Robert Lewandowski był najlepszym polskim napastnikiem 2017 roku. O miejscu numer jeden naszego eksportowego snajpera można by dyskutować jedynie w przypadku, gdyby do rywalizacji z nim stanęli Messi, Ronaldo, Cavani czy Kane, ale – jak wiemy – oni naszymi rodakami nie są. Dłużej na temat zwycięstwa Lewego rozwodzić się nie zamierzamy, bo było tak oczywiste, jak noc po dniu. O wiele ciekawsze rzeczy działy się jednak za plecami Roberta. Dość napisać, że – w odniesieniu do 2016 roku – w najlepszej dziesiątce napastników utrzymało się jedynie czterech graczy. I to licząc z Lewandowskim włącznie.

Ranking Weszło – napastnicy 2017

Zaczynamy od małego wstrząsu, czyli od braku w zestawieniu Arkadiusza Milika. Być może napastnik Napoli nawet bez więzadła przerasta niektórych konkurentów z dziesiątki, ale – niestety – ciężko tę tezę zweryfikować. Arek w całym 2017 roku – we wszystkich rozgrywkach oraz z uwzględnieniem klubu i reprezentacji – zaliczył zaledwie 610 minut na boisku. A to mniej niż siedem pełnych spotkań, a także znacznie mniej, niż w minionych 12 miesiącach zaliczył chociażby Zlatan Ibrahimović. Przed rokiem daliśmy Milikowi klasę A, przy czym cały czas wierzymy, że on te klasę nadal reprezentuje. Ciężko jednak wyrokować, że w 2017 roku był od kogokolwiek lepszy. Nie, w 2017 roku został zniszczony przez dwie bardzo ciężkie kontuzje.

Pod nieobecność Milika na drugie miejsce w rankingu wspiął się Jakub Świerczok. Tak jak Lewandowski strzelił na przestrzeni roku 53 gole, tak Świerczok grając znacznie mniej (ale też oczywiście na znacznie niższym poziomie) 30 razy trafił do bramki rywala. A to wynik, który w każdych okolicznościach robi wrażenie, a zwłaszcza, kiedy podeprze się go pięcioma asystami. Napastnik Zagłębia, a wcześniej GKS-u Tychy, zwieńczył kapitalny rok debiutem w reprezentacji, a jego szanse na wyjazd na mundial zrobiły się całkiem realne. Tym bardziej, że loty znacząco obniżył Teodorczyk…

Teodorczyk, z którym mieliśmy spory problem. Z jednej strony jesteśmy w pełni świadomi jego zjazdu oraz faktu, że jesienią trafił do najgorszej jedenastki ligi belgijskiej. Z drugiej, on sam stał się ofiarą swoich nieprawdopodobnych liczb, jakie wykręcał jeszcze zeszłej jesieni. Gdyby jednak wziąć do kupy wszystkie jego skalpy z tego roku, to trochę jednak się tego uzbiera. Mistrzostwo Belgii i korona króla strzelców, do których przyczynił się sześcioma wiosennymi trafieniami. Asysty w ćwierćfinale Ligi Europy z Manchesterem United oraz w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium. Wreszcie sześć spotkań w tejże Lidze Mistrzów, w jednej z najtrudniejszych grup w całej stawce (chociaż były to głównie porażki). Jasne, trochę trzeba tu rzeźbić, a spadek jest mocno zauważalny, co jednak nie zmienia faktu, że Teo wciąż łapie się na podium wśród polskich napastników. Łapie się, ale jego siłą jest przede wszystkim słabość konkurentów.

Tuż za jego plecami plasuje się Dawid Kownacki, czyli zawodnik, który tej jesieni zaliczył zaledwie 234 minuty w barwach Sampdorii. Z jednej strony jest to wynik żenujący, z drugiej były lechita – za co należą mu się wielkie brawa – uczynił z tego swoją siłę. Potrafił bowiem strzelić w tym czasie pięć goli, a dwa kolejne wypracować. A to oznacza, że jego gra przyczynia się do gola Sampdorii średnio raz na 47 minut. Inna sprawa, że wolelibyśmy, aby ta skuteczność znacznie się zmniejszyła za sprawą znacznej zwyżki boiskowych minut. Natomiast wiosną Kownaś wypadł jak cały Lech – w lidze strzelił pięć goli, ale wszystkie na samym początku, bo swoje strzelanie zakończył już 10 marca. Nieco poprawił swoje liczby w młodzieżówce, ale w dorosłej piłce jednak zabrakło mu, by wyprzedzić cieniującego Teodorczyka. Może w przyszłym roku…

Innym reprezentantem Nawałki mającym za sobą zjazd jest Kamil Wilczek, który zaciął się w wcale nie jakiejś mocarnej lidze duńskiej. Dlatego też w naszym zestawieniu spadł za króla strzelców ekstraklasy, który strzelanie kontynuuje także w Śląsku, czyli Marcina Robaka. Na miejscu siódmym mamy przeżywającego niesamowity czas Rafała Siemaszkę, który – poza niezłą regularnością – strzelał gole dające utrzymanie, zwycięstwo w Pucharze Polski czy pucharową wygraną z Midtjylland. I to pozwoliło wyprzedzić Krzysztofa Piątka, którego rozwój nieco zahamował i który wyciągnął sobie statystyki strzelając głównie z jedenastego metra.

Ranking zamyka dwóch chłopaków, po których można sobie wiele obiecywać także w nadchodzącym roku – Jarosław Niezgoda i Łukasz Wolsztyński. Obaj szybko zaadaptowali się na poziomie ekstraklasy i wypracowali swoim drużynom sporo punktów. Tym samym wypchnęli też z dziesiątki m.in. notujących przeciętny rok stranierich – Sobiecha i Stępińskiego. Cały ranking prezentuje się następująco:

Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Gwiezdne Wojny w polskiej piłce. Stal, Resovia, Cracovia i szpiegowskie drony

Marcelo Bielsa wysyłający swoich asystentów w krzaki, żeby podpatrzyli trening ligowego rywala? Przeżytek. W polskiej piłce stawiamy na technologię. W ostatnich dniach głośno zrobiło się o szpiegowskich dronach. – Szpiegowaliśmy wszystkich naszych dotychczasowych rywali. Byliśmy na treningu każdego zespołu, z którym mieliśmy zagrać. Szpiegostwo w futbolu nie jest nielegalne. Nie jest określone w żadnym dokumencie, nikt tego nie opisał – mówił Bielsa, gdy jego asystenta przyłapano na oglądaniu z ukrycia zespołu Chelsea. […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Miał być lider, będzie problem? Kryzys formy Jana Bednarka

Jan Bednarek ma 26 lat, przeszło 40 występów w reprezentacji Polski i potężne doświadczenie zebrane na boiskach Premier League. Od dłuższego czasu wydawało się niejako oczywiste i naturalne, że to właśnie on przejmie pałeczkę z rąk Kamila Glika i już wkrótce stanie się pełnoprawnym liderem formacji defensywnej w drużynie narodowej. No i może faktycznie tak się stanie, to dość prawdopodobny scenariusz, ale w tej chwili można się zastanawiać, czy Bednarek w ogóle zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Pochwała normalności. O patencie Roberta Page’a

Losy ostatnich czterech selekcjonerów reprezentacji Walii są tak popieprzone, że powinien o nich powstać serial na miarę „Lakers: Dynastia zwycięzców”. Gary Speed powiesił się w garażu. Chris Coleman przeszedł drogę od zera do bohatera. Ryan Giggs uważany jest za zaborczego brutala. A Robert Page? Cóż, w tym całym układzie akurat jego życie jawi się jako całkiem zwyczajne. I to też ma jakiś urok. – Nie piszę żadnego hollywoodzkiego scenariusza. I nie cierpię ściemniania. […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 46
Subscribe
Powiadom o
guest
46 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pietrek
pietrek(@pietrek)
4 lat temu

Piątek jak dla mnie spokojnie przed Wilczkiem i Siemaszką, a może i nawet przed Robakiem. Wolsztyński nieco na wyrost, prędzej dałbym mu kat. E. Poza tym nie mam się do czego przyczepić, zgadzam się z Waszą argumentacją.

Kolejosz
Kolejosz(@kolejosz)
4 lat temu
Reply to  pietrek

Gdyby to był ranking najlepiej strzelających rzuty karne, to Piątek miałby zapewnione może i nawet drugie miejsce. Jednakże w ocenie napastnika liczą się również inne aspekty.
Miejsce Piątka jest trochę na wyrost. Powinien zamienić się pozycją z Niezgodę i wtedy by to jakoś uszło.

Matheo
Matheo(@matheo)
4 lat temu
Reply to  pietrek

Fakt że 5 bramek ma z karnych , ale patrząc jaki styl gry ma Cracovia (co chwilę długa piłka na Piątka i sam się musi z obrońcami bawić) to On jest najlepszym polskim napastnikiem grającym w ekstraklasie po Swierczoku

MArekPolkowski
MArekPolkowski(@marekpolkowski)
4 lat temu

Swierczok za wysoko, powinien byc 3-4. Drugie miejsce dla Kownackiego. Z rankingu wywalilbym Siemaszke i Piatka, a za nich Stepinskiego/Sobiecha/Parzyszka. Robiac te rankingi powinniscie oddzielac ligowcow od tych zzagranicy. Ja tam wole Sobiecha grajacego od czasu do czasu w Niemczech niz np. Siemaszke, ktory ma w miare dobry sezon w e-klapie.

Kcramsib
Kcramsib(@kcramsib)
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Cóż, to odwieczne pytanie, kto jest lepszy: piłkarz grający regularnie w e-klapie (Siemaszko), czy gość permanentnie przyspawany do ławki na zachodzie (Stępiński)…

M.S.
M.S.(@mariusz-szewczyk)
4 lat temu
Reply to  Kcramsib

Właśnie, to jest odwieczny problem. Jeden przykład, Stępiński przyspawany do ławki w innej lidze, a przypominam, że jak był w naszej lidze, to walił brameczki aż miło i pojechał na Euro. A myślisz, że jak będzie ze Świerczokiem ? Pewno, jak nie odejdzie, to pojedzie na mistrzostwa, wtedy dopiero sprzedaż i będzie zjazd. Taki Stępiński przykładowo wraca i i robi się o nim głośniej niż o Świerczoku.

B123
B123(@b123)
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Kownacki za te 30 minut które zagrał jesienią w serie A? wszyscy mu kibicujemy bo talent chłopak ma ale trochę lodu. Bo co jak się okaże że będzie jak z Stępińskim też miał we Francji dobry początek. ps. kibicuje temu Świerczokowi bo ma to co tak rzadko ma polski napastnik czyli drybling mam nadzieje że wyląduje w lecie w jakimś Torino czy Fiorentinie bo we włoskiej cenią Polaków ostatnio a mam wrażenie że poziom średniaków tam jest niższy nawet od francuskiej a z drugiej strony możliwość grania z kilkoma zespołami z europejskiego topu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy(@grimmy)
4 lat temu

Po raz kolejny udowadniasz, że jesteś niewolnikiem cyferek i statystyk. Naprawdę uważasz, że gol strzelony w I lidze polskiej czy ekstraklasie jest równy golowi strzelonemu w jednej z top 5 lig? Idąc Twoim tokiem rozumowania, Świerczok jest lepszy od Sancheza, ten strzelił dla Arsenalu tylko 24 bramki w tamtym roku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Grimmy

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy(@grimmy)
4 lat temu

Nie chce mi się pisać długiego wywodu. Kownacki obecnie gra w lepszej lidze, rywalizuje z, po pierwsze, lepszymi napastnikami o plac, po drugie z lepszymi obrońcami. W przypadku napastnika warto sprawdzić również efektywność, mierzoną liczba spędzonych minut przez gol + asysta. Kownacki w roku brał udział akcji bramkowej notujac gola lub asystę średnio co 72 minuty. Świerczok potrzebował na to ponad 92 minuty. Czyli Kownacki cały rok grał przeciwko lepszym obrońcom, rywalizujac o skład z lepszymi napastnikami (wiosna Ekstraklasa vs 1 liga; jeśień Serie A vs Ekstraklasa). Na tej podstawie uważam, że Kownacki powinien być wyżej od Świerczoka. Krótko. Gorsze ligi – gorszy wynik – gorsze miejsce.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Grimmy

Treść usunięta

MArekPolkowski
MArekPolkowski(@marekpolkowski)
4 lat temu

W ogole na waszym miejscu wstrzymalbym sie z tymi rankingami do konca sezonu, aby zobaczyc co pokaza wystrzaly jednej rundy, Kurzawy, Zurkowscy, Swierczoki itp.

Staszek Anioł
Staszek Anioł(@staszekaniol)
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Przecież to jest ranking za rok 2017, to na co mają czekać, skoro już się skończył?

pep pep
pep pep(@pep-pep)
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Jaki wpływ na ranking za 2017r mogą mieć występy w 2018 r. ? Trudno o większy absurd.
Jeśli zrozumieć to jako postulat tworzenia rankingów za sezon, a nie za rok kalendarzowy, to co zrobić z tymi co wystrzela dopiero wiosną? O nich wtedy też ktoś mógłby powiedzieć analogicznie – lepiej czekać do końca roku kalendarzowego na to co ci jednorundowcy pokażą w kolejnej rundzie i zrobić ranking za rok
Zresztą Kurzawa i Swierczok akurat mieli też bardzo dobrą wiosnę więc to nie sa najlepsze przykłady

M.S.
M.S.(@mariusz-szewczyk)
4 lat temu
Reply to  MArekPolkowski

Prawda, zaraz uciekną do ligi tureckiej, cypryjskiej czy innej i koniec grania. Wyjdzie, że ogórki, tylko naszym ekspertom coś się ubzdurało, że taki przykładowo Żurkowski, to dobry piłkarz, bo dwa razy dobrze kopnął.

Supergator
Supergator(@qweasdzcx)
4 lat temu

NIezgoda za nisko

allende73
allende73(@allende73)
4 lat temu
Reply to  Supergator

Dlaczego? Co takiego pokazał w paździerzowej eklapie?

MiLow
MiLow(@milow)
4 lat temu

Siemaszko siódmym napastnikiem w Polsce, no dalibyście spokój…

AdamFaken
AdamFaken(@adamfaken)
4 lat temu

Dla mnie jedynym zaskoczeniem jest to że w rankingu nie został uwzględniony Paweł „Brozio” Brożek. Umówmy się Lewy miał troszkę lepszy rok ale walka o nr 9 w reprezentacji na mundial się jeszcze nie skończyła. Paweł powinien pomyśleć nad wypożyczeniem do czempionszip żeby się troszkę odbudować i odzyskać miejsce w kadrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  AdamFaken

Treść usunięta

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski(@majkel)
4 lat temu

4 byłych napastników Kolejorza. jest duma

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława(@thewhitestar)
4 lat temu

Te listy wyglądają tak smutno… Mogliście publikować tylko ze 3 pierwsze miejsca, a w tej liście to nawet wystarczyłoby jedynie 1. miejsce, resztę przemilczeć, bo naprawdę zjebaliście wielu ludziom humory w tym nowym, 2018 roku, uświadamiając nam że drugim napastnikiem po Robercie jest kurwa Świerczok…
W razie kontuzji Roberta przed MŚ to chyba powinniśmy po prostu dać sobie spokój i nie jechać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda(@miszcz-joda)
4 lat temu

Smolarek to miał technikę z holenderskiej szkoły. Jaki by nie był to coś tam kopał w Bundeslidze (wg mnie całkiem przyzwoicie). Taki Świerczok kopie się po czole w Eklapie i ma dobre pół roku. Przy takim Carlitosie (poziom 3 ligii hiszpańskiej) to Świerczok wygląda słabo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Miszcz Joda

Treść usunięta

allende73
allende73(@allende73)
4 lat temu

Dodaj jeszcze, że spośród tych 19 bramek w reprezentacji, Ebi pewną ich część nabił sobie meczem z San Marino.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  allende73

Treść usunięta

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu
Reply to  allende73

Lewandowski strzelił 12 goli Gibraltarom, San Marino, Singapurom, Andorom. Ebi strzelił 4 goli przeciwko San Marino, reszta to dosyć poważni rywale.

allende73
allende73(@allende73)
4 lat temu
Reply to  Carlitos

Czyli oznacza to, że RL strzelił 39 bramek poważnym rywalom (tak naprawdę 37, bo jeszcze 2 Kazachstanowi), EM zaś 15 (chociaż tak naprawdę 11, 4 strzelił Kazachom). Takie porównywanie ich jest trochę głupie, bo to jednak nieco inne czasy, inna kadra, inni przeciwnicy oraz odmienni napastnicy. Niemniej ES nigdy nie był bramkostrzelnym zawodnikiem i jednak nie miał aż takich solidnych argumentów, aby zwojować Europę.

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu
Reply to  allende73

Nie no Kazachstan to kilka półek wyżej od San Marino i innych tym podobnych, nie można tych drużyn porównywać. Zresztą z Kazachstanem potrafiliśmy ledwo zremisować a z Gibraltarem to nawet w 8 byśmy dali radę.

allende73
allende73(@allende73)
4 lat temu
Reply to  Carlitos

Tak, ale w czasach Ebiego, to jednak Kazachstan był sporo słabszy niż obecny 😉 kolejny przyczynek do tego, dlaczego trudno porównywać zawodników, w sumie nawet w tak nie odleglej perspektywie czasowej względem siebie grających.

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu
Reply to  Miszcz Joda

Dziękuję panie Joda, też myślę, że jestem w Ekstraklasie najlepszy 😉

M.S.
M.S.(@mariusz-szewczyk)
4 lat temu

A gdzie Zwoliński ? Pamiętam, jak w pewnym momencie byli kibice co gwizdali na Lewego i twierdzili, że mu się nie chce, to lepiej brać do kadry młodego i utalentowanego zawodnika Pogoni, he, he.

Miszcz Joda
Miszcz Joda(@miszcz-joda)
4 lat temu
Reply to  M.S.

Lepszy Teo. To jest dopiero fenomen. Większy debil od Grosika. A wydawałoby się, że to nie możliwe.

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu
Reply to  M.S.

Ci kibice to chyba masz na myśli Weszło, pamiętam jak forowali Zwolińskiego, ale to był tylko jeden powód: Zwolak był podopiecznym CM711 w Pogoni.

M.S.
M.S.(@mariusz-szewczyk)
4 lat temu
Reply to  Carlitos

Może i CM711 wtedy był, już słabo pamiętam, ale wiem, że był taki temat. Kolejny przykład, że w naszej piłce pełno jest dyletantów. Od lat 90 mógłbym podać setki przykładów, gdzie goście po dwóch prostych kopnięciach powoływani byli do kadry czy w kręgu zainteresowań. Wystarczy, że ktoś głupi rzuci hasło, że ten to jest super i wszyscy już, jak stado baranów powtarzają. Współcześnie jest dużo takich przypadków. Jeden z nich, to Lipski, gość niesamowicie słaby. Z jakiegoś powodu dużo osób uważa go za super piłkarza, a jak słyszałem, że w kadrze powinien grać, to nie mogłem uwierzyć, że coś takiego można twierdzić. Na szczęście szybko został zweryfikowany w Gdańsku.

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu

Jaka kurwa bieda.

Carlitos
Carlitos(@carlitoslopez)
4 lat temu

Jaka bieda.

Fjardabyggd
Fjardabyggd(@fjardabyggd)
4 lat temu

Dobry ranking.

k0m4nd0s
k0m4nd0s(@k0m4nd0s)
4 lat temu

1. Lewy A , 2. Świerczok C, 3. Kownacki C, 4. Teodorczyk C 5. Robak D 6. Wilczek D 7. Niezgoda D 8. Siemaszko E 9. Piątek E 10. Frączczak

Wolsztyński wprawdzie wiele pomgół Angulo w strzelaniu bramek ale sam odstaje technicznie i szybkościowo od pozostałych zawodników. Można dyskutować który ,lepszy ale według mnie od wielu lat Frączczak w Szczecinie robi robotę i z braku laku wolałbym jego. Co do Piątka za wykonywanie karnych i machanie rękami nie może być oceny solidna ligowa…. Patrząc na spadek formy i zachowanie niesportowe wyżej bym cenił Kownackiego od Teodorczyka. Poza tym wszystko ok :]

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Rodzina Sędziego
Rodzina Sędziego (@piotrzek123)
4 lat temu

Tutaj każdy poniżej 6. miejsca powinien dostać „E”. Ani Niezgoda nie jest zaufanym snajperem w Legii, Piątek przez długi okres miał moment, że bramki strzelał tylko z karnych, a Wolsztyński to jest na ten moment drewnem od którego piłka ma się odbijać do Angulo.

dario armando
dario armando(@dario-armando)
4 lat temu

W kontekście mundialu pięknie byłoby ,gdyby Kownaś łapał jak najwięcej minutw Sampdorii i został dobrze sprawdzony np.z Koreą na Śląskim,bo ma potencjał by być odkryciem naszych Orłów w Rosji.A sam ranking generalnie ok,Lewy to megagwiazda 3 następnych potencjał reprezentacyjny ,reszta wyłącznie ligowy.

marcinw13
marcinw13(@marcinw13)
4 lat temu

Przerażającym jest fakt obecności w rankingu Robaka. Dla Lewandowskiego powinna być klasa powyżej międzynarodowej. Można ją nazwać światową, superklasą lub, tu ponury joke – ekstraklasą.