post Avatar

Opublikowane 11.07.2018 16:28 przez

Mariusz Bielski

Anglia właśnie rozgrywa swój najlepszy mundial od 1966 roku, kiedy to w swojej ojczyźnie zwyciężała w najważniejszych międzynarodowych rozgrywkach. A jednak jej styl pozostawia wiele do życzenia. Trochę wynika to ze specyfiki rosyjskiego turnieju, lecz w dużej mierze także z jej własnych problemów. I może zabrzmi to nieco jak herezja, wszak mówimy o zespole, który za chwilę zagra o finał, aczkolwiek gwiazdy drużyny Southgate’a w dużej mierze po prostu zawodzą. Dele Alli nie ma takiej siły przebicia jak zwykle, Lingard miewa jedynie momenty, a nawet Harry Kane, choć idzie na króla strzelców, nie błyszczy tak jak przypuszczano.

Jeśli jednak wymieniamy tych, od których należało wymagać znacznie więcej, na czoło wysuwa się Raheem Sterling. Złote jajo angielskiego futbolu, z którego wykluło się złote dziecko, mające poprowadzić Synów Albionu po złoty krążek do zawieszenia na szyi. Co mogło pójść nie tak?

Skrzydłowy jakiego znamy z Manchesteru City, a skrzydłowy z reprezentacji Anglii nie bowiem mają ze sobą zbyt wiele wspólnego. Bo to trochę tak, jakby w jednym ciele żyły dwie osoby.

A wydawałoby się, że Pep znalazł sposób, który na dobre odblokuje wychowanka Liverpoolu na wszystkich frontach. Zresztą, o własnym rozwoju przy współpracy z hiszpańskim szkoleniowcem opowiadał swego czasu sam piłkarz. – Guardiola chce, by każdy zawodnik angażował się w jego styl grania. Kiedy skrzydłowy dostaje piłkę, trener chce od niego konkretów, jak celne dośrodkowanie czy próba zdobycia gola. Dla mnie to dobra rzecz, ponieważ w sezonie 15/16 nie miałem tak dużego wpływu na grę zespołu, jaki bym chciał mieć. Za poprzedniego trenera zawsze chodziło o dwa kontakty i oddanie piłki, wtedy zapominasz o tym jakim jesteś piłkarzem. Teraz mogę połączyć te dwa style – mówił Gary’emu Linekerowi. Tłumacząc na nasze, Sterling ma nie bać się odważnych zagrań. I żeby nie być gołosłownym – to podejście naprawdę przyniosło rewelacyjne efekty. 18 trafień i 15 asyst przy 106 ligowych golach Manchesteru City daje udział przy 31% trafień całej drużyny. To wynik wręcz RE-WE-LA-CYJ-NY!

Zerkamy zatem również w reprezentacyjne statystyki naszego bohatera i… Tym razem załamujemy ręce. W ostatnim czasie zaledwie jedna asysta przeciwko Panamie. Poza tym „nie ma wody na pustyni”. Zaledwie dwie bramki w 42 spotkaniach. I to z kim! Ofiarami Raheema padały potęgi takie jak Litwa i Estonia. W 2015 roku. Dramat. Aż się nie chce wierzyć, że mówimy o tym samym zawodniku.

Nie ma zatem nic dziwnego w fali krytyki, z jaką spotyka się piłkarz. Pod względem podejmowania decyzji doprowadza kibiców do szewskiej pasji. Wystarczy obejrzeć sobie obszerne skróty w meczu ze Szwecją. Kiedy trzeba było podać – uderzał. Kiedy powinien był strzelać – próbował dogrywać. Uderzał z nieprzygotowanych pozycji, nie zawsze słusznie wchodził w drybling. Nawet ta sytuacja z genialną piłką od Jordana Hendersona woła o pomstę do nieba.

Tak samo jak angielscy fani, domagający się usadzenia Sterlinga na ławce. Różnoracy eksperci też już przestają gryźć się w język. – Gdyby nie jego szybkość, występowałby co najwyżej w Exeter – przekonywał chociażby Vinnie Jones. To oczywiście skrajność, jednak pokazuje doskonale, że cierpliwość wszystkich osób związanych kibicowsko z ekipą Synów Albionu powoli dochodzi do granic. – Mnóstwo osób twierdzi, że gra jak gówno. Tylu ludzi nie może się mylić – głosi jeden z twitterowych komentarzy przytaczanych przez The Times. – To był jeden z najgorszych występów indywidualnych, jaki w życiu widziałem – brzmi kolejny. Jeszcze jedna zmarnowana setka, jeszcze jedno niecelne dogranie w dogodnej sytuacji, a wkurwieniometr całego narodu eksploduje.

A z drugiej strony nie brakuje jednak głosów, które wyraźnie stają w obronie napastnika, dowodząc, iż rozliczanie go wyłącznie za niemoc strzelecką to wręcz niesprawiedliwość dziejowa. „The hated one” – jak nazwał siebie Raheem po Euro 2016, kiedy również przyjął na siebie wiadro pomyj – ma wielu zwolenników wśród tych, co na jego grę patrzą przez pryzmat taktyki drużyny. Na ich czele stoi oczywiście Gareth Southgate oraz telewizyjny ekspert, Gary Neville. – Gola co prawda nie strzelił, więc wisienki na torcie nie postawił, lecz poza tym wypadł doskonale. Cały czas męczył Granqvista, ciągle atakował – mówił były zawodnik Manchesteru United.

W kontekście występów Sterlinga na mundialu możemy zatem mówić o dużym paradoksie, wszak przydaje się on drużynie najbardziej w tych momentach, gdy nie ma piłki przy nodze. Jeśli jesteś obrońcą, nienawidzisz grać przeciwko tego typu zawodnikom. Skrzydłowy ten bowiem wciąż pozostaje w ruchu, o czym świadczy aż 46 wykonanych sprintów w meczu przeciwko Szwecji, najwięcej w całej drużynie. Dzięki temu pozostaje ona ciągle pod grą – w tym samym spotkaniu zaliczył 11 kontaktów z piłką w przeciwnym polu karnym. Nikt nie uzbierał więcej. No i do tego jeszcze pressing, który w połączeniu ze świetnym przygotowaniem motorycznym robi z naszego bohatera nie tyle zawodnika niebezpiecznego, co irytującego. Doprowadzającego cię do szewskiej pasji, bo niedającego ani chwili spokoju na przykład przy wyprowadzaniu piłki. Rozciągającego defensywę, skupiającego na sobie uwagę obrońców, dzięki czemu koledzy mają więcej miejsca i czasu. W ogóle nie dziwimy się więc, że pod względem taktycznym Southgate uważa go za gracza bardzo cennego.

Źródło: The Times

Źródło: The Times

Warto jednak w tym kontekście postawić pytanie – jaka jest efektywność wszystkich wyżej opisanych aspektów. Jakie korzyści przynosi reprezentacji Anglii? Jakie ma przełożenie na zdobycze bramkowe? Tu dochodzimy do sedna sprawy – minimalne. Z 11 goli strzelonych przez podopiecznych Southgate’a aż 8 padło po stałych fragmentach, 2 z otwartej gry, ostatni zaś po rykoszecie, gdy Loftus-Cheek przyładował w Kane’a. Mamy zatem kolejny kamyczek, który możemy wrzucić do angielskiego ogródka.

Bo czy bardziej racjonalnie nie byłoby uznanie, że podstawowym kryterium do oceny Sterlinga, zawodnika na wskroś ofensywnego, są właśnie zdobywane bramki oraz zaliczane asysty? Cała reszta to zaś wartościowy – podkreślmy to słowo – bonus. Wartość dodana, tworzona za pomocą wykonywania czarnej roboty. Czy broniąc Raheema w stylu Neville’a, powołując się na te wszystkie niewidoczne na pierwszy rzut oka aspekty, nie odwraca się kota ogonem? Chyba tak, ponieważ hierarchia ważności zostaje tu wyraźnie odmieniona. Zupełnie jakby celem samym w sobie było wykonywanie pracy, a nie czerpanie z niej najważniejszych korzyści.

Oliver Kay słusznie pisał więc o kwestii Sterlinga, że „to najbardziej polaryzująca naród sprawa od czasów Brexitu”, jednak raczej nie należy oczekiwać, iż Southgate odstawi skrzydłowego Manchesteru City od wyjściowej jedenastki reprezentacji Anglii. Sam się na niego wkurzy, kiedy zawodnik kolejny raz nie zachowa zimnej głowy w polu karnym, lecz ten, dzięki półtoragodzinnej harówce i tak podtrzyma zaufanie trenera. Głos ludu będzie donośny, ale karawana pojedzie dalej. Jeśli awansuje do finału, a tym bardziej wygra mistrzostwo – o czym wspominał z kolei Ian Wright – Raheem nie będzie miał się czym przejmować. No właśnie. Jeśli…

MB

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 11.07.2018 16:28 przez

Mariusz Bielski

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Matacochceta
Matacochceta (@matacochceta)
2 lat temu

To jest głupota,trzymać go tak długo w pierwszym składzie.Rashford dałby dokładnie to samo,a nawet jeszcze więcej.

Weszło
22.01.2021

Sobota w Weszło.FM!

Sobotę na Weszło FM rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a zakończymy Hyde Parkiem. Na naszej antenie pojawi się komentarz Kamila Gapińskiego do meczu Polska – Węgry, ale nie zabraknie też piłkarskich emocji. Szczegóły poniżej. 9:30-11:30 „Dwójka bez sternika” O poranku powitają was Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Ten duet gwarantuje dużo humoru i dawki pozytywnej […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PowerPlay. Czy Milik zatrzyma rozpędzone AS Monaco?

Ostatni weekend przed powrotem Ekstraklasy to doskonała okazja, by przyjrzeć się ligom, które wkrótce już zupełnie stracimy z horyzontu. Zwłaszcza, że sporo się w Europie dzieje, grają już na przykład Chorwaci czy Czesi. W naszym tradycyjnym PowerPlayu postaramy się przybliżyć parę kursów z nieoczywistych kierunków. Zapraszamy na garść naszych pomysłów weekendowych, wraz przekierowaniami do naszych […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

„Jacek Magiera powinien dołączyć do sztabu Sousy”

– W Sheratonie pewna pani prowadziła kwiaciarnię i mówiła po angielsku. Gdy Leo nie miał nikogo wokół, a zobaczył, że w gazecie jest napisane słowo „Beenhakker”, to sobie je podkreślał, szedł do kwiaciarni i pytał się, co to znaczy, co tutaj napisał Roman Kołtoń? Ona mu mówiła: – Nie chciałby pan tego usłyszeć – wspomina […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Paulo Sousa i przygoda w Chinach: rozczarowanie z okolicznościami łagodzącymi

Z trenerskiej kariery Paulo Sousy o chińskim epizodzie wiadomo chyba najmniej. Najczęściej kwituje się go teraz na zasadzie „no, nie za bardzo mu tam poszło” i w sumie tyle. Zagłębiamy się więc nieco bardziej w ten etap jego pracy, bo wyłania się tu kilka bardzo ciekawych wątków. W jakim sensie historia klubu, do którego trafił […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Jaki styl nada Sousa reprezentacji? Kilku piłkarzy skorzysta | ANALIZA

Wybór Paulo Sousy na nowego selekcjonera wzbudził sporo kontrowersji. Kibice i dziennikarze z miejsca ruszyli do wertowania jego średnich punktowych w poprzednich klubach. Trwa sprawdzanie opinii na temat tego, jaki był w szatni. Ale wydaje się, że w tym wszystkim pomija się wątek tego, jaki Sousa miał plan na drużyny, które prowadził. Przecież największy zarzut […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

W jednym rzędzie z Giggsem, Bestem i Ibrahimoviciem

Jednym z najszerzej komentowanych wątków wczorajszej konferencji prasowej Zbigniewa Bońka były jego rozmowy z Robertem Lewandowskim. Nie wiadomo właściwie w końcu, czy to prezes zadzwonił do kapitana reprezentacji, czy odwrotnie, czy stało się to przed podjęciem decyzji o zwolnieniu Jerzego Brzęczka, czy już po rozmowie z selekcjonerem. Dwa dni przed czy dwie godziny po. To […]
22.01.2021
Weszło Extra
22.01.2021

Proste błędy zamazywały trud i odwagę

– Ciężko po takim awansie nagle wszystko przekreślić, odstawić ludzi, którzy wywalczyli ten awans. Zadziałało nasze dobre serce. Ale jak w powiedzeniu – masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. I tego najbardziej żałuję – mówi Krzysztof Brede analizując, co poszło w Bielsku nie tak. Dlaczego Podbeskidzie popełniło typowe błędy beniaminka? Co zrobić, gdy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021