post Avatar

Opublikowane 26.03.2018 16:26 przez

redakcja

Niezły medialny spektakl odstawił ostatnio Bartłomiej Drągowski. Przede wszystkim zdążył popaść w histerię na łamach prasy, wycofać się z tego, a przy tym potwierdzić, że wciąż nie do końca jest mentalnie gotowy nawet nie tyle na poważne granie, co na wszystko inne z nim związane. Ale też mamy dla niego dobrą wiadomość – powodów do paniki wciąż w jego położeniu specjalnie byśmy się nie dopatrywali.

Pojedźmy jednak po kolei. Najpierw w „Przeglądzie Sportowym” Drągowski wypowiedział takie oto rozpaczliwe słowa:

Wiadomo, że muszę nad sobą pracować, ale jeśli jeszcze trochę posiedzę, nie wiem, czy coś ze mnie będzie. We Florencji prezesi też się będą zastanawiać, co ze mną zrobić, bo jeśli ja będę kolejny rok siedzieć na ławce, nie wiem, czy nie skończę grać w piłkę. Mam swoją cierpliwość, ale bez przesady.

A chwilę później, zapewne nie sam, próbował ugasić pożar na Facebook-u:

Przyznaję, jestem osobą niezwykle ambitną. Mam 20 lat, wielkie marzenia i jestem głodny gry. Chcę się rozwijać, realizować. Nigdzie nie powiedziałem, że JUŻ czy za rok, kończę z piłką.

Nie będziemy łapać Drągowskiego za słówka, nie będziemy też rozwodzić się nad jego histeryczną reakcją. Przeciwnie, zamierzamy go uspokoić, bo fakt, że w swoim wieku grzeje ławę w dużym europejskim klubie nie jest niczym dziwnym. Przeciwnie, dziwniejsze byłoby, gdyby Drągowski w tym wieku regularnie grał, bo to by oznaczało, że jest w swojej kategorii wybitną gwiazdą i nie wiadomo jak wielkim, światowym talentem. Przyjrzyjmy się wszystkim bramkarzom w wieku Drągowskiego lub młodszym, którzy obecnie znajdują się w kadrach klubów z europejskich lig TOP-5 oraz którzy pojawili się w tym sezonie na boisku. Drągowskiego wśród nich nie ma i jest to o tyle zrozumiałe, że lista zamyka się w pięciu nazwiskach, z czego trzech golkiperów naprawdę nie ma się czym chwalić. Zobaczcie zresztą sami:

Alban Lafont (23.01.1999, Toulouse) – 30 meczów w Ligue 1
Gianluigi Donnarumma (25.02.1999, Milan) – 28 meczów w Serie A
Alex Meret (22.03.1997, SPAL) – 8 meczów w Serie A
Florian Müller (13.11.1997, Mainz) – 3 mecze w Bundeslidze
Luca Crosta (23.02.1998, Cagliari) – 1 mecz w Serie A

Lafont i Donnarumma to właśnie przykłady wspomnianych, wybitnych talentów. Obaj są dwa lata młodsi od Drągowskiego i obaj kolejny sezon bardzo regularnie grają na najwyższym poziomie. A dalej mamy większą lub mniejszą bryndzę.

Można powiedzieć, że cierpliwość w jakiś sposób została nagrodzona w przypadku Alexa Mereta (rocznik 1997) z włoskiego SPAL, który wszedł do bramki klubu walczącego o przetrwanie w Serie A dopiero pod koniec stycznia i od tego czasu wykręcił osiem występów. Przez pierwszą część sezonu leczył kontuzję mięśniową, później spokojnie czekał na swoją szansę na ławce rezerwowych. A teraz nie odpuszcza – to między innymi on przyczynił się do ostatniego bezbramkowego remisu SPAL z Juventusem. A nam pozostaje tylko trzymać za niego kciuki, by dalej trzymał fason oraz nie dawał więcej pograć dotychczasowej jedynce, Alfredowi Gomisowi. Bo dzięki temu nasz grupowy rywal na mundialu, Senegal nie będzie miał na turnieju bramkarza w rytmie meczowym wprost z boisk Serie A.

Dopiero w marcu tego roku swój pierwszy mecz w Bundeslidze rozegrał rówieśnik Drągowskiego, Florian Müller z Mainz. Wszedł między słupki korzystając z urazu Robina Zentnera i zaliczył kapitalny debiut na wyjeździe z Hamburgiem – obronił rzut karny, a swoimi interwencjami uchronił swój zespół (od 60. minuty grający w dziesięciu) od porażki. Skończyło się bez bramek, a Müller z notą „1” od Kickera został zawodnikiem meczu. Kolejny mecz to już jeden puszczony gol i przeciętna nota „3”, a ostatni – trzy wpuszczone gole i fatalna nota „5”. Nie jest więc powiedziane, że po powrocie do zdrowia Zentnera Müller ponownie nie trafi na ławę.

Ostatni w zestawieniu młody bramkarz, który zaliczył jeden jedyny występ w tym sezonie, to Luca Crosta z Cagliari (rocznik 1998). Jesienią wszedł do bramki na mecz z Lazio, zrobił karnego, przyjął trzy bramki i z powrotem trafił na ławę. I póki co to by było na tyle.

Jak widać, pozycja Drągowskiego na tle rówieśników z najlepszych lig Europy nie wygląda tragicznie, bo praktycznie wszyscy są w podobnym lub gorszym położeniu. Nie zapominajmy też, że swego czasu były golkiper Jagiellonii zaliczył dwa pełne sezony w ekstraklasie, przy czym jeden genialny, za który zasłużenie zgarniał nagrody dla najlepszego piłkarza (nie tylko bramkarza) w lidze. Jeśli popatrzymy na aktualnych bramkarzy z rocznika 1997 lub młodszych w ekstraklasie, to – delikatnie rzecz ujmując – szału nie ma. Tylko Adam Wilk rozegrał 6 spotkań w Cracovii, puścił 10 goli i ogólnie przegrał rywalizację najpierw z Sandomierskim, później z Peskoviciem. Raz, ten fakt raczej nie najlepiej świadczy o jego aktualnym poziomie i dwa, w najbliższym czasie nie zapowiada się, żeby miał poprawić swój niezbyt imponujący bilans.

Ogólnie więc Drągowski naprawdę nie ma powodów do niepokoju. Przeciwnie, zdaje się iść drogą, jaką najlepsze kluby wyznaczają dla utalentowanych bramkarzy. Nie wiemy, czy najlepszym wyjściem będzie dla niego cierpliwe oczekiwanie na swoją szansę, czy wypożyczenie do innego klubu czy innej ligi. Ale też w kontekście sytuacji młodych bramkarzy na rynku europejskim słowa o końcu kariery – odwołane bądź nie – brzmią zupełnie absurdalnie.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.03.2018 16:26 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gmoch
Gmoch

No niestety Drągowski ładnie się w polskiej lidze wybił, wydawało się ma szansę na pułap światowy. Teraz mam nadzieję, że chociaż da sobie radę w średniakach serie A. Obym się mylił. Niestety ale gość sprawia wrażenie, że intelektem dorównuje innemu arcytalentowi bramkarskiemu – Pawłowskiemu, poliglocie i mędrcowi:) Swoją drogą gdzie ten Pan Bramkarz przepadł? Grzeje ławę w Górniku?

Rudy 102
Rudy 102

Absurdalne jest to, że doczytałem do końca. Ostrzegajcie gdzieś na wstępie ,że tekst jest o niczym, a czytanie może powodować uszczerbek na zdrowiu.

FajnyRysiek
FajnyRysiek

Spokojnie, ja tu i tak wchodzę bardziej dla komentarzy, bo poziom artykułów pikuje z miesiąca na miesiąc.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Jeden wpis w obronie Bartka: weźcie pod uwagę ze jego rywalem jest największy ręcznik w całej Serie A, nawet fani domagają sie wpuszczenia Dragowskiego a on 3 rok siedzi i tyle, obok broni na wielkim kontrakcie młodszy Dolarruma i pokazuje ze sie da. Takze w tym kontekście lepiej ze jest ambitny juz jakby tylko kosił hajs i byl hepi rezerwowym

wscieklybajpas
wscieklybajpas

lel. akurat Sportiello jest dobry i niew iem ską pomysdł że kibice chcą go wyjebać. Sportiello nie jest ręcznikiem i zaliczył już kilka neizłych spotkań. co jest trudne mając przed sobą mniej lub bardziej chujowych obrońców (ich „top” czyli Astori tak naprawde nigdy nie był lepszy niz przyzwoity). problemem Sportiello jest to że jest nierówny i czasem potrafi spierdolić łatwy strzał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

nieobiektywny
nieobiektywny

Człowiekowi trzeba gry!
Może krok w tył a potem pójdzie.

Lukas
Lukas

Dodalbym do tej wyliczanki jeszcze Mile Svilara z Benfiki Lizbona. Rocznik 1999 , Belg , 3 wystepy w Lidze Mistrzów (2x z Manchesterem United) , 3 wystepy w lidze portugalskiej.

Mieczyslaw
Mieczyslaw

Czemu w tej wyliczance nie ma Vanji Milinkovića-Savića z AC Torino? Przecież jest z tego samego rocznika co Drągowski, i zdążył zagrać w tym sezonie w pucharze Włoch.

YanuszYoyko
YanuszYoyko

Kiepsko robicie rozeznanie w ligach top5, sam Szpakowski powtarzał z 5 razy ze 19letni Francis Uzoho, bramkarz Nigerii rozegrał 2 mecze w LaLiga.
https://www.transfermarkt.pl/francis-uzoho/profil/spieler/295360

pep pep
pep pep

Fiorentina o nic już nie gra. Bez sensu jest że w takiej sytuacji nie zrobią zmiany w bramce np na ostatnie 10 kolejek i dalej forsują ,,wypożyczonego” (co mieli sprawdzić u Sportiello już sprawdzili pod kątem wykupu). Przecież mogli by się przekonać, że mają Drągwoskiego potwora, a on mógłby dzięki temu pojechać na MS

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

To tylko pokazuje, jak pazerny ojciec rozwalił kariere wzorowo rozwijajacemu sie synowi. Cofnijmy się trochę w czasie. Bartek w 2016 jako 19 latek miał za soba 63 mecze w ekstraklasie. Gdyby został na kolejny sezon, latem 2017 pojechałby jako pewniak na Euro U-21 z prawie setką meczów w naszej lidze. Potem były dwie scieżki: pójśc do klubu, gwarantujacego miejsce w składzie lub zostac na kolejny rok i liczyć ze powalczy o miejsce numer 3 w kadrze na mundial. W lato 2018 mając 130 meczów w lidze znów mógłby się zastanowić, czy iśc do lepszej ligi, ale inaczej juz wyglada szansa na gre w sredniaku serie A 21 letniego gracza ze 130 meczami niż 19-latka z 63 meczami, prawda? Podsumowując: dzieci cierpią czasem za błędy rodziców, i to jest tego modelowy przykład.

pep pep
pep pep

od razu wtedy mógł – zamiast do Fiorentiny z Tatarusanu nie do wygryzienia – iść do klubu z realnymi szansami na grę od razu ale być może wiązało by sie to z niższą ceną dla Jagiellonii

Hiszpania
05.12.2020

Real dostał prezent i z niego skorzystał. Zidane kupił sobie chwilę spokoju

Seria niepowodzeń spowodowała, że w hiszpańskich mediach sportowych jednym z najgorętszych tematów stała się przyszłość Zinedine’a Zidane’a na stanowisku trenera Realu Madryt. Stawką dzisiejszego starcia „Królewskich” z Sevillą raczej nie była posada Francuza, ale tak czy owak udało mu się nieco ostudzić rozgrzany do czerwoności stołek. Real zwyciężył skromnie, ledwie 1:0. I na nic więcej […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodzianka jesieni? W Jadze strzela zagraniczny napastnik

Dobrze wiemy, że związki Podlasia z disco polo są niezwykle mocne. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli dziś ktoś w Białymstoku zaśpiewa: rzeki przepłynąłem, góry pokonałem, wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem… Z jakiej to okazji? Ano z takiej, że Jadze w małym kącie świata w końcu udało się znaleźć skutecznego, zagranicznego napastnika. Powtarzamy raz jeszcze, […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Jaga – Warta. Ale to było zajebiste!

Jagiellonia – Warta w sobotę o 15. No, sami wiecie, jak to brzmi. Odpalasz, nastawiając się na kolejne zmarnowane sobotnie popołudnie, masz przed oczami te wszystkie rzeczy, które mógłbyś robić, ale ich nie robisz. Po chwili przecierasz oczy ze zdumienia. Nagle czujesz się, jakby nieznany ci dotąd wujek z Ameryki wysłał ci na urodziny dwieście […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Kolejny słoniowy krok w kierunku Ekstraklasy

12 zwycięstw w 15 meczach, 6 punktów przewagi nad wiceliderem, 10 nad trzecim miejscem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza po prostu rozjeżdża I ligę i zimę spędzi w fotelu mistrza jesieni. Dominacja „Słoników” na zapleczu jest bezdyskusyjna – ostatni klub, który mógł im zagrozić jesienią, dzisiaj przegrał w bezpośrednim starciu. Niecieczanie ograli u siebie ŁKS Łódź 2:0 […]
05.12.2020
Live
05.12.2020

LIVE: Śląsk gra u siebie, ale też Śląsk gra z liderem

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020