wyszło? Bez rewelacji, chociaż […]
31.10.2020
Anglia
31.10.2020

Koło rotacji Guardioli tym razem wylosowało dobry wynik

Po przeciętnym meczu z West Hamem United, Pep Guardiola musiał wymyślić coś, co nieco przełamałoby stagnację, która zaczęła dopadać The Citizens. No i wymyślił – zakręcił swoim kołem i wymienił trzech piłkarzy. Wszyscy okazali się kluczowi. Analizę tego spotkania wypada jednak zacząć od Sheffield United. Podopieczni Chrisa Wildera wydawali się być na fali wznoszącej, po […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Przełamanie Hazarda, dublet Benzemy. Real Madryt wraca na zwycięskie tory

Starcie Realu Madryt z Huescą zapowiadało się całkiem interesująco. Rywal „Królewskich” niby szwendający się w okolicach strefy spadkowej, ale mimo wszystko preferujący dość otwarty, odważny futbol. Nawet w starciach z topowymi oponentami. Poza tym – urzędującym mistrzom Hiszpanii zdarzają się ostatnio wstydliwe wpadki, więc wcale nie było takie pewne, że dziś bez problemów przechylą oni […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Puyol, słuchaj, głupia sprawa…

Patrząc na stan barcelońskiego ogródka, aż trudno nie współczuć jego przyszłej ekipie dozorców. Roboty tyle, że nawet Bob Budowniczy mógłby wymięknąć, ale nic w tym dziwnego, skoro niekompetencja Bartomeu przejdzie do historii podręczników o zarządzaniu w biznesie. No, jak już jesteśmy przy historii, słuchajcie. Ma ktoś numer do takiego walecznego jegomościa z bujną czupryną? Nie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020