post Avatar

Opublikowane 30.05.2017 21:39 przez

Kamil Gapinski

W niedalekiej przeszłości był narkomanem, który przez miłość do prochów wyleciał z uczelni. Obecnie jest jednym z dziesięciu najlepszych triathlonistów globu. Jesienią tego roku zamierza zostać mistrzem świata na połówce Ironmana. A tak w ogóle to panicznie boi się… jeździć rowerem po szosie. Możecie być pewni, że Lionel Sanders to jeden z najbardziej oryginalnych zawodowych sportowców, o jakich słyszeliście.

Na drugim roku studiów Kanadyjczyk jechał ze znajomymi na koncert do Detroit. Taka podróż oczywiście nie mogła się odbyć na trzeźwo, dlatego szybko wytrąbił butelkę whisky. Alkohol uderzył mu do głowy na tyle mocno, że postanowił… otworzyć drzwi i wyskoczyć z pędzącego po autostradzie auta. Inni pasażerowie jakoś go uratowali, skończyło się tylko na tym, że uchylił okno, zwymiotował, a następnie zemdlał.

Po tej przygodzie koledzy uznali, że facet ma problem. Zadzwonili więc do matki Lionela i opowiedzieli jej o wybrykach syna. A tych było od cholery – Sanders ćpał od wielu miesięcy. Najbardziej lubił kokainę, ale kiedy brakowało na nią pieniędzy, zadowalał się byle czym, chociażby wąchaniem kleju. Chłopak przyjmował tyle towaru, że zaczął miewać halucynacje. W jednej z rozmów przyznał, że kiedy wszedł do łazienki swojego mieszkania, zobaczył w niej… pterodaktyla.

– W tamtych czasach byłem zerem. Nienawidziłem siebie – ujawnił w jednym z wywiadów.

Kiedy Lionel sięgnął dna, nie tylko został wywalony ze studiów, ale postanowił też popełnić samobójstwo – zamierzał powiesić się w garażu swoich przyjaciół. Gdy stał już na krześle z zawiązaną wokół szyi liną, pomyślał o swojej matce, Becky. Uznał, że ta ciepła i serdeczna kobieta kompletnie załamie się, gdy znajdą jego zwłoki. Ta myśl była dla niego na tyle przerażająca, że zrezygnował ze swojego strasznego planu.

Co ciekawe, miesiąc wcześniej mama opłaciła Lionelowi start w pierwszym Ironmanie. Chłopak uznał, że aby się do niego dobrze przygotować, musi zamieszkać z ojcem, który będzie kontrolował jego trzeźwość. Ten plan wypalił – Sanders płynnie przeskoczył z jednego uzależnienia w drugie, dużo bardziej bezpieczne dla jego organizmu. Przez kilka kolejnych miesięcy trenował bardzo solidnie, skutkiem czego uzyskał w premierowym starcie czas 10:14:31, co jak na amatora jest bardzo dobrym wynikiem. Zmotywowany tym występem chłopak jesienią 2010 roku wrócił na studia. Traf chciał, że w międzyczasie o jego wyniku usłyszał niejaki Barrie Shepley. To trener triathlonu, który znał Lionela z czasów liceum, już wtedy spostrzegł, że chłopak potrafi szybko biegać.

Shepley zaprosił więc Sandersa na zajęcia z grupą zawodowców, którą prowadził. Lionel wypadł na ich tle nieźle, ale prawdziwy show dał kilka miesięcy później, podczas obozu. Pożyczył wówczas rower od lidera zespołu Seana Bechtela, po czym wjechał na górę Lemmon. Zrobił to w nieprawdopodobnym tempie, bijąc rekord trasy należący do właściciela kolarzówki.

– Wtedy zrozumiałem, że mam do czynienia z kimś absolutnie wyjątkowym – przyznał Shepley.

43_2JB1950Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie – Lionel przeszedł na zawodowstwo i zaczął odnosić poważne sukcesy. Był m.in. czwarty podczas MŚ 2014 na dystansie 1/2 IM, a w poprzednim roku pobił rekord świata federacji Ironman, który de facto odebrał mu niedawno Tim Don. Sanders wygrał też kilkanaście prestiżowych zawodów, chociaż nadal trochę brakowało mu m.in. do Jana Frodeno, uważanego przez wielu za najlepszego zawodnika na świecie.

 Lionel biegał i jeździł na rowerze fantastycznie, na poziomie czołówki, natomiast odstawał od niej pod względem pływania. Teraz to się zmienia, bardzo mocno poprawił się w tym elemencie – opowiada Weszło Filip Szołowski, trener LABOSPORT Polska.

– Na początku był w wodzie beznadziejny. Obecnie wygląda to o niebo lepiej – potwierdza Shepley.

Faktycznie, obecnie Sanders traci do najlepszych pływaków na połówce 1,5-2,5 minuty, a nie 4-6 jak to wcześniej bywało. Lionel pokazał, że jest fantastycznie przygotowany na majowej imprezie w St. George, podczas której był drugi i okazał się gorszy tylko o 31 sekund od mistrza olimpijskiego, Brytyjczyka Alistaira Brownlee.

– Byłem zdziwiony swoim wynikiem. Ale myślę, że mogę być jeszcze lepszy, jesienią chcę zdobyć na 1/2 Ironmana mistrzostwo świata w Chattanoodze. Skupiam się tylko na tym starcie, dlatego odpuszczam występ na Hawajach na MŚ na pełnym dystansie – zdradził Kanadyjczyk, który aż 95% swoich treningów rowerowych odbywa na trenażerze. Na dwór wychodzi bardzo rzadko, tylko po to, żeby załapać odpowiednie czucie zakrętów, zjazdów i podjazdów. Skąd ta niechęć do szos? To proste, w przeszłości Sanders aż czterokrotnie bywał potrącany przez auta, dlatego ma do nich olbrzymi uraz.

Jego metody treningowe w ogóle są ciekawe: bardzo często zdarza mu się biegać w towarzystwie narzeczonej, niejakiej Erin MacDonald. Spokojnie, dziewczyna nie jest tak niesamowita, by wytrzymywała tempo Sandersa, nie, ona po prostu jedzie u jego boku rowerem.

– Dzięki temu treningi są mniej nużące – tłumaczy Lionel.

ls.jpg.size.custom.crop.1086x719Erin pełni też funkcję kogoś na kształt jego motywatora od pływania. – Stoję na brzegu, liczę baseny, mobilizuję Lionela do cięższej pracy – mówi o swojej roli podczas treningu w wodzie. I dodaje, że wybranek serca nie jest łatwy do „prowadzenia”:

– Zwalniałam go już kilka razy, tak mnie zezłościł!

Dziewczyna nie pojawia się za to w „Jaskini Bólu”. To specjalnie przygotowany pokój, w którym Lionel bardzo lubi ćwiczyć sam. Ma w nim laptopa z wyjątkową tapetą – zdjęcie pokazuje Sandersa biegnącego podczas zawodów bark w bark z Frodeno. – Gapię się na nie każdego dnia przez wiele minut – przyznaje Kanadyjczyk. Czy w najbliższych miesiącach może regularnie bić wielkiego niemieckiego mistrza?

– To gość, który w niedługim czasie ma szansę znaleźć się w trójce najlepszych zawodników świata – odpowiada Filip Szołowski.

KAMIL GAPIŃSKI

Opublikowane 30.05.2017 21:39 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dziki Jelon
Dziki Jelon

Ciekawa historia. Dzięki, fajnie się czytało,

Pasta
Pasta

Narkoman, ktory chce wygrac triathlon. Wiedzialem, ze to o Gapinskim mowa bedzie. Taki w stylu wyszlo. Dowiadujemy sie, ze Gapinski jest entuzjasta narkotykow, o do tego ma kompleks figury, bo chcialby byc na tyle sprawny, by wugrac troatglon, ale jedyne co moze w tym kierunku zroboc to napisac felieton. Dlaczevo juz nie ma portalu wyszlo? Bo byl dla ludzi ktorym wyszlo.

Payken
Payken

Nieźle. Mc Donald z Sandersem trenuje. Mi taki duet nie służy. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ababab
ababab

Szkoda, że nikt nie zainteresował się historią Górskiego. Heroina, alkohol, kilka paczek papierosów dziennie. 49kg i otarcie się o śmierć, odwyk i zdobycie mistrzostwa świata Double Ironman, zdobycie tytułu Ultramana, biegi na 100 mil i inne takie. Przy nim Sanders to zdrowo żyjący amator mający dobre wyniki.

Hala Madryt
Hala Madryt

czytałbym

Bonus Burdenski
Bonus Burdenski

Kto wie? Może niektórzy zawodowi sportowcy, biorąc pod uwagę różne używki, mają z narkomanami całkiem sporo wspólnego.

Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

QUIZ: Czy wiesz kto grał w Bundeslidze?

Generalnie, choć liga niemiecka może cieszyć się w Polsce mniejszym zainteresowaniem niż angielska, hiszpańska, a może nawet włoska, tak nazwy tutejszych klubów są dość znane. Nie tylko te czołowe, ale również średniaki i garść słabeuszy, a wszystko dlatego, że Bundesliga chętnie stawiała na Polaków. Zadanie stojące przed wami jest więc umiarkowanie trudne, ale są i […]
24.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Czy Schalke w końcu się przełamie? Postaw na to w BETFAN!

To nie są łatwe miesiące dla kibiców Schalke 04 Gelsenkirchen. Żeby nie wyrazić się zbyt dosadnie – lanie goni lanie. 0:4 w derbach, 0:5 z Lipskiem, 0:5 z Bayernem… Fani ekipy z Zagłębia Ruhry mogli już zapomnieć, jak smakuje ligowe zwycięstwo. Na ich szczęście podobne rozterki mają kibice Augsburga, więc w najbliższej kolejce można pokusić […]
23.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Gol Wernera, demolka Mainz? Postaw na RB Lipsk w Totolotku!

RB Lipsk – podobno na dźwięk tych słów na rynku w Mainz płoszą się nie tylko gołębie. Nic dziwnego, bo koncernowy klub jest autorem jednego z największych upokorzeń w historii Mainz. Porażka 0:8 zawsze boli, a rany są przecież świeże. Ósemka zapakowana do siatki rywala miała miejsce 2 listopada. Symbolicznie można więc było zapalić znicz […]
23.05.2020