post Avatar

Opublikowane 02.03.2018 13:55 przez

redakcja

Darko Jevtić albo wcale nie zagra przeciwko Legii Warszawa, albo pojawi się na boisku w drugiej połowie. Szwajcar dopiero w piątek po raz pierwszy trenował z Lechem. – Ale brak Darko to nie jest problem. Nasza forma nie zależy od Jevticia – twierdzi Nenad Bjelica. Ale czy faktycznie wpływ wychowanka FC Basel na grę lechitów jest tak marginalny? Śmiemy wątpić.

Na nic zdało się chowanie Darko Jevticia do szafy w meczach Lecha z Koroną Kielce i Pogonią Szczecin. Szwajcar nie zdołał wyleczyć na czas kontuzji kolana i już od ponad tygodnia nie trenuje z zespołem. Do zajęć wrócił dopiero w piątek, czyli na dwa dni przed szlagierem z Legią Warszawa. Nenad Bjelica mówi wprost – albo Jevtić nie zagra wcale, albo w razie potrzeby wejdzie na boisko w drugiej połowie. W wyjściowej jedenastce na pewno go nie zobaczymy.

Chorwacki trener twierdzi też, że Lech nie jest uzależniony od swojego asa. – To nie jest problem. Nie od Darko zależy to, jak będziemy grać w niedzielę. Nie uzależniamy się od niego – mówił w piątek.

Ale fakty mówią coś innego – „Kolejorzowi” zdecydowanie trudniej rozbija się defensywy rywali, gdy Szwajcar ogląda kolegów z trybun czy z ławki. A takie sytuacje w tym sezonie przecież się zdarzały, bo przez uraz stawu skokowego Jevtić stracił pół lipca, cały sierpień i pół września. Z ostatnimi absencjami w starciach z Korona i Pogonią uzbierało się łącznie trzynaście meczów lechitów bez Jevticia na boisku.

Efekt? Statystycznie Lech wygrywał rzadziej niż z nim w składzie, niemal równie często remisował i oczywiście częściej przegrywał. Jakby tego było mało – Kolejorz tylko w tych trzynastu meczach aż sześciokrotnie nie zdobywał choćby jednego gola. Niemoc poznaniaków bez Jevticia jest wyraźna i to szczególnie na wyjazdach – bez niego Lech nie zdołał pokonać bramkarzy Utrechtu, Sandecji, Wisły Płock, Pogoni (dwukrotnie) i Korony.

Bjelica mówiąc o tym, że poznaniacy nie są zespołem jednego piłkarza, chciał zagrać na podbudowę pewności siebie zawodników. I zbudować następcę Jevticia – chwilę po tym, jak stwierdził, że Lech i bez Jevticia da sobie radę, zaczął pompować Mihaia Raduta. Tak, tego samego, który w tym sezonie w lidze zaliczył dwie asysty (obie po stałych fragmentach gry) i nie strzelił żadnego gola. To on prawdopodobnie zastąpi gwiazdę poznaniaków w meczu przy Łazienkowskiej. Ale umówmy się – to nie ten sam rozmiar kapelusza. – Mihaia krytykują kibice i dziennikarze, ale to chłopak, który ciągle chce piłkę, pokazuje się do gry. Z Pogonią przebiegł największy dystans, a drugi zawodnik pod tym względem miał na liczniku o kilometr mniej od Raduta – mówił trener. My jednak wolelibyśmy mieć na boisku czarodzieja Jevticia niż Raduta. Nawet jeśli ten przebiegłby 15 kilometrów w meczu, a po ostatnim gwizdku zrobił jeszcze sto pompek w jednej serii.

Lech do Warszawy jedzie zatem osłabiony, choć nie bez szans. W środę w meczu ze Śląskiem lechici długi męczyli bułę, ale ostatecznie zdobyli dwie bramki, a sytuacji mieli na kolejne trzy. Niezłą zmianę dał Mario Situm, wspomniany Radut przebudził się w końcówce spotkania, a i sam duet napastników Gytkjaer-Chobłenko wziął sprawy w swoje ręce. W Warszawie wariant z grą na dwóch snajperów raczej nie zaistnieje, bo Bjelica przyznaje, że zastosował go wyjątkowo na mecz Śląskiem. Zresztą kontuzji doznał Elvir Koljić, a zatem w kadrze „Kolejorza” jest tylko dwóch napastników – Chorwat będzie wolał zatem posadzić jednego z nich na ławce i zostawić sobie opcję zmiany w przypadku niekorzystnego rezultatu.

Brak Jevticia to jednak pozbawienie poznaniaków efektu „wow”. Pomocnika Lecha przecież każdy w tej lidze zna, ale niewielu potrafi go powstrzymać. W tym roku przekonała się o tym już Pogoń Szczecin, którą Szwajcar najpierw ukąsił pięknym golem, a później asystą przy trafieniu Dilavera.

Lech z Jevticiem:

19 meczów: 9 zwycięstw, 7 remisów, 3 porażki.

Meczów bez strzelonego gola: 6

Lech bez Jevticia:

13 meczów: 5 zwycięstw, 5 remisów, 3 porażki.

Meczów bez strzelonego gola: 6

Fot. FotoPyK

Opublikowane 02.03.2018 13:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomson1922
Tomson1922

Ciężko widzę ten mecz.. Radut to co najmniej półka niżej , a Chobłenko potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby bardziej odpalić

WujaNieMaEunuchKochany
WujaNieMaEunuchKochany

Porównanie Raduta do Jevticia to jak porównanie Poloneza do tak niezwykle popularnego ostatnimi czasy Ferrari….

Mefju95
Mefju95

Paradoksalnie ten ostatnio siermiężny styl Lecha(wrzutki, wrzutki i jeszcze raz wrzutki) może sprawić Legii sporo problemów. Ostatnio było tak w Krakowie. Chyba że jakimś cudem Maurycy w 3 dni wkomponuje się w skład i zastąpi Pazdana.

Fuska
Fuska

Same wrzutki potrafią sprawić trochę problemów, ale dobre. Wrzutki wrzucane na pałę, tylko dlatego że nie ma się innego pomysłu na grę to drugie. Odrębna sprawa, że Legia ma trochę problemów w pojedynkach powietrznych, więc starcie dwóch odmiennych stylów gry zapowiada się nieźle.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

Warszawiacy bójcie się Raduta to jest tajna broń, najgroźniejsza od odejścia NBN!!

Piotr R.
Piotr R.

Raczej naga broń wersja 2.0. pod batutą Lesliego Bielicy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Połamicie zęby na Raducie Ordona. :]

B123
B123

Mam nadzieje że w wypadku przegranej Bjelica dostanie kopa bo to będzie już drugi przegrany sezon w lidze gdzie nie bardzo jest z kim przegrywać a dwa nie widać żadnego postępu w grze Lecha żadnego kręgosłupa ta drużyna nie ma.

nu pagadi
nu pagadi

blef Bjelicy, Jevtic zagra od pierwszej minuty

podszyszkownik
podszyszkownik

Słabo Lech wygląda też z Jevticiem.On gra na wysokim poziomie pierwsze 20min a potem znika.Czasem póżniej się pojawia,i to by było na tyle.Problem na pewno będzie,przewiduję straszną padakę.No,chyba że się zepną na mistrza,tak jak Jaga.Ale nie widzę w Lechu tego mentalu.Można psioczyć na Raduta,ale on z meczu na mecz wygląda coraz lepiej.Ze Śląskiem nie Situm dobrze grał,a właśnie Radut.Może jest to metoda,aby Jevticia wpuścić na ostatnie 20 min.Ale jak już pisałem,nie liczę na dobry wynik,sezon jest stracony,a Bjelica skończony.Najwyżej odwlecze się to do końca rozgrywek.Zbyt dużo warunków musi być spełnionych,aby Lech zdobył mistrza-taki pierwszy warunek,to wygrać w niedzielę z Legią,i w następnej kolejce z Jagą.W dzisiejszej sytuacji Lecha,jest to niemożliwe.Chyba że (he he)sędziwie znowu coś odpierdolą.Albo VAR.Sayonara

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fidel
Fidel

Radut pyknie dwie sztuki i klątwa Weszło znów się spełni.

Grimmy
Grimmy

„Mihaia krytykują kibice i dziennikarze, ale to chłopak, który ciągle chce piłkę, pokazuje się do gry. Z Pogonią przebiegł największy dystans, a drugi zawodnik pod tym względem miał na liczniku o kilometr mniej od Raduta” A w kwietniu Radut pobiegnie w maratonie, gdzie wyprzedzi wszystkich Somalijczyków, wbiegnie na stadion, przy okazji, zrobi dwie bramki i wróci na trasę i pobije rekord świata…

Piotr R.
Piotr R.

W dwóch słowach; biały Pele

Skandaloza
Skandaloza

Jevtica trzeba sprzedac po sezonie
gosc moze i robi roznice ale wiecej nie gra niz gra
teraz przynajmniej wiadomo czemu nie grał w Fc Basel 🙂
po prostu jest kryształowy jak na silniejsza lige

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Gumny nie stracił, nawet zyskał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020