Jeśli Paixao poważnie rozważa wyjazd do Stanów, rozmowy może rozpocząć zimą, pół roku przed wygaśnięciem kontraktu. A zainteresowani jego zatrudnieniem są, największą aktywność wykazuje Los Angeles Galaxy. W tej sprawie kontaktował się z Marco jeden z menedżerów działających na amerykańskim rynku. Portugalczyk udzielił mu autoryzacji i czeka na rozwój wypadków – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.

MLS podbierze ekstraklasie kolejnego snajpera? Stany kuszą Paixao

FAKT

Dawid Kownacki zachwyca wchodząc z ławki w Serie A. Fakt obwieszcza: to przyszłość polskiej piłki!

Zawodnik o twarzy dziecka przychodził do włoskiego klubu jako następca Patricka Schicka (21 l.), który odszedł do Romy. Liczono, że będzie snajperem na miarę Roberta Lewandowskiego (29 l.). Szybko stał się nową gwiazdeczką Sampdorii, jak piszą włoskie media po kolejnym występie „Kownasia” zakończonym zdobyciem bramki.

W pięciu dotychczasowych spotkaniach Serie A polskie napastnik przebywał na boisku łącznie 89 minut, a strzelił trzy gole.

Niemcy podbierają nam młodych piłkarzy! Bitwa z zachodnimi sąsiadami o największe perełki i jej geneza.

Polsko-niemiecka wojna o piłkarzy trwa. Nasi zachodni sąsiedzi powołują do swoich reprezentacji juniorskich kilku zawodników, którzy występują lub występowali dla Polski.

Ofensywę naszych sąsiadów zapoczątkowało przechwycenie Dennisa Jastrzembskiego (17 l.) z Herthy. Niedawno wystąpił z niemiecką drużyną w mistrzostwach świata U-17. Teraz zakulisowa walka toczy się o Marcela Zyllę (17 l.) z Bayernu Monachium, uchodzącego za jednego z najbardziej utalentowanych graczy bawarskiego giganta.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.49.03

GAZETA WYBORCZA

W „Wyborczej” jedyny piłkarski tekst to ten o kolejnych tarapatach, w jakie wpadł Iker Casillas. I porównują jego losy z losami wyróżnionego w plebiscycie FIFA Buffona.

Zesłany na ławkę w FC Porto szuka nowego klubu. A przecież 36-letni legendarny bramkarz Iker Casillas marzył, by kończyć karierę jak jego o trzy i pół roku starszy przyjaciel i rywal Gianluigi Buffon.

Jeszcze dwa lata później Casillas był górą. Stanęli naprzeciwko siebie w finale mistrzostw Europy w Kijowie. Hiszpanie rozbili Włochów w proch i pył, Buffon sięgał do siatki czterokrotnie. W doliczonym czasie gry Casillas prosił sędziego, by zagwizdał ostatni raz, skracając męki upokorzonej Italii. Za swoje osiągnięcia i postawę dostał nagrodę Księcia Asturii.

Wydawało się wtedy, że Iker na zawsze zajął miejsce starszego Włocha. Nie mógł nawet przypuszczać, jak szybko zostanie usunięty ze szczytu. Kilka miesięcy po obronie tytułu mistrza Europy wylądował na ławce w Realu Madryt. Trener Jose Mourinho oskarżył go o zdradę, wynoszenie tajemnic z szatni do mediów. Portugalskiemu trenerowi udało się przekonać do swojej wersji część kibiców, którzy gwizdali, gdy Iker wchodził między słupki.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 09.17.39

SUPER EXPRESS

Trener Ruchu inspiruje się Janem Pawłem II.

Pracę w Polsce wykorzystuje pan też do odwiedzin ważnych miejsc. Słyszałem, że mocno przeżył pan wizytę w Auschwitz…
Tak, wybrałem się tam z żoną. Co innego słyszeć o tym miejscu, a co innego je zobaczyć… Przez dwa dni dochodziliśmy do siebie. Nawet teraz, gdy rozmawiamy, serce zaczyna mi szybciej bić. Spostrzegłem tam nawet nazwiska Argentyńczyków, którzy zginęli w obozie. Dziwiłem się skąd się wzięli w Auschwitz, pytałem kilka osób na miejscu, ale nikt nie potrafił mi tego wyjaśnić. Po powrocie do domu od razu zacząłem szukać, czytać i okazało się, że w Auschwitz zginęło 23 argentyńskich Żydów, którzy mieszkali wówczas w Europie. To przerażające miejsce, ciężka lekcja historii, tego się nie da zapomnieć. Niestety zła na świecie nie brakowało i nie brakuje. Często myślę o uchodźcach, a wiem co mówię, bo już ponad 1,5 miliona przewinęło się przez Grecję, która od lat jest moim domem. Za dużo tej niesprawiedliwości dookoła…

Auschwitz to piekło zgotowane przez Niemców, ale Polskę kojarzy pan z „niebiańską” postacią…
Dokładnie. Zawsze byłem  pod wielkim wrażeniem Jana Pawła II. Niesamowity człowiek. Kiedy przyjechałem do Chorzowa, otrzymałem piękny prezent – obraz polskiego papieża, przywieziony z Rzymu. I w tym momencie, gdy rozmawiamy, patrzę właśnie na niego. Bo generalnie lubię patrzeć na tę twarz – dla mnie ona jest emanacją dobra. Jan Paweł II jest dla mnie inspiracją.

Nemanja Nikolić w wywiadzie z „SE” mówi, że legionistą być nie przestał.

Wielu kibiców Legii tęskni za tobą. A czy ty tęsknisz za Legią?
Ten, kto grał w Legii, pozostaje legionistą na całe życie. Tak samo jest ze mną. To był piękny, wyjątkowy czas. Wygraliśmy wszystko, strzelałem mnóstwo goli. Kibice Legii mnie kochali, ale zasłużyłem na tę miłość bramkami. Czułem się w tym klubie świetnie od pierwszego dnia. Śledzę wyniki, wiem, że ostatnio nie układało się zbyt dobrze, ale Legia wygrała dwa ostatnie mecze i niech na tym buduje bazę pod przyszłe sukcesy.

A jak widzisz swoją przyszłość? Zagrasz jeszcze kiedyś w Legii?
Wygląda na to, że najbliższe lata spędzę w Ameryce. A potem? Możliwe, że wrócę na Węgry, do Videotonu i tam pożegnam się z piłką.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 09.28.53

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.44.14

Z Dawidem Kownackim o jego formie porozmawiał Tomasz Włodarczyk. „Kownaś” dojrzale, dużo o pracy nad sobą… Paręnaście miesięcy temu – nie do pomyślenia.

A propos pracy…
Od początku była bardzo ciężka. Najpierw zajęcia indywidualne, bo musiałem nadrobić zaległości związane z kontuzją odniesioną podczas młodzieżowych mistrzostw Europy, w drugim tygodniu dołączyłem do drużyny. Szybko zacząłem dostawać szanse w sparingach. W pierwszym oficjalnym meczu w Pucharze Włoch strzeliłem gola, a potem nic. Pięć ligowych kolejek bez minuty gry. Wiedziałem, że muszę być cierpliwy i ostro zasuwać na treningach, które w Polsce się chowają.

Mityczne zajęcia zagranicą.
Można się z tego śmiać, ale faktycznie jest różnica. W Sampdorii nie robimy cudów. Ćwiczenia są podobne, ale chodzi o intensywność ich wykonywania. Praktycznie nie ma przerw. Począwszy od rozgrzewki do końca zajęć jest ostre zasuwanie. Jeśli nie wykazujesz maksymalnego zaangażowania, przepadasz. Tempo gry w małych gierkach jest ogromne. 1-2 kontakty, wysoki pressing, kluczowe pierwsze pięć sekund po stracie piłki. Wpajają nam to niemal na każdych zajęciach.

A siłownia?
Raz w tygodniu, rzadziej niż w ekstraklasie. Byłem bardzo zdziwiony, bo w ogóle nie trenuje się górnej partii ciała. Chyba, że chce się wykonać samemu dodatkową pracę. Można zostać po godzinach po zaleceniach trenera. Przygotowanie skupia się na nogach.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.44.19

Problemy Wisły przed meczem z Lechem. Gonzalez i Brożek nie zagrają.

Musimy dostosować się do sytuacji – mówi trener Kiko Ramirez. Najbardziej brak będzie mu Ivana Gonzaleza. Hiszpański obrońca gra u niego w każdym meczu, o ile akurat nie pauzuje za nadmiar kartek. A tak będzie w piątek. W spotkaniu z Legią Gonzalez otrzymał czwartą żółtą kartkę w sezonie i do stolicy Wielkopolski nie pojedzie. W ostatnim czasie Hiszpan wyrósł na lidera defensywy. Arkadiusz Głowacki często wypada z powodu urazów, Gonzaleza kontuzje, jak do tej pory, się nie imają.

W Poznaniu zabraknie też Pawła Brożka, którego czeka dłuższa przerwa. Urazu doznał akurat wtedy, gdy wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Szczególnie dobrze zagrał w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław, gdy udanie współpracował z Carlitosem. Z Lechem nie zagra, ale jest dobrej myśli. – Mecz z Lechią po raz kolejny pokazał, że Lech ma potencjał w ofensywie, ale trzy stracone bramki to dowód na to, że mają także problemy w defensywie. Będziemy chcieli to wykorzystać – zapowiada.

Deniss Rakels dostaje od losu kolejną szansę. Ubytki kadrowe nakazują stawiać na Łotysza.

Pytanie, czy reprezentant Łotwy da radę? Występ w Gdańsku przeciwko Lechii (3:3) w miniony weekend nakazuje odpowiedzieć, że tak. Bo 28-minutowy epizod był więcej niż obiecujący. Wszedł przy wyniku 1:2 i pokazał kilka ciekawych zagrań. Przede wszystkim sprawił, że przełamał się Christian Gytkjaer. Tak bowiem dograł piłkę do duńskiego napastnika, że ten nie miał prawa spudłować i strzelił gola po 62 dniach przerwy. Asysta to najbardziej widoczny dowód, że pomógł drużynie, ale liczby w oficjalnych statystykach Ekstraklasy SA także stoją po stronie Rakelsa. Miał bowiem 11 na 12 dobrych podań, wygrał 3 z 4 pojedynków, popisał się też jednym udanym dryblingiem.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.44.34

Pasy na całe życie – historia Andrzeja Tureckiego.

Kiedy trafił do Cracovii, zespół był na dnie. W lidze okręgowej. Czwarty poziom rozgrywkowy. Nigdy wcześniej, ani nigdy później Pasy nie były tak nisko. Za rywali miały rezerwy Wisły czy Hutnika, Hejnał Kęty albo Koszarawę Żywiec. Za to trenerem był legendarny Michał Matyas, który ledwie dwa lata wcześniej poprowadził Górnika Zabrze do finału Pucharu Zdobywców Pucharu. – Jakim cudem trafił do ligi okręgowej? To były jakieś układy przyjacielskie. Autorytet miał wielki. Pamiętam, jak wchodził na stadion Cracovii w kapelusiku na głowie. Gościu miał taki szacunek, że nawet kibice gości wstawali i się kłaniali. Ja byłem gówniarz wtedy. Kiedy słyszałem jego nazwisko, to spodenki spadały, kurka wodna, z pośladków. To przecież był trener kadry, Górnika, autorytet niesamowity i człowiek o wielkim spokoju. Przed meczem mówił, że idzie do hotelu Cracovia na kawę, a potem wróci tylko po to, by zobaczyć, jak wysoko wygraliśmy. W prosty sposób budował w nas wielką pewność siebie – opowiada Turecki.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.44.41

Lechia straci Paixao? Stany Zjednoczone kuszą snajpera gdańszczan.

W ostatni weekend Nemanja Nikolić z Chicago Fire został najlepszym snajperem sezonu zasadniczego (24 bramki). Dla Węgra, który niedawno strzelał gola za golem dla Legii Warszawa, to trzecia liga (po węgierskiej i polskiej), w której zdobył tytuł króla strzelców. Być może niedługo Nikolić rywalizować będzie z Marco Paixao. Portugalski napastnik nie ma nic przeciwko zmianie otoczenia, choć w gdańskim klubie na ten temat milczą. Nic dziwnego, zawodnik wciąż ma ważny kontrakt z Lechią. Umowa z obecnym pracodawcą obowiązuje do 30 czerwca 2018 roku. Jeśli Paixao poważnie rozważa wyjazd do Stanów, rozmowy może rozpocząć zimą, pół roku przed wygaśnięciem kontraktu. A zainteresowani jego zatrudnieniem są, największą aktywność wykazuje Los Angeles Galaxy. W tej sprawie kontaktował się z Marco jeden z menedżerów działających na amerykańskim rynku. Portugalczyk udzielił mu autoryzacji i czeka na rozwój wypadków. W przyszłym roku będzie miał 34 lata, to może być dla niego ostatni dzwonek na wyjazd do mocniejszej ligi. Poza tym Kalifornia klimatem przypomina Portugalię, więc czułby się tam jak w domu.

Zrzut ekranu 2017-10-26 o 08.44.50

fot. FotoPyK

Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Milik z golem czy memem? TYPUJEMY MECZ WALIA – POLSKA!

25.09.2022
Inne sporty
25.09.2022

Kipchoge poprawił swój rekord świata w maratonie!

W 2018 roku w Berlinie Eliud Kipchoge pobił maratoński rekord świata aż o minutę i 18 sekund. Eksperci mówili wówczas, że mamy do czynienia z największym biegaczem w historii na tym dystansie. Jakiś czas potem wielu z nich zwątpiło w Kenijczyka, tłumacząc przed igrzyskami w Tokio, że jego czas już się chyba skończył. GOAT pokazał im jednak, że nie mieli racji. Sięgnął pewnie po olimpijskie złoto, a ponad rok później znowu zadziwił wszystkich poprawiając swój […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Gwiezdne Wojny w polskiej piłce. Stal, Resovia, Cracovia i szpiegowskie drony

Marcelo Bielsa wysyłający swoich asystentów w krzaki, żeby podpatrzyli trening ligowego rywala? Przeżytek. W polskiej piłce stawiamy na technologię. W ostatnich dniach głośno zrobiło się o szpiegowskich dronach. – Szpiegowaliśmy wszystkich naszych dotychczasowych rywali. Byliśmy na treningu każdego zespołu, z którym mieliśmy zagrać. Szpiegostwo w futbolu nie jest nielegalne. Nie jest określone w żadnym dokumencie, nikt tego nie opisał – mówił Bielsa, gdy jego asystenta przyłapano na oglądaniu z ukrycia zespołu Chelsea. […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Miał być lider, będzie problem? Kryzys formy Jana Bednarka

Jan Bednarek ma 26 lat, przeszło 40 występów w reprezentacji Polski i potężne doświadczenie zebrane na boiskach Premier League. Od dłuższego czasu wydawało się niejako oczywiste i naturalne, że to właśnie on przejmie pałeczkę z rąk Kamila Glika i już wkrótce stanie się pełnoprawnym liderem formacji defensywnej w drużynie narodowej. No i może faktycznie tak się stanie, to dość prawdopodobny scenariusz, ale w tej chwili można się zastanawiać, czy Bednarek w ogóle zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Larry Gopnik
Larry Gopnik(@larry-gopnik)
4 lat temu

Jeśli Paixao dogra sezon do końca i utrzyma formę, ma szanse stać się najskuteczniejszym obcokrajowcem w dziejach ekstraklasy, do Radovicia traci raptem 10 bramek. Szkoda tego wyjazdu do Czech, bo pewnie mialby jeszcze więcej trafień na koncie. Cos jak zagraniczny sezon Surmy, czy zmarnowane 2,5 sezonu Brożka – niepotrzebne.

michalszostak
michalszostak(@michalszostak)
4 lat temu
Reply to  Larry Gopnik

Niesamowite osiągnięcie warte kiszenia się w tej klapowej beczce…
Jak jesteś najskuteczniejszym graczem tej ligi, to znaczy że jesteś średniakiem, którego nikt nie chce z mocniejszych lig, a do tego bez ambicji na coś więcej. No chyba że na 300 występów miałby z 200 bramek.

Urkides
Urkides(@urkides)
4 lat temu
Reply to  Larry Gopnik

Odejście Paxiao to w sumie dobra wiadomość,”zagraniczny szrot” zrobi miejsce zdolnemu Polakowi i bedzie mógł grać Kuświk. Przecież Polacy muszą sie rozwijać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Larry Gopnik

Treść usunięta

Larry Gopnik
Larry Gopnik(@larry-gopnik)
4 lat temu

Alez niech sobie Radović strzela ile tylko chce, dobrze dla niego. Nie wiem – mam jakąś awersję do psucia sobie CV, stąd przytoczone przeze mnie przykłady.

gryf01
gryf01(@gryf01)
4 lat temu
Reply to  Larry Gopnik

Mimo to, jeżeli myślą, że ściągną sobie drugiego Nikolica to srogo się zawiodą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

technojezus
technojezus(@technojezus)
4 lat temu

Paixao – czyli przeciętny napastnik z polskiej ligi o mniemaniu na poziomie Ronaldo czy Messiego.

Niech idzie, nikt płakać nie będzie ani nie odczuje braku tego piłkarza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  technojezus

Treść usunięta

śal pelacór
śal pelacór(@rasputin)
4 lat temu

Jeżeli jeden brat wyjedzie do LA to i drugi też pojedzie

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski(@sebastian-rolewski)
4 lat temu

huj mnie jasny strzela jak po raz kolejny czytam, że zawodnik poznał co to jest trening dopiero na zachodzie