Robert Lewandowski w ostatnich dniach zwierzył się Playboyowi, że na boisku przeszkadza mu nawet jeden źle ułożony włos, takim jest właśnie perfekcjonistą. Oczywiście rozumiem, że to część reklamowego dealu i tak dalej, nawet nie jestem skory do przesadnego wyśmiewania tej wypowiedzi, ale dość niespodziewanie na finiszu mundialu włosy stały się istotnie tematem do poważnych analiz. 

Ile można zdziałać bez odstających włosów? (24)

Raymond Domenech, były selekcjoner Francji, powiedział bowiem kiedyś o Paulu Pogbie, że nigdy nie będzie prawdziwym liderem na boisku, a wie to dlatego, że żaden z prawdziwych boiskowych liderów nigdy nie nosił takich idiotycznych fryzur, jak stary Paul Pogba.

Na rosyjskim mundialu, pośród błyskawic Lewandowskiego, makaronu Neymara i brody Leo Messiego, nowy Paul Pogba, zresztą razem z resztą kolegów z reprezentacji Francji, wyglądał bardziej jak pracownik banku niż raper. Wymyślne fryzury, z których słynęli i Griezmann, i Pogba, na czas mistrzostw zamieniły skromniutkie i grzeczne uczesania, bardziej w stylu N’Golo Kante, urodzonego pracusia, który prawdopodobnie w wolnych chwilach myje kolegom samochody.

Oczywiście jeszcze mnie nie pogrzało i nie zamierzam udowadniać, że Polska na tym mundialu przegrała podczas wizyt u fryzjera, natomiast jeden ze złotych medali wręczanych dziś francuskiej ekipie powędruje od razu do stylisty tej drużyny, który na mistrzostwa doradził im klasyczne krótkie ścięcie. Los jednak chciał, że właśnie w tych włosach można się dopatrzyć tego, co było największym sukcesem drużyny Didiera Deschampsa. Banda gości przyzwyczajonych do grania po swojemu, została bardzo konsekwentnie, niemal brutalnie zmuszona do podporządkowania się drużynie. Grupa, która mogłaby bez trudu podmienić wykonawców na Hip-Hop Kempie, tym razem została fizycznie sprowadzona do roli wojskowych rekrutów, równiutko wystrzyżonych, a następnie nauczonych równego kroku defiladowego.

Armia to zresztą wyjątkowo odpowiednie słowo na zespół Deschampsa. Nawet w starciu z Chorwatami było to wyśmienicie widać, frustrowałem się, jak każdy sympatyk Vatreni, ale trudno nie było przez zaciśnięte zęby nie syczeć słów podziwu dla pomocy i obrony Francuzów. Byli dokładnie jak żołnierze na wojskowej paradzie – dwa kroki w lewo, dwa kroki w prawo, sprint do przodu, sprint do tyłu, w prawo zwrot, w lewo zwrot. Imponująca synchronizacja, zgranie, karność. O ile część zawodników nadawała się do takiej gry wyśmienicie – wśród nich Blaise Matuidi czy N’Golo Kante, o tyle Paul Pogba to wyzwanie wagi ciężkiej.

Tymczasem on niemal cały turniej grał tak jak dzisiaj. Błyskawiczna i nieoczywista decyzja, ale jeszcze lepsze jej wykonanie – dalekie podanie na dobieg do Kyliana Mbappe. Chwilę później sprint za młodym kumplem, by dogonić go przed polem karnym, gdy piłka była już u Griezmanna. Pierwszy strzał wprawdzie zablokowany, ale poprawka już idealna. Może nieco za blisko Subasicia, ale ważne, że weszło. Trzeci gol, który dobił Chorwatów, chwilę później ci żywiołowi i nieustępliwi goście w biało-czerwonej szachownicy przeprowadzili bodaj najgorszy atak pozycyjny turnieju, gdy po kolei bezradnie rozkładali ręce aż trzej zawodnicy. To Pogba zażegnał ich nadzieję na zwycięstwo, to akcja rozpoczęta i zakończona przez piłkarza Manchesteru United przekreśliła wszelkie szanse na doprowadzenie do dogrywki.

Ale to było tak naprawdę ukoronowanie tego turnieju, w którym Pogba nie celował w zagrywki rodem z konsoli, w wymyślne cieszynki, ekstrawaganckie zagrania, bezczelne próby dryblingów czy podań. Zamiast kilku pojedynczych błysków – do czego nas przyzwyczaił – mieliśmy nieprzerwaną, ciągłą solidność.

Oczywiście, nie tego normalny kibic oczekuje w futbolu, o wiele bardziej widowiskowi byli choćby Hazard czy Modrić, może i drugi szereg, Coutinho albo nawet – ha – Inui z Japonii, dopóki grał w turnieju. Jednak tym większe słowa podziwu dla Deschampsa i całej drużyny Les Bleus. Przecież to nie było wcale rozwiązanie oczywiste. Gdy w przodzie masz tyle piłkarskiej jakości, że w domu zostają Lacazette, Benzema, Martial czy Coman – naturalna wydaje się odważna gra do przodu, bezustanny atak, maglowanie obrony przeciwnika, dręczenie jej i strzałami z dystansu Pogby, i dynamiką Griezmanna, i skrzydłami, po których hasają Dembele i Mbappe, wreszcie rosłym Giroudem. Tu aż chciało się krzyczeć w rytm Marsylianki – marsz, marsz, marsz, do boju, marsz!

Wydawało się zaś, że Deschamps ciągle im krzyczał – synku, spokojnie, nie kop pana, bo się spocisz. Na ławkach przesiadywali goście, którzy w wielu innych drużynach robiliby za gwiazdy, a Francja na luzaku spacerowała sobie po kolejnych rywalach. Gdy walczyli z Australią w taki sposób, że naprawdę przestawałem wierzyć w ich trzy punkty w tamtym meczu, napisałem na Twitterze, że jedenastka nieobecnych chyba nie zagrałaby gorzej. Byliby w niej Payet, Rabiot, Kurzawa, Digne, wspomniana wcześniej czwórka i Australia nadal nie miałaby większych szans. Ale potem okazało się, że w tym jest metoda. Że ten obrzydliwy mecz z Danią, absolutnie niezjadliwy, zniechęcający do oglądania futbolu, to po prostu kolejny szczebelek na drabince. Nie rozckliwiasz się nad nim, nie modlisz, nie świętujesz hucznie, jeśli uda ci się na niego wejść. Po prostu, kroczek, kroczek, kroczek. Aż na sam szczyt.

Z Chorwacją po 45 minutach stwierdziłem – albo wygra futbol, albo Francja, nie ma innej drogi. Francuzi oddali jeden strzał, z karnego, a zdobyli dwie bramki, zresztą obie w co najmniej kontrowersyjnych okolicznościach. Po przerwie jednak wystarczyły dwa przyspieszenia, kilka akcji w mocniejszym tempie i nawet ci dzielni Chorwaci zaczęli się gubić. Główną rolę odegrał tu Pogba, spinając turniej klamrą. Zaczęło się przecież od Australii – to on dał tam prostopadłą piłkę, po której Australijczycy musieli faulować we własnej szesnastce, a potem on zrobił całą robotę przy zwycięskim trafieniu.

Ten mundial zapamiętam przede wszystkim jako wielką przygodę Chorwatów, tak jak z 1998 roku pamiętam w pierwszej kolejności Sukera przygryzającego brązowy medal, a nie jedenastkę Francuzów. Pewnie na dźwięk „mundial 2018” pamięć będzie mi jeszcze podsuwała te niesamowite dryblingi Hazarda czy wąs Stanisława Czerczesowa. Ale jeśli będę miał wspomnieć, co zostało mi w głowie z drużyny, która wygrała cały turniej, odpowiem: to, co na ich głowach.

Już jeden z moich ulubionych raperów przekonywał: fryzura na rekruta, dresy Lacoste. Jak Griezmann, jak Kante.

Jak Pogba.

JO

Fot. FotoPyK

Wielkie dzięki za te cztery tygodnie, wszystkie poprzednie odcinki mundialowego bloga możecie znaleźć tutaj. Bardzo zaskoczył mnie ich pozytywny odbiór – totalnie nie byłem na to przygotowany. Szacuneczek i do środy.

Weszło
24.09.2022

Michniewicz: – Mecz ze Szwecją? To już nowa reprezentacja

Na konferencji prasowej przed meczem z Walią, na której przepytano Czesława Michniewicza i Wojciecha Szczęsnego, padło wiele konkretów. Nasz bramkarz uważa, że za dużo dyskutujemy na temat formacji. Selekcjoner uderza w podobne tony twierdząc, że nie ma znaczenia, czy wyjdziemy trójką czy ósemką obrońców, liczy się wykonywanie założeń. Jednocześnie zauważa, że w porównaniu do zespołu, który wywalczył awans w Chorzowie, to już nowa drużyna. Dowiedzieliśmy się o sytuacji Szymańskiego (odniósł drobną kontuzję na rozgrzewce przed meczem z Holandią), Dawidowicza (wrócił […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Eden Hazard: – Czuję się dobrze w Realu, ale chcę grać więcej

Przed meczem Belgia – Holandia w Lidze Narodów Eden Hazard, kapitan reprezentacji „Czerwonych Diabłów” wziął udział w konferencji prasowej, gdzie wypowiedział się o swojej aktualnej sytuacji w Realu Madryt i o budowaniu optymalnej formy na mistrzostwa świata w Katarze. – Przechodziłem przez trudne momenty. Chcę grać, a nie gram. Czuję się dobrze w Realu Madryt. Po prostu gram mniej (śmiech). Jednak kiedy gram, gram dobrze. To delikatna sytuacja… Chcę grać więcej. Wiem, że mogę […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Brazylijczyk z Karabachu zagra dla Polski? „Toczyły się dyskusje na ten temat”

Kady Iuri Borges Malinowski piłkarz Karabachu Agdam w rozmowie z serwisem Futbolinfo.az wyznał, że jeden z przedstawicieli PZPN pytał Brazylijczyka o jego pochodzenie i chęć reprezentowania Polski. W I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów Lech Poznań mierzył się z Karabachem Agdam. Mistrzowie Polski mile nie wspominają tego dwumeczu, a w szczególności rewanżu, w którym rywale pokazali im lekcję futbolu. Azerowie wygrali 5:1, a dwa gole w tym meczu były autorstwa Kady’ego, bohatera całego […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Wzruszający wpis Zalewskiego w dzień rocznicy śmierci ojca

Dokładnie rok temu zmarł Krzysztof Zalewski, ojciec Nicoli, obecnego reprezentant Polski. Piłkarz AS Romy opublikował wzruszający wpis na Instagramie, którym uczcił jego pamięć.  – Jak ten czas szybko leci, już minął rok odkąd odszedłeś, a wydaje się jakby to było wczoraj. Spójrz na to zdjęcie.. to zawsze było Twoje marzenie, NASZE marzenie. Zawsze mi powtarzałeś: „Czekam tylko na Twój debiut w reprezentacji, a potem mogę odejść”, wydawało się, że to było zrobione […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peackocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Gareth Bale od pierwszej minuty na mecz z Polską?

Selekcjoner reprezentacji Walii, Robert Page na konferencji prasowej przed meczem z Polską w Lidze Narodów był bombardowany pytaniami o dyspozycyjność i formę Garetha Bale’a. Trener zasugerował, że były piłkarz Realu Madryt może wyjść w niedzielę w pierwszym składzie na starcie „Biało-Czerwonymi”. – Wielkie mecze wymagają wielkich nazwisk. Bale w klubie nie gra zbyt regularnie, ma za sobą długą podróż i zmianę stref czasowych, ale trenuje ciężko i dziś już wygląda dobrze. Będę […]
24.09.2022
Prasówka
24.09.2022

PRASA. Engel: Stać nas na wiele. Wyjście z grupy MŚ to cel minimum

Sobotnia prasa nie jest wypełniona interesującymi treściami po brzegi. Znajdziemy w niej jednak rozmowę z Marcinem Animuckim czy kilka krótszych rozmów dotyczących reprezentacji Polski. Sport Jak grało się z Walią w przeszłości? Walijczycy zostali wtedy dobrze rozpracowani. Wiadomo było, że jeden z ich czołowych graczy, wspomniany wcześniej Hockey, który w trakcie 16-letniej zawodowej kariery zagrał m.in. w takich klubach, jak Nottingham, Newcastle, Norwich City, Aston Villa prawie 600 […]
24.09.2022
Felietony i blogi
23.09.2022

Spadnijmy do Dywizji B, grajmy towarzyskie z Litwą. Po co nam ta Holandia, Belgia…

Spadnijmy do Dywizji B. Albo nawet do C. Dlaczego nie, rozwiąże to przecież tyle problemów. Piłkarze nie będą musieli się tłumaczyć z porażek. Kibice będą się cieszyć z goli. Uwierzymy, że jesteśmy wielcy i najlepszym też damy radę. A że nie damy, wiadomo, tylko po co się utwierdzać w tym przekonaniu co miesiąc, jak można raz w eliminacjach i raz na turnieju? Kiedyś było inaczej, lepiej. Graliśmy w eliminacjach z jedną dużą reprezentacją i ona z nami najczęściej wygrywała, ale uznawaliśmy […]
23.09.2022
Prasówka
23.09.2022

PRASA. Rozkładanie rąk, mowa ciała nie pozostawiająca złudzeń: takiego Lewego nie lubimy

Piątkowa prasa w większym stopniu pisze już o niedzielnym meczu z Walią.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wnioski po meczu z Holandią. 1. GDZIEŚ JUŻ TO WIDZIELIŚMY Wczoraj byliśmy świadkami skeczu, który opatrzył się nam aż nadto. Zwłaszcza że był nieśmieszny. Dokładnie 100 dni po poprzednim meczu biało-czerwoni znów zaserwowali nam niestrawne danie. Czerwcowe spotkanie z Belgią na Stadionie Narodowym zakończyło się porażką 0:1, ale nikt nie miał wątpliwości, że Czerwone Diabły powinny […]
23.09.2022
Prasówka
22.09.2022

PRASA. Milik z Juve, Lewandowski z Barcy. Czy to najlepszy atak w historii Polski?

Czwartkowa prasa to zapowiedź meczu Polski z Holandią, ale zajrzymy też na ligowe podwórko – konkretnie do Częstochowy. Mamy rozmowy z Jerzym Dudkiem czy Henrykiem Wawrowskim. Sport Felieton Macieja Grygierczyka. Przyznam się, że trochę tęsknię do selekcjonerskich czasów Adama Nawałki i naszej reprezentacji tak stabilnej, że wyjściowy skład można by wyrecytować nawet obudzonym w środku nocy. Od dawna nie umiem w kontekście kadry wyzbyć się poczucia jakiejś tymczasowości i tego, że pozostaje jednym wielkim […]
22.09.2022
Niezły numer
21.09.2022

Trzech potencjalnych debiutantów w kadrze przed mundialem. Jak było w przeszłości?

Mateusz Łęgowski, Jakub Piotrowski i Michał Skóraś. To grono potencjalnych debiutantów w reprezentacji Polski na ostatnim zgrupowaniu przed wyjazdem na mistrzostwa świata. Biało-czerwonych czekają jeszcze przed mundialem sparingowe spotkania, jednak wówczas na eksperymenty nie będzie już czasu. Czy Czesław Michniewicz wykorzystuje ostatni moment na próby i testy tak samo, jak poprzedni selekcjonerzy? W XXI wieku reprezentacja Polski była już na siedmiu wielkich imprezach — zarówno tych europejskich, jak i światowych. Powołaniom na nie czasami […]
21.09.2022
Prasówka
21.09.2022

PRASA. Kałużny: Gikiewicz mógłby coś nachrzanić, lubi publicznie wywołać ferment

Środowa prasa to już w zdecydowanej większości tematy reprezentacyjne związane z meczem z Holandią.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Karolem Świderskim. Z jakimi oczekiwaniami przychodził pan do MLS i jak je pan po tych 10 miesiącach podsumuje? Zdecydowałem się na ten ruch przede wszystkim po to, by spokojnie się odbudować. Bo końcówka mojego pobytu w PAOK nie była najlepsza. I oprócz tego letniego okresu, gdy mi nie szło, myślę, że jak na pierwszy sezon jest nieźle. 10 bramek, pięć […]
21.09.2022
Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu

No to jeszcze raz. „Defensywna” Francja w rundzie pucharowej wbiła rywalom 11 goli
Urugwaj z Belgią nawet nie pierdnęły, Chorwaci wbili po wolnym oraz babolu Hugo
Tak naprawdę jedyne bramki na Mundialu z gry to stracili z Argentyną, gol Di Marii i w końcówce Aguerro
Też zauważyłem odmianę na głowie Antosia i Pogbusia, niby takie nic, no bo co kogo obchodzi ich styl czy wygląd ale pokazuje na czym były skoncentrowane ich umysły przez ostatni miesiąc
Ludzie się zachwycają duetem stoperów(i słusznie) a ja przypominam, że do Rosji powołania nie otrzymali Lenglet i Laporte. Już samo znalezienie się w kadrze Trójkolorowych to wyróżnienie, nie wystarczy tylko wymiatać w swoim klubie, musisz jeszcze pasować do koncepcji DeDe

Olala
Olala(@olala)
4 lat temu

Dało się przeczytać, i tutaj i po całości.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława(@thewhitestar)
4 lat temu

Ale jednak moglibyście wyśmiać tą wypowiedź Lewego że nie może dobrze grać jak mu odstaje choćby jeden włos, bo to tak idiotyczne że szkoda gadać.
Po przeczytaniu pierwszych słów tego wywiadu myślałem że Lewy mówi to z ironią w kierunku hejterów, ale nie, on na serio nie może się skupić na dobrej grze gdy ma źle ułożoną fryzurę.
Ciągle jeszcze trwały mistrzostwa z których wypierdoliliśmy w iście żenującym stylu a ten wyskakuje z takim wywiadem, nie wiem co gorsze: palec w dupie czy to?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous(@lordinfamous)
4 lat temu

Podobno cała akcja z podbiegnięciem do Ann po wpierdolu od Senegalu była ustawiona przez kontrakt reklamowy z firmą szamponową, są nawet zdjęcia Borka z mamą Klary na stadionie oraz twitty Hajty w związku z tą akcją
Chyba nawet jest to sponsor jednego z programów na jutubie, który prowadzi Borek bo była ich reklama przed wejsciem i nawet sam Mateusz hehe żartem wspomniał do Hajty „zdrowa skóra, modna fryzura he he”

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek(@vooyek_zbooyek)
4 lat temu

Dobry art. Modric też nie potrzebuje fryzurek i tatuaży, żeby być gigantem futbolu. To wszystko są ozdobniki dla gawiedzi. A na końcu liczy się tylko futbol.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

danek.michalowski@gmail.com
[email protected](@danek-michalowskigmail-com)
4 lat temu

Dla Ciebie szacunek. Fajnie się to czytało. Pozdrówka i idź dalej tą drogę!

maniuuu
maniuuu(@maniuuu)
4 lat temu

grizman ten zjebany fryc co mial to zmienil juz dawno a nie na turniej

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz(@kanapowy-janusz)
4 lat temu

Coś w tym jest. Dlatego najlepszymi graczami z Polski na tych mistrzostwach był Pazdan i Kurzawa.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick(@pozniej-wymysle-nick)
4 lat temu

JO? Pozytywne zaskoczenie. Chyba za wczesnie postawilem na kims krzyzyk. Chyba, ze ktos z redakcji wisial Ci przysluge…