post Avatar

Opublikowane 12.05.2018 15:52 przez

Przemysław Michalak

Jak co pół roku szykuje się exodus z Ekstraklasy. Kto tylko choć na chwilę się w niej wyróżni i nie jest zbyt stary, może liczyć, że jakieś oferty się pojawią. Trenerzy mogą się oburzać i apelować o brak pośpiechu, prezesi mogą zapewniać, że nikogo nie puszczą, ale najczęściej są to puste deklaracje. Jeżeli jest możliwość i chęć, w pewnym momencie trzeba iść dalej, a kluby powinny koncentrować się na tym, żeby jak najkorzystniej takie sytuacje spieniężać. Kto naszym zdaniem najprędzej odejdzie w letnim okienku, co oznacza, że dwie kolejki kończące obecny sezon mogą być dla nich ostatnimi?

Oczywiście kandydatów było więcej, wiele z rzeczy kuluarowych wiedzą tylko wtajemniczeni i być może szykuje się już jakaś transakcja, która wszystkich zaskoczy. Może Michał Pazdan za piątym czy szóstym podejściem wyjedzie za granicę w innym celu niż wakacje lub mecz reprezentacji? Może ktoś rzuci te 20 mln euro (albo nawet 15) za Sebastiana Szymańskiego? Może rozkupiony przez obcy kapitał zostanie cały skład Górnika Zabrze? Może ktoś uważany raczej za średniaka dostanie niespodziewaną szansę? Cholera wie. Sądzimy jednak, że w przypadku poniższej dziesiątki prawdopodobieństwo pożegnania z Ekstraklasą na rzecz lepszych wariantów sportowych i/lub finansowych jest bardzo duże.

10. Taras Romanczuk (Jagiellonia Białystok) – Od kilku okienek mówi się o zainteresowaniu jego osobą, zwłaszcza ze strony klubów tureckich. On sam przyznawał, że byłby gotowy podjąć wyzwanie, ale jak dotąd Jagiellonia stawiała veto. To chyba jednak nie może trwać w nieskończoność, zwłaszcza że Romanczuk po otrzymaniu polskiego paszportu i debiucie w reprezentacji ma jeszcze więcej atutów niż wcześniej.

***

9. Damian Szymański (Wisła Płock) – Zimą pojawiły się sygnały z Rosji, a niedawno „Przegląd Sportowy” donosił, że piłkarza biorą na celownik Spartak Moskwa, Slavia Praga i beniaminek Bundesligi Fortuna Duesseldorf. To może być zdecydowanie najdroższa sprzedaż w historii płockiego klubu, pisano nawet o dwóch milionach euro. Patrząc na miejsce, w którym Szymański znajdował się rok temu (ławka w Białymstoku), a w którym jest dziś (kapitan rewelacji sezonu) mowa o gigantycznym postępie.

***

8. Arvydas Novikovas (Jagiellonia Białystok) – Wydaje się, że tylko mistrzostwo Polski mogłoby go zatrzymać. Litewski skrzydłowy już zimą przebierał nogami, gdy pojawiła się propozycja z Rosji. „Jaga” ją odrzuciła, teraz w razie powtórki prawdopodobnie będzie inaczej. Fragment niedawnej rozmowy Novikovasa z Piotrem Wołosikiem dla „PS”.

Zimą, w trakcie obozu w Turcji miał pan oferty z ligi rosyjskiej. O pańskim odejściu nie chciał słyszeć trener Ireneusz Mamrot i kategorycznie temu sprzeciwił się prezes Cezary Kulesza.
Arvydas Novikovas: Wtedy, miałem poważną rozmowę z prezesem. Nie chciał słyszeć o transferze. Zaznaczył zdecydowanie: zimą zgody na twój transfer nie wydam. Lecz dał słowo, iż latem nie zrobi mi problemu z odejściem. Mam nadzieję przekonać się, że prezes należy do słownych ludzi! Skończyłem 27 lat, chciałbym spróbować sił na innym poziomie i – nie ma co ukrywać – lepiej zarobić. Bliżej mi końca grania, więc muszę myśleć o zabezpieczeniu przyszłości mojej rodziny. Nie grałem w poprzednim klubie, w Niemczech, w 2.Bundeslidze. W Jagiellonii odżyłem jako piłkarz, uważam, że ten czas nieźle spożytkowałem, pokazałem się z dobrej strony, więc latem chętni na Novikovasaa powinni się znaleźć. Potrzebne są dwie, odpowiednie oferty – dla klubu i dla mnie. Pan, gdyby dostał podobną pracę, za lepsze pieniądze, też pewnie by skorzystał.

Załóżmy jednak, że Jagiellonia zdobędzie mistrzostwo.
Arvydas Novikovas: Wtedy trudno byłoby opuszczać Jagę. Po pierwsze, spróbować walki o Ligę Mistrzów, niezależnie od jakiego etapu, pragnie każdy piłkarz. Po drugie, nie sądzę, by w sytuacji, gdy Jaga zdobyłaby tytuł, doszłoby do wyprzedaży. Wtedy raczej nie miałbym pretensji do prezesa, gdyby nie dotrzymał danego słowa. Dziś nie ma sensu tego roztrząsać. Kilka tygodni i wszystkiego się dowiemy.

Gdy nie dostał pan zgody na transfer, w trakcie obozu w Turcji miał pan ponoć chwile buntu?
Arvydas Novikovas: Eeee, nie… Byłem trochę rozczarowany. Tyle. Nie uważam, bym chwilowy brak humoru przenosił na treningi i sparingi.

Novikovas chwilami irytuje nierówną formą, ale to jeden z niewielu, którzy potrafią robić w naszej lidze niekonwencjonalne rzeczy. Szkoda byłoby się tak szybko żegnać, jednak co zrobić…

***

7. Robert Gumny (Lech Poznań) – W styczniu więcej niż jedną nogą był już w Borussii M’gladbach za rekordowe w historii Ekstraklasy 8 mln euro (z bonusami). Na ostatniej prostej wszystko się wysypało przez drobne problemy z kolanem Gumnego, Niemcy nie chcieli ryzykować. Bardzo jednak możliwe, że wkrótce temat powróci. Młody obrońca ostatnio może nie olśniewa, ale poniżej pewnego poziomu raczej nie schodzi. Jeżeli ktoś ma dziś opuścić Poznań za dobre pieniądze, to właśnie on.

***

6. Szymon Żurkowski (Górnik Zabrze) – Przeprowadzono już kilka nieudanych zamachów na jego zdrowie, ale w końcu komuś może się udać i pisalibyśmy o zahamowaniu znakomicie zapowiadającej się kariery. Lepiej niech więc chłopak zwiewa, póki czas. Po słabszym początku wiosny wrócił do równowagi, znalazł się w szerokiej kadrze na mundial, więc cały czas jest łakomym kąskiem na transferowej giełdzie.

Zimą poważnie interesowała się nim Fiorentina. Wtedy mówił „Super Expressowi”: – Cieszyły mnie te informacje, że ktoś się mną interesuje i nie są to byle jakie kluby. Jednak nie wiem, czy po pół roku w ekstraklasie dobrze bym zrobił, rzucając się na głęboką wodę. Muszę się przygotować. Choćby językowo. Ponadto muszę być przygotowany mentalnie i sportowo. W Serie A czy innej lidze nie grają „ogóreczki”, lecz poważni piłkarze.

Fajnie, rozsądnie, ale prawda jest taka, że Żurkowski znajduje się poza zasięgiem najbogatszych polskich klubów, więc albo zmieni ligę, albo zostanie w Zabrzu. Kolejne pół roku czy rok przy Roosevelta to nie byłaby jakaś wielka tragedia, ale trudno nam uwierzyć, że w razie dobrej oferty dla wszystkich stron nie dojdzie do transferu.

***

5. Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok) – Ma swoje techniczne ograniczenia, spuścił z tonu po świetnym początku wiosny, ale i tak wydaje się jednym z pewniaków do transferowego wyjazdu. Zadebiutował już u Adama Nawałki, ma spore szanse pojechania na mistrzostwa świata do Rosji. Już rok temu chciało go francuskie Caen, w przerwie zimowej temat powrócił. Trener Ireneusz Mamrot przyznawał wtedy, że liczy się z odejściem Frankowskiego. Jagiellonia z polskiej czołówki w ostatnim czasie najlepiej radzi sobie z zatrzymywaniem kluczowych zawodników, potrafi być stanowcza, ale są pewne granice.

***

4. Rafał Kurzawa (Górnik Zabrze) – W jego przypadku sprawa jest o tyle prosta i oczywista, że w czerwcu wygasa mu kontrakt. Nie ma szans na przedłużenie i trudno się dziwić. Kurzawa rozgrywa znakomity sezon, zaczął występować w reprezentacji i jest poważnym kandydatem do kadry na MŚ. A trzeba pamiętać, że do młodzieniaszków już nie należy (25 lat), więc trzeba kuć żelazo, póki gorące. W styczniu pisano o zainteresowaniu klubów Bundesligi, lista chętnych na pewno na tym się nie kończy.

***

3. Krzysztof Piątek (Cracovia) – Wszyscy – piłkarz, klub i trener Michał Probierz – są nastawieni na to, że czas odchodzić. Pozostaje czekać na najlepszą ofertę. W Krakowie liczą nawet na 4-5 mln euro. Piątek mówi wprost, że celuje w topową ligę, dlatego w jego przypadku trudno spodziewać się obrania kursu na Rosję czy Turcję.

***

2. Carlitos (Wisła Kraków) – Facet, który nigdy nawet nie grał w drugiej lidze hiszpańskiej, bawi się w Ekstraklasie i jeżeli chodzi o zawodników z pola, dziś na pewno jest numerem jeden w polskiej lidze. Najchętniej odszedłby już zimą, na to był nastawiony, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Mimo to na boisku robi swoje. Latem już raczej nic go nie zatrzyma. Wisła Kraków jednostronnie przedłużyła jego kontrakt o rok (agent Carlitosa chciał to unieważnić, ale nadaremno), jednak głównie po to, żeby nie stracić gwiazdy za darmo. Hiszpański napastnik może mieć spory dylemat – marzy o Primera Division (i nie jest bez szans), ale najłatwiej byłoby mu wyjechać za pieniędzmi. Już zimą wielką pensję oferowali Chińczycy. Panie Carlitos, miło było pana poznać!

***

1. Jakub Piotrowski (Pogoń Szczecin) – Umieszczamy go na pierwszym miejscu, gdyż to już mądrości po fakcie. Pomocnik Pogoni Szczecin za 2 mln euro odejdzie do Racingu Genk. Przed tym sezonem miał na koncie osiem meczów w Ekstraklasie, wiosną ubiegłego roku grał na wypożyczeniu w pierwszoligowym Stomilu Olsztyn, ale pod wodzą Kosty Runjaicia niesamowicie się rozwinął. Szybko idzie dalej. Pozostaje życzyć powodzenia, bo jeśli chodzi o środkowych pomocników z kategorii „szóstka-ósemka”, to aktualnie nasza największa nadzieja obok Żurkowskiego.

Fot. Michał Stawowiak/400mm.pl

Opublikowane 12.05.2018 15:52 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 24
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
theczarek
theczarek

No i jak co roku we wrześniu liga będzie odrobinę słabsza niż 3 miesiące wcześniej. I tak krok po kroku od lat.
Dobrze ze nie ma na tej liście nikogo z Legii może chociaż Legia wzmocni skład na nowy sezon.
Ogólnie smutne to, a najbardziej dziwię się kibicom klubów cieszącym się ze im zawodnicy odchodzą za jakieś wirtualne dla nich miliony. To ogólnie szczyt manipulacji klubu i bezmyslnosci kibica, sprzedać kibicom osłabienie drużyny jako informację pozytywną 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Nie ma nikogo z Legii, bo trudno sprzedać szrot czy grajków bez perspektyw. Najlepszy dziadyga Malarz. Może ten nachalnie lansowany Szymański, nie wiem, muszę się mu przyjrzeć. Nie mam zdania.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

Szymański z fajna „10” moglby naprawde poklepac, tylko musi miec partnera do kombinacyjnej pilki, podoba mi sie gra tego chlopaka, ma polot i lekkosc, jakze odrozniajaca go od wiekszosci ligowego drzemiku ktory musi 6 razy pomyslec, 12 razy poprawic zanim poda, a poda i tak nie w tempo albo niecelnie.

nieobiektywny
nieobiektywny

Ma polot i lekkość, bo 40 kilo waży.

matatar
matatar

Teoretycznie więc powinno to tak samo wyglądać w takich ligach jak austriacka, czeska, szwajcarska, szwedzka, belgijska ( wiem trochę lepsze od eklapy, ale niewiele ). A nie dzieje się tak. A dlaczego się tak nie dzieje? Otóż dlatego, że kluby, które zarobiły trochę grosza na swoich najlepszych zawodnikach inwestują te kwoty w : a) dalsze szkolenie i skauting ( by w przyszłości szkolić lepiej i sprzedawać wychowanków i wyszukanych przez skautów zawodników za większe kwoty ) b) we wzmocnienie obecnej kadry na tu i teraz, by podnieść poziom zespołu ( wzmacniać potencjalnie mogą się perspektywicznymi zawodnikami wyszukanymi przez skautów, ale to jest zawsze na starcie pewna niewiadoma ). I tak to się kręci. Jak myślisz w jaki sposób ligi takie jak: liga ukraińska, liga belgijska czy choćby liga holenderska osiągnęły swój poziom? Jak jest możliwe, że nadal się rozwijają? Jest to możliwe właśnie dzięki takiej polityce. Pamiętam, że jeszcze pare lat temu taki Shachtar był na takim poziomie, że Legia pewnie by sobie z nim nawet poradziła, Basel jeszcze 10 lat temu przegrywało z Wisłą Kraków ( wiem była wtedy mocna ). Teraz te Basel jest na 19 miejscu w rankingu UEFA, w ostatnich paru latach ( tj od sezonu 2011/12) 3 razy wyszło do 1/8 finału LM, raz 1/2 LE, raz 1/4 LE, raz 1/8 LE. Basel w tej chwili sprzedaje też swoich wychowanków, tudzież młodych-przygarniętych ( vide Embolo, vide Salah, vide Serey Die ) za grube miliony ( startując od parenastu melonów od grajka ). Weźmy dalej ten Shachtar Donieck. Klub , który obrał specyficzną, acz skuteczną sieżkę. Poza szkoleniem młodzieży, wzięli się z 10 lat temu za sprowadzanie mniej „medialnych”, wolniej dojrzewających brazylijskich talentów. Wydali na świat choćby Douglasa Coste, Wilian’a, Fernando, Fernandinho, Luiza Adriano czy Alexa Teixeire… Teraz mają otrzymać latem 40 – kilka mln funtów od Man City za Freda. Tak się robi biznes. Weszło niedawno pisało o tym jak to się robi w Racingu Genk. W wielu innych klubach belgijskich wygląda to podobnie. Tak samo w Holandii. Wrócę jeszcze na sekunde do Shachtara. O to i efekty ( sportowe ) polityki prowadzonej od jakichś 10 lat przez ukraińskiego hegemona : LM faza grupowa, faza grupowa, 1/8, 1/8, 1/8 ( grali z AS Romą ), 1/4 , LE zwycięzca ( 2008/2009), 1/16, 1/16, 1/16, 1/2. To są ich sukcesy w Europie w ostatnich 10 latach. A nie jest to klub, który ma jakichś potężnych oligarchów za plecami, podobnie inne ukraińskie kluby. Biedna Ukraina ma Shachtar Donieck, Dynamo Kijów ( 1/8 LM nie tak dawno ), Olimpik Donieck, Metalist Charków, Dnipro Dnipropietrowsk ( finał LE na Narodowym z Sevillą – przegrany 2-3 ), Zorya Ługańsk ( którą Legia nie tak dawno z dużym trudem wyeliminowała ). Zrobił się mój wywód długi. Trudno. Tak to wygląda. TO JEST DROGA ROZWOJU. A to już jest nasz problem by porządnie zainwestować te pieniądze. Jeżeli tak się stanie to taki klub zrobi kroczek do przodu. Zainwestuje troche w szkolenie – będzie miał lepszych wychowanków – będzie zarabiał systematycznie coraz więcej. Aż dojdzie do momentu, że solidne kwoty ( robiące róznicę – typu parę mln euro ) będzie mógł też zainwestować we wzmocnienia kadry. Na tu i teraz. To w połączeniu z kolejnymi utalentowanymi wychowankami będzie powodowało rozwój ligi. I to jest droga, którą idą liczne kluby z Ukrainy, Belgii, Holandii, Czech, Szwajcarii. My też nią musimy iść. Dlatego cieszy, że wreszcie coś tam robią z akademią w Legii, że dalej rozwijają akademię w Lechu, że Górnik i Jagiellonia poprawiają szkolenie i penetrują niższe ligi w poszukiwaniu tzw. późno dojrzewających talentów, że Zagłębie przykłada coraz większą wagę do akademii, że Pogoń Szczecin ma coraz lepsze szkolenie czy choćby że Cracovia wprowadza młodych Polaków. Oczywiście rozwój będzie, jeżeli skupimy się nie na ilości pieniędzy wydanych, tylko na tym na co one zostaną wydane i jak przemyślane będą te inwestycje ( trzeba chociażby poprawiać infrastrukturę ). Mamy duży ( jeden z większych w Europie ), 40 – milionowy kraj, gdzie ludzi kochają piłkę ponad życie. Naprawdę mamy kogo szkolić, mamy dla kogo grać. Mamy jak się rozwijać. I trzeba to robić ( szczęśliwie powolutku zmieniają się decydencji – pojawiają się nie przesiąknięci dawną ” myślą szkoleniową i rozwojową” ludzie).

Łukasz Em
Łukasz Em

Wszystkie wymienione przez Ciebie ligi są z bogatszych krajów (kluby z Pragi też podepne). Finanse pozwalają im zatrzymać cześć graczy. Ale system jest cholernie trudny do sforsowania. Top 5 będzie się trzymać latami.
P.S.
My podniecamy się Szwajcarami, Szwajcarzy – Włochami, nami Litwini, a Litwinami … No już nimi tylko reprezentantki Litwy. Wniosek – Twoje niepokoje są naturalne i zrozumiałe.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ukraina bogatsza? Czechy? Bez jaj!
Pomysł na gonienie top 5 jest inny. Ligi powinny się łączyć. Np. belgijska z holenderską i już mamy 6 niezłych drużyn w lidze zamiast po 3. Liga skandynawska zamiast 4 mizernych jedna niezła. Nasza droga to wspólna liga z Czechami i Słowacją + Żalgiris Wilno. Na początek.

B123
B123

matatar „A nie jest to klub, który ma jakichś potężnych oligarchów za plecami” tak piszesz o Sachtarze to znaczy nie masz pojęcia o czym piszesz to jest klub w który Achmetow wpompował pewnie więcej niż Abramowicz w Chelsea ( na pewno gdyby liczyć stadion wybudowany z własnej kasy za 0.4 miliarda $) Tam nie było nic ani stadionu ani drużyny ani kibiców ani kasy za reklam czy praw telewizyjnych wszystko musiał opłacać z własnej kieszeni jeszcze często przepłacać żeby ściągać kogoś z zachodu. I to dotyczy wszystkich drużyn z Ukrainy zresztą w Czechach też jest podobnie silny sponsor wykłada kasę wcale nie tak inaczej jest w Belgi potężne firmy „opiekują” się klubami bo w tym regionie maja siedzibę.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Mogą sobie inwestować w Belgii czy Czechach, ale te ligi obchodza mniej ludzi niż liga polska. Barierą rozwoju jest liczba ludności kraju. To elementrana ekonomia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysiek111
Krzysiek111

Wyp**rdalaj z tą swoją bolszewicko-pisowską manierą. Ta lista to tylko zwykła zabawa przecież (znając życie ok połowa z nich zostanie). Baba bez bolca dostaje pierdolca. Zapamiętaj.

B123
B123

kanalarzu z klubu rokosowskiego bolszewików szukaj w rodzinie

Krzysiek111
Krzysiek111

Zamilcz transie. Bez odbioru.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Zawsze bawi jak kibol klubu załozonego przez ludowe wojsko komunistyczne wygraża innym od bolszewików. 😀

KoStUcHy
KoStUcHy

” Umieszczamy go na pierwszym miejscu, gdyż to już mądrości po fakcie.”- na etacie macie już wschodni zaciąg z Ukrainy?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Irytuje troche to pisanie o 8 milionach przy Gumnym, ja wiem ze to fajnie wyglada i mozna sie chwile pobrandzlowac i zapomnieć ze nasza liga jest pol poważna, ale kwota byla 6,5 miliona plus bonusy których głównym fundamentem byl awans do LM. Wtedy Borussia miała na to realne szanse w srodku sezonu, teraz sobie zobaczcie tabele Bundesligi. Tyle macie z bonusów.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Powiem więcej: bonusy bonusami, a jak dotąd nie ma nawet kwoty podstawowej. 🙂

M.S.
M.S.

Jeszcze to pisanie, że poniżej pewnego poziomu nie schodzi, he, he. A po jego stronie przeciwnicy jeżdżą, jak po autostradzie.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Jednak upchneliscie Szymańskiego..we wstępie 😀 brawo wy

matatar
matatar

I słusznie. Jest to MŁODY i utalentowany zawodnik. Fakt gry w Legii nie ma tu nic do rzeczy. 7 goli i 7 asyst to chyba niezłe statystyki jak na 19 latka? Poza tym twoja opinia nic tu nie zmieni i czy ci się to podoba czy nie, ludzie o dużo większym doświadczeniu i wiedzy w środowisku uważają go za duży talent ( vide Nawałka, który słusznie go powołał).

Pele77
Pele77

Talent ma, ale kto wymyśla takie kwoty. Wiadomo, że większość dziennikarzy za Legia bo centrale w Warszawie i to oni wymyślają takie zyczeniowe kwoty. Zurkowski inna pozycja ale talent podobny i pewnie dla tych dziennikarzy 5 mln Górnik niech bierze z pocalowaniem ręki, ale Szymański musi być 15 mln i koniec.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

„może ktoś rzuci te 20 (albo nawet 15) milionów euro za Szymańskiego”
😀 😀 😀 😀 😀

The BFIYEH
The BFIYEH

małoooo 20mln. Jest wart więcej

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

44 miliony + Balotelli w rozliczeniu… Nawet nie wiedziałem, że ma 7 goli i 7 asyst – może faktycznie coś z niego będzie.

WeszłoTV
09.08.2020

QUIZ: Damian Smyk – REDEMPTION. Czy granica 2 punktów zostanie przekroczona?

09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Jak koronawirus hamuje rozgrywki w niższych ligach?

Dziewięć zakażeń w Pilicy Białobrzegi. Piłkarze Józefovii Józefów wysłani do domów na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem arbitra w meczu z Okęciem Warszawa. Pozytywne testy pracujących w kopalni zawodników Pniówka Pawłowice Śląskie. Odwoływane i przekładane spotkania z powodu kwarantann jednej albo dwóch drużyn. Teraźniejszość niższych lig w Polsce jest aktualnie absolutnie fascynująca i nieco niepokojąca. […]
09.08.2020
Inne sporty
09.08.2020

Cóż tam, panie, w F1? Mercedes już nie trzyma się (aż) tak mocno

Cztery wyścigi i koniec. Już wiemy, że w tym sezonie Formuły 1 nie ziści się scenariusz, w którym wszystkie Grand Prix wygrają kierowcy Mercedesa. Lewisa Hamiltona i Valtterego Bottasa wyprzedził dziś Max Verstappen. Holender po raz kolejny udowodnił więc jedno: że za kierownicą jest absolutnym kozakiem. I choć na dłuższą metę w rywalizacji z Mercedesem […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Quiz piłkarski. Najlepsi na świecie w 2006

Postanowiliśmy odświeżyć naszą małą serię quizów, w której sprawdzamy, czy znacie najlepszych piłkarzy na świecie w poszczególnych latach. Najlepszych według twórców gry FIFA. Był już rok 2020, był 2012, teraz cofamy się do edycji z 2006. Poprzeczka ląduje bardzo wysoko, bo z ręką na sercu możemy przyznać, że o niektórych z docenionych poniżej piłkarzy zdążyliśmy […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Podbeskidzie stawia na młodzież. Dwa talenty z I ligi zagrają w Bielsku

Podbeskidzie Bielsko-Biała porządnie zbroi się przed powrotem do Ekstraklasy. „Górale” lada chwila ogłoszą dwa ciekawe transfery. Beniaminek ligi tym razem nie sięga po zagranicznych zawodników, a po sprawdzonych na pierwszoligowym poziomie młodzieżowców. Sprawdzonych i wyróżniających się, co chyba zamyka temat ewentualnych problemów ze spełnieniem tego wymogu przez ekipę spod Klimczoka. Jak udało nam się ustalić, […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Po ratunkowej euforii przychodzi proza życia

Zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany, do tego Mateusz Cetnarski i oczywiście Jacek Kiełb. Korona Kielce zwyciężyła we wczorajszym meczu towarzyskim z ŁKS-em Łódź, ale jeśli chodzi o personalia – ten sezon może być dla klubu diabelnie ciężki. Powoli kończy się euforyczny nastrój związany z uratowaniem klubu z rąk niemieckich właścicieli, zaczyna się za to […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Bartosz Kapustka bardzo blisko Legii. Czy to będzie hit również na boisku?

To się musiało tak skończyć. Bartosz Kapustka po nieudanym pobycie za granicą na 99 procent wraca do Polski. Wychowanek Tarnovii Tarnów niemal na pewno zasili szeregi Legii Warszawa, która nie tylko w tym okienku zerkała w jego stronę. Tak po prawdzie, szkoda, że nie stało się to przynajmniej rok wcześniej, straciłby mniej czasu. Ten transfer […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Mistrz Kosowa albo Irlandii Północnej. Legia już wie, kogo musi ogolić w I rundzie eliminacji LM

Tak, to prawda, tegoroczne europejskie puchary są trochę absurdalne. Z jednej strony dopiero co Barcelona odprawiła z kwitkiem Napoli, z drugiej dzień później Legia Warszawa poznaje potencjalnych rywali w grze o Ligę Mistrzów. Ale cóż, narzekać nie będziemy. I mistrzowie Polski raczej też nie, bo w Nyonie wylosowano im najlepszą z możliwych opcji. Legia zagra […]
09.08.2020
Weszło
09.08.2020

Z Mullerem nie wyszło, wyjdzie z CR7? Kolejny rekord w zasięgu Lewandowskiego

Początek spotkania Bayernu z Chelsea. Robert Lewandowski przyjmuje piłkę po podaniu w pole karne, bramkarz nie ma wyboru – trzeba faulować. Rzut karny, Polak strzela na pewniaka. Szybki skok do końcówki meczu – dośrodkowanie, Robert skacze najwyżej. Drugi gol. Doppelpack. Co w tym takiego niezwykłego, że o nim przypominamy? Ano to, że Polak ma już na […]
09.08.2020
Weszło
08.08.2020

France Football, przestańcie nam Lewego prześladować i dajcie mu Złotą Piłkę

Gdy France Football ogłosiło decyzję dotyczącą anulowania plebiscytu Złotej Piłki, w naturalny sposób najbardziej pokrzywdzony wydawał się Robert Lewandowski. Miał fenomenalny rok, grał świetnie na wszystkich frontach, był faworytem bukmacherów. Wtedy jednak i my sami tonowaliśmy nastroje: poczekajmy na Ligę Mistrzów. Poczekajmy na wyczyny Cristiano Ronaldo, Karima Benzemy, na to gdzie dojdą poszczególne kluby. I […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Barcelona pozamiatała przed przerwą. Napoli nie zdołało odpowiedzieć

Czwartek. Roma gra z Sevillą, Giallorossi przegrywają 0:1, a rywale strzelają drugą bramkę. Sędzia ją uznaje, mimo że wcześniej faulowany był Edin Dżeko. Włosi są niepocieszeni, narzekają, że błąd wykluczył ich z walki o trofeum. Piątek. Juventus gra z Lyonem, potrzebuje wygranej dwiema bramkami. Jest to możliwe, jednak plan szybko się komplikuje – arbiter dyktuje mocno absurdalny […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dzień pod znakiem Juventusu – Pirlo przejmuje ster po Sarrim

Tak, wiemy, sporo dziś u nas Juventusu, ale nie ma się co dziwić. Najpierw Bianconeri zaliczyli – co tu dużo mówić – mega wpadkę odpadając z Lyonem, którego za rok nawet nie będzie w grze o europejskie puchary. Już wtedy spekulowano, że dni Maurizio Sarriego w Turynie są policzone. Cóż, okazało się, że nawet nie dni, a […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020