post Avatar

Opublikowane 25.07.2018 19:52 przez

redakcja

Gdy latem ubiegłego roku Jagiellonia nie zdecydowała się na spełnienie warunków Konstantina Vassiljeva, można było się zastanawiać, czy nie będzie tego żałować. Dziś już wiemy, że w Białymstoku nie tylko nie żałują, ale wręcz gratulują sobie tej decyzji. Oszczędzili mnóstwo kasy i mnóstwo nerwów, czego nie mogą teraz powiedzieć w Gliwicach. 

Z pozoru Vassiljev miał mocną kartę przetargową w rozmowach z „Jagą”. Najlepszy sezon w życiu, 13 goli, 13 asyst. Klub chciał go zatrzymać, ale bez stawiania wszystkiego na jedną kartę. Estończyk natomiast liczył zapewne na kontrakt życia i to na dodatek długi. Do pewnego momentu wydawało się, że wybierze jakiś egzotyczny kierunek, gdzie przede wszystkim będzie usatysfakcjonowany finansowo. Ostatecznie niespodziewanie wrócił do Gliwic, gdzie może banku nie rozbił, ale dostał dobre pieniądze w ramach – co najważniejsze – aż trzyletniego kontraktu. Biorąc pod uwagę fakt, że miał już wtedy 33 wiosny na karku, to naprawdę świetne warunki, których normalnie się nie zapewnia.

Mimo wszystko mowa była o transferowym hicie. Mogło się wydawać, że nawet jeśli Vassiljev na dłuższą metę nie prezentowałby już tak wysokiej formy, żeby błyszczeć w klubie walczącym o czołowe lokaty, to w ligowym średniaku spokojnie da radę. Niestety. Doświadczony pomocnik okazał się jednym z największych rozczarowań całego sezonu.

Pewnym sygnałem ostrzegawczym była już końcówka edycji 2016/17. Vassiljev rundę wiosenną zaczął z przytupem, ale ostatni ofensywny konkret dołożył w 25. kolejce. W następnych dziewięciu meczach już swojego dorobku nie wzbogacił. To raczej nie przypadek, że w grupie mistrzowskiej nie znaczył tyle, co wcześniej.

W Piaście zaczął fatalnie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że to w dużej mierze przez niego dość szybko poleciał Dariusz Wdowczyk. Vassiljev w debiucie zmarnował rzut karny pod koniec meczu i gliwiczanie tylko zremisowali 1:1. W 4. kolejce ze Śląskiem Wrocław znów to samo. Cesarz Estonii w końcówce pudłuje z jedenastki i jego zespół zamiast trzech punktów zdobywa jeden. Do składu wrócił trzy tygodnie później i ponownie zawiódł w kluczowym momencie. Z Lechią długo było 1:1, goście zaczęli grać w dziesiątkę. Vassiljev nie wykorzystał wtedy sytuacji sam na sam. Piast nie objął prowadzenia, więc… przegrał, bo w 87. minucie strzał życia oddał późniejszy uciekinier Romario Balde.

Gdyby Vassiljev po prostu zrobił swoje w tych pierwszych meczach, prawdopodobnie „Piastunki” miałyby siedem punktów więcej, nie byłoby zmiany trenera, a sam zawodnik mając tak szybko trzy gole na koncie potem grałby zupełnie inaczej. Gdyby, gdyby, gdyby…

Przyszedł Waldemar Fornalik. Zaraz potem Estończyk rozsypał się na kilka tygodni. Po wyleczeniu kontuzji początkowo miał spory kredyt zaufania u byłego selekcjonera i pomału, pomaleńku coś się ruszyło. Vassiljev najpierw zaliczył asystę ze Śląskiem Wrocław, a na zakończenie jesieni dał świetną zmianę w Kielcach. Popisowo strzelił gola i wypracował stuprocentową okazję Karolowi Angielskiemu. Można było zakładać, że wiosna będzie już jego. A tu dupa. Zamiast wrócić na szczyt, Kostia poszedł w odstawkę. W tym roku tylko trzykrotnie zagrał w wyjściowym składzie, za to aż siedem razy nie podniósł się z ławki. Stało się jasne, że jeśli Fornalik pozostanie w Gliwicach (nie było to takie pewne), Vassiljev będzie miał problemy.

No i ma, choć w sumie bardziej ma je klub. Zawodnik jest bez szans na grę, ale nie pali się do odejścia, skoro obowiązuje jeszcze dwuletni kontrakt zapewniający mu fajną kasę. Vassiljev najpierw został odsunięty od drużyny i trenował indywidualnie, a ostatnio rozpoczął zajęcia z rezerwami rywalizującymi w lidze okręgowej. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, w najbliższym czasie będzie objeżdżał lokalne wioski jako atrakcja dla miejscowych. Trwają rozmowy z agentami piłkarza. Rozstrzygnięć spodziewano się wczoraj, potem wszystko miało się opóźnić o jeden dzień, ale mamy wieczór i dalej nic.

Oglądamy błyskawiczny zjazd – w ciągu czternastu miesięcy od najlepszego pomocnika ligi i czołowej postaci wicemistrza kraju, do zbędnego balastu w klubie, który w ostatniej kolejce zapewnił sobie utrzymanie. Niesamowite. Działaczom Jagiellonii gratulujemy przezorności, bo zakładamy, że brali pod uwagę taki scenariusz w razie pozostania Vassiljeva na jego warunkach. No, może nie w aż tak czarnych barwach, ale jednak. Teraz Piast ma na utrzymaniu zbędnego 34-latka, który nawet jeśli w końcu zgodzi się na rozwiązanie umowy, to odejdzie z wypchanymi kieszeniami, prawie nic dobrego po sobie nie pozostawiając.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 25.07.2018 19:52 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pep pep
pep pep (@pep-pep)
2 lat temu

Decyzja była łatwa do podjęcia ze względu na łatwą przewidywalność dużego regresu starego gracza.. Nie ma za bardzo czego gratulować
Ale czy tak samo sobie gratulują sobie wymiany D.Szymańskiego na Wlazlę (haha)- trudno o bardziej niemądry ruch transferowy w lidze, może konkurować z ,,pozyskaniem” Eduardo przez Legię

radudzik
radudzik (@radudzik)
2 lat temu
Reply to  pep pep

>Decyzja była łatwa do podjęcia ze względu na łatwą przewidywalność dużego regresu starego gracza
A widzisz, w Piaście na to nie wpadli…

tzils
tzils (@tzils)
2 lat temu

Wstyd dla piasta, że się na takie coś zdecydował. Piłka to nie jest praca przy taśmie, że zawsze wychodzi mniej więcej ten sam poziom. Raz się udaje zagrać dobry mecz, a częściej po prostu nie. Na miejscu Vasilieva jeździłbym posłusznie po tych wioskach, nie ustąpiłbym nawet o centymetr i niech dziady płacą do końca kontraktu. Może się „działacze” kiedyś nauczą, że takie zagryweczki to 20 lat temu.

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi (@besnik_hasi)
2 lat temu

Niektórzy uważali go za lepszego od Vadisa. A nawet on nie zaliczył takiego zjazdu.

tzils
tzils (@tzils)
2 lat temu
Reply to  Besnik_Hasi

Vadis też był zesłany w Olympiakosie do rezerw i też był w Grecji jednym z kozłów ofiarnych słabej gry zespołu.

kajko
kajko (@kajko)
2 lat temu
Reply to  tzils

Legenda Vadisa będzie w środowisku kibiców CWKS rosła z każdym mijającym rokiem, za parę lat dowiemy się , że w Legii to kiedyś grał facet lepszy od Ronaldo i Messiego razem wziętych.
A wystarczył jeden Góralski który pokazał, że dupa jest goła.
Wracając do artykułu – nie chciałbym żeby historia Wasiliewa powtórzyła się z Carlitosem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  kajko

Treść usunięta

kajko
kajko (@kajko)
2 lat temu

na wasz smieszny klub z przerośniętym ego kiboli wypiął d…e po 1 sezonioe

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  kajko

Treść usunięta

Kierowniku
Kierowniku (@kierowniku)
2 lat temu

Gdzieś, kiedyś, przy okazji pierszych artykułów o jego zjeździe, trafilem na fajny tekst. Autor analizował gre Jagi i wychodzilo mu, ze Cesarz nie potrafi bronić, do puki za jego plecami stał Romanczuk i naprawial wszystkie bledy, bylo ok – sezon życia. Gdy zaczęto wymagac od niego powaznej gry w tylach, to sie rozsypał. Dlatego podziekowano mu w Jadze. Wiadomo, to nie jest druzyna, która cale 90 minut atakuje, a przez niego tracili punky, w Europie tez z takim strachem na wróble nie ma czego szukać.

Murphy
Murphy (@murphy)
2 lat temu

Jagiellonia, podobnie jak i Lech wyciągnęły nauczki i zbliżającym się do emerytury długich kosztownych kontraktów nie proponowali. Lech szczególnie po regresji sportowej Arboledy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek (@pietraszenko)
2 lat temu

ale przecież to było łatwe do przewidzenia. Ilu środkowych pomocników w tym wieku coś jeszcze grało u nas?
Murawski chyba tylko (tylko że to inny typ zawodnika, oparty na wydolnosci).
Sebcio Mila w Gdyni miał sił na 1,5 sezonu. Potem juz tylko kasował kasę i jeszcze za nicnierobienie latem 2016 zmieniono mu numer z 6 na kultową dychę….

mila.jpg
tazan
tazan (@teletubis)
2 lat temu

No cóż, cesarz jest po prostu cienki – duży błąd zarządu, który podjął decyzję o jego zatrudnieniu (prawie emeryta), a teraz płacić trzeba pomostówkę. Vasyl się nigdzie pewnie nie wybiera, zdziwiłbym się gdyby rozwiązał kontrakt, bo zdaje sobie sprawę, że dla niego to w zasadzie koniec zawodowego grania, tak więc płacić podatnicy, płacić… 😉

pep pep
pep pep (@pep-pep)
2 lat temu
Reply to  tazan

chyba że pomyśli o reprezentacji, jeśli zależało by mu nabijać licznik jako legenda

tazan
tazan (@teletubis)
2 lat temu
Reply to  pep pep

Masz rację, o ile o reprze pomyśli… na bank tułaczka po Pcimiach Wielkich w końcu mu zbrzydnie, bo póki co zapowiada się, że klub zrezygnował z jego usług i będzie grał w rezerwach…

Miszcz Joda
Miszcz Joda (@miszcz-joda)
2 lat temu

Zaraz sie okaze, ze zaimponowal Lech, ktory odpuscil temat kominow placowych dla Carlitosa.

lkoikm
lkoikm (@lkoikm)
2 lat temu

Najbardziej szkoda losu Kostii, bo to jest świetny zawodnik tylko ze słabym sezonem. Piast moim zdaniem sporo traci odstawiając Vasiljeva bo z pewnością jeszcze facet odpali. Wielki szacunek do tego typa się należy.

Weszło
22.01.2021

Jaki styl nada Sousa reprezentacji? Kilku piłkarzy skorzysta | ANALIZA

Wybór Paulo Sousy na nowego selekcjonera wzbudził sporo kontrowersji. Kibice i dziennikarze z miejsca ruszyli do wertowania jego średnich punktowych w poprzednich klubach. Trwa sprawdzanie opinii na temat tego, jaki był w szatni. Ale wydaje się, że w tym wszystkim pomija się wątek tego, jaki Sousa miał plan na drużyny, które prowadził. Przecież największy zarzut […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

W jednym rzędzie z Giggsem, Bestem i Ibrahimoviciem

Jednym z najszerzej komentowanych wątków wczorajszej konferencji prasowej Zbigniewa Bońka były jego rozmowy z Robertem Lewandowskim. Nie wiadomo właściwie w końcu, czy to prezes zadzwonił do kapitana reprezentacji, czy odwrotnie, czy stało się to przed podjęciem decyzji o zwolnieniu Jerzego Brzęczka, czy już po rozmowie z selekcjonerem. Dwa dni przed czy dwie godziny po. To […]
22.01.2021
Weszło Extra
22.01.2021

Proste błędy zamazywały trud i odwagę

– Ciężko po takim awansie nagle wszystko przekreślić, odstawić ludzi, którzy wywalczyli ten awans. Zadziałało nasze dobre serce. Ale jak w powiedzeniu – masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. I tego najbardziej żałuję – mówi Krzysztof Brede analizując, co poszło w Bielsku nie tak. Dlaczego Podbeskidzie popełniło typowe błędy beniaminka? Co zrobić, gdy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021