Zainteresowali nas Polacy tym pierwszy meczem na mistrzostwach Europy w Słowenii, kiedy mocno niespodziewanie wyszarpali remis w pierwszym meczu i to w jakich okolicznościach, po bramce w ostatnich sekundach. Zasiedliśmy więc przed telewizorami z wiarą, że tu może się napisać naprawdę piękna historia i kolejnego rywala uda się zaskoczyć. Niestety, Kazachowie okazali się za mocni, wygrali 5:1.

Dwóch na jednego to banda łysego. Brazylia i Kazachstan górą w futsalu

Ach, Kazachowie… Wspominamy, jak Douglas Junior protestował pod ambasadą USA po premierze Borata, jak Higuita świętował, gdy Irtysz Pawłodar wyrzucał Jagiellonię z pucharów, jak Taynan od małego zajadał się beszbarmakiem. To miłe oglądać tych wielkich patriotów, mając w pamięci ich niezwykłą historię na kazachskiej ziemi. A tak serio, szczerze chcielibyśmy wierzyć, że naturalizowani Brazylijczycy oddaliby dużo za Kazachstan, natomiast nie mamy większych wątpliwości, że oddać mogą jedynie trochę miejsca w portfelu. Szkoda tego sportu, który okazuje się naprawdę ciekawy.

Jednak cóż, szczególnie w pierwszej połowie było widać klasę tej brazylijsko-kazachskiej machiny. Tutaj uderzyli z przewrotki, tam nas ładnie rozklepali, bramkarz (Higuita) grał tak nogami, że w naszej kadrze miałby miejsce na kierownicy. Szkoda więc, że choć nasi nadrabiali dużo ambicją i zaangażowaniem, to dali się zaskoczyć w sposób, w jaki chyba nie powinni. Mianowicie z rzutu rożnego – wycofanie, strzał skąd przyszła i wpadło. Może gdyby dłużej utrzymywał się wynik 0:0, scenariusz kształtowałby się tak jak w meczu z brazylijską Rosją (tak, będziemy to podkreślać) – Polacy nabierali pewności, brazylijscy Rosjanie byli coraz bardziej nerwowi. Niestety, poszła ta bramka, potem następna i choć mieliśmy moment, że przeważaliśmy i trener Kazachów, Cacau (hehe), musiał wziąć czas, to w końcówce znów nas dziabnęli dwa razy. Na 0:4 już w bardzo głupi sposób, bo zaliczyliśmy faul w ofensywie, a że było to już szóste przewinienie, rywale dostali przedłużony rzut karny.

Pojawiły się więc problemy, ale załamanie? Już nie – Polacy dążyli do tego, by spróbować choćby zmniejszyć rozmiary porażki. To byłoby ważne, bo przy odpowiednio wysokiej wygranej Kazachów nad Rosjanami, mielibyśmy szansę na wyjście z grupy. Plan był realizowany: w 28. minucie gola po długim rogu walnął Sołecki, później utrzymywaliśmy się na połowie rywala, a gdy przyszedł moment kryzysu, Widuch wyjął przedłużony rzut karny. Niestety, kolejny błąd rywale już wykorzystali – najpierw obili poprzeczkę, ale dobitka Douglasa Juniora okazała się już skuteczna.

O awans będzie trudno. Nie dość, że Kazachowie musieliby zrobić krzywdę Rosjanom, to jeszcze Brazylijczycy Brazylijczykom. Panowie wstydu jednak nie przynieśli na tym turnieju i to trzeba podkreślić. Może nie był to najpiękniejszy futsal, może mieli z brazylijską Rosją trochę szczęścia, może taktyka w ofensywie opierała się czasem na ladze na bałagan, ale to była nasza laga na bałagan. Lepsze to niż opłacone usługi z Brazylii.

Felietony i blogi
09.12.2022

Luis Enrique grał kozaka, ale ta rola mu nie wyszła

Luis Enrique nie zostawił sobie miejsca na odcienie szarości – wiadomo było, że po mistrzostwach świata dla niego będzie czarne albo białe. Ryzykowna to taktyka, jakiś szacunek wypada do niej mieć, ale wiadomo – największy byłby, gdyby wyszło na jego. A że nie wyszło, to trzeba powiedzieć, że facet się przejechał i teraz musi wypić piwo, które sobie warzył. No i sporo tego piwa jest. Bilans trenera na dużych turniejach jest przecież kompromitujący. W podstawowym […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Człowiek znikąd w wielkim świecie. Historia Andriesa Nopperta

Ktoś mądry kiedyś powiedział: nie jesteś za stary, dopóki jesteś wystarczająco dobry. Albo: nigdy nie jest za późno, żeby spełniać marzenia. Na potrzebę chwili powstawało wiele prawideł, często do populistycznych dyskusji czy rzucania ckliwych hasełek dla ludu, ale akurat te dwa brzmią całkiem rozsądnie. Są uniwersalne i prawdziwe w swej prostocie, leżą w zasięgu każdego człowieka. A jako że futbol lubi piękne historie, zawsze znajdziemy ludzi, którzy będą służyć za przykład. Jednym z nich […]
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

LIVE: Zaczyna się walka o półfinały. Na początek Chorwacja – Brazylia

Dziś poznamy dwóch półfinalistów mundialu w Katarze. W pierwszym ćwierćfinale Chorwacja zmierzy się z Brazylią (16.00). Zobaczymy czy Luka Modrić z kolegami zatrzymają roztańczoną ofensywę Canarinhos. W wieczornym meczu Holandia – Argentyna(20.00) przekonamy się, czy Gakpo i Depay będą w stanie być skuteczniejsi od Messiego.   Fot. Newspix
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

Od Cruyffa do Messiego. Holendersko-argentyńskie boje na mundialach

Dzisiejszy ćwierćfinał mistrzostw świata w Katarze będzie dziesiątym oficjalnym starciem Holendrów z Argentyńczykami, a zarazem szóstą ich konfrontacją rozegraną w ramach mundialu. Historia holendersko-argentyńskiej rywalizacji jest dość burzliwa i pełna legendarnych momentów, wart0 ją sobie zatem szybko odświeżyć przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego spotkania.  Zdecydowanie jest co wspominać. Zapraszamy. Holandia 4:0 Argentyna (MŚ 1974) Mistrzostwa świata w 1974 roku zaczęły się dla Argentyńczyków porażką z reprezentacją […]
09.12.2022
Suche Info
09.12.2022

Newcastle United interesuje się Dusanem Vlahoviciem

Newcastle United po zmianach właścicielskich zaczęło dokonywać spektakularnych wzmocnień. Tym razem „Sroki” za cel transferowy obrały sobie sprowadzenie Dusana Vlahovicia, o czym pisze „Calciomercato.com”.  Serb jest jednym z najciekawszych napastników młodego pokolenia. 22-latek od stycznia bieżącego roku występuje w barwach Juventusu. „Stara Dama” zapłaciła za tego snajpera ponad 80 milionów euro. Do tej pory rozegrał dla klubu z Turynu 36 spotkań, zdobył 16 bramek i zaliczył […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Siedem porad PR-owych dla Michniewicza, czyli jak walczyć z selekcjonerozą

Selekcjoneroza to straszna choroba, która z ludzi sympatycznych, otwartych, błyskotliwych potrafi robić facetów, którzy przed kamerami wypadają na złośliwych cyników. Czy ten sam przypadek dotknął Czesława Michniewicza? Biorąc pod uwagę to, jak selekcjoner wypadał w mediach przed, w trakcie i po mundialu – można dojść do wniosku, że tak. A w związku z tym, że pamiętamy jeszcze Michniewicza, który był serdecznym gościem, z piłkarską szyderką i błyskiem w oku, to uznaliśmy, że to dobry moment, by sprzedać trenerowi kilka porad PR-owych. […]
09.12.2022
Felietony i blogi
09.12.2022

Luis Enrique grał kozaka, ale ta rola mu nie wyszła

Luis Enrique nie zostawił sobie miejsca na odcienie szarości – wiadomo było, że po mistrzostwach świata dla niego będzie czarne albo białe. Ryzykowna to taktyka, jakiś szacunek wypada do niej mieć, ale wiadomo – największy byłby, gdyby wyszło na jego. A że nie wyszło, to trzeba powiedzieć, że facet się przejechał i teraz musi wypić piwo, które sobie warzył. No i sporo tego piwa jest. Bilans trenera na dużych turniejach jest przecież kompromitujący. W podstawowym […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Człowiek znikąd w wielkim świecie. Historia Andriesa Nopperta

Ktoś mądry kiedyś powiedział: nie jesteś za stary, dopóki jesteś wystarczająco dobry. Albo: nigdy nie jest za późno, żeby spełniać marzenia. Na potrzebę chwili powstawało wiele prawideł, często do populistycznych dyskusji czy rzucania ckliwych hasełek dla ludu, ale akurat te dwa brzmią całkiem rozsądnie. Są uniwersalne i prawdziwe w swej prostocie, leżą w zasięgu każdego człowieka. A jako że futbol lubi piękne historie, zawsze znajdziemy ludzi, którzy będą służyć za przykład. Jednym z nich […]
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

LIVE: Zaczyna się walka o półfinały. Na początek Chorwacja – Brazylia

Dziś poznamy dwóch półfinalistów mundialu w Katarze. W pierwszym ćwierćfinale Chorwacja zmierzy się z Brazylią (16.00). Zobaczymy czy Luka Modrić z kolegami zatrzymają roztańczoną ofensywę Canarinhos. W wieczornym meczu Holandia – Argentyna(20.00) przekonamy się, czy Gakpo i Depay będą w stanie być skuteczniejsi od Messiego.   Fot. Newspix
09.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
09.12.2022

Od Cruyffa do Messiego. Holendersko-argentyńskie boje na mundialach

Dzisiejszy ćwierćfinał mistrzostw świata w Katarze będzie dziesiątym oficjalnym starciem Holendrów z Argentyńczykami, a zarazem szóstą ich konfrontacją rozegraną w ramach mundialu. Historia holendersko-argentyńskiej rywalizacji jest dość burzliwa i pełna legendarnych momentów, wart0 ją sobie zatem szybko odświeżyć przed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego spotkania.  Zdecydowanie jest co wspominać. Zapraszamy. Holandia 4:0 Argentyna (MŚ 1974) Mistrzostwa świata w 1974 roku zaczęły się dla Argentyńczyków porażką z reprezentacją […]
09.12.2022
Weszło
09.12.2022

Siedem porad PR-owych dla Michniewicza, czyli jak walczyć z selekcjonerozą

Selekcjoneroza to straszna choroba, która z ludzi sympatycznych, otwartych, błyskotliwych potrafi robić facetów, którzy przed kamerami wypadają na złośliwych cyników. Czy ten sam przypadek dotknął Czesława Michniewicza? Biorąc pod uwagę to, jak selekcjoner wypadał w mediach przed, w trakcie i po mundialu – można dojść do wniosku, że tak. A w związku z tym, że pamiętamy jeszcze Michniewicza, który był serdecznym gościem, z piłkarską szyderką i błyskiem w oku, to uznaliśmy, że to dobry moment, by sprzedać trenerowi kilka porad PR-owych. […]
09.12.2022
Skoki
09.12.2022

Kubacki na podium. Polak wciąż liderem Pucharu Świata

Początek tegorocznego Pucharu Świata w skokach narciarskich był nietypowy. Po Wiśle czekaliśmy trzy tygodnie na kolejne konkursy. Po Ruce też była przerwa. Teraz jednak cały cykl wreszcie się rozkręca. Dziś w Titisee-Neustadt odbył się pierwszy z trzech zaplanowanych w tym miejscu konkursów. I narzekać przesadnie nie możemy: Dawid Kubacki skończył bowiem na drugim miejscu, umacniając się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Wycięty Stoch, spóźniony Kubacki Ale jakieś […]
09.12.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest

13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Raskolnikov74
Raskolnikov74(@raskolnikov74)
4 lat temu

Nie śledzę tego cyrku, ale skoro piszecie o brazylijskiej Rosji i brazylijskim Kazachstanie, to pora sobie odpuścić relacje z tego cyrku. Zachowajcie siły na MŚ w Katarze, tam cyrk będzie jeszcze lepszy. Cały ten światowy związek futsalu to jakieś śmieszki heheszki widzę, co innego pokopać sobie na hali na małe bramki a co innego oglądać mecz w którym Higuita jest Kazachem. Naprawdę, nie ma dla niektórych skurwysynów granicy nie do przekroczenia?

LOBO
LOBO(@lobo)
4 lat temu

Ogólnie widać, że to jeden wielki cyrk, ale mimo tego nie ma co wspominać o tym, że nasi przegrali tylko dlatego, bo tam grają Brazylijczycy. Jeżeli chce się wygrać to trzeba grać z najlepszymi, a nasza reprezentacja w futsalu to po prostu dziady i prawdopodobnie dostaliby w trąbę od każdego. Nie bez powodu szanse na końcowe zwycięstwo naszej reprezentacji byłby najniższe.

kalafijor
kalafijor(@kalafijor)
4 lat temu
Reply to  LOBO

poza tym rodowici Kazachowie też grali dziś naprawdę świetnie

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  kalafijor

Kazachstan ma najlepszy potas!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Mihau
Mihau(@alu)
4 lat temu

Do patologii jak w katarskie piłce ręcznej jeszcze trochę im brakuje, ale są na dobrej drodze (Kazachowie i Rosjanie – żeby nie było niedomówień). Nie wiem jak pozostałe reprezentacje, ale możemy być dumni że u Nas takich farbowanych lisów nie ma.

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz(@kanapowy-janusz)
4 lat temu
Reply to  Mihau

Najprawdopodobniej Polska jest jedyną drużyną bez naturalizowanego Brazylijczyka…

Zadi
Zadi(@zadi)
4 lat temu
Reply to  Mihau

Pomyśleć, że też mieliśmy swojego Rokera Perejro…

Siema
Siema(@siema)
4 lat temu
Reply to  Mihau

Według komentatorów Polsatu Włosi mają ośmiu(!) naturalizowanych zawodników. Nie weryfikowałem, ale jestem wstanie w to uwierzyć.

Rudy z UE
Rudy z UE(@rudy-z-ue)
4 lat temu

pieniądz niszczy wszystko

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
4 lat temu

Kto nie ma brazylijskiego piłkarza lub chińskiego pingpongisty w składzie, niech pierwszy rzuci kamieniem!

Joopiter
Joopiter(@joopiter)
4 lat temu

Albo kubańskiego siatkarza 😀

Nefilim
Nefilim(@nefilim)
4 lat temu

Nie ma co się zżymać, że Rosjanie i Kazachowie (a także wiele innych reprezentacji) w futsalu ma w swoich składach Brazylijczyków.
Oni już dawno wykminili, że własnym „narybkiem” niczego w tej dziedzinie sportu się nie zdziała…
Właśnie taką drogą trzeba iść jeśli się chce coś osiągnąć w tej odmianie piłki nożnej.
Wiele lat uprawiałem futsal pół-zawodowo i za moich czasów Polska w Hong-Kongu na MŚ robiła furorę mając w składzie samych Polaków i grając bardzo dobrą piłkę.
Ale to było „przed wojną”! Ja miałem wtedy z 17-18 lat…
Od tamtego czasu wszystko poszło do przodu, a w Polsce – jak to często bywa – do tyłu…
Ci co tak narzekają, że jesteśmy słabi etc… niech wezmą poprawkę na to, że po wielu latach wróciliśmy na salony z niebytu…
To i tak sukces!
Jesteśmy w roli kopciuszka i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej.
Mam nadzieję, że PZPN spojrzy trochę łaskawszym okiem na tą odmianę piłki i uda się ten sukcesik wykorzystać aby dalej podnosić poziom polskiego futsalu.
I niestety nam też potrzeba 'farbowanych lisów’ chocby po to aby ci rodowici zawodnicy mieli się od kogo uczyć.
Samą fantazją i ambicją można urwać pkt. mocarzom, a nie normalnie rywalizować…
Pzdr.