post Avatar

Opublikowane 07.09.2018 14:13 przez

Michał Kołkowski

Nowe twarze w kadrze. Jerzy Brzęczek postanowił pójść w ślady swojego poprzednika i na starcie kadencji, podobnie jak przed laty Adam Nawałka, wyczarować kilku reprezentantów z kapelusza. Najsłynniejsze wymysły byłego selekcjonera to oczywiście jego starzy znajomi z Górnika Zabrze – Rafał Kosznik i Krzysztof Mączyński. Pierwszy podawany jako przykład kompletnie chybionego powołania, drugi – wręcz przeciwnie. Który z faworytów Brzęczka podzieli losy tego pierwszego i zniknie z narodowej drużyny tak szybko jak się w niej pojawił, a kto zadomowi się w kadrze na dłużej?

Oczywiście z tym Mączyńskim też wychodzi trochę słabość ludzkiego umysłu, który ma tendencję do zapamiętywania wyłącznie przyjemnych wspomnień. Te brzydkie – z uporem maniaka – wypycha ze świadomości. Trochę jak ze wspominaniem czasów licealnych – niekiedy aż chciałoby się wrócić do tych pięknych chwil, piwek z kumplami, wagarów i pierwszych miłości. Codzienne męczarnie na przeraźliwie nudnych lekcjach, awantury o fatalne stopnie? Ach, mniejsza z tym. Nawet na najbardziej perfidnych nauczycieli z perspektywy czasu patrzymy z pobłażliwą sympatią.

Tak samo jest z Mączyńskim. Zostanie on zapamiętany jako wartościowy element układanki w środku pola, łącznik między defensywą a atakiem, którego dotkliwie zabrakło podczas mundialu. I faktycznie Krzysztof takim zawodnikiem się stał, ale wcześniej rozegrał w biało-czerwonym trykocie kilka meczów cokolwiek beznadziejnych. Nawałka zbierał brutalne cięgi za promowanie swojego ulubieńca wbrew racjonalnym argumentom.

Ostatecznie wyszło na to, że opłacało się na rozwój Mączyńskiego czekać, zamiast poszukać innych opcji w środkowej strefie. Pytanie, czy Brzęczek będzie tak samo odporny na krytykę i ewentualne porażki. Nie każdy trener potrafi się odciąć od wszelkich sugestii z konsekwencją Nawałki, czego dowiodła choćby kadencja zagubionego we własnych rozterkach Waldemara Fornalika. Tymczasem – tutaj już teraz trzeba grać i punktować. Liga Narodów to nie są najbardziej prestiżowe rozgrywki w dziejach europejskiego futbolu, ale nie jest to również funta kłaków niewarta rywalizacja o złote kalesony.

Oczywiście można i należy wyciągać wnioski z nieudanych spotkań, ale drużynę budują przede wszystkim zwycięstwa. Jak powiedział jeden z najwybitniejszych amerykańskich koszykarzy w dziejach, Larry Bird: – Żadna porażka mnie tak naprawdę niczego nie nauczyła.

Jeżeli chodzi o stuprocentowych debiutantów na zgrupowaniu, chyba na najlepszej drodze żeby zakotwiczyć w reprezentacji na dłużej są Arkadiusz Reca i Krzysztof Piątek. Choć ich drogi w Serie A toczą się w tej chwili zupełnie inaczej. Piątek trafił do Włoch i z miejsca podbił tamtejszą ligę, imponując skutecznością. Świat calcio oszalał na jego punkcie. Z kolei Reca nie radzi sobie na razie ze słynną „aklimatyzacją”, ma kłopoty z porozumiewaniem się w obcym języku. Zbiera bury od trenera i w kolejce do pierwszego składu znajduje się mniej więcej na trzecim miejscu.

Na domiar wszystkiego, jego Atalanta częściej gra wahadłami niż bocznymi defensorami, a Brzęczek się raczej na taki wariant taktyczny nie zdecyduje.

Niemniej, atutem Recy jest brak konkurencji na lewej obronie. Kłopoty z obsadą tej pozycji są już w Polsce tradycyjne prawie jak pieprzony karp i kutia, więc były zawodnik Wisły Płock drogę do pierwszego składu kadry będzie miał chyba nawet krótszą niż w Bergamo. Tym bardziej, gdy selekcjonerem jest fan jego talentu. Wobec kontuzji Rybusa, Reca wydaje się być pewniakiem do galowej jedenastki na dzisiejszy mecz. I trzeba powiedzieć, że występ od pierwszych minut przeciwko Włochom byłby dla niego gigantyczną szansą, żeby nabrać pewności siebie i naładować się pozytywnymi wibracjami w kontekście klubowej rywalizacji o skład.

Oczywiście o ile będzie to występ udany, a nie spartaczony. Czego wykluczyć niepodobna, bo o Recy wciąż wiemy tylko tyle, że zagrał jeden fajny, solidny sezon na poziomie ekstraklasy. Nie brzmi to jak przepustka do świetnej gry na najwyższym szczeblu, nawet jeżeli Włosi wysupłali za jego talent cztery duże bańki.

Nad Piątkiem nie ma sensu się rozwodzić – dopóki chłop będzie w takiej formie, powołania należą mu się jak psu buda. W tej chwili wciąż pozostaje raczej napastnikiem numer trzy w kadrze, ale kto wie, czy Arkadiusz Milik nie spadnie w hierarchii nowego selekcjonera? Problem Piątka jest oczywiście taki, że to typowy łowca bramek. Król szesnastki. Milik ma mimo wszystko trochę więcej atutów grając u boku Lewandowskiego. Ale napastnik Genoi daje wszelkie argumenty, żeby traktować go znacznie poważniej niż Nawałka traktował Teodorczyka czy Wilczka.

Zresztą tak naprawdę trudno zgadnąć, jak dokładnie trener wyobraża sobie skomponowanie linii ataku. Zaprosił na zgrupowanie tylko trzech napastników, więc opcji do wyboru pozostawił sobie nad wyraz niewiele.

W środku pola widnieje kolejny z ulubieńców Brzęczka – Damian Szymański z Wisły Płock. Nie wróżymy mu na razie ani drogi Mączyńskiego, ani tym bardziej Kosznika. Zdaje się, że chłopak ma papiery na duże granie i wkrótce wyfrunie z Płocka. Nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby już teraz zapoznawał się z atmosferą kadry i grą na najwyższym szczeblu. Jednak środek pola to nie jest aktualnie największy kłopot biało-czerwonych. Nabiera wigoru Krychowiak, kapitalnie w sezon wszedł Linetty, odrodził się Klich, niekwestionowana jest pozycja Zielińskiego. Jest komu grać i żółtodziobowi nie będzie łatwo się wcisnąć między takie towarzystwo.

Do tego dochodzą jeszcze Romanczuk i Góralski, którzy już kadry liznęli. Wydaje się, że powołanie dla Szymańskiego to na ten moment wyłącznie dodatkowy motywator dla jego rozwoju, a nie realny zamysł, żeby dać mu sporo czasu na murawie. Zwłaszcza w meczu o stawkę.

No i pozostali ligowcy – Adam Dźwigała oraz Rafał Pietrzak. Tutaj potencjał na kolejnego „Kosznika” jest zdecydowanie największy. Zwłaszcza w tym pierwszym przypadku, ponieważ Dźwigała jeszcze nigdy nie pokazał w lidze czegokolwiek, co uzasadniałoby powołanie go do reprezentacji Polski. Być może demonstruje takie wyczyny na treningach i stąd decyzja selekcjonera, który obserwował z bliska popisy Adama w Płocku. Niemniej – na tę chwilę, powołanie Dźwigały do kadry w ogóle się nie broni. Tym bardziej, gdy jednocześnie bystre oko selekcjonera bez entuzjazmu spogląda w stronę kilku stoperów regularnie grających w naprawdę mocnych ligach. I to z dobrymi recenzjami. Dźwigała zbiera przeciętne recenzje w bardzo słabej lidze. Takie są fakty, a reszta to już tylko domysły, przewidywania i mrzonki.

Z kolei Rafał Pietrzak spodobał się selekcjonerowi jeszcze Katowicach. Sytuacja analogiczna do Recy – konkurencja w tej chwili niewielka, więc szansa na debiut spora. Ale w tym przypadku również pachnie efemerydą. 26 lat i ledwie 32 mecze na poziomie ekstraklasy – ten bilans jest brutalny i mówi sam za siebie. Futbol zna różne romantyczne historie, lecz Pietrzak jeszcze nigdy nie dał sygnału, że może być głównym bohaterem jednej z nich. W tym sezonie gra bardzo przyzwoicie, kapitalnie mu się udało starcie z Górnikiem Zabrze. To jednak wciąż nie są argumenty zwalające z nóg. Kroi się „Kosznik”.

Generalnie – na te wszystkie mniej lub bardziej dziwaczne pomysły Brzęczka spoglądamy bez większej aprobaty. Jest jeszcze w drużynie Damian Kądzior, który oficjalnego debiutu w biało-czerwonych barwach się nie doczekał. Jest również wspomniany Mateusz Klich, powracający z wieloletniej banicji. Za niektórymi z tych zawodników stoi po prostu kapitalna forma. Za innymi – tajemnicza koncepcja selekcjonera. Szczerze mówiąc, do nas bardziej przemawiają jednak twarde argumenty: gdzie dany chłopak gra, ile gra i – co najważniejsze – jak gra. Zagmatwanie się we własnych pomysłach i powoływanie zawodników bez względu na ich klubową dyspozycję zgubiło poprzedniego selekcjonera, więc nie życzymy obecnemu, żeby poszedł w jego ślady.

fot. FotoPyk

Opublikowane 07.09.2018 14:13 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Utyje szarańcza
Utyje szarańcza

Piątka za nawiązanie do Pezeta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Ile ten Reca na tej lewej obronie zagrał dobrych meczów w polskiej lidze? Ze 3? 4? Poszedł do Atalanty i jak na razie przepadł, a odpadnięcie z LE zwiastuje, że za wiele sobie tam nie pogra, a więc nie rozumiem jego promowania do reprezentacji. Oczywiście za Brzęczka się w Płocku wybił to go będzie powoływał, ale to już w Serie A chociażby taki Jaroszyński przynajmniej kręci się wokół podstawowego składu Chievo. A jeśli idzie o polską ligę i sprawdzenie kogoś na tej lewej obronie to nie żaden Pietrzak co zagrał półtorej meczu, ale Alan Czerwiński z Lubina.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WeszłoTV
11.07.2020

STAN FUTBOLU. Rokuszewski, Białek, Wąsowski, Adamczewski

Zapraszamy na kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Adama Kotleszki będą: Maciej Rokuszewski, Jakub Białek, Maciej Wąsowski i Michał Adamczewski. Pogram możecie śledzić w Weszło TV (poniżej), a także w TVP Sport oraz w Weszło FM. Sporo tematów ekstraklasowych na tapecie, ale i na zagraniczne wątki starczy dziś czasu. 
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Mistrzostwo Legii to formalność, ale co dalej?

Legia Warszawa na 99,9 procent zostanie mistrzem Polski, mimo że dopadła ją poważna zadyszka. Kto chce wierzyć, że „Wojskowi” są w stanie przegrać wszystkie trzy mecze do końca sezonu, a Lech Poznań lub Piast Gliwice wszystkie wygrać, niech wierzy. My nie wierzymy, to nierealny scenariusz. Rzecz w tym, że to, kto sięgnie po tytuł w […]
11.07.2020
Anglia
11.07.2020

Newcastle United 1995/96, czyli porażka powracająca w koszmarach

10 lutego 1996 roku Newcastle United pokonało na wyjeździe Middlesbrough, umacniając się tym samym na pozycji lidera Premier League. Podopieczni Kevina Keegana wypracowali sobie bezpieczną przewagę nad ścigającym ich Manchesterem United i wciąż niewiele wskazywało na to, by wiosną „Czerwone Diabły” miały strącić „Sroki” z najwyższego stopnia podium. Newcastle grało efektownie, punktowało świetnie. Kadra zespołu […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Ileż można oszukiwać przeznaczenie?

Kapitalny pomysł na thriller „Oszukać przeznaczenie” przyniósł taki sukces sprzedażowy, że nakręcono aż pięć części, a nie wykluczamy, że to jeszcze nie koniec. Polskim odpowiednikiem tego filmu były od lat losy Korony Kielce – klubu skazywanego co kilkanaście miesięcy na murowany spadek do I ligi, a następnie ratującego się, często w cudowny sposób. Dziś już […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

„Lechowi jako drużynie brakuje doświadczenia, bo rzadko wygrywa ważne mecze”

Sobotnia prasa to rozmowa z Mariuszem Rumakiem o Lechu Poznań i Jakubie Moderze, sylwetka nowego piłkarza Piasta Gliwice, pogawędka z Markiem Koniarkiem przed GKS Katowice – Widzew Łódź i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pucharowa porażka z Cracovią odebrała Legii Warszawa spokój. Teraz gra idzie nie tylko o przypieczętowanie mistrzostwa. Sobotnia konfrontacja […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Arce i ŁKS-owi został już tylko mecz o honor

Co prawda pandemia sprawiła, że międzynarodowej imprezy w to lato nie zobaczymy, ale spotkanie Arki z ŁKS-em pozwoli nam poczuć się, jak za starych – niekoniecznie dobrych – lat. Wtedy, gdy na mundiale czy Euro jeździliśmy w wiadomym celu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Gdynianie i łodzianie dwa pierwsze mają już za […]
11.07.2020
Weszło
11.07.2020

Krok nadal niespieszny, ale mistrzostwo coraz bliżej!

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się […]
11.07.2020
Weszło
10.07.2020

Pan Piłkarz Igor Angulo załatwił Raków

Czy można czasem było mieć jakieś „ale” do Igora Angulo? Oczywiście. Ale nie można mu odmówić: to w polskich warunkach Pan Piłkarz, który ma rzadką umiejętność: potrafi uprawiać dyscyplinę zwaną piłkę nożną. Hiszpan właśnie zanotował trzeci kolejny sezon ESA, w którym strzelił ponad piętnaście bramek. Dzisiaj miał bezpośredni udział przy CZTERECH golach Górnika Zabrze. MIŁE […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Warta znów z nadziejami na bezpośredni awans. Bohaterem odkurzony Spławski

Piątek na zapleczu Ekstraklasy sprawił, że I liga znów będzie ciekawa. Albo inaczej – będzie jeszcze ciekawsza. Warta wykorzystała porażkę Stali i zbliżyła się do wicelidera na dwa punkty. Z kolei Zagłębie Sosnowiec po raz pierwszy od sierpnia znalazło się w strefie spadkowej. Dziś nieoczywistym bohaterem przełamania warciarzy był napastnik, który w pewnym momencie był […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Panu Sirkowi to już chyba podziękujemy

Pamiętacie, jak Cezary Kulesza nie chciał za wszelką cenę przyznać, że wtopił sporo siana na sprowadzeniu Ognjena Mudrinskiego, więc wymyślił sobie śmiałą teorię, iż w ten sposób wypromował Patryka Klimalę? Prezes Jagiellonii w wywiadzie wił się jak piskorz, w końcu palnął coś bez większego ładu, ale na potrzeby tego tekstu uznajmy może, że coś w […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Sandecja odbija się od dna i… idzie po baraże!

Uwielbiamy w tym sezonie relacje z meczów I ligi. Każda porażka właściwie dowolnej drużyny spoza podium to „niebezpieczne zbliżenie się do strefy spadkowej”, każde zwycięstwo – nawiązanie walki o baraże. Nie inaczej jest w przypadku Sandecji, która po dzisiejszym zwycięstwie Odry Opole nad Wigrami Suwałki znalazła się w czerwonej części tabeli. Sęk w tym, że […]
10.07.2020
Inne sporty
10.07.2020

Powrót Kubicy i podładowany kalendarz F1

Nowe wyścigi w kalendarzu, niepewność co do jutrzejszych kwalifikacji, zaskakujące wyniki treningów, a przede wszystkim widok Roberta Kubicy w bolidzie Alfy Romeo Racing Orlen. Najwięcej emocji dostarczają nam zazwyczaj niedzielne zmagania, ale i dzisiaj w świecie Formuły 1 nudno nie było, a wręcz przeciwnie. Podsumowujemy dla was ostatnie wydarzenia wokół najlepszej serii wyścigowej świata. Już […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Dlaczego teza o tym, że ktoś nie chce awansować do Ekstraklasy, jest bzdurą?

Wśród osób węszących teorie spiskowe często na finiszu sezonu w I lidze pojawia się teza, że „klub X przegrywa, bo nie chce awansować do Ekstraklasy”. Poszukiwacze drugiego dna twierdzą, że danego zespołu nie stać na wejście do polskiej elity, dlatego manewrując wynikami starają się wypisać z walki o awans. Tym razem podobne hasła padają pod […]
10.07.2020
Blogi i felietony
10.07.2020

Lech dostarcza piłkarzy do reprezentacji i trofea innym klubom

Mówi się o Lechu, że jest dostarczycielem piłkarzy do lepszych europejskich lig, bo rzeczywiście sporo zarabia z transferów. Mówi się też, że dostarcza zawodników do reprezentacji Polski, bo rzeczywiście w ostatnich latach sporo wychowanków zadebiutowało w kadrze. Natomiast rzadko się mówi o tym, co najważniejsze. Lech jest też dostarczycielem pucharów dla innych drużyn. Od czasu […]
10.07.2020
Kanał Sportowy
10.07.2020

STANOWISKO #16 – KTO ZNISZCZYŁ KORONĘ KIELCE?

W swoim najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski bierze na tapet działalność Krzysztofa Zająca. Człowieka, który rozmontował Koronę Kielce i – co gorsza – nie ma zamiaru kończyć swojej destrukcyjnej działalności. „Tam nie ma nic. Tam jest gruzowisko, tam jest ściernisko. Żal mi kibiców Korony. Panie Krzysztofie Zającu – jedyne, co pan ma w miarę fajne to […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Ścieżka po Ligę Mistrzów znana. Lewandowski w ćwierćfinale z Barcą lub Napoli

Robert Lewandowski zakończył Bundesligę mistrzostwem, nastrzelał przez cały sezon pół setki bramek, ale czeka go jeszcze granie kluczowe: Liga Mistrzów. Trzeba powiedzieć szczerze: jeśli Bayernowi powiodłoby się w tych rozgrywkach, Lewy byłby faworytem w grze o Złotą Piłkę. Dziś poznaliśmy dalszą ścieżkę Champions League – Lewandowski, po spodziewanym domknięciu dwumeczu z Chelsea, wpadnie na zwycięzcę […]
10.07.2020
Bukmacherka
10.07.2020

Combo Dnia w eWinner – wygrane faworytów w sobotę po kursie 4.75!

Kapitalną, weekendową promocję przygotował nam legalny polski bukmacher eWinner! W ramach jednego zakładu możemy postawić to, co zwykle wpadłoby na „taśmę”. Wygrane faworytów w trzech topowych ligach – angielskiej, hiszpańskiej oraz włoskiej, mogą dać nam solidny zastrzyk gotówki. Dlatego też wybieramy „Combo Dnia” na nasz sobotni typ na czołowego europejskie rozgrywki. Combo Dnia w eWinner […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Górnik Zabrze – pierwszy polski klub, dla którego Grecy są wzmocnieniami

W ostatnich latach nie brakowało greckich zawodników na polskiej ziemi. Kolejne kluby decydowały się na piłkarzy z tego kraju, mimo że ci konsekwentnie się nie sprawdzali, każdy był mniejszym lub większym niewypałem. Mogło się wydawać, że latem tę klątwę zdjęła wreszcie Pogoń Szczecin, bo dobry początek miał Kostas Triantafyllopoulos. Szybko jednak zaczął ujawniać swoje gorsze […]
10.07.2020