Pamiętamy sezony w ekstraklasie, kiedy do wywalczenia korony króla strzelców wystarczała śmieszna liczba bramek, kiedy w czołówce potrafili znajdować się obrońcy. Pisaliśmy wówczas o zdezelowanych armatach i mieliśmy jeszcze większe poczucie niż zazwyczaj, że oglądamy rozgrywki skrajnie ubogie w jakość. No, ale w sezonie 17/18 – jakkolwiek był on absurdalny i nędzny – na snajperów nie mogliśmy narzekać.

Coś nieoczywistego: napastnicy w ekstraklasie dawali radę

Choć tylko jeden z nich zasłużył naszym zdaniem na klasę B. Carlitos wyprzedził drugiego Angulo o włos, jeśli chodzi o liczby, ale patrząc na całokształt, przerósł rodaka dość zdecydowanie. Przede wszystkim był równy i właściwie przez cały sezon ciągnął Wisłę za uszy, często przynosząc łupy w postaci punktów właściwie samodzielnie. Angulo z kolei po świetnej jesieni zgasł i trafił do siatki tylko cztery razy. Może Górnik byłby jeszcze wyżej, gdyby nie spadek formy snajpera? Pamiętamy choćby sytuację z Łazienkowskiej, kiedy napastnik nie trafił na pustą bramkę. Pewnie, coś podobnego przydarzyło mu się jesienią (Gdańsk), ale tam był to wypadek przy pracy, tu element składający się na logiczną całość.

Poza tym porównując jeszcze Carlitosa z Angulo, to ten pierwszy ma większy wachlarz zagrań. Jasne, wszystkie bramki strzelał prawą nogą, natomiast częściej potrafił zrobić coś z niczego. Przejąć piłkę, przedryblować rywali i walnąć gola albo zaliczyć ostatnie podania. Angulo jest bardziej typem gracza, który kończy akcję całej drużyny, co oczywiście też należy uznać za cenne, ale jednocześnie stawiające piłkarza zabrzan niżej w hierarchii.

Na kolejnych trzech miejscach widzimy Polaków i to musi cieszyć. Piątek był niewątpliwym liderem Cracovii, można mu zarzucać, że często trafiał z karnych, ale czy to byłaby właściwa uwaga? Jedenastki są nieodłącznym elementem futbolu, a wykonując je trzeba wykazać się spokojem i odpornością na stres. Piątek kłopotu z tym nie miał, a przecież te strzelone wapna potrafiły sporo ważyć, żeby wspomnieć tylko mecze z Lechią i Górnikiem, kiedy Piątek nie mylił się raz i dwa razy. Natomiast Niezgoda imponował tym, jak często otwierał wynik Legii, gdy jej gra nie zachwycała. Delikatnie mówiąc. Bez bramek snajpera Wojskowi mieliby 10 punktów mniej i nie zdobyliby mistrzostwa. Nikt chyba nie wierzy w to, że w przypadku braku Niezgody zastępowałby go godnie Eduardo?

Piąte miejsce należy do Świerczoka, który pewnie byłby wyżej, gdyby nie wyjechał. Może nawet wygrałby cały plebiscyt? Dwa hattricki na koniec przygody z ekstraklasą i forma strzelecka w Bułgarii sugerują, że Świerczok ładowałby u nas cały czas.

Kolejny Gytkjaer strzelił więcej bramek niż na przykład Niezgoda, ale mamy do niego parę zastrzeżeń. Na przykład początek jego pobytu w Polsce. Wówczas trafiał bardzo rzadko, miał na przykład przerwę w nadawaniu od szóstej do trzynastej kolejki, Bjelica zaczął zasadzać go na ławie, wydawało się, że Duńczyk będzie pudłem transferowym (bo zasadniczo z pudłami się kojarzył). Na szczęście dla Lecha podniósł się i wiosną strzelał już regularnie, ale czy w fazie mistrzowskiej znów nie upadł? Dwa gole to marny wynik.

Ostatnim graczem z klasą C jest natomiast Paixao. Pokłócony Portugalczyk tak naprawdę powinien dostać od klubu butelkę dobrego trunku – strzelić w tak beznadziejnej Lechii 16 goli to sztuka. Bez tych trafień nie byłoby ekstraklasy w Gdańsku.

Klasa D wędruje z kolei do Robaka, Kante i Kaczarawy. Pierwszy przeżył miłe chwile, wchodząc do klubu stu i notując przy tym dobry sezon, tak trzeba nazwać 19 trafień dla Śląska. Natomiast dwóch obcokrajowców być może w ekstraklasie oglądać nie będziemy i gdyby tak się stało, pewnie nie płakalibyśmy w poduszkę, ale daleko im do miana zagranicznego szrotu. Mają swoje wady – Kante średnią skuteczność, Kaczarawa pewną pokraczność – ale niewątpliwie potrafią grać w piłkę. Punkty w klasyfikacji kanadyjskiej, u oby w liczbie w dwucyfrowej, tę opinię potwierdzają.

napastnicy

Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Gwiezdne Wojny w polskiej piłce. Stal, Resovia, Cracovia i szpiegowskie drony

Marcelo Bielsa wysyłający swoich asystentów w krzaki, żeby podpatrzyli trening ligowego rywala? Przeżytek. W polskiej piłce stawiamy na technologię. W ostatnich dniach głośno zrobiło się o szpiegowskich dronach. – Szpiegowaliśmy wszystkich naszych dotychczasowych rywali. Byliśmy na treningu każdego zespołu, z którym mieliśmy zagrać. Szpiegostwo w futbolu nie jest nielegalne. Nie jest określone w żadnym dokumencie, nikt tego nie opisał – mówił Bielsa, gdy jego asystenta przyłapano na oglądaniu z ukrycia zespołu Chelsea. […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Miał być lider, będzie problem? Kryzys formy Jana Bednarka

Jan Bednarek ma 26 lat, przeszło 40 występów w reprezentacji Polski i potężne doświadczenie zebrane na boiskach Premier League. Od dłuższego czasu wydawało się niejako oczywiste i naturalne, że to właśnie on przejmie pałeczkę z rąk Kamila Glika i już wkrótce stanie się pełnoprawnym liderem formacji defensywnej w drużynie narodowej. No i może faktycznie tak się stanie, to dość prawdopodobny scenariusz, ale w tej chwili można się zastanawiać, czy Bednarek w ogóle zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 58
Subscribe
Powiadom o
guest
58 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
BigB
BigB(@bigb)
4 lat temu

Piątek > Niezgoda XDDDD
.
Ja nie wiem jakim cudem ta Legia zdobyła mistrzostwo, skoro według Was grał tam dobrze tylko jeden piłkarz, zaś reszta w większości nie łapie się nawet na „solidną ligową”. Gdybym patrzył na Wasze statystyki to raczej obstawiałbym, że bronili się rozpaczliwie przed spadkiem, co osiągneli tylko dzięki Malarzowi.

Voitcus
Voitcus(@voitcus)
4 lat temu
Reply to  BigB

Janko Buszewska cierpliwie wszystkim to wyjaśnia i tłumaczy.
A serio, to Legia miała b. dużo szczęścia, a Niezgoda to tego symbol najlepszy: on po prostu tak staje, że piłka się odbija od jego pleców (jak z Sandecją) czy od kolana (z Arką chyba) i wpada do bramki. To też jest ważne, ale moim zdaniem Piątek byłby w lepszej drużynie niż Legia (w sensie: lepiej grającej) bardziej użyteczny.

Pele77
Pele77(@pele77)
4 lat temu
Reply to  BigB

Ta liga jest żenująca i nie wygrał jej najlepszy zespół tylko najmniej żenujący. Na poszczególnych pozycjach poza Malarzem nikt z Legii nie jest najlepszy w lidze i to fakt, ale usredniajac pewnie mają najrowniejszy zespół. Jest to cały czas żenada, ale najmniejsza. Legia w tym sezonie pierwszym od kilku lat bez dużej liczby meczy w Europie mogla pokazać, że dominuje w tej lidze, ale jej to nie wyszło. Owszem wygrała kolejny raz z rzędu ligę, ale w ilu meczach dominowala tak jak powinien mistrz dominować? Pewnie by było ciężko 5 takich meczy uzbierać, dlatego też odbija się to na rankingach. Na poszczególnych pozycjach inne zespoły miały lepszych zawodników, tylko że tam gdzie był np najlepszy napastnik było za mało innych dobrych piłkarzy, tam gdzie był najlepszy środkowy obrońca zabrakło na niektórych pozycjach chociaż sredniaka ligowego itd. Proste, uogolniajac Legia była najmniej kaleczna jako ogół, a inni mieli dobrych graczy ale tylko na 2 pozycjach, a reszta tylko koło nich biegala.

weszLOnowa
weszLOnowa(@weszlonowa)
4 lat temu
Reply to  Pele77

Liga jest, jaka jest i pastwienie się nad poziomem ligi jest idiotyzmem. Zostań kibicem Realu, będziesz miał bramki z przewrotki co kolejkę.
Przyczyn szukać noależy w odpowiedziach na te pytania:
Dla czego tak docenili Świerczoka, za pół sezonu, a pominęli najlepszego zawodnika (bok Carlitosa) ligi – Guilherme?
Dla czego odrzuty z Legii – Jadłowiec i Czerwiński byli wyżej sklasyfikowani niż ci, którzy wygryźli ich ze składu?
Więcej, wyżej sklasyfikowanych piłkarzy miał na przykład Lech, który zkończył z 10 punktową stratą, Tutaj nawet pytanie „w ilu meczach Lech dominował” jest nie na miejscu

Pele77
Pele77(@pele77)
4 lat temu
Reply to  weszLOnowa

Widzew Smudy czy Wisła Kasperczaka grały jak na nasze warunki piękna piłkę i nie trzeba było szukać żadnego Realu także nazywanie ligi żenująca nie jest żadnym idiotyzmem. Dlaczego ta wielka Legia tak grać nie potrafi, ani żaden inny zespół. Tamte zespoły dominowały w 90% swoich meczy teraz żaden zespół nie potrafi w sezonie takich meczy 5 uzbierać. Już nie wspomnę o serii kilku lat bez porażki na swoim stadionie czy sezonu bez porażki. Można? można i dlatego ta liga jest żenująca.

Misquamacus
Misquamacus(@misquamacus)
4 lat temu
Reply to  Pele77

Skończ już „meczeć”…

Pele77
Pele77(@pele77)
4 lat temu
Reply to  Misquamacus

O co Ci chodzi? Meczy było użyte 2 razy czyli nie jakoś nadmiernie, a jeśli Ci chodzi o gramatykę to z tego co wiem to meczy jest tak samo poprawne jak meczów. Najlepiej się czepiać szczegółów a omijać właściwą treść, ale pewnie jesteś w takim wieku że nie pamiętasz jak tamte zespoły grały, a jak jednak pamiętasz to pewnie chuj Cię strzela że taka Legia czy tam Lech nie wiem komu kibicujesz nie potrafi mieć serii choćby 10 meczy bez porażki i styl jaki prezentują jest żenujący. To musi boleć.

Porter
Porter(@porter)
4 lat temu
Reply to  Pele77

Meczy to koza, a dopełniacz liczby mnogiej rzeczownika „mecz”, to „meczów”.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  Pele77

„Ta liga jest żenująca i nie wygrał jej najlepszy zespół tylko najmniej żenujący.” Czyli, że były ekipy lepsze, ale bardziej żenujące. Kogo konkretnie, lepszego od Legii, masz na myśli?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  BigB

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  BigB

Nie nazwałbym sędziów cudem, tym bardziej, że to już hat-trick, a cud to rzadkość… Rozpaczliwy lans Niezgody jest nawet zabawny. Z uwagą obserwuję rozwój. 🙂

Broncur Rynek
Broncur Rynek(@broncur_rynek)
4 lat temu

Po jesieni Świerczok IMO w top2 napastników obok Carlitosa, może nawet top1. Na przestrzeni całego sezonu i tak wg mnie powinien być wyżej. Poza tym git, Piątek > Niezgoda (sic!).

Stallone
Stallone(@stallone)
4 lat temu

Piątek na wysoko. Gdyby był taki świetny Cracovia grałaby w górnej 8. Dużo bramek z karnych. Niezgoda dla mnie póki co zawodnik przereklamowany czołówce bramek nie strzelał drużyną z 8 strzelił raptem 6 goli. Gytkjear według mnie za nisko i bramek drużyną z mistrzowskiej ósemki: 9 w tym Legi, Jagiellonii i Górnikowi

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Stallone

A rozumiesz, że bez Piątka Cracovia mogłaby na przykład grać o utrzymanie 🙂 ?

Stallone
Stallone(@stallone)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

9 bramek z karnych

Stallone
Stallone(@stallone)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

No raczej nie. Skoro po 20 kolejkach była na 15 miejscu czyli nie grał dobrze

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Stallone

Dopuszczasz do siebie myśl, że piłka nożna to nie jest sport indywidualny?
W pozostałych 16 kolejkach od stycznia strzelił marne 12 bramek. 😀 Fatalny napastnik, gratuluję doboru argumentów.

KP brał udział przy prawie 50% trafień swojej drużyny (strzelając bramkę lub asystując) w całym sezonie.

Biorąc pod uwagę, że Piątek strzelił drużynom górnej ósemki:
Koronie(2), Górnikowi(2) Zagłębiu(2)
Wiśle Kraków(1), Jagiellonii(1), Wiśle Płock(1)

RAZEM 9 bramek (nie 6 jak mylnie sugerujesz), to mocno wymyślasz statystyki.
Serio nie chce Ci się poświęcić 2 minut na sprawdzenie, zanim użyjesz jakiegoś argumentu w dyskusji?


Gytkjaer strzelił również 9 goli przeciwko czołowej ósemce (4 Wiśle Kraków), grając w lepszej drużynie, grając dodatkowe 7 spotkań przeciwko tym drużynom. Czyli chyba nie jest to potwierdzenie jego wyższości nad Piątkiem.

Stallone
Stallone(@stallone)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Gytkjear 9 goli ósemce w tym Jagiellonii, Legi i Górnikowi. Zapomniałeś tylko dodać ze Górnikowi i Jagiellonii z karnych, Zagłębiu 1 z karnego, Łącznie 9 goli z karnych

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Stallone

Mogę dodać, że Gytkjaer strzelił Wiśle z karnego, ale zjebał z Koroną w 90 minucie na wagę remisu.

Czy Lewemu też z tak wielką chęcią odliczasz bramki z karnych, pomimo, że zrobił sztukę z ich wykonywania?
Może bramki Kurzawy z wolnych też zaczniesz traktować jako te 2-giej kategorii, bo to „nie z gry”?

Gol to gol, bramka z karnego ma taki sam wpływ na wynik jak normalna.
Niezgoda potrenuje, to będzie strzelał zamiast Radovicia, Kucharczyka, czy Brozia, którzy widocznie robią to lepiej, skoro ich wyznaczają.

Borubar
Borubar(@borubar_andrzej)
4 lat temu

Niezgoda przez rok nie zrobił tyle, ile Świerczok zrobił w pół roku. Kuba to o klasę lepszy zawodnik od legionisty. Choć oczywiście życzę Niezgodzie jak najlepiej. Oby zrobił wielką karierę. To również bardzo dobrze, że jakby nie patrzeć mistrz Polski stawia na młodego Polaka.

The BFIYEH
The BFIYEH(@the-bfiyeh)
4 lat temu
Reply to  Borubar

Te minusy to za prawdę? Jeszcze trochę a weszło by dowiodło, że Niezgoda lepszy jest od Carlitosa 😀

Stallone
Stallone(@stallone)
4 lat temu

Klasyfikacja kanadyjska: Carlitos, Angulo, Piątek, Gytkjaer, Robak, Świerczok, Paixao, Niezgoda, Kaczarawa, Piech, Kante. W piłce nie liczy się dobre wrażenie jak to piszecie przy Frankowskim tylko skuteczność. Dobre wrażenie i skuteczność to chyba tylko Carlitos. Ogólnie cała klasyfikacja do dupy

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  Stallone

Ósme miejsce Niezgody w miarę obiektywne – przydałby sie jeszcze przelicznik: co ile minut punktuje, bo piłkarsko lepiej wyglądają Kaczarawa i Kante.

Voitcus
Voitcus(@voitcus)
4 lat temu

Jeśli Carlitos ma klasę reprezentacyjną, to czemu nie gra w reprezentacji?

NflFan
NflFan(@nflfan)
4 lat temu
Reply to  Voitcus

Średnia prowokacja, ale odpowiem Ci z tego samego powodu dlaczego icardi nie gra w kadrze

Swiety
Swiety(@swiety)
4 lat temu
Reply to  NflFan

Też odbił komuś żonę? D:

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz
4 lat temu
Reply to  Swiety

bicie zony jest nielegalne

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu

Zabawne całkiem to wpychanie Niezgody na siłę do czołówki. Rozumiem, że Legia marzy o wielkim napastniku zrodzonym na polskiej ziemi, ale c’mon, on strzelił mniej goli niż Adrian Frączczak w tym sezonie 🙂 Bądźmy sprawiedliwi.

To fajny napastnik, ale nie „dzięki niemu” w głównej mierze Legia zdobyła mistrza. Warszawianie najrówniejszy skład i najmniej obsrali zbroję w rundzie finałowej, w której tyle samo bramek co Jaro dla „eLeczki” strzelił Kucharczyk, Szymański, i Cafu. Poniższe statystyki pokazują, że inni napadziorzy mieli dużo większy wpływ na wyniki swoich drużyn:

Świerczok brał udział w 61,3% bramek drużyny (bramki i asysty), Carlitos 60%, Piątek 49%, Frączczak 41,3%, Angulo 38,5%, Robak 38%, Gytkjaer 37,7%, a Niezgoda tylko 27,7%.

Świerczok gol co 102 minuty, Gytkjaer 127 Angulo 130min, Carlitos 133, Niezgoda 143.

Wykorzystane szanse bramkowe:
Robak 56,3%
Świerczok 50%
Gytkjaer 45,5%
Angulo 40%
Niezgoda 36,4%
Carlitos 32,1%
Piątek 30%


Tym samym widać, że Niezgoda to jeszcze nie ta klasa, co Świerczok jesienią. Ani Gytkjaer, ani Angulo, ani też Piątek.
Swoją drogą, jeśli umieszczaliście Świerczoka w rankingach, to był lepszy niż każdy z napastników z oceną „C” i zasłużył na „B”, dodatkowo miał lepszą każdą ze statystyk od Carlitosa.

weszLOnowa
weszLOnowa(@weszlonowa)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

A już kosmiczną przesadą, jest mówienie o Niezgodzie w kontekście kadry.
Trzeba na usprawiedliwienie przypomnieć, że grał z kontuzją, blokadą a w końcówce nie grał w ogóle.
Niezgoda przypomina mi Arceusza, tyle tylko że o Arceuszu było wiadomo, że osiągnął szczyt, a Niezgoda może się rozwinąć.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  weszLOnowa

No ja w pełni rozumiem, że miał kontuzje, normalna rzecz u piłkarza.

Ale w tym czasie inni grali i strzelili więcej bramek, bardziej pomagając swoim zespołom. JN zagrał 1862 minuty z 3300 (55,9% wszystkich minut), a to za mało, żeby go zaliczać do piątki najlepszych w sezonie, skoro strzelił o parę(naście) bramek mniej od konkurencji.

W przyszłym sezonie oby bez kontuzji i powinien zawalczyć o króla strzelców.

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Maciej Stolarczyk Hard Pressing(@joancarillo)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Ten ranking skuteczności w ogóle jest niemiarodajny, bo taki Carlitos sam stwarza sobie sytuacje i sam je marnuje – i weź tutaj to właściwie oceń. Po prostu część piłkarzy sama umie swoim ustawieniem, sprytem i przepychaniem się dojść do sytuacji bramkowej, a inni jak Gytkjaer, Robak czy Piątek, po prostu potrzebują patelni.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu

To jest ranking skuteczności wykorzystania „gotowych” sytuacji bramkowych.
Czyli niezależnie od tego, czy ktoś wystawia ci patelnię, czy sam dochodzisz do sytuacji bez asysty.

Gytkjaer i Angulo mieli za sobą odpowiednio Jevticia i Kurzawę, którzy stworzyli 17 i 20 okazji bramkowych – najwięcej w lidze.
Carlitos stworzył 16 (nie tylko sobie), tyle co Novikovas.
Miał słabszych partnerów, niż reszta czołówki, więc musiał brać sprawy w swoje ręce, ale nie zmienia to faktu, że jest mniej skutecznym „snajperem”, niż reszta.

W naszej lidze piłkarz kreujący tyle szans to wyjątkowa rzadkość. Gdyby umiał je wykorzystywać obiema nogami i głową, to nawet i tego jednego sezonu by tu nie zagrał.

kamilp88
kamilp88(@kamilp88)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Lubię statystyki. Serio. I też wydaje mi się, że Piątek będzie lepszy niż Niezgoda, chociaż kibicuję obu zawodnikom.
Ale akurat te statystyki pokazują, że Niezgoda był porównywalny do Piątka tym sezonie bo trochę skuteczniejszy 🙂 Wg Transfermarkt Piątek gol co 151 min, Niezgoda 143. A wykorzystane sytuacje 36,4% do 30% na korzyść Niezgody. Statystyka o procentowym udziale w bramkach drużyny jest najmniej istotna, bo to bardziej świadczy o tym, że w Cracovi nie było komu innemu strzelić, co innego w Legii. Czyli ciężko tu jednoznacznie uznawać który jest lepszy. Potwierdzą formę w kolejnych sezonach to zobaczymy 🙂

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  kamilp88

Zgoda (hehe), że był porównywalny, kiedy grał, ale zagrał 1300 minut mniej niż Piątek.

Nagrody i rankingi nie są za postawę częściową, tylko za cały sezon.

„Cracovii nie było komu innemu strzelić” – gole strzelone:
Legia 55/ Cracovia 51 – różnica przy 37 spotkaniach marginalna

TOP 3 bramek
Niezgoda 13 / Piątek 21
Hamalainen 8 / Helik 8
Kucharczyk 7 / Hernandez 5

Czyli jednak troszkę naciągana ta teza.

Piątek miał udział przy połowie (25) bramek. Według wielu obrona rywali powinna się skupiać tylko na nim, więc chyba musiał coś pokazać, żeby mimo to strzelić więcej.
Cracovia nie grała o TOP8, bo miała chujową obronę w rundzie jesiennej, a nie dlatego, że Piątek był słaby, jak sugeruje paru zgorzkniałych kibiców.

kamilp88
kamilp88(@kamilp88)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Ja tego nie sugeruje, że był słaby 🙂 Jeżeli robimy ranking to trzeba określić jakie będą kryteria. Może być po prostu liczba bramek, wynik w klasyfikacji kanadyjskiej, ewentualnie może być ranking subiektywny.
Na podstawie statystyk którymi się wspomogłeś na początku Niezgoda i Piątek kiedy grali to byli porównywalni – i tu się zgadzamy. To tylko tyle z mojej strony w tej dyskusji 🙂

Nie wiedziałem, że Cracovia i Legia miały tak podobną liczbę bramek, to interesujące.
Ale jeżeli już wchodzimy w tezę, że „obrona rywali powinna się skupiać tylko na nim, więc chyba musiał coś pokazać, żeby mimo to strzelić więcej” (z czym się częściowo zgadzam) to niestety możemy już rzucić argument o tych karnych które strzelił Piątek. Karne to też umiejętność i ja tego wcale nie deprecjonuje, sam piłkarz chyba słusznie zauważył, że czasem trudniej strzelić karnego niż dołożyć nogę do pustaka. Ale mówiąc o tym że obrona się skupia na strzelcu, to warto jednak porównać skuteczność biorąc pod uwagę tylko gole z gry.

Tak czy owak, ja nie sugeruję ani że Piątek nie pociągnął Cracovi (po prostu pierwsza runda była dla Probierzem czasem eksperymentów i budowy zespołu, minimalnie nie zdążył z awansem do TOP8) ani że jest chujowy 🙂 Cieszy, że mamy tylu napastników poniżej 25 lat którzy w najbliższych latach mogą wciąż być lepsi i konkurować o miejsce w reprezentacji.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  kamilp88

Luz, każdy ma prawo do swojej opinii. Byle jednak miała coś wspólnego z rzeczywistością i statystykami napastników, a nie „Niezgoda najlepszy, bo Legia mistrz”.

Skoro obrona ma się skupiać tylko na jednym strzelcu, a nie innych(w Legii jednak 3 razy więcej ofensywnych graczy z jakością), to owy strzelec ma trochę trudniej – jak Lewy w kadrze. I tutaj Carlitos, Piątek i Robak mieli pod tym względem trudniej.

Karne biorą się jednak z akcji ofensywnych i błędów obrońcy = nieudanych interwencji, tak jak bramki z gry.
Trening karnych jest zatem tak samo ważny dla napastnika jak trenowanie „patelni”, jeśli chce walczyć o większy dorobek.
Do Harrego Kane’a się nie dopierdalali, że strzela gole z karnych.
I nie powinno się przyczepiać do nikogo, że w ten sposób strzela bramki, bo to umiejętność do wytrenowania.

Jeśli nie umiem się kiwać, to nie używam argumentu „ktoś strzela więcej, bo umie się kiwać”. 🙂

beniamin_zaremba
beniamin_zaremba(@beniamin_zaremba)
4 lat temu

Gdyby taki Carlitos objawił się w Polsce w czasach Smudy – selekcjonera, to już pewnie trwała by ogólnonarodowa debata nad przyznaniem mu polskiego paszportu.

Czaro
Czaro(@czaro)
4 lat temu

to na ostatek, proszę:
i jak interpretować wynik Legii vs Jaga, Górnik czy Lech?

Bez tytułu.jpg
Pele77
Pele77(@pele77)
4 lat temu
Reply to  Czaro

Może tak, że optycznie patrząc na każdy mecz po kolei Legia z tej czwórki miała najwięcej meczów na styk. Nie chodzi o suchy wynik, ale o przebieg spotkań. Uprzedzam, nie oglądałem wszystkich meczy tej czwórki, ale gdyby tak każdy mecz po kolei statystycznie oceniać to może by wyszło że np Jaga zdominowała rywala w 10 meczach a Legia tylko w 3 a reszta meczy to wóz albo przewóz i dlatego wrażenia artystyczne przy Jadze są lepsze. Zawsze lepsze wrażenie ma się po zespołach które 10 męczy dominują potem 10 męczą bule niż taki który w 30 meczach męczy bule z tym że robi to skutecznie patrząc na wynik końcowy.

weszLOnowa
weszLOnowa(@weszlonowa)
4 lat temu
Reply to  Pele77

Biorąc pod uwagę, że Legia odniosła najwięcej zwycięstw, to trochę tego dominowania być musiało

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Czaro

Można prosić jakieś wyjaśnienie, co przedstawia ta tabela? Bo ciekawy jestem.

Pele77
Pele77(@pele77)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Chyba punkty za miejsca w rankingu Weszlo na danej pozycji po zsumowaniu.

Czaro
Czaro(@czaro)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

punkty za ranking weszlo. na każdą pozycję. 10 pkt za pierwszą pozycję; 9 za drugą; itd.

Maria
Maria(@maria)
4 lat temu
Reply to  Czaro

z tego nic nie wynika a LEGIA MA MP i PP piłka nożna to bardzo prosta gra kto strzeli więcej bramek ten wygrywa mecz i koniec reszta to tylko dodatek

Spektakularny
Spektakularny(@spektakularny)
4 lat temu

Piatek az 9 goli z karnych w systemie, gdzie te gole sie nie rozkladaly tak po calym zespole, bo gral jedynego wysunietego. Tak naprawde ten sezon dla niego jest niewiele lepszy od poprzedniego. Ot solidny ligowy snajper, akurat by tu siedziec I grac

Spektakularny
Spektakularny(@spektakularny)
4 lat temu

W gorszej druzynie latwiej sie wyroznic, kiedy to pojmiecie? W lepszej trzeba dorownac wyzszemu poziomowi partnerow I te bramki bardziej sie rozkladaja. Craxa grala wszystko na Piatka, a z gry i tak strzelil malo

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Spektakularny

TO DLACZEGO MACIEK KORZYM NIE JEST KRÓLEM STRZELCÓW, SKORO W SŁABEJ DRUŻYNIE ŁATWIEJ SIĘ WYRÓŻNIĆ?????????????

Spektakularny
Spektakularny(@spektakularny)
4 lat temu
Reply to  Pawel_Jumper

Bo jest slaby w chooj?

Tytus_Sz
Tytus_Sz(@tytus_sz)
4 lat temu
Reply to  Spektakularny

albo tendencyjny

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper(@pawel_jumper)
4 lat temu
Reply to  Spektakularny

Tak słaby jak poziom merytoryczności Twoich komentarzy, czy gorszy?

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski(@Bartek-BAchorski)
4 lat temu

Te wasze argumenty czasami same się wykluczają. Gytkjaer słabo bo dwa gole w fazie finałowej(Niezgoda 1), gole Niezgody ważne na wagę punktów(bo Świerczok czy Gytkjaer to ładowali tylko na 9-0… i dzięky Gytkjaerowi wcale nie udało Lechowi się osiągnąć pucharów). Tak to jest jak 10 osób głosuje na jakąś listę, a na koniec jeden biedak musi pisać tekst który te uśrednione wyniki musi tłumaczyć.
Powiem tak jak dla mnie Niezgoda to przypadek nie nadający się do żadnej normalnej listy bo chłopak ładował gole, które nie miały prawa paść, a chrzanił proste sytuacje sam na sam(nie znam statystyk ale na oko to miał dość mierną skuteczność wykorzystywania dogodnych sytuacji). Często po rykoszetach, jeszcze częściej po kiksach obrońców. Ciężko takiego gracza, który strzela tak jak nie chce strzelić jakoś rozsądnie sklasyfikować. Jeśli Piątek jest 3 napastnikiem ligi to znaczy, że to słaba liga. Świerczok to był naprawdę przekot i dziwi jego tak niska pozycja(jak dla mnie top 3). Gytkjaer to jeden z niewielu solidnych graczy Lecha, brakowało mu tylko odpowiedniego wsparcia bo mógłby wykręcić na koniec lepszy wynik. Reszta to w sumie uzupełnienia listy, solidni ligowcy zapewniający określoną jakość w ataku ale w sumie bez szału.

flowek
flowek(@flowek)
4 lat temu

Jakim chujem jakis Cernych byl wyzej w tabeli niz Nikolic rok temu?

Voitcus
Voitcus(@voitcus)
4 lat temu
Reply to  flowek

Bo Nikolić grał tylko pół sezonu – może?

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz
4 lat temu

garbaty niezgoda zszedl na ziemie

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz
4 lat temu

zaraz kurwa, jesli na 1 miejscu jest „carlitos lopez” to od czego skrotem jest „c.carlitos”?

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...(@xxc)
4 lat temu

Co do Marco, to dużo i strzelił, ale nie da się nie zauważyć, że bez niego w składzie Lechia wcale nie grała gorzej. Do przemyślenia.

ulame21
ulame21(@ulame21)
4 lat temu

Niezgoda i Piątek za wysoko, Niezgoda w tym zestawieniu Max kogo może wyprzedzić to Kante i Kaczarawa a taki Robak czy Paixao byli dużo lepsi i więcej dali swoim drużyna, grając w Legi spokojnie nawiązali by walkę z Lopezem. Polska potrzebuje młodych talentów i Jarek ze względu na wiek i to że parę razy prosto kopnął piłkę jest idealnym balonikiem do pompowania.

lkoikm
lkoikm(@lkoikm)
4 lat temu

Nikogo nie ma z Piasta 🙂