post Avatar

Opublikowane 25.07.2018 00:09 przez

redakcja

Pogromcy Lechii Dzierżoniów. Piłkarze wykopani z Ekstraklasy. Solidni wyrobnicy austriackiej drugiej ligi. Legii plecy pokazał dzisiaj nie byle kto.

Zacznijmy od starych znajomych, czyli tych piłkarzy, którzy kopali wcześniej w Polsce. Po pierwsze, Erik Grendel, który najbardziej zasłynął w lidze tym, że wszystkim mylił się z Gergelem. A i tak mylił się wyłącznie przez nazwisko, bo Gergela uważano za lepszego.

Jan Vlasko miał się stać się lubińską odpowiedzią na Leo Messiego, ale ostatecznie kibice Miedziowych musieli specjalizować się w przekonywaniu „zobaczysz, odpali już w następnym meczu”. Vlasko był jednak jak Łada na mrozie – konsekwentnie nie odpalał. Strzelił tylko gola z Lechią Dzierżoniów w III lidze.

Anton Sloboda zagrał w Ekstraklasie aż siedemdziesiąt meczów,  ale był tak anonimowy, że na ulicy nie rozpoznaliby go nawet kumple z szatni Podbeskidzia. Miał przyjemność mieszać ręce w spadku Górali z Ekstraklasy.

Boris Godal, dzisiejszy kapitan Spartaka, w Lubinie zmagał się głównie z kontuzjami. Łącznie na koncie całe siedem meczów, do tego między innymi bardzo dobry mecz w Pucharze Polski z ROW-em Rybnik.

Fabian Miesenbock jeszcze w zeszłym sezonie grał w austriackiej drugiej lidze (czyli, według naszej nomenklatury, pierwszej). Takie to kozackie wzmocnienie przed walką o Ligę Mistrzów, nie to co Legia. Zawodnik ten na swoim koncie ma puchar Mistrza Wschodniej Ligi Regionalnej Austrii. Szafa pęka, taki jest wielki.

Na bramce Martin Chudy, którego największym sukcesem w karierze był dzisiejszy mecz. Obok Godala w obronie Martin Toth, rocznik 1986, od pięciu lat grający w Spartaku. Jakub Rada ze środka pola? 31 lat, wypożyczony z potężnej Mlady Boleslav. Lukas Gressak – 29 lat – to wychowanek słynnej szkółki Ruzemberoku. Na ataku Marvin Egho, Austriak z doświadczeniem w Wiener Stadtlidze, gdzie strzelił aż jedenaście bramek w 39 meczach. Nieco gorzej szło mu w austriackiej Bundeslidze, gdzie trafił tylko raz na siedemnaście meczów. Na prawym skrzydle młody gniewny, ale niedoświadczony Erik Jirka, który nie zdążył jeszcze nawet zadebiutować w słowackiej młodzieżówce.

No i sami powiedzcie – jak Legia, której piłkarze zarabiają pewnie miesięcznie tyle, co piłkarze Spartaka przez rok, miała to wygrać? A przecież Latal miał jeszcze na ławie Rusova, Janso, Luptaka i Jarovicia, których przedstawiać nie trzeba.

Mistrz Polski był bez szans i tyle w temacie.

Opublikowane 25.07.2018 00:09 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 39
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
totencham
totencham

Wniosek: To, że ktoś nie wypalił w którymkolwiek z polskich klubów, NIE MUSI świadczyć o jego talentach, bo Ekstraklapa to cirkus 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Muminos
Muminos

Też tego nie rozumiem, i niech ta ich Legia odpada

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Egon Olsen
Egon Olsen

Każda z wymienionych gwiazd słowackiego mega klubu + dwaj czarni z Gandzacostam którzy ogrywali bocznych obrońców Lecha, zaraz po przejściu do ekstraklasy równali by do Astiza, Tarasovsa czy Kolewa. Zobaczycie jak za chwile Barkroth zacznie ładować bramki po opuszczeniu tej cudownej ligi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sri_Jayawardenepura_Kotte
Sri_Jayawardenepura_Kotte

Jesli chodzi o wydawanie (a moze lepiej marnowanie) pieniedzy na zarobki pilkarzy, wypada powiedziec tylko „Skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac”.

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Maciej Stolarczyk Hard Pressing

Rozumiem, że przeciwnicy limitu na pensję piłkarza w Ekstraklasie ciągle obstają przy swoim?

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Oczywiście, że pozostajemy. Komunizm za nami, a eurosocjalizm jeszcze nie ingeruje w pensje piłkarzy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jaadam
jaadam

Chlopcy musieli grac a tu kicha.
Moze Adas wkoncu zawita na Lazienkowska.
Korona nie moze sie doczekac meczu.W Warszawie punkty rozdaja!

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

i po co ta ironia i lekceważenie? kto niby taki „lepszy” przegrał z tą Trnavą?

Malarz – zaraz czwarty krzyż na karku, znalazł się w tym klubie głównie przez znajomość z dyrektorem sportowym, potem okazało się, że czasem trafi w niego piłka i w sumie nie jest taki zły. Dziś również to wystarczyło, by być najlepszym zawodnikiem warszawskiego klubu.
Astiz – pokazał, że nawet emeryt po karierze, przychodzący potrenować z polskim Bayernem aby utrzymać formę może załapać się do pierwszego składu na walkę o LM. Impossible is nothing.
Phillips – obywatel Luksemburga. Czy trzeba coś dodawać?
Hlousek- tutaj w miarę poważne CV, jednak jakim cudem on rozegrał 30 spotkań w Stuttgarcie ciężko pojąć. Jego głównym atutem było chyba tylko to, że jest lewonożnym obrońcą, których zawsze brakuje. Mimo to w porę się tam zorientowali, że osiągnął szczyt formy w młodym wieku i teraz już tylko równia pochyła. Selekcjoner czeskiej kadry też doszedł do tego wniosku.
Wieteska – z jednym dobrym sezonem w seniorskiej piłce do tej pory. Ciekawe, że młodego defensywnego zawodnika Klafurić nie bał się wstawić do składu, a żeby wpuścić ofensywnego (Michalak) już był obsrany.
Antolić, Vesović – obaj tak samo bezpłciowi, że aż żal na nich osobnych akapitów. Są już w tej Warszawie trochę czasu, a jedyne z czego ich w ogóle kojarzę, to sytuacja w której jeden z nich złapał czerwień w meczu z Jagą. Przyszli wraz z bałkańskim zaciągiem szkoleniowym i zapewne wraz z nim odejdą.
Cafu – wszędzie gdzie grał, grał jako zapchajdziura. Niby ofensywny zawodnik, który na 125 występów w miarę poważnych ligach miał 6 goli i 9 asyst.
Szymański – jego O G R O M N Y potencjał dziwnym trafem widzą głównie dziennikarze i komentatorzy, a nie postronny kibic. Wolski w jego wieku robił rulety w polu karnym PSV Eindhoven, Szymański zaś ma posturę 15letniej gimnazjalistki i jest niewidoczny w meczu ze Spartakiem Trnava. Jeśli byli na tym spotkaniu jacyś wysłannicy zagranicznych klubów, to zapewne w pośpiechu wymazywali jego nazwisko z ew. notatek myśląc coś w rodzaju „tyle czasu i pieniędzy psu w dupę, szef mnie za to zajebie”.
Kante – gość z epizodem 13 miesięcy bez gola w EKSTRAKLAPIE na szpicy zespołu z ambicjami na LM. Brzmi logicznie.
Carlitos – świeżo po świetnym sezonie, lecz wcześniej całe życie na peryferiach hiszpańskiego futbolu. Na zachodzie nikt go nie chciał? Nie znają się, bierzemy, robimy z niego transfer okienka i dajemy mu od razu 50 koła euro miesięcznie!

Do tego mając na ławce kreatywnego Nagyego i szybkiego Michalaka którzy może coś by zrobili, wynik próbowano ratować nieśmiertelnym Radoviciem, zapuszczonym oldbojem z jednym zwodem na zamach. Faktycznie, dziwne że się nie udało.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Wszystko zgoda, tylko Wieteska to absolutnie nie mial dobrego sezonu. Gornik goli tracil na potege, sporo chlopak bledow w defensywie popelnial, ratowalo go to, ze z Legii i, ze pare goli strzelil.
Nagy to jeden z gorszych transferow Lesnego, a bylo tych chujowych calkiem sporo, 1 mln eur psu w dupe. Na wypozyczeniu gral malo albo wcale i podobno foch robil.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

w takim razie kajam się, kojarzyłem Wieteskę głównie z tych bramek, nie oglądałem Górnika w zeszłym sezonie specjalnie wnikliwie.

raw
raw

No brawo. Wreszcie sensowny i merytoryczny komentarz. Ludzie nie rozumieją, że różnica między „odpalonym z Zagłębia Słowakiem” a wyróżniającym się piłkarzem ekstraklasy jest na tyle mała, że na luzie można ją zniwelować przygotowaniem fizycznym i taktyką.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sosek22
sosek22

Co jak co, ale nikt powiedzieć nie może, że Górnik był nisko przez sędziów

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

Największą gwiazdą był trener Spartaka, stary znajomy z Piasta. Oddał Legii piłkę. Coś jak ten szaman z Senegalu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Ten Jirka i Egho, to po prostu ośmieszali Legię, aż wierzyć się nie chciało, że tacy goście mogą robić co chcą z mistrzem Polski.

MArekPolkowski
MArekPolkowski

Egho nie jest wcale taki cienki, pytały o niego kluby belgijskie. Jeśli wierzyć komentatorom to i tak ostatnio wygląda słabo, bo strzelił focha że mu nie dali odejść, a w tamtym sezonie podobno niezły młyn robił na skrzydłach 😉

MArekPolkowski
MArekPolkowski

A wiecie co jest najciekawsze w tym wszystkim? że Trnava od sezonu 2010/11 do tej pory wydała.. 65 tysięcy euro na transfery 😉 a tak co okienko wypożyczają lub biorą za fri „odpady”.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Oni na pensje w rok wydaja tyle co Legia na Jedze i Pazdana. To jest kurwa parodia.

M.S.
M.S.

Ale akurat tych dwóch nie było w składzie. Pewno gdyby byli oni plus Kuchy, to cały gniew kibiców by spadł na nich. A reszcie patałachom by się upiekło, a tak zagrali wszyscy łącznie z ulubieńcem dziennikarzy i kibiców, Szymańskim.

Galgan
Galgan

Autorze, jako (nie)szczęśliwy posiadacz łady zapewniam – nic tak nie odpala na mrozie. Przy -20 jadę i tylko się uśmiecham patrząc, jak męczą się właściciele niemieckich diesli.

marjush-zet
marjush-zet

Myślę, że tak samo jak w przypadku kadry oczekiwania były zbyt duże 😀 A przecież były sygnały…

Voitcus
Voitcus

W każdej takiej drużynie jest obiecujący Murzyn, któremu „przypatrują się Ajax, Hamburg, Charlton Athletic oraz FC Brindisi”. Potem okaże się, że – tu bębny – taki zawodnik, który kręci obroną Legii/Lecha/Jagiellonii/… trafia do Legii. Kosztował niemało, ale przecież interesowali się nim naprawdę światowi potentaci, ale Legię stać, żeby przelicytować, w końcu też jest Europejskim Potentatem.
I wtedy okazuje się, że ktoś taki nie umie trafić na stadion, zakłada prawy but na lewą nogę, a w ogóle ma wadę wzroku i nie wiadomo, czy zainteresowanie klubu piłkarskiego „Blizne” to na serio czy na żarty, a ten, który rok temu kręcił Jędrzejczykiem czy Astizem to chyba musiał być brat bliźniak.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak
Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

jesli trafia do Legii po 7 latach (a pamiętajmy, że ów obiecujący Murzyn ma przebite blachy) i przez te 7 lat grał chujnię, a ściąga się go na podstawie 1 meczu, to owszem – może się stać tak, jak piszesz

Voitcus
Voitcus

Trochę też chodzi mi o to, że Carlitos i Kante też do Legii trafili chyba na podobnej zasadzie, a za pół roku się okaże, że i tak sukces (jaki by on nie był) to zasługa dziadka Malarza, fatalnego Kucharczyka i Niezgody grającego z rozrusznikiem serca. Taki Hamalainen to do dziś nie gra tego, co grał w Lechu. Do tego dochodzą Niecik (reprezentant Czech na Euro), Sudoku (albańskie ferrari) czy Dziaduardo (chorwacki Brazylijczyk, który kiedyś grał w Arsenalu) i kilkudziesięciu innych.

wafel
wafel

Ale takiego Erika Jirka to bym chętnie w e-klapie zobaczył. 2 ostatnie sezony w słowackie lidze. 30m/6g/3asysty -jako 19 latek. 23/5/3 jako 20 latek. Biega. Z piłką. Biega z piłką do przodu. Podaje. Podaje do przodu!. Za 350tys euro na transfermarkcie. Za 700 + procenty od następnego transferu pewnie by go puścili. Ale kto by go brał…

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak
Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

tak, przeciez to slowacki Messi

Habanero
Habanero

Cytując klasyka po prostu na tyle ich było stać

Cegiełka-Przyjemski
Cegiełka-Przyjemski

Dlaczego Weszło tak nienawidzi Legii? 🙁

Wysek1488
Wysek1488

Bo weszło żyje z ciśnięcia po wszystkich. Z szydery i kpin jest najwięcej klików. Taki to już urok tego portalu.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jak zwykle, mialo wyjsc hipstersko wyszlo gowno.
Najpierw jaracie sie, ze Legia daja Carlitosowi (a wczesniej Jedzy czy Pazdziochowi) bajonskie kontrakty. Czyli, ze klub w Polsce placi mocno przecietnym graczom kwoty, ktorych nikt przy zdrowych zmyslach placic nie chce.
Drewnianego odpada z Bundesligii (najchujowszy defensor Bundesligii z ostatniej dekady) mianujecie wysmienitym transferem i podpora defensywy, w sumie chuj wie dlaczego.
Sami podniecacie ogien pod paleniskiem gdzie wrzucane sa dziesiatki milionow zlotych na pilkarzy pokroju Kopczynski, Kosecki czy Pajszao. Bo Eklapa idzie do przodu.
Faktycznie, parafrazujac Monty Pythona, Eklapa kroczyla by dalej dumnie do przodu gdyby pewne teorie o ksztalcie Ziemii nie okazaly sie falszywe. A tak od 4 lata leci wszystko na ryj w przepasc.
Boguslaw narobil dlugow, ale byl wielki. Chuj, ze zostawil klub na skraju bankructwa (nie ludzmy sie, ze nagle budzet z 200 mln pln, i to bez kasy z LM, zrobil sie 120 mln pln przez przypadek). Weszlo trabilo, ze rzadu Prezesa dajace rozdmuchane kontrakty patalachom to sluszna linia, bo raz udalo sie przeslizgac do LM, i 2-3 graczy (na blisko 50 transferow) okazalo sie za dobrych na Eklape.
Trzeba znac miejsce na ziemi. Trzeba umiec pracowac u podstaw. Bo to jakas Polska specjalnosc. Praca u podstaw? A na chuj to komu! Postaw sie a zastaw sie, tak ma byc!

wyczesany_w_chuj
wyczesany_w_chuj

„Vlasko był jednak jak Łada na mrozie” – to pomówienia, co jak co, ale łada zawsze odpalała na mrozie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Ale pierdolenie,przecież 0-2 to bardzo niebezpieczny wynik,hi hi.A co do byłych graczy e-klapy,oni po prostu byli za dobrzy na naszą ligę….

Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020