post Avatar

Opublikowane 17.04.2017 21:01 przez

redakcja

Rozejrzycie się wokół albo po prostu wyobraźcie sobie osobę, która spędziła dwa dni przy świątecznym stole, zjadając w tym czasie beczkę żurku, wytłaczankę jajek i blachę ciasta. Już? Nie jest wcale wykluczone, że taki osobnik po podniesieniu się z krzesła stworzyłby dziś mniejsze zagrożenie pod bramką Wisły Kraków niż piłkarze Zagłębia Lubin. Nie wiemy, co to było, ale wyglądało trochę jak jakiś protest w wykonaniu Miedziowych. No a umówmy się – etap rozgrywek i sytuacja w tabeli raczej nie sprzyjają takim zagrywkom, bo konsekwencje mogą być opłakane. 

W pierwszej połowie drużyna Stokowca nie oddała celnego strzału na bramkę Załuski. W drugiej golkiper Białej Gwiazdy został zatrudniony w dwóch sytuacjach, ale generalnie Zagłębie tak bardzo nie zasługiwało na strzelenie bramki, że gdyby wpadł jakiś farfocel, to Miedziowi w geście fair-play powinni wbić sobie samobója. Coś bardzo złego dzieje się z brązowymi medalistami z poprzedniego sezonu. I naprawdę nie jesteśmy zwolennikami sprowadzania wszystkiego do obniżki formy u Filipa Starzyńskiego względem pierwszych wiosennych meczów. Jasne – „Figo” jest najważniejszym elementem w tej układance, ale musimy przypomnieć, że Lubin to takie miejsce na piłkarskiej mapie Polski, w którym dobrym piłkarzom płaci się dobre pieniądze za dobrą grę. Ostatnio ten układ nie funkcjonuje.

Jasne – fajnie zagrało Zagłębie tydzień temu z Jagiellonią, ale suche fakty są takie, że dziś Miedziowi przegrali po raz czwarty z rzędu. A to przy pozostałych wynikach oznacza dopiero 10. miejsce w tabeli kolejkę przed zakończeniem rundy zasadniczej. I całkiem prawdopodobny brak awansu do grupy mistrzowskiej, bo w sobotę trzeba nie tylko osiągnąć korzystny rezultat w derbach ze Śląskiem, ale też liczyć na to, że na innych stadionach wszystko ułoży się po myśli.

Powiedzmy wprost – SENSACJA. A zaryzykować możemy jeszcze inne stwierdzenie: przy takiej grze jak dzisiaj Zagłębie mogłoby – idąc tropem złotych myśli Smudy – włączyć się do walki o spadek. Niemożliwe? Oj, nie tak dawno w Lubinie przekonali się, że możliwe.

Z kolei Wisłę po dzisiejszym meczu wypada w zasadzie tylko chwalić. Pewnie trochę lepsza powinna być skuteczność w drużynie Kiko Ramireza, ale strzelenie jednej bramki też wystarczyło. Dobrze się złożyło, że jej autorem został Patryk Małecki, nikt inny aż tak nie zasłużył, by coś mu wpadło. Naliczyliśmy ze cztery dobre okazje wypracowane innym Wiślakom przez skrzydłowego. Najlepszą w pierwszej połowie miał Boguski, który miał tyle miejsca i przestrzeni, by strzelić bramkę Poalckowi, że tylko zaćmienie tłumaczy to, że zdecydował się na strzał piętą. Trafił prosto w bramkarza, a dobitka przeleciała nad bramką. Jedyna bramka padła w 62. minucie, gdy Małecki dobił strzał w poprzeczkę Stilicia po dobrej akcji Cywki (udany mecz prawego obrońcy).

Napisaliśmy to niedawno i zdania po tym meczu nie zmieniamy – jeśli poza pierwszą czwórką jest ktoś, kto może namieszać w walce o puchary, to na dziś najpoważniejszym kandydatem jest właśnie Wisła.

ei898ba

Opublikowane 17.04.2017 21:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 41
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
serek
serek

Kurwa, jak jedyny pomysł na grę to milion dośrodkowań (wykonywanych beznadziejnie) to się przegrywa. Zagłębie dziś nie było blisko strzelenia gola, może szkoda, że nie przegraliśmy 3 lub 4 do zera (bo mogło tak być) to dałoby niektórym do pomyślenia. Ja długo byłem zwolennikiem pozostawienia Stokowca, ale trzeba przyznać, że chłop nie daje teraz żadnych argumentów za pozostawieniem go na stanowisku.

maticz911
maticz911

Dla mnie Llonch obok Małeckiego najlepszy w Wiśle, nie rozumiem waszej oceny.

antek1021
antek1021

Hajto krytykował za granie do tyłu, więc są podstawy

KUBA97
KUBA97

Jesli słuchasz opinii Hajty to gratuluje.Pieprzy bzdury non stop.

antek1021
antek1021

Ciężko wyrazić ironię coś pisząc, więc napiszę wprost, że wcześniejsze stwierdzenie, było ironiczne

PawelMikolajuw
PawelMikolajuw

LLONCH 5 XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Marold
Marold

Jebnij więcej tych D po X to Twój komentarz będzie bardziej śmieszny. Sprawdzona metoda.

konrados1906
konrados1906

Załuska taka sama nota jak Polacek? Bez jaj, dzisiaj Załuska przynajmniej notę albo dwie wyżej. Co do innych ocen to też, niektóre „z dupy” szczególnie nota Lloncha – chyba że sluchaliscie transmisji w radiu

Antonio S
Antonio S

Myślę, że ocena dla Lloncha o jeden za niska. Zgubił raz (może dwa) krycie przy stałym fragmencie, ale zaliczył znów wiele odbiorów i przechwytow. Do tego dobrze podłączał się do ofensywy. Jak na razie najlepszy zimowy transfer Wisły.
Brawa dla trenera Ramireza za odzyskanie Cywki. Tomasz wyrasta na jednego z lepszych bocznych defensoròw w lidze. Co raz lepiej wygląda podłączanie się do ataku, a w grze obronnej jest bardziej pewny niż Jovic.
Dobry mecz Małeckiego, fajnie, że to on strzelił tego gola. Może warto byłoby go sprawdzić w kadrze zamiast Peszki?
Dużym atutem Wisły jest też forma Sadloka. Pewny w obronie i przydatny w ataku. Boki obrony Białej Gwiazdy obecnie wyglądają najlepiej ze wszystkich w eklasie.
Ciekawe jak Wisła zaprezentuje się w mistrzowskiej ósemce. Może napsuć krwi Jagielloni i trójce na L, ale piąte miejsce to chyba szczyt możliwości Wiślaków w tym sezonie. Co i tak, po letnich i wczesnojesiennych perypetiach w klubie, należy uważać za spory sukces.

ulame21
ulame21

myślę że miejsce premiowane możliwością gry w kwalifikacjach do europejskich pucharów spokojnie jest w zasięgu Wisły. Po podziale punktów róznice będą tak nieznaczne że właściwie każdy scenariusz jest możliwy.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Jak Lechia nie wygra z Pogonią i zajmie 4. miejsce,. 5 drużyna gra z 4. u siebie i tu jest szansa. Lechia gra słabo na wyjazdach. Jak to będzie Lech to mimo wszystko te 5p. grając 4 mecze wyjazdowe będzie bardzo ciężko Wiśle odrobić.

keptna
keptna

Dobra gdzie ten Redaktorzyna co pisal ze przyjscie Maleckiego do Wisly to najwieksza porazka w tamtym roku? Gdzie ci redaktorzy weszlo co pisali ze Wisla w tym sezonie jest pretedentem do spadku, a jesli nie spadnie czysto sportowo, to przez problemy z finansami nie dostana licencji na nastepny rok? No gdzie wy jestescie?
Chuja sie znacie a do pisania idiotyzmu jestescie pierwsi.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Gdzie są ci co chcieli Starzyńskiego na Czarnogórę 😀

ulame21
ulame21

Llonch 5 ? Oglądacie wy w ogóle te mecze czy tak wystawiacie oceny na pałę ? Pol moim zdaniem zasłużył na jeszcze lepszą ocenę od Małeckiego, w 1 połowie podstawa defensywy a w 2 pokazał że w ofensywie też sporo potrafi min. 2-3 razy ładnie kiwnął na skrzydle !! Biegający pitbull, pełno przechwytów, odbiorów… nie wiem jak można mu dać za dzisiejszy mecz 5…. 7 to minimum !

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

Powiedzmy sobie szczerze. Zachwyty nad Stokowcem stanowczo byly przesadzone. Sprzedaz jednego Dabrowskiego zabila zespol…

Janusz Kibol
Janusz Kibol

A Lloncha kto oceniał? Tomek Hajto? Ja bym mu 7 dał. Zgodziłbym się ewentualnie na 6… Chłopak zapierdalał jak motorówka. Nie jest to jakiś szczególnie kreatywny gościu. Jednak biega jak pojebany i jest strasznie nieprzyjemny, agresywny. Chwila nieuwagi i sprząta ci piłeczkę sprzed nosa. Dzisiaj z grą do przodu było u niego całkiem dobrze, był aktywny, stąd moja wysoka ocena. Wydaje mi się, że Hiszpan czasem jeszcze boi się podejmować większe ryzyko, bo nie do końca zna siłę ekstraklasowych rywali. Wybiera z reguły bezpieczne warianty i jest to rozsądne. Przecież dopiero co występował w 4 lidze… Zanim zacznie kombinować, musi najpierw okrzepnąć na wyższym poziomie rozgrywkowym. Wadą tego zawodnika jest niski wzrost. W walce o górne piłki wygląda słabo.

Krystian B.
Krystian B.

Llonch w każdym meczu notuje sporo odbiorów i przechwytów. Gość ma motorek w dupie, zapierdziela 90 minut i wykonuje masę pożyteczniej czarnej roboty. Dzisiaj dołożył jeszcze kilka fajnych podłączeń ofensywnych. Do tego jest całkiem dobry technicznie co w naszych realiach jest rzadko spotykane.
Ale taki Kosowski będzie gadał, że nie jest lepszy od Urygi.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Jedyne w czym Uryga jest lepszy od Lloncha, to jebnięcie ze łba. I to tylko z racji warunków fizycznych, nie czystych umiejętności. W czerwcu Alanowi kończy się kontrakt. Całkiem możliwe, że w przyszłym sezonie zamiast w Wiśle będzie występował w ekipie Młodych Wilków. Podejmie tam rywalizacje o miejsce w składzie z niejakim Radosławem. On też umie jebnąć ze łba. Ale to już trener Zbigniew będzie decydował…. 🙂

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

P. hajto strasznie irytuje. te jego wypowiedzi w takim tonie jak by wszystko wiedział najlepiej, połowe zagrań musi skrytykowac, np. sadlok wybija piłkę w samej końcówce na aut a ten czemu nie nabił. Niby hajto grał w Niemczech ale takią głupote zrobić przy dobrym wyniki i zamiast bezpiecznie w aut to nabijać a każdy już widział milion razy jak piłka rykoszetem odbija się i przeciwnik wychodzi na czysta pozycję. Wtedy by powiedział e błąd powinien bezpiecznie w aut. Kolejna teoria to Wisła nie straci gola w końcówce bo wypracowała to sobie w czasie meczu. LOL Niech mu ktoś przypomni taki finał LM, Bayern MU, do 90min. było 1:0 a skończyło się 1:2 i też Bayern „wypracował” sobie w 90min. kilka dogodnych sytuacji na zamknięcie meczu.
Kolejny jego tekst to Małecki złamał piłkę.
To nie jest komentarz, to marudzenie połączone z pyszałkowatością.

A co do Zagłębie to nikt chyba nie spodziewał się takiego dołka na koniec. Trochę późno ten kryzys pucharowy ich złapał. jak wszyskie 3 ekipy co w poprzednim roku walczyły w el LE teraz będą w dolnej 8. to można mówić o kompletnej przypadkowości w polskiej lidze.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Hajto już tak ma, że jak się czegoś uczepi, to się będzie tego trzymał do końca, choćby wydarzenia boiskowe temu przeczyły. A w meczach przecież często mamy zwroty akcji. I tak zobaczył kilka zagrań Lloncha wszerz i się przypierdolił, że nie umie zagrać do przodu. Ok. można skrytykować, ale po chuj wałkować to samo przez całą transmisję? Zwłaszcza, że Hiszpan miał całkiem sporo dobrych zagrań do przodu… Ale wtedy Pan Tomasz milczał, udawał, że tego nie widzi, bo to nie pasowałoby do jego tezy wyjściowej. Podobnie gościu miał z komentowaniem wolnych Lewandowskiego. Lewy nie umie ich strzelać i chuj! A jak strzeli to jest to zasługa Hajty, bo Robert chce mu zrobić na złość i ma większą motywację. 🙂

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Wracając do Sadloka i wybicia w aut. Niech sobie Hajto zobaczy co zrobił Konczkowski w meczu z Koroną, tez tak było w końcówce i zamiast bezpiecznie na aut to chyba był na wykladzie u Hajty i skończyło sie przebitką i zwycięstwem Korony. A Llonch dobrze pracował w środku pola i to chyba jest jego zadanie jako defensywny pomocnik. Wisla wygrała, Zagłębie nie pograło to chyba środek pola wywiązał się z zadań.

konrados1906
konrados1906

Wydaje mi się że to Uryga wybił na aut, i wtedy sie Hajto [email protected]ł

kyrre_sk
kyrre_sk

O ile mi się nie przesłyszało Hajto powiedział, że Małecki zerżnął piłkę przy bramce 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

5 dla Llnocha to jak plucie mu w twarz. Był najlepszy obok Małeckiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jebson
Jebson

SPADNIJ LUBIŃSKA KU*WO, SPADNIJ !!!!!

stefandobry
stefandobry

Weszlo, wy chyba nie oglądacie tych meczów, wszyscy skupiliście się na derbach Trójmiasta, a oceny bierzecie ze skrótu 😉 Załuska – przez większość meczu niewidoczny, ale obronił strzał z METRA! , ale lepiej napisać, że nie miał nic do roboty 😉 Llonch i 5, to jest KRYMINAŁ. Koleś zapierdala po całym boisku, masa odbiorów z których idą kontry, to on uruchomił Małego na skrzydle przy zmarnowanej setce Bogusia, to on w drugiej połowie, po wejściu Urygi grał na 10 i parę razy objechał piłkarzy Zagłebia jak chciał. Z drugiej strony, uważam, że Mały za wysoko oceniony i powinien mieć 7, w pierwszej połowie zagrał słabo, widać, że jest w lekkim kryzysie (tak, piszę to mimo jego dobrego meczu), nadrabia na szczęście wszystko ambicją i strzela te cudowne bramki, mimo wszystko pan piłkarz z III ligi hiszpańskiej był według mnie najlepszym piłkarzem meczu 😉

BaronVonTrockhy
BaronVonTrockhy

Uwaga podaję skład na kluczowe spotkanie ze Śląskiem Wrocław: Polacek – Todorovski, Guldan, Tosik, Cotra – Piątek, Kubicki – Woźniak, Starzyński, Janoszka – Buksa. Na tydzień przed meczem jestem w stanie iść o zakład co do naszej wyjściowej jedenastki. Tak moi mili, kontynuujemy zwycięski-inaczej kurs z dwójką defensywnych w środku, skrzydłowymi bez skrzydeł i samotnym białym żaglem z przodu. Zagłębie Stokowca trzyma stałą i powtarzalną formę, po czym obiera kurs na pierwszą ligę. Kilka spostrzeżeń po meczu z Wisłą: brak ruchu z przodu był wręcz zatrważający (mistrzowie grania na stojąco), przy kilku akcjach wyglądaliśmy jakby nigdy nie było żadnego schematu/zawodnicy widzieli się pierwszy raz w życiu/zawodnicy widzieli się drugi raz w życiu (niepotrzebne skreślić), pod koniec meczu mieliśmy niezłego „Gianfranco Obsranco” czytaj strach w oczach widać na odległość = zawodnicy wybierają najbardziej paniczne rozwiązania kierując się rozpaczliwą nadzieją na strzelenie bramki. Zaczyna się dramat. Słowo na temat antybohatera meczu. Mr. Dodre Cotra. To był sabotaż przez duże S. Nie wiem co się dzieje z Dziwnielem ale podejrzewam, że mając tylko jedną nogę zagrałby lepiej.

v. Lynden
v. Lynden

Jest jakaś sprawiedliwość i „konsekwencja” dziejowa w sukcesie Wisły Kraków. Klub, który był na krawędzi bankructwa wstał z kolan, a głównymi architektami tego powstania są Hiszpanie. Od dyrektora sportowego począwszy, przez przedstawianego jako bawidamka i lekkoducha Gonzaleza (który miał swoje 5 minut na wysokim poziomie w La Liga, ale wypadł z obiegu), anonimowego Lloncha i wreszcie po uznawanego za „królika wyciągniętego z kapelusza” trenera Ramireza.

Jak to ironicznie wygląda w kontekście tej całej quasi-debaty publicznej zapoczatkowanej przez red. Krzysztofa Stanowskiego nt. sensownosci zatrudniania zagranicznych trenerow z nizszych lig w Polsce. Trener z czwartej ligi hiszpanskiej, przychodzi do jednego z najwiekszych polskich klubow, z piekna karta w dziejach europejskiego futbolu. Przy rozpoczeciu dyskusji zaklada sie oczywiscie jedyna i „sluszna” teze, ze taki trener bedzie mial problem ze zbudowaniem sobie autorytetu, chocby z tego powodu, ze jednym z liderow szatni jest Patryk Malecki, znany z pytania ludzi „kim ty kurwa jestes”?

I nagle okazuje sie, ze ten trener w krotkim czasie buduje sobie swietne, niemal kolezenskie relacje z calym wislackim otoczeniem. Na czele z wymienionym przeze mnie Patrykiem Małeckim, którego nie sposób uznać za człowieka przystępnego i łatwego w obejściu.

Trener z niższej ligi z drugiego zakątka Europy, w kraju, w którym mówi się trudnym językiem i w kraju z innego kręgu kulturowego, przychodzi do klubu-instytucji i odmienia jego grę. Wisła czyni znaczący awans w tabeli. Kosztem min. Termalici Bruk-Bet Nieciecza, będącej autorskim projektem znanego z bycia rzekomym taktycznym magiem Czesławem Michniewiczem.

W mysl retoryki Krzysztofa Stanowskiego zapytam (nieco retorycznie) – jak sadzicie czy mlody trener z polskiej czwartej ligi byloby stac na osiagniecie dobrego rezultatu w Hiszpanii na poziomie moze nie Primera Division, ale Segunda Division?

A moze bardziej brutalnie zapytam – jak sadzicie czy Czeslawa Michniewicza stac byloby na osiagniecie dobrego rezultatu w Segunda Division?

Przyklad Jana Urbana dowodzi, ze niekoniecznie.

P.S.
Inna kwestia godna poruszenia sa transfery Hiszpanow do Ekstraklasy, ktorych w ostatnich latach bylo calkiem duzo. Po fiasku transferow zawodnikow typu Arruabarena czy Descarga i gremialnemu odpuszczeniu kierunku hiszpanskiego przez ekstraklasowe kluby, zwiastunem lepszej passy Hiszpanow w kraju nad Wisla byla swietna gra Daniego Quintany dla Jagiellonii. Pozniej, juz po jego odejsciu pojawil sie Airam Cabrera.

Obecnie wsrod kontynuatorow schedy po Quintanie i Cabrerze mamy chocby Gonzaleza i Lloncha w Wisle czy Palance w Koronie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krystian B.
Krystian B.

Jak na razie. Kiko zasługuje na wysokie oceny, ale poczekajmy co będzie jak Wisła wpadnie w dołek. Czy będzie umiał wyprowadzić zespół na prostą.
Termalica zaczęła sezon bardzo dobrze, ale jak wpadli w kryzys Michniewicz nie potrafił wyprowadzić ich z dolka.
Nie wiemy czy gdyby CM został w Niecieczy to nie wrociliby na właściwe tory.
Wisła Płock też byla w kryzysie, ale trener potrafił ich z niego wyciągnąć chociaż topór juz wisiał nad jego głową. Zarząd jednak wytrzymał ciśnienie.
Czy Michniewicz poradziłby sobie w Segunda Division? Nie wiemy i pewnie się nie dowiemy. Zatrudnienie Polskiego trenera w w Hiszpanii byłoby całkowicie nielogiczne (nie liczyć znanego tam Urbana). Podobnie jak zatrudnienie trenera z 3 ligi hiszpanskiej w Polsce. Jak na razie, ta nielogicznosc w Wiśle sie sprawdza, może podobnie byłoby w Hiszpanii.

Bartek Baran
Bartek Baran

Llonch za nisko oceniony – to pewne. Załuska miał 2 fajne interwencje i jednak zero z tyłu, więc też IMO zasługuje na notę wyższą niż Polacek. Marciniak – potwierdzam, dla mnie wzorowy mecz, choć bez większych kontrowersji do rozstrzygnięcia.
Nie pompujcie tak Wisły, chyba że planujecie ją zmieszać z błotem po najbliższej porażce. Krok po kroku, prawdziwa gra zacznie się się od 31 kolejki, wtedy zobaczymy kto jest kto.

W oparach absurdu
W oparach absurdu

O ile Mąka często ma u Was swoisty „star bonus”, o tyle oceny Lloncha są tutaj permanentnie zaniżane… Naprawdę? Facet który potrafi przez 90 minut skakać przeciwnikom do gardeł w lidze o tak niskiej intensywności jest przez Was niezauważalny? A, no tak, trzecioligowe sombrero 🙂

Zenon Zawodowiec
Zenon Zawodowiec

Llonch naprawdę mi imponuje, wydawało się, że będzie szrotem z czeluści Hiszpanii, a gość jest płucami Wisły, ktoś z takim motorkiem w dupie i tak zapieprzający z brudną robotą zasługuje na uznanie. A tu się okazuje, że musiałby chyba wsadzić z połowy boiska z przewrotki, żeby się go doczekać.
Ogólnie, Wisła w tym sezonie i jej perypetie są jednym z najciekawszych według mnie aspektów Ekstraklasy. Fatalny początek, potem odrodzenie, wyniesienie się trenera z powodów pozasportowych, eksperyment z Sobolem, wreszcie ściągnięcie Kiko i doczłapanie się do czołówki, naprawdę miodzio. A to wszystko w cieniu sprawy przejęcia klubu i z widmem bankructwa w tle. Według mnie, stać ich obecnie na wyprzedzenie Lechii, ale zobaczymy, naprawdę ciekawie zapowiada się ta grupa mistrzowska.
A tak w dalszej perspektywie, ciekawe kogo w letnim okienku wyciągną z Wisły, oraz kogo jeszcze Kiko odnajdzie chuj wie gdzie.
A Hajto jest powodem, przez który mecze oglądam z zagranicznym komentarzem albo bez głosu. Jest tak skurwysyńsko denerwujący, że to przechodzi ludzkie pojęcie.

KUBA97
KUBA97

Powtorze to kolejny raz:OGLĄDACIE W OGOLE TE MECZE??!!! Llonch conajmniej 8-mnostwo odbiorow,rzucał się jak pies na każdą piłkę,ganiał niezmordowany za zawodnikami z Lubina przez cały czas.Świetny,waleczny zawodnik-koles z 3 ligi hiszpanskiej.Ma Junco nosa do transferów.

pantiktak
pantiktak

Drugi sezon finalista pp nie ma awansu do ligi Europy, więc jeśli Lech wygra z arka, a Lechia spuchnie w lidze to do Krakowa wrócą puchary. I to mie się podoba.

michalszostak
michalszostak

To w końcu Mały tę piłkę ” splunął ” czy ” zerżnął „? Bo nie wiem…

A wracając do Wisły, to dla mnie taki Brożek jest symbolem niestety ale marazmu młodych chłopaków w Krakowie oraz ogólnej beznadzieji w tym kkubie. Gość już od kilkunastu lat zajmuje miejsce w pierwszej jedenastce, gdy w normalnie działającej drużynie z akademia, powinno przewinac się już z 5 takich Brożkow w tym czasie, dając paliwo do reprezentacji. Podobna patologia jest Boguski.

DrMabuse
DrMabuse

Zanizone noty dla Lloncha są potrzebne, aby na koniec sezonu przedstawiciel Weszlo mogl napisać „no, ok, moze trochę przesadzilismy z wysmiewaniem transferow Hiszpanów do Wisły, ale nie znowu tak bardzo, spojrzcie na noty…”

baran
baran

Stoki może już się pakować. A z nim cały zaciag z Polonii. Boki obrony to dramat. Dojenie kghm jeszcze trwa, ale inni też by chcieli się podłączyć.

dupa
dupa

Fartowne dośrodkowanie na oślep, strzał głową a’la farfocel, po którym piłka odbija się od poprzeczki i spada pod nogi Małeckiego, który wali również na oślep ile sił w nodze. Piłka ląduje w bramce. Esencja poziomu polskiej ekstraklasy. Większością meczów rządzi przypadek. Przypadkowy gol daje zwycięstwo Wiśle. Przypadkowy gol daje zwycięstwo Lechii.
Równie dobrze można monetą rzucać. Orzeł – gol, reszka – pudło.

Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Poręba: „Trener powiedział mi: talentem nie będziesz grał”

Łukasz Poręba to kolejny młody zdolny z akademii Zagłębia Lubin. Debiutował w lidze jako osiemnastolatek, ale młodzieżowiec z rocznika 2000 dopiero w tym sezonie zaczął grać bardzo dużo – środkowy pomocnik w lidze zagrał dwadzieścia sześć razy, z czego blisko połowę meczów od pierwszej minuty. Dlaczego nowe pokolenie polskich piłkarzy nie ma kompleksów wobec rówieśników […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

1997 – ten rocznik to kłopoty

Przed sezonem mieliśmy szereg obaw w związku z nadchodzącym przepisem o młodzieżowcu, ale dziś trzeba stwierdzić, że przyniósł on polskiej piłce wiele dobrego. Gdyby nie przymus, pewnie nie ujrzelibyśmy kilku ciekawych chłopaków, a polskie kluby nie liczyłyby gotówki ze sprzedaży swoich talentów, która nastąpi wkrótce. Jest jednak jeszcze druga strona medalu – dla wielu chłopaków […]
13.07.2020