post Avatar

Opublikowane 21.05.2017 18:10 przez

redakcja

Nie trzeba było tym razem strzałów z końcówki doliczonego czasu gry, niepotrzebna okazała się jakaś wielka pogoń, zakończona wybuchem euforii na jednym stadionie i pomrukiem rozczarowania na innym. Finisz sezonu Premier League miał wszystko, by dać emocje takie, jak wtedy, gdy Manchester City pokonując QPR zdobywał mistrzostwo kosztem Manchesteru United. Te jednak skończyły się w 51. minucie ostatniej kolejki, gdy Philippe Coutinho – kto wie, czy nie żegnając się z Anfield – zapewnił Liverpoolowi prowadzenie 2:0. I w konsekwencji czwarte miejsce. Ukochaną pozycję Arsenalu, na którą tym razem nie udało się londyńczykom rzutem na taśmę wspiąć.

Abyśmy dziś byli świadkami ogromnych emocji do samego końca, musiały zostać spełnione przynajmniej dwa z trzech warunków. Tym sine qua non, spełnionym w okamgnieniu dzięki bramce Bellerina, było szybkie wyjście na prowadzenie Arsenalu. Pozostałymi – jak najdłuższe oczekiwanie na gola Liverpoolu lub Manchesteru City.

The Citizens zabawę popsuli bardzo szybko. W Watfordzie, a więc w mieście, gdzie w Warner Bros Studio kręcono filmy o Harrym Potterze, podopieczni Pepa Guardioli zaczęli czarować praktycznie od pierwszej minuty. Natychmiast spetryfikowali zawodników rywali, nim ci zdążyli rzucić jakiekolwiek przeciwzaklęcie i do przerwy prowadzili już 4:0.

Trochę więcej frajdy z odświeżania okienka z wynikami na żywo dał Liverpool. Brakło dosłownie kilku sekund, by atmosfera w szatni The Reds w przerwie była niezwykle ciężka. No bo tak: z Watfordu spłynęłaby wieść o 4:0 City, z Londynu – o 2:0 Arsenalu, podczas gdy oni nie potrafili skruszyć muru postawionego przez spadkowicza Middlesbrough.

Killerem emocji został jednak Wijlandum, a więc gość z patentem na bramki niemal wyłącznie ważne, ewentualnie bardzo ważne. To on zapakował na 1:0 w wygranym w takim właśnie stosunku meczu z Manchesterem City, to on wyrównał na 1:1 z Chelsea, ustalając wynik starcia z przyszłym mistrzem Anglii, wreszcie to Holender ustrzelił Arsenal, wynik meczu z Kanonierami zatrzymując na 3:1 w 91. minucie gry na Anfield.

Wtedy jeszcze kibice Arsenalu – bo oni stawali się wraz z chwilą, gdy piłka zatrzepotała w siatce Boro największymi przegranymi – mogli się jednak łudzić. W końcu – czemu nie, skoro The Reds mieli prowadzenie najmniej przekonujące. W dodatku poprzedzone kontrowersyjną sytuacją, w której Lovren powalił Bamforda we własnym polu karnym, bez reakcji sędziego Martina Atkinsona. Nadziei zostali jednak pozbawieni bardzo szybko, nawet nie kwadrans po wznowieniu gry na Anfield. Najpierw sztylet w ich serca wbił Coutinho trafiając z wolnego, później jeszcze przekręcił go dla pewności Lallana.

Jakby złych wiadomości dla Kanonierów było mało, czerwoną kartkę w finale sezonu wyłapał Laurent Koscielny. Co to oznacza? Ano to, że będzie pauzować w kolejnym spotkaniu Arsenalu. I nie, nie mamy tu na myśli meczu pierwszej kolejki nowego sezonu. Wtedy – pół biedy. The Gunners grają jednak za kilka dni finał FA Cup z Chelsea, na które to spotkanie przechodzi zawieszenie Francuza.

Ta najgorsza brzmi jednak: Arsenalu nie będzie w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów. Są w niej za to Manchester City (bezpośrednia kwalifikacja) i Liverpool (eliminacje).

***

Równie emocjonujący, co walka o Ligę Mistrzów miał być wyścig dwóch, a przy sprzyjających okolicznościach nawet trzech, o koronę króla strzelców. Przed ostatnią kolejką Premier League klasyfikacja snajperów wyglądała tak:

1. Harry Kane – 26 goli
2. Romelu Lukaku – 24 gole
3. Alexis Sanchez – 23 gole

Tutaj emocje skończyły się jednak w mniej niż kwadrans. Po trzynastu minutach angielskiej „multiligi”, Harry Kane miał już cztery bramki przewagi nad Lukaku i pięć nad Alexisem. Pyk, pyk, dwa gole w 120 sekund, pole bitwy pozamiatane jeszcze zanim dwóch wojaków zdążyło dobyć miecza. Belg i Chilijczyk trafili później jeszcze po razie, ale w kontekście walki o koronę niczego to już nie zmieniło.

***

Dla Chelsea to, co najważniejsze, rozstrzygnęło się już ładnych parę dni temu. I dlatego wynik meczu z Sunderlandem znalazł się dziś na drugim, a nawet na trzecim planie. Na pierwszy wysunęło się bowiem wielkie pożegnanie idola kibiców The Blues. Johna Terry’ego.

Plan był taki, by Terry wyszedł w pierwszym składzie, schodząc z boiska w 26. minucie, a więc tej odpowiadającej numerowi na jego koszulce, zgarniając ostatnią, pewnie najbardziej intensywną owację na stojąco, jakiej doświadczył pod swoim adresem. Wypalił tylko częściowo, bo okazja do przeprowadzenia roszady pojawiła się o dwie minuty za późno.

Mimo wszystko Terry pretensji mieć nie powinien, bo pożegnano go prawdziwie po królewsku. Jako zwycięzcę. Jako mistrza Anglii, choć w tym sezonie zbyt wiele u Antonio Conte nie pograł.

DAW6d30XgAAvzJ5

***

Z Premier League pożegnał się też, choć mamy nadzieję, że na krótko, Kamil Grosicki. W każdym razie na pewno nie chciałby, by takie spotkanie jak dziś było jego pożegnaniem z najwyższą klasą rozgrywkową w Anglii. 1:7 z Tottenhamem u siebie, wejście z ławki przy 0:3, gdy trudno było jakkolwiek spróbować podjąć walkę z Kogutami.

Największy wśród Polaków beneficjent spadku „Grosika”, a więc Łukasz Fabiański również nie zakończył rozgrywek w sposób całkowicie wymarzony. Jego Swansea wygrała z West Bromem, ale Polak znalazł się w ostatniej kolejce poza kadrą swojej drużyny. Co oznacza ni mniej ni więcej, że sezon kończy z zaledwie ośmioma spotkaniami na zero z tyłu. Czyli najgorszym wynikiem, od kiedy gra dla Łabędzi.

Artur Boruc – przeciwnie. Także nie zagrał, ale mimo to wykręcił wynik pod względem czystych kont lepszy o dwa niż w rozgrywkach 2015/16.

***

Komplet wyników ostatniej kolejki Premier League:

Arsenal – Everton 3:1
Bellerin 8’, Sanchez 27’, Ramsey 90+1’ – Lukaku 58’ (k.)

Burnley – West Ham 1:2
Vokes 23’ – Feghouli 27’, Ayew 72’

Chelsea – Sunderland 4:1
Willian 8’, Hazard 61’, Pedro 77’, Batshuayi 90’ – Manquillo 3’

Hull – Tottenham 1:7
Clucas 66’ – Kane 11’, 13’, 72’, Alli 45+2’, Wanyama 69’, Davies 84’, Alderweireld 88’

Leicester – Bournemouth 1:1
Vardy 51’ – Stanislas 1’

Liverpool – Middlesbrough 3:0
Wijnaldum 45+1’, Coutinho 51’, Lallana 56’

Manchester Utd – Crystal Palace 2:0
Harrop 15’, Pogba 19’

Southampton – Stoke 0:1
Crouch 60’

Swansea – West Brom 2:1
Ayew 72’, Llorente 86’ – Evans 33’

Watford – Manchester City 0:5
Kompany 5’, Aguero 23’, 36’, Fernandinho 41’, Gabriel Jesus 58’

Opublikowane 21.05.2017 18:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 22
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Piąty Arsenal zdobył 75 punktów, a szóste Junajted 69. Dla porównania w zeszłym sezonie by zająć miejsce w pierwszej czwórce wystarczyło zaledwie 66 punktów, a 75 dałoby już wicemistrzostwo.
Trochę jednak te nowe trenery wniosły.

Aha, a Liverpool to do LM jeszcze nie wrócił, pierw trzeba przejść eliminacje.

lubie mezo
lubie mezo

Ale dziś CSKA wygrało i dzięki temu Liverpool będzie rozstawiony w losowaniu, także jest praktycznie już w LM, bo potencjalni rywale będą naprawdę przeciętni.

Poprzedni sezon PL był absurdalnie wręcz słaby pod względem punktów. Najsłabszy od 2010/2011 (mistrz 80 punktów, do TOP4 wystarczyło 68 punktów). W tym za to mamy Chelsea, która wykręca aż 93 punkty (!) – najlepszy wynik od co najmniej sezonu 2005/2006, kiedy mistrz zdobył 91 punktów.

No i jest jeszcze Tottenham, który z wynikiem 86 punktów w tym sezonie miałby taką samą zdobycz co mistrzowska drużyna Chelsea z 2013/2014.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo
lubie mezo

No pewnie, że tak 🙂 Zwłaszcza, że Liverpool właśnie ze „średniakami” okrutnie się męczył w tym sezonie i potrafił nawet wygrywać 3-1 z Bournemouth, żeby ostatecznie przegrać 3-4.

El Pistolero
El Pistolero

A co bedzie jezeli MU wygra LE,czy nie zabiera on jednego miejsca druzyn z premier league?

PYZ24
PYZ24

Jeszcze niedawno tak było, ale teraz w przypadku zwycięstwa Manchesteru w LE, Anglia będzie miała 5 drużyn w LM.

El Pistolero
El Pistolero

Dzieki

Matinho88
Matinho88

Jeszcze Manchester Utd do ligi mistrzów wskoczy 🙂

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Oby nie. Za odpuszczenie PL należy im się porządny wpierdol od Ajaxu.

czopo
czopo

Cięzko było zachować Borucowi czyste konto skoro nawet nie zagrał….

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

wydaje mi się, że liverpool to póki co jest w eliminacjach więc są na takim samym hujowym poziomie jak przyszły mistrz eklapy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wicher
Wicher

Przecież mu podziękowano dając nowy kontrakt.

fronda
fronda

Wywalą tego Wengera wreszcie?

fronda
fronda

Niesamowite.wielmożne weszło podało rekordy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Don Pedro
Don Pedro

– Chelsea wróciła na szczyt.
– Tottenham wszedł na najwyższa półkę, ale to nie wystarczyło. Oby ich nie rozkupili bo team ma potencjał
– Man City na podium – Pep zobaczył że w Premier League czeka go dużo większe wyzwanie i nie ma tak łatwo
– Liverpool nie wytrzymał tempa bo do pewnego czasu dotrzymywał kroku Chelsea. Fajnie że wracają do Champions League (jeśli przejdą eliminacje)
– Arsenal wypada z CL, teraz juz powinni zastąpić Wengera
– Man Utd poniżej oczekiwań. Jose nie potrafił zbudować mocnej drużyny. Liga Europy ostatnia szansa na uratowanie sezonu

Reszta drużyn rownież pokazała wiele ciekawych meczów.

NIE POZOSTAJE NIC INNEGO JAK CZEKAĆ NA KOLEJNY EMOCJONUJĄCY SEZON 🙂

lecho
lecho

Z tym Mourinho to bym nie przesadzał, bo United aż do kwietnia liczyło się w walce nie tylko o LM, ale i o top3 (byli zrównani punktami z City i mieli dwa mecze zaległe). Niestety potem w drużynie zrobił się szpital i wyszło jak wyszło, ale jeszcze jedno sensowne okienko transferowe (sensowne w dwie strony, bo trochę zamiatania szatni jeszcze trzeba zrobić) i będzie potencjał na naprawdę fajny zespół.

Wicher
Wicher

Tyle, że umiejętnością w Anglii jest posiadanie kadry umożliwiającą grę na 3 frontach a nie 1. Od takich drużyn jak United nie można wymagać mniej. Od kilku lat nikt nie potrafi zbudować drużyny na miarę Mistrza Anglii, zdobywcy pucharu Anglii i co najmniej półfinału LM, a kiedyś była to norma. Letnie okienko da odpowiedź czy Mouronho to jeszcze dobry menedżer z pomysłem na drużynę bijącą się o najwyższe cele czy człowiek z niesamowitym dorobkiem, ale już nie umiejący nic dobrego wymyślić. Wydawanie po raz kolejny 100 baniek na zawodnika, który znowu może mieć problemy aby być gwiazdą pierwszego planu nie jest pomysłem na budowanie dobrej drużyny.

Don Pedro
Don Pedro

no właśnie co z tego, że do kwietnia się liczyło?
liczy się efekt końcowy, a 6 miejsce przy wydanych setkach milionów na transfery to dużo poniżej oczekiwań zarówno kibiców jak i włodarzy klubu.
Zgodzę się, że kilku zawodników powinno odejść, no i ciekawe jakie będą wzmocnienia, może Griezmann?
Mam nadzieję na powrót Man Utd na szczyt bo kibicuje im od lat. Pozdrawiam

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020