post

Opublikowane 06.01.2018 13:24 przez

Jan Ciosek

Sztuczna inteligencja otacza nas z każdej strony i nie mamy złudzeń: będzie obecna w naszym życiu coraz bardziej. Krzysztof Sobczak stworzył na przykład bota, który nie tylko pogada z tobą o pracy, ale jeszcze znajdzie ci lepszą robotę. Rozmawiamy z nim, z Krzysztofem, nie botem, o tym, czy powinniśmy się bać sztucznej inteligencji i komu komputery zabiorą pracę. Aha, nie wiemy, czy to miało coś wspólnego ze sztuczną inteligencją, ale Krzysztof przebiegł 300-kilometrowy maraton w amazońskiej dżungli, do którego zapisał się po pijaku w czasie imprezy…

Rozwój sztucznej inteligencji polega na tym, że maszyny uczą się same od siebie?

W bardzo dużym uproszczeniu tak. To m.in. uczenie maszynowe, czyli algorytmy, które w sposób autonomiczny zasilają się wiedzą. Czyli gromadzą pewną wiedzę i wyniki, które następnie wykorzystują jako materiał do nauki. To są samouczące się algorytmy, które potrafią analizować ogromne ilości danych, a następnie wyciągać wnioski i na ich podstawie poprawiać swoją sprawność.

Jak ten program, który w cztery godziny nauczył się grać w szachy i ograł inny program.

Dokładnie tak. To bardzo uproszczone, ale wyjątkowo nośne przykłady. Najsłynniejszy jest Deep Mind, czyli firma Google, pracująca nad rozwojem sztucznej inteligencji. Program szachowy Deep Blue powstał w latach dziewięćdziesiątych i już wtedy ogrywał mistrza świata. Dziś mamy dużo bardziej zaawansowaną sztuczną inteligencję. Dowodem jest choćby program Alpha Go, który pokonał 18-krotnego mistrza świata w Go.

Go jest dużo bardziej złożone niż szachy.

To najbardziej zaawansowana gra planszowa na świecie. Mistrz przegrał 1:4, a oglądało to 80 milionów ludzi. To pokazało siłę mocy obliczeniowej. Tu nawet nie mówimy o sztucznej inteligencji, bo gdybyśmy rozłożyli to na czynniki pierwsze, to wszystko opiera się na operacjach matematycznych: głównie mnożeniu i dzieleniu macierzy.

Czy sztuczna inteligencja już wszystko potrafi?

No właśnie bardzo wielu rzeczy nie potrafi. Na przykład ma ogromne problemy z czymś, z czym poradzi sobie małe dziecko, czyli rozpoznaniem na rysunku czy to pies, kot, czy lis. Skuteczność maszyny w czymś takim będzie niższa niż u dziecka. Jesteśmy w stanie tworzyć maszyny, które będą wykonywać operacje miliony razy lepiej niż ludzki umysł, ale w czymś banalnym będą niedoskonałe. Trudno prognozować, czy w ogóle jest możliwe stworzenie sztucznej inteligencji, która będzie rozumieć człowieka i postępować tak, jak on. Nic na to nie wskazuje. Naukowcy i wizjonerzy mówią, że jesteśmy od tego daleko. Niektórzy uważają, że to kwestia 20-30 lat, inni mówią, że do tego nigdy nie dojdzie, bo to by przekreślało sens istnienia człowieka.

Wy pracujecie nad sztuczną inteligencją, która ma pomagać ludziom znaleźć pracę.

W Emplocity stworzyliśmy aplikację, która na podstawie rozmowy z człowiekiem łączy osobę szukającą pracy z pracodawcą.

Jak to działa?

Wchodzisz na stronę, albo uruchamiasz Messengera i rozmawiasz z botem.

Przepraszam, z kim?

Z botem. Z programem komputerowym, który zbierze od ciebie komplet informacji, a następnie w twoim imieniu złoży ofertę pracodawcy.

Na ile to jest zaawansowane? Czy to są zawsze te same pytania?

Większość z kilkudziesięciu tysięcy botów na świecie właśnie tak działa, opierając się na sztywnych scenariuszach. My stworzyliśmy moduły, które są w stanie rozumieć przetwarzanie języka naturalnego. To była bariera rozwoju botów, które nie mogły zrozumieć języka ludzi. Do tej pory to były proste boty, które zadawały pytania i pozwalały zaznaczyć tak lub nie. Bardzo prosta aplikacja. Gdy zadasz takiemu prostemu botowi pytanie, on się rozsypuje.

Wasz tego nie robi?

Nasz się uczy. Możesz go pytać o co chcesz, a jeśli nie będzie znał odpowiedzi, powie, że wróci z nią do ciebie. I będzie szukał. Dzieli pytanie na wyrazy, szuka wyrazów podobnych, porównuje szyki, odstępy między wyrazami. Klasyfikuje analizy znaczeniowe. To bardzo zaawansowana metoda, ale pracujemy nad jeszcze bardziej skomplikowanymi. Mamy cały zespół, który zajmuje się rozwijaniem zdolności rozumienia mowy naturalnej. To jest na dziś najtrudniejsze i jeśli ktoś to ogarnie, to pozamiata.

Ale dla każdego języka to trzeba będzie robić od nowa?

I tak, i nie. Mechanizm będzie taki sam. Pewne zasady gramatyczne będą się różnić, ale sposób szukania podobieństw będzie jednakowy. Pracujemy teraz nad rozwojem sztucznej inteligencji autonomicznej, czyli nie predefiniowanej, reaktywnej. Na przykład określamy cel: znajdź człowiekowi pracę. A program, na zasadzie m.in. nauki ze wzmocnieniem, jest w stanie zebrać informacje i działać autonomicznie.

Sam?

Tak. Określone są dane reguły: szukamy pracy w danym mieście, za określoną kasę, na konkretnym stanowisku i z danymi umiejętnościami. Program potrafi podjąć decyzję i zmaksymalizować szansę na znalezienie najlepszej pracy dla naszego kandydata. To nowatorska, bardzo zaawansowana metoda.

Ile osób u was nad tym pracuje?

Mamy około 20 osób. Rok temu było nas czterech…

sobczak startup

Używaliście bota do zatrudniania ludzi w swojej firmie?

Jasne. My w zasadzie wszystkich rekrutujemy przez bota. Zrobiliśmy na przykład we wrześniu taką akcję „trener bota”. Kiedy udostępniliśmy bota, ludzie zaczęli z nim gadać. Ale wiadomo, niektórzy wrzucali różne rozpraszacze, typu „dupa, dupa”, „czy istnieje Bóg?”, „kto wygra mecz?”. Cóż, nasz bot jest zdolny, ale na takie pytania nie potrafi odpowiedzieć. Zrobiliśmy więc akcję. Bot sam publikował ogłoszenia na fejsie, że szuka trenera. Rozmawiał o tym z ludźmi. 400 osób wzięło w tym udział. Potem poprosił, żeby nagrali filmik, w którym mieli go przekonać, dlaczego są najlepszymi kandydatami. 60 osób nagrało filmy w stylu: „cześć bocie, słyszałam, że szukasz trenera…”. Na koniec my, ludzie stojący za botem, wybraliśmy dwie dziewczyny. Od pierwszego stycznia pracują na etacie, jako trenerki bota.

Żartujesz?! Na czym to polega?

Bot flaguje pytania, których nie rozumie. Mówi, że wróci z odpowiedzią. I takie pytanie trafia do trenerek, które je klasyfikują. Część to spam, trollowanie, ale część to pytania, na które bot musi się nauczyć odpowiadać.

I zarabiacie na tym bocie?

Na razie zarabiamy na wdrażaniu takich botów firmach, jako zastępstwo rekruterów. To tacy rekruterzy nie do zdarcia, 24/7 na posterunku. Najtańsze pakiety sprzedajemy po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.

Czyli nie dajecie pracy, tylko ją zabieracie!

Tak naprawdę wspieramy działy rekrutacyjne, dajemy im supermoc. Bot wyręcza ich w tej najgorszej, najnudniejszej pracy. Bot eliminuje też błędy ludzkie: jest na posterunku 24 godziny na dobę, każdego traktuje po równo, nie patrzy czy ma wąsy, jest czarny czy biały, rudy czy łysy. Przez jakieś uprzedzenia mnóstwo potencjalnie dobrych pracowników nie trafia do firmy. Bot nie zabiera nikomu pracy. Zresztą tak samo było, kiedy wynaleziono maszynę parową, mówiono, że to pozbawi ludzi roboty. Ale pracy przecież ciągle przybywa, pojawiają się nowe zawody. Technologia gna do przodu, a i tak siedzimy po 12 godzin dziennie w pracy. Ja mam wrażenie, że całe życie spędzam w robocie.

Czyli nie ma obawy, że boty, roboty i komputery zabiorą nam pracę?

Myślę, że nie. Maszyny będą wykonywać jakieś prostsze zadania. Tego nie unikniemy. Ale prawda jest taka, że są prognozy, które mówią, że ponad 40 procent zawodów, które będą wykonywać nasze dzieci, jeszcze w ogóle nie istnieje. Nie zostały jeszcze wymyślone, a nasze dzieci będą to robić za 20 lat. Zdziwiłbyś się, jakie zawody istnieją już dziś.

Wal!

Projektant śmieci, czyli gość, który szuka rozwiązań, jak można je wykorzystać. Co z tego wytworzyć, jak zagospodarować odpadki. Projektant cyfrowej śmierci, popularny w Japonii. Taka osoba zajmie się twoją osobowością cyfrową po twojej śmierci. Coolhunter, czyli osoba pracująca z markami i wyszukująca trendy w sieci, analizuje, co jest hot i w którym kierunku powinni zmierzać. No i oczywiście trener bota. Ale jest też wiele zawodów, którym boty nie zagrożą. Jak choćby dziennikarz.

Mam wrażenie, że większość materiałów z typowych stron internetowych komputer napisałby równie dobrze, a nawet lepiej, bo bez literówek…

Ambitne, dobre treści wymagają empatii, wrażliwości i inteligencji, ale nie sztucznej. Chociaż w Japonii był konkurs literacki, na które zgłoszono opowiadanie napisane przez komputer.

Trochę straszne.

Trochę. Ale może to będzie lepsze niż takie „50 twarzy Greya”…  Świat zmierza w tę stronę. Nic na to nie poradzimy. Komputery w niektórych dziedzinach będą nas zastępować. W Japonii zatrudniono bota do współpracy z funduszem inwestycyjnym. Okazało się, że w dłuższym okresie jego rady były lepsze niż te, podejmowane przez ludzi. Twarda analiza była skuteczniejsza niż intuicja, czy doświadczenie. Podobnie jest w rekrutacji.

Jak wygląda samo szukanie pracy?

Jeśli bot jest na stronie firmy, pomaga wybrać idealnego kandydata. Jeśli jest u nas, przeszukuje bazę ponad 200 tysięcy ogólnodostępnych ogłoszeń. Jego zadaniem jest znalezienie dopasowanie na podstawie uzyskanych od użytkownika informacji. Teraz z naszym botem gada o pracy kilkanaście tysięcy ludzi.

I to działa?

Działa, choć to mocno skomplikowane. Na przykład kłopot sprawiają nazwy zawodów. Według naszych analiz w Polsce występuje 180 tysięcy nazw zawodów?

Ile?! Chyba 180!

Tysięcy. Przeanalizowaliśmy ponad milion profili, szukaliśmy jakiejś logiki na temat tego, jak przebiegają ścieżki kariery. Wyszło nam, razem z literówkami około 400 tysięcy różnych zawodów. To często wiele różnych nazw tego samego zajęcia, ale codziennie powstają nowe. Często jest polska nazwa, potem angielska, potem jakaś hybryda. A bot musi to wszystko przefiltrować. On uczy się także analizowania umiejętności ludzi i tak ich dopasowuje, nie tylko na podstawie nazwy stanowiska. Analizuje także jakie są możliwości rozwoju, mówi na przykład kandydatowi, że w ok. 40 procentach Project Managerów, następnym krokiem było stanowisko Product Managera.

Czy powinniśmy się bać sztucznej inteligencji?

Ja widzę więcej zagrożeń choćby w rozwoju mediów społecznościowych. To bardzo negatywnie wpływa na relacje międzyludzkie, które przez Facebooka zostały upośledzone. Początkowe piękne założenia dawno są fikcją, produkt stał się typowo komercyjny i wymknął się spod kontroli. Więcej jest negatywnych skutków niż pozytywnych. Sztucznej inteligencji się nie obawiam, może nam tylko pomóc. Najbardziej efektywna jest współpraca między człowiekiem, a maszyną. Najlepsze decyzje podejmuje bot w synergii z człowiekiem.

No właśnie, ale bot z człowiekiem, czy człowiek z botem?

Na koniec zawsze decyzja zależy od człowieka. To on może zawsze wyłączyć prąd. Chociaż ponoć niedawno algorytmy Facebooka zaczęły się komunikować ze sobą w nieznanym dla programistów języku. Tak czy inaczej, nie snułbym czarnych scenariuszy, że maszyny przejmują kontrolę nad światem.

Skąd w ogóle się pojawił pomysł na taki start-up?

Z frustracji przy szukaniu pracy. Przez lata istniała dziwna nierówność na linii pracodawca – pracownik. To był taki styl folwarczny: pan i władca, któremu trzeba się było kłaniać do ziemi, bo łaskawie dawał pracę. To się na szczęście zmienia, zwłaszcza w dużych miastach. Razem z moim wspólnikiem Arkiem wpadliśmy na pomysł, żeby stworzyć narzędzie, które poprawi sytuację kandydata i pomoże mu znaleźć najlepszą ofertę. A prywatnie, po prostu dojrzałem do tego, żeby przestać pracować u kogoś, a stworzyć coś swojego.

Więc rzuciłeś pracę w korporacji, przebiegłeś dżunglę i założyłeś start-up…

Trochę tak. Siedziałem na jakiejś imprezie, wygłupialiśmy się. Wpisałem: najtrudniejszy bieg świata. Budzę się rano, patrzę, a ja się zapisałem. No to mówię: o kurwa! Miałem pół roku by się przygotować. Nie jestem gościem, który wymięka. Wcześniej biegałem różne biegi przełajowe, długie dystanse i tak dalej. Ale to była zupełnie inna zabawa. Żaden Polak nigdy przede mną nie startował w Jungle Marathon.

Droga zabawa?

Tanio nie jest, samo wpisowe kosztuje około 3 tysięcy funtów, trzeba jeszcze doliczyć przeloty. Za to dostałem gliniany medal i wspomnienia do końca życia.

Ile się biegnie 300 kilometrów przez dżunglę?

Pięć dni. Wszystko masz na plecach: śpiwór, hamak, żarcie. Nie ma żadnej nawigacji. Jedyne oznaczenie jest takie, że co 100 metrów na drzewie powinna wisieć wstążka.

To pewnie łatwo się zgubić…

Co chwila. Jeden odcinek zamiast 90 kilometrów biegłem 160, a na metę wbiegłem od zaplecza.

Nawigacji nie ma?

No skąd! Ani komórki, ani niczego, zero zasięgu. Jest kompas, ale kompletnie nieprzydatny.

Ciężko?

Cholernie. Tym bardziej jestem dumny, bo biegło 100 osób, dobiegło 40, a ja zająłem 7. miejsce. Straciłem 7 godzin do zwycięzcy, więc tym bardziej szkoda, że zgubiłem trasę na ostatnim odcinku.

Przygoda życia?

Zdecydowanie. Co chwila w wodzie, upał, 36 stopni, plecak waży 11,5 kilograma. Dobrze, że wodę zapewniali na trasie, bo codziennie wypija się kilkanaście litrów. Wiele razy trzeba było przekraczać rzekę, w nocy było naprawdę hardkorowo. To są metafizyczne spotkania z jakimś absolutem. Biegniesz w środku Amazonii, pada rzęsisty deszcz tropikalny, lecisz zrypany, mokry, spocony, ledwie żywy. Co może cię spotkać w życiu trudniejszego? Jesteś sam, w środku dżungli, ciśniesz do przodu, żeby przeżyć.

Masz jakiś wentyl bezpieczeństwa, jakiś alarm, racę, cokolwiek, żeby mogli cię znaleźć, gdyby coś się stało?

Nie, nic. Jak coś się stanie, to cię nie ma. Podpisujesz przed startem, że w razie czego, to wszystko to twoja odpowiedzialność. A potem to już tylko: patyk w zęby i do mety. To samo sobie dziś mówię w biznesie. Zresztą, wróciłem z Brazylii i powiedziałem sobie: jak sobie w tej dżungli w Amazonii poradziłeś, to czemu w warszawskiej, betonowej miałbyś nie dać rady!

No tak, patyk w zęby i do mety. Widać tę metę?

Mamy wielkie aspiracje. W tym roku chcemy iść globalnie z naszym botem.

sobczak mataron (1)

Ale też do wygrania chyba jest więcej niż gliniany medal?

Trochę tak. Polski rynek jest relatywnie mały, poza tym jest trochę z tyłu, jeśli chodzi o chłonność nowych technologii. My pełnimy rolę takich ewangelistów. Mnóstwo czasu tracimy na tłumaczenie w firmach co to w ogóle jest bot. 95 procent nigdy nie słyszało, nawet ludzie z branży. A jak tylko wyjedziesz z miasta, rośnie to do 99 procent.

Ludzie reagują z dystansem?

Bardzo różnie. Niektórzy reagują bardzo pozytywnie. Co ciekawe, ludzie otwierają się w rozmowach z botem. Są bardziej otwarci niż na przykład w telefonicznej rozmowie z drugim człowiekiem. Z badań wynika, że najtrudniej jest face to face, potem przez telefon, lepiej tekstowo z człowiekiem, a najłatwiej z maszyną.

W co celujecie?

Wiele lat spędziłem za granicą, studiowałem w Australii, Szkocji i Singapurze. Ale wróciłem do Polski. Tak sobie wymyśliłem, że chciałbym, żeby polska firma stworzyła coś dużego, coś, co osiągnie globalny sukces. Chciałbym rywalizować globalnie, promować Polskę. Tak to sobie wymarzyłem, żeby dołożyć cegiełkę do rozwoju naszego kraju.

Robienie czegoś, czego nikt wcześniej nie robił, musi być satysfakcjonujące.

Jasne. Tylko nie do końca wiadomo, dokąd nas to zaprowadzi, nie mamy punktu odniesienia. Niektórych ciężko przekonać do nowatorskich pomysłów. Pytają: skoro to takie fajne, to czemu nikt tego wcześniej nie zrobił. To trudne.

Ciężko pozyskać finansowanie w Polsce?

Relatywnie trudno. Pojawiają się jakieś instrumenty, unijne, z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Ale nie ma dojrzałego kapitału. Sebastian Kulczyk stworzył wehikuł o nazwie Incredibles, ma wspierać różne inicjatywy. Ale wielu takich inwestorów nie ma.

A są przecież fajne przykłady takich, którym się udało.

Dokładnie. Polacy potrafią robić start-upy. Mamy wiele sukcesów na wielką skalę. Live Chat ma wycenę ponad miliard złotych i jest ogromną firmą. Bardzo mocno się rozwinął Znany Lekarz, który jest już w ponad 30 krajach. Jest też Sentione czy Brand24, który działa globalnie i ma wejść na giełdę w przyszłym roku. Albo pracuj.pl, wyceniany na 1,6 mld złotych, absolutny dominator na polskim rynku pracy.

Dużo wam brakuje, żeby walczyć globalnie?

Trochę. Obronimy pomysł, koncept, technologię. Możemy wejść w konkurencję bez kompleksów. Wszystko się rozbija o fundusze. Są fundusze inwestycyjne, są anioły aniołowie biznesu, wsparcie unijne i krajowe, ale to wszystko mało w porównaniu z tym, co jest na Zachodzie. Ale wierzę, że ten rok będzie przełomowy. Prowadzimy wiele rozmów, jeśli uda się je podopinać, będziemy gotowi na ekspansję.

Ile potrzeba, żeby to zrobić z przytupem?

Trzeba liczyć w dziesiątkach milionów złotych. Aby zrobić prototyp i wyjść na świat i konkurować z najlepszymi, potrzeba kilku milionów. Ale potem promocja, biuro na drugim końcu świata – to duże koszty. Są start-upy, które szczycą się tylko tym, ile finansowania udało im się pozyskać. My chcemy pracować nad zaawansowaną technologią, która może zmienić świat. A tego się nie da zrobić bez zaangażowania dużych środków. My zatrudniamy 20 osób i to są głównie wysokiej klasy programiści…

A to nie są tani pracownicy.

Tak, plus trzeba im długo płacić, zanim się zwrócą. Bez wiary w nas funduszy, czy instytucji finansujących, nie byłoby to możliwe. Na szczęście takie osoby i instytucje są. Co ważne, same pieniądze niczego nie załatwią, potrzeba ludzi, pasji, trochę szczęścia.

I jeszcze patyk w zęby.

Dokładnie! Codziennie walczymy. Niektórzy myślą, że w start-upie to się leży na pufach. No dobra, czasem się leży, ale generalnie jest zapierdziel.

ROZMAWIAŁ JAN CIOSEK

Weszło
07.12.2021

Nie poddajemy się, nie ma w nas bezsilności

– Musimy to dźwignąć. Nie ma czegoś takiego, że się poddajemy, że panuje bezsilność, że nic nie możemy zrobić. Nie jesteśmy załamani. Nie wychodzimy na mecze jak na ścięcie z myślą, że na pewno przegramy. Czujemy na boisku, że jesteśmy za daleko od siebie. Rozmawiamy o tym cały czas, trener non stop zwraca nam na […]
07.12.2021
Na zapleczu
07.12.2021

Mariusz Szuszkiewicz – jak zostać królem strzelców i MVP ligi pracując w kopalni?

Mariusz Szuszkiewicz to kapitan Górnika Polkowice i jeden z liderów tej drużyny. Do zespołu z Dolnego Śląska pasuje jak mało kto, bo sam… jest górnikiem. Dekadę temu stwierdził, że futbol nie da mu chleba i warto znaleźć pracę poza piłką. Zaczęło się od magazynu, skończyło w kopalni. Nie w administracji, a na dole, przy taśmie. […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Kopiuj-wklej sprzed tygodnia. Podolski i Grosicki top! [Kozacy i badziewiacy]

Lukas Podolski i Kamil Grosicki drugi raz z rzędu lądują w ekipie kozaków. Oczywiście zasłużenie, proszę państwa. Regularność na boisku obu tych jegomości może tylko cieszyć, a nie zdziwimy się, jak do końca roku to będą stali bywalcy w tym zestawieniu. Niemiec chyba odblokował się na dobre, znowu odpalił piękną bramkę, natomiast „Grosik” tak się […]
07.12.2021
1 liga
07.12.2021

Dadełło: – Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni wynikami Miedzi

– Jesteśmy zespołem młodym, którego naturalną siłą jest to, że będzie się cały czas rozwijać. To pewna nowość dla Miedzi, że w czołówce 1. ligi mamy chyba najmłodszą kadrę. W ostatnich meczach nie mieliśmy w wyjściowej jedenastce ani jednego zawodnika obecnie będącego po trzydziestce. W całej kadrze mamy tylko dwóch takich. Z półrocza na półrocze […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Brama dnia
07.12.2021

Emre odpowiada Lazio, Beto pogrąża United | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj wspominamy dwa efektowne trafienia z dalszej odległości, jakimi popisali się przed laty Emre oraz Beto. EMRE VS LAZIO (07.12.2002) Cóż to było za meczycho. Po niespełna 40 minutach Lazio prowadziło z Interem 3:0, a hat-tricka na swoim koncie miał Claudio Lopez, który po kolejnych trafieniach wykonywał wraz z Bernardo […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
15.04.2019

Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił

– Stawiam tezę, że Polska jest krajem przesiąkniętym korupcją i układami mafijnymi. To jest wielki problem. Moim zdaniem rynkiem finansowym rządzi grupa pięćdziesięciu facetów i kobiet, ale w większości facetów, którzy utworzyli skostniały układ rynkowy. – Mafia, o której mówię i którą opiszę w książce, nie ma powiązań politycznych. Nie jest związana ani z PiS-em, ani […]
15.04.2019
Weszło
18.03.2019

Hejt? Ludzie rzucali we mnie kamieniami

– Uwierz mi, miałbym dużo do powiedzenia na temat hejtu, jaki mnie spotkał w czasach największej popularności, w latach 2003-2007. Miałem mnóstwo fanów, ale zdarzały się na koncertach takie incydenty, że leciały w moim kierunku kamienie. Przychodzili dresiarze i mnie wyzywali. Automatycznie młodzież, która chciała się bawić, traciła dobry nastrój, bo kilku debili postanowiło go […]
18.03.2019
Weszło
09.03.2019

Czasami tak mam, że chcę się zabić. Życie z Zespołem Tourette’a

– Wpadałam w depresję. Cierpiałam strasznie. W pewnym momencie nie chciałam żyć. Pomyślałam, że może warto dać ludziom święty spokój i odejść z tego świata. Skoro i tak wszystkim przeszkadzam ja i moja choroba… SPRAWDZĘ ROZKŁAD JAZDY. OSTATNI RAZ Paweł miał wiele sytuacji, kiedy mówił, że coś sobie zrobi. Wiesz, tu zerwała z nim dziewczyna, […]
09.03.2019
Weszło
16.02.2019

Musiałem sporo przeżyć, by zrozumieć, że ryzykowanie życia nie ma sensu

Kraj, w którym ludzie nie żyją, lecz przeżywają. Kraj z 90-procentowym bezrobociem, w którym ceny benzyny podniosły się czterokrotnie. Więzienie o maksymalnym rygorze w Stanach Zjednoczonych. Więzienie, w którym paraliżuje strach tak uderzający, że zapominasz, co się działo w środku. Chłopak z oparzoną, zaropiałą nogą, któremu możesz pomóc. Ale i chłopak z oparzoną, zaropiałą nogą, […]
16.02.2019
Męski świat
09.02.2019

Wykład, który zmienił wszystko. Jak poczuć w życiu sens?

Jego wykład z TEDxWSB obejrzało już ponad trzy miliony ludzi. Wielu z nich te 20 minut zmieniło życie. Jacek Walkiewicz, psycholog i mówca, opowiedział nam o tym, jak ważna powinna być dla człowieka uważność. O pasji, która rodzi w nas profesjonalizm. O marzeniach i tym, dlaczego warto je realizować. O prostym zabiegu, który poprawia jakość […]
09.02.2019
Męski świat
12.01.2019

Rapem nie można się nie bawić

Te-Tris na polskiej scenie rapowej znany jest od dawna. Do legendy przeszły już jego freestyle’owe bitwy, m.in. z Panem Duże Pe. Ale o freestyle’u bitewnym woli dziś nie rozmawiać. Bo to rozdział, który zostawił za sobą. Wszelkie inne tematy porusza za to chętnie, a gdy już na jakiś wejdzie, nie będziecie w stanie odgadnąć, w […]
12.01.2019
Męski świat
09.06.2018

Darmowa kranówka, ale i wino za 4 tys. zł. Jak się prowadzi restaurację w domu?

Przez wiele lat pracował na wysokim stanowisku w korporacji. Potem rzucił robotę i postanowił zrealizować swoje marzenie. Wszystkie oszczędności przeznaczył na zakup sprzętu gastronomicznego i przebudowę własnego domu. Dziś Wiktor Paprocki jest szefem kuchni w jedynej w swoim rodzaju domowej restauracji. Nie ma urlopu, pracuje więcej niż w korporacji, regularnie doznaje zawodowych kontuzji. Ale – […]
09.06.2018
Męski świat
03.02.2018

Jeśli ludzie nie będą czytać, to sorry – zdechniemy

Kończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, ale doszedł do wniosku, że znacznie ciekawsze od opisywania rzeczywistości, jest jej kreowanie. Zanim Wojciech Chmielarz zaczął pisać sprzedające się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy kryminały, za które zgarnął zresztą prestiżową Nagrodę Wielkiego Kalibru, zajmował się wywiadem gospodarczym i tworzył, jak sam przyznaje… grafomańskie teksty, których nikt nie chciał wydać. Nam […]
03.02.2018
Męski świat
06.01.2018

Maszyny nie zabiorą nam pracy. Przynajmniej nie wszystkim…

Sztuczna inteligencja otacza nas z każdej strony i nie mamy złudzeń: będzie obecna w naszym życiu coraz bardziej. Krzysztof Sobczak stworzył na przykład bota, który nie tylko pogada z tobą o pracy, ale jeszcze znajdzie ci lepszą robotę. Rozmawiamy z nim, z Krzysztofem, nie botem, o tym, czy powinniśmy się bać sztucznej inteligencji i komu […]
06.01.2018
Męski świat
21.10.2017

Komórki macierzyste, czyli ekipa remontowa, która czyni cuda

Jerzy Kemilew to lekarz weterynarii, który specjalizuje się w leczeniu komórkami macierzystymi. Opracował nowatorską metodę, dzięki której przywrócił sprawność ponad tysiącowi psów i setce koni. Przywrócenie sprawności to mało powiedziane: koń o imieniu Test przez trzy lata nie mógł trenować z powodu przewlekłego zapalenia stawu. Nie pomagały żadne terapie. Tak naprawdę nadawał się do uśpienia. […]
21.10.2017
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam777
Adam777(@adam777)
3 lat temu

ja mojej pracy nie oddam maszynie, przecież one wiadomo że są głupie i mówic nie potrafią. A w sumie to jest coś co potrafią? Nawet konta w banku sobie nie założą, więc będą pracować można powiedzieć niewolniczo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu

Treść usunięta

mateusz-czech
mateusz-czech(@mateusz-czech)
3 lat temu

Bardzo ciekawy wywiad, gratulacje Jan! Krzysztof, a my trzymamy kciuki jako Brand24 i dziękujemy za pamięć 🙂

Suche Info
07.12.2021

Widzewowi Łódź groził dwuletni zakaz transferowy

„Przegląd Sportowy” po zakończeniu rundy jesiennej w 1. lidze porozmawiał z prezesem Widzewa Łódź, Mateuszem Dróżdżem. Sternik łódzkiego klubu zdradził, że pierwszoligowiec mógł mieć poważne problemy. Groził mu zakaz transferowy na dwa lata. – We wrześniu otrzymaliśmy zawiadomienie, że został na nas nałożony zakaz transferowy i przez dwa lata nie będziemy mogli sprowadzić żadnego piłkarza […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Nowe obostrzenia: mniej kibiców na stadionach

We wtorek, 7 grudnia, odbyła się konferencja prasowa rządu w sprawie czwartej fali koronawirusa w Polsce. Jednym z punktów była frekwencja na stadionach piłkarskich. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło zmiany w obostrzeniach dotyczących meczów piłki nożnej. Wspomniane zmiany wejdą w życie 15 grudnia. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało, że od wtedy mecze piłkarskie nad Wisłą będą się odbywały przy […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Nie poddajemy się, nie ma w nas bezsilności

– Musimy to dźwignąć. Nie ma czegoś takiego, że się poddajemy, że panuje bezsilność, że nic nie możemy zrobić. Nie jesteśmy załamani. Nie wychodzimy na mecze jak na ścięcie z myślą, że na pewno przegramy. Czujemy na boisku, że jesteśmy za daleko od siebie. Rozmawiamy o tym cały czas, trener non stop zwraca nam na […]
07.12.2021
Na zapleczu
07.12.2021

Mariusz Szuszkiewicz – jak zostać królem strzelców i MVP ligi pracując w kopalni?

Mariusz Szuszkiewicz to kapitan Górnika Polkowice i jeden z liderów tej drużyny. Do zespołu z Dolnego Śląska pasuje jak mało kto, bo sam… jest górnikiem. Dekadę temu stwierdził, że futbol nie da mu chleba i warto znaleźć pracę poza piłką. Zaczęło się od magazynu, skończyło w kopalni. Nie w administracji, a na dole, przy taśmie. […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Niemcy: Bayern chce zatrzymać Lewandowskiego. Problemem jest Zahavi

Robert Lewandowski i jego wygasający wkrótce kontrakt z Bayernem Monachium to temat, który od dłuższego czasu „grzeje” wszystkie niemieckie media. Choć Polak mógłby odejść za darmo dopiero w 2023 roku, Bawarczycy nie chcą czekać i spróbują do tego nie dopuścić. Problemem jest jednak agent zawodnika – Pini Zahavi. Tematem umowy Lewandowskiego tym razem zajął się […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Kopiuj-wklej sprzed tygodnia. Podolski i Grosicki top! [Kozacy i badziewiacy]

Lukas Podolski i Kamil Grosicki drugi raz z rzędu lądują w ekipie kozaków. Oczywiście zasłużenie, proszę państwa. Regularność na boisku obu tych jegomości może tylko cieszyć, a nie zdziwimy się, jak do końca roku to będą stali bywalcy w tym zestawieniu. Niemiec chyba odblokował się na dobre, znowu odpalił piękną bramkę, natomiast „Grosik” tak się […]
07.12.2021
1 liga
07.12.2021

Dadełło: – Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni wynikami Miedzi

– Jesteśmy zespołem młodym, którego naturalną siłą jest to, że będzie się cały czas rozwijać. To pewna nowość dla Miedzi, że w czołówce 1. ligi mamy chyba najmłodszą kadrę. W ostatnich meczach nie mieliśmy w wyjściowej jedenastce ani jednego zawodnika obecnie będącego po trzydziestce. W całej kadrze mamy tylko dwóch takich. Z półrocza na półrocze […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Jamie Vardy będzie miał klub w trzeciej lidze w USA

W połowie 2021 roku Jamie Vardy zdecydował się na nietypową inwestycję. Nietypową, bo piłkarz Leicester City postanowił kupić sobie klub. Postawił na amerykańskie Rochester Rhinos. Od tamtego czasu klub zdążył jednak zmienić nazwę, a teraz poznaliśmy plany na jego przyszłość. Rochester Rhinos to dziś Rochester New York FC. Nie jest to pierwszy lepszy klub, bo […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Szymon Włodarczyk wybierze między Legią a Górnikiem Zabrze?

Szymon Włodarczyk w ostatnim czasie ma swoje pięć minut. 18-letni napastnik od dawna jest częścią pierwszej drużyny Legii Warszawa, ale teraz zdobył premierową bramkę w Pucharze Polski. I to nie byle jaką, bo zapewniła ona awans mistrzów Polski do kolejnej rundy rozgrywek. W tle trwa jednak dyskusja o jego przyszłości. Młody napastnik, syn Piotra Włodarczyka, […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Boniek: Podziwiam Mourinho, ale spodziewałem się po nim więcej

Zbigniew Boniek to wciąż prezes honorowy PZPN, ale od kiedy nie musi na co dzień zajmować się sprawami polskiej piłki, często udziela się w tematach związanych z Romą. Były zawodnik tego klubu niedawno wpadł na mecz z Interem Mediolan. A po meczu porozmawiał o swoim wrażeniach z „Il Messaggero”. Były prezes PZPN nie miał szczęścia […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Stomil Olsztyn znów zmienia prezesa

Pierwszoligowy Stomil Olsztyn po wielu zawirowaniach w poprzednim sezonie, teraz miał być spokojną wodą. Być może cele nie były już tak ambitne, bo chodziło tylko o grę o utrzymanie, ale jednak. Tymczasem po rundzie jesiennej, którą olsztynianie zakończyli w strefie spadkowej, znów mamy do czynienia z burzą w klubie. Łukasz Puciłowski nie będzie już prezesem […]
07.12.2021
Brama dnia
07.12.2021

Emre odpowiada Lazio, Beto pogrąża United | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj wspominamy dwa efektowne trafienia z dalszej odległości, jakimi popisali się przed laty Emre oraz Beto. EMRE VS LAZIO (07.12.2002) Cóż to było za meczycho. Po niespełna 40 minutach Lazio prowadziło z Interem 3:0, a hat-tricka na swoim koncie miał Claudio Lopez, który po kolejnych trafieniach wykonywał wraz z Bernardo […]
07.12.2021
Suche Info
07.12.2021

Bild: Bayern nie odpuści Barcelonie

W ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów najciekawiej będzie w meczach Bayernu Monachium, FC Barcelony, Benfiki Lizbona oraz Dynama Kijów. Kataloński klub powalczy z Bawarczykami o awans do fazy pucharowej rozgrywek. O sukces nie będzie jednak łatwo, bo mimo pewnej promocji Julian Nagelsmann nie zamierza wyciągać pomocnej ręki do Barcy. Niemiecki „Bild” prognozuje składy na […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

Kulą u nogi Korony są długi. Spłaciliśmy już 11 milionów

– Wiele osób rzuca takie hasło, że postawiliśmy wszystko na jedną kartę. W programie wspominaliście „Ekstraklasa albo śmierć”. Nic z tych rzeczy. Kulą u nogi Korony są niestety długi. Przez ostatnie dwanaście miesięcy spłaciliśmy blisko jedenaście milionów długów. W tej chwili Korona ma nieco ponad osiem milionów złotych zobowiązań. Spłacamy je regularnie i żadne nie […]
07.12.2021
Weszło
07.12.2021

PRASA. Białorusin głównym kandydatem do zastąpienia Papszuna w Rakowie

– Najważniejsze osoby w Rakowie nie czekają na rozwój sytuacji z założonymi rękami, tylko działają i to już od dawna. Przy Limanowskiego spodziewali się, że rozstanie z dotychczasowym trenerem, kiedyś może nastąpić i gruntownie się do tego przygotowywali. Częstochowianie bacznie obserwują rynek trenerski przynajmniej od kilku jak nie kilkunastu miesięcy. Dowiedzieliśmy się, że w kwietniu […]
07.12.2021
Weszło
06.12.2021

Richarlison przegrywał ze spalonymi, ale Everton wygrał z Arsenalem

Poniedziałkowe mecze Premier League przyzwyczaiły widzów do pewnego poziomu dramaturgii. Nie wiadomo, czy ze względu na transmitowanie tych spotkań w ogólnokrajowej telewizji, czy na porę rodem z Ligi Mistrzów, ale piłkarze po prostu wtedy nie zawodzą. Przez długi czas można było podejrzewać, że dzisiaj nastąpi wyjątek od reguły, ale wtedy fajerwerki odpalił Demarai Gray. 500 […]
06.12.2021
Suche Info
06.12.2021

Dominik Nowak rozmawia z klubem 1. ligi, który już trenował

29 listopada 2021 roku Dominik Nowak przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Poprowadził ten zespół tylko w 32 meczach, bo władze klubu nie były zadowolone z jego pracy. Od zwolnienia nie minęło wiele czasu, a bardzo prawdopodobne, że 49-latek za chwilę może objąć innego pierwszoligowca. To Górnik Polkowice, którego trener Nowak już w przeszłości prowadził. […]
06.12.2021