Piątek wieczór i hitowy mecz pierwszej ligi: Ruch Chorzów – Miedź Legnica. Długo namawiać nie trzeba! A serio, wyobrażamy sobie, że każdy, kto odpalił ten mecz, zrobił to z bardzo podobnego powodu. Koniec miesiąca, portfel zbyt pusty, żeby wyjść na miasto. Do tego może jeszcze przeziębienie, bo zaczyna się jesień, a czasem w ramach odskoczni od ekstraklasy, warto zobaczyć, co dzieje się na jej zapleczu. Zwłaszcza, że mecz w Gdyni aż prosił się o to, by przełączyć na inny kanał.

Historia w tym meczu była tylko przed pierwszym gwizdkiem

Ale w Chorzowie działo się niewiele więcej. Do najciekawszej akcji doszło przed pierwszym gwizdkiem, gdy przy Cichej pożegnano Łukasza Surmę. Były piłkarz „Niebieskich” dostał od Kazimierza Kmiecika z Wisły Kraków i prezesa Ruchu Janusza Patermana koszulkę z numerem 559 (tyle występów w ekstraklasie ma Surma). Ładnie pożegnali go kibice, od których dostał owację na stojąco, wywieszono też transparent na jego cześć.

I tyle było dobrego. Chociaż mecz zaczął się ciekawie, Miedź ruszyła z przytupem, oglądaliśmy dobrą, szybką grę gości, a potem nawet do jej poziomu doskoczył Ruch. Tyle że w miarę składne akcje, które konstruował głównie Wojciech Łobodziński, kończyły się przed polem karnym. Tak samo było z Ruchem, bo klarownych sytuacji nie mieli ani gospodarze ani przyjezdni. Większą kulturę gry prezentowała Miedź, ale pytanie, czy w pierwszej lidze słowo „kultura” zalicza się do kluczowych… Brakowało pazerności, ostatniego podania i strzałów. Typowy mecz z kategorii „0:0 po bezbarwnej”.

I faktycznie skończyłoby się bezbramkowym remisem, gdyby nie de Amo Perez. Nie, Hiszpan nie strzelił gola, za to zabawił się w MMA, ściskając i przewracając w pol karnym Miłosza Trojaka, próbującego zrobić przewrotkę. Sędzia wskazał na „wapno”, ale minęło trochę czasu zanim karny został wykonany, bo Bożić najpierw nie chciał wyjść z „szesnastki”, potem przepychał, a ostatecznie powalił na murawę Trojaka, po czym sędzia pokazał obrońcy Miedzi żółtą kartkę. Idiotyczne zachowanie, kompletny brak klasy.

Tak czy tak – strzelającego karnego Urbańczyka to nie rozproszyło, on uderzył w jedną, Paweł Kapsa rzucił się w drugą i mieliśmy 1:0. Szansa na wyrównanie była tylko jedna. Garguła zagrał lobikiem do Mystkowskiego, ten nawinął w polu karnym Trojaka i świetnie uderzył piłkę na dalszy słupek, ale jak się okazało – nie dokręcił jej wystarczająco i zabrakło pół metra, żeby piłka trafiła w okienko.

Więcej nie ma o czym pisać, bo Miedzi nawet w doliczonym czasie brakowało pazerności. Trochę jakby osiedli na laurach i choć nadal są na podium 1. ligi, to dziś przegrali już trzeci mecz z rzędu i jutro z pewnością z niego spadną. Za to Ruch goni inne drużyny i zdobywa pierwsze punkty już na czysto, bez odrabiania minusowych. Jednak sam poziom meczu bardzo rozczarował, wiemy, że pierwszoligowców stać na dużo więcej. Może gdyby Surma założył szybko trykot i wszedł do gry, wyglądałoby to lepiej.

fot. FotoPyK

Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Michniewicz: W dywizji A można najeść się wstydu, ale trzeba uczyć się od najlepszych

Czesław Michniewicz zabrał głos po meczu Polski z Walią. Selekcjoner biało-czerwonych na antenie „TVP Sport” skomentował grę naszej drużyny, odniósł się także do utrzymania w dywizji A. Kilka wątków rozwinięto na konferencji prasowej. – Zagraliśmy nieźle. Psychicznie byliśmy na właściwym poziomie po słabym czwartkowym meczu. W pierwszych minutach Walia przeważała, ale wróciliśmy do gry, wiedzieliśmy, że to ustanie, jeśli nie stracimy bramki. Drużyna funkcjonowała dobrze, nawet Żurkowski, który mniej gra w klubie, […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Lewandowski: Cel minimum wykonany. Nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystany

Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, skomentował spotkanie z kadrą Walii. Niemal tradycyjnie już napastnik zaznaczył, że w ofensywie możemy spisywać się jeszcze lepiej niż obecnie. – Cel minimum został zrealizowany, utrzymaliśmy się w dywizji A. Dzisiaj zagraliśmy prościej i bardziej efektywnie. W ofensywnie nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystywany, mamy problemy, żeby stworzyć klarowne sytuacje, przejść większością zawodników na połowę rywala. To jest rzecz, nad której poprawą […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Szczęsny: Mogliśmy zagrać jeszcze 90 minut i nie stracić gola

Wojciech Szczęsny skomentował mecz reprezentacji Polski z Walią w „TVP Sport”. Bramkarz biało-czerwonych mówił m.in. o tym, jak ocenia swoją dyspozycję w tym spotkaniu. – Dobrze czujemy się, gdy trzeba dowieźć wynik do końca meczu. Gramy charakternie, ambitnie, nie próbujemy niesamowitej piłki — tak wyglądała druga połowa. Udało nam się strzelić bramkę i wydawało nam się, że możemy grać nawet kolejne 90 minut i nie stracić gola – powiedział Wojciech Szczęsny […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Piłka nożna
25.09.2022

To szczęście mieć takiego Szczęsnego. Polska wygrywa z Walią

Zostajemy w najwyższej dywizji Ligi Narodów po zwycięstwie nad Walią i mamy pierwszy koszyk w losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2024. To zdecydowanie najważniejsza informacja. Styl, zwłaszcza w końcówce, pozostawiał sporo do życzenia, ale przynajmniej Wojciech Szczęsny mocno się podbudował, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnych barwach. Dziś bramkarz Juventusu był znakomity: pewny, bezbłędny, robiący różnicę w momentach, w których byłby usprawiedliwiony w razie przepuszczenia piłki. On jednak bronił jak w transie. […]
25.09.2022
Siatkówka
25.09.2022

O polską siatkówkę jesteśmy spokojni. Reprezentacja Polski U-20 wicemistrzem Europy!

Sukcesy polskiej siatkówki prawdopodobnie nie skończą się wraz z momentem, w którym Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy kilku innych bardziej doświadczonych zawodników postanowi zakończyć kariery. To chyba jeden z najlepiej zorganizowanych sportów w naszym kraju. A niezłe struktury szkoleniowe oraz popularność dyscypliny przynoszą efekty w postaci kolejnych znakomitych roczników. I tak możemy odtrąbić kolejny sukces polskich siatkarzy. Tym razem chodzi o reprezentację U-20 prowadzoną przez trenera Mateusza Grabdę, która dziś zdobyła […]
25.09.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Zlosliwy pomruk odbytnicy
Zlosliwy pomruk odbytnicy(@zlosliwy-pomruk-odbytnicy)
4 lat temu

Ja pierdole… Ty tak na poważnie?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

mtc
mtc(@mtc)
4 lat temu

„Świetnie uderzył” i „zabrakło pół metra”- cała polska piłka: prawie dobrze to już świetnie.
Któryś z dawnych piłkarzy Ruchu (z czasów seryjnych MP) stwierdził, że dzisiaj piłkarze w Polsce mają wygodnie – strzelą metr obok słupka i dostają brawa, a za jego czasów byłaby bura za niecelny strzał

Kunta Kinte
Kunta Kinte(@kunta-kinte)
4 lat temu
Reply to  mtc

Podczas wczorajszego spotkania Arka – Craxa, pierwszy raz od niepamiętnych czasów, komentatorzy wprost mówili iż mecz jest do dupy…
Czyżby C+ wycofywał się z Ekstraklapy…?!

werseo
werseo(@werseo)
4 lat temu

Marković czyścił jak najlepszy detergent. Bankov bardzo dobry, oby tak dalej, a za rok walka o ekstraklapę.

Vinni
Vinni(@vinni)
4 lat temu

Klasyczna Nice I liga. Jesteś głównym faworytem do awansu, wszystko idzie świetnie bo wygrywasz mecz za meczem, balon rośnie, a tu nagle dostajesz w tyłek od czerwonej latarni ligi, która ledwo oddycha. O awansie znowu zadecyduje wiosenna seria kilku zwycięstw z rzędu. 5-6 meczów wygranych pod rząd na wiosnę i awans w zasadzie gwarantowany. Naprawdę nie zdziwi mnie jak jeszcze Ruch przeprowadzi atak na pierwsze dwa miejsca, na logikę mało realne, ale w tej lidze logiki w zasadzie nie ma.
Miedź za to po fajnym początku sezonu znowu wraca do swojej gry, którą nazywam „FC Hollywood”. Fajne nazwiska, do pewnego czasu przyjemna dla oka gra i nagle wszystko się wali na łeb, na szyję.