post Avatar

Opublikowane 15.04.2017 18:17 przez

redakcja

Gola decydującego o arcyważnym zwycięstwie strzela piłkarz w przekroju całego spotkania najmniej widoczny w swojej drużynie. Zdobywa go po asyście kolegi, który mimo dużych umiejętności, dziś, gdy przychodzi do zagrania decydującej piłki, zawodzi. Jakby tego było mało – w przegranym zespole gra znacznie lepiej prezentujący się bramkarz, jak i zdecydowanie najaktywniejszy piłkarz spośród 22 biegających dziś po boisku. Chcecie zobaczyć paradoks na paradoksie? Odpalcie sobie mecz Ruchu z Pogonią.

Portowcy – tak się przynajmniej wydawało przez dobrą godzinę – nie mieli prawa wywieźć z Chorzowa kompletu punktów, a jeżeli wróciliby do Szczecina z jednym „oczkiem”, powinni jutro obskoczyć wszystkie możliwe msze. W podziękowaniu za łaskawe obejście się opatrzności z ich przeciętną grą. Przez jakieś sześćdziesiąt minut Ruch był po prostu lepszy. Szybszy, bardziej zdecydowany, bardziej kreatywny. Żebyśmy się dobrze zrozumieli – chorzowianie wybitnie nie zagrali, ale mimo to długimi momentami górowali nad rywalami. Wszystko, co mogli zrobić szczecinianie, to liczyć na jakiś błąd, na nieudane zagranie i próbować kontrować.

Wyszło nadspodziewanie dobrze, także przez strzelecką indolencję Ruchu. Jak wspomnieliśmy wcześniej, mecz pełen był sprzeczności, więc Niebiescy groźniejsi byli, gdy Przybeckiemu nie wyszło dośrodkowanie, niż gdy Moneta miał idealną piłkę na strzał. Nawet na słabo dysponowanego Słowika, który potrafił zderzyć się wychodząc do prostej piłki z partnerem i który zawalił mając piłkę na rękach po strzale na 1:1 Bartosza Nowaka, to było za mało.

Swoją drogą, patrząc na występ Nowaka tak nam się nasunęło, że jego dzisiejsza gra to specyficzny hołd dla trenera Jana Kociana. Zupełnie jakby pomocnik wziął sobie bardzo mocno do serca kilka pierwszych linijek piosenki „Lose Yourself” autorstwa tak uwielbianego przez słowackiego szkoleniowca Eminema. I postanowił pochwycić szansę na zdobycie tego, czego cały czas pragnął. Na zapunktowanie w oczach Waldemara Fornalika wobec nieobecności Patryka Lipskiego. Na boisku próżno było szukać piłkarza lepiej dysponowanego i bardziej zdecydowanego, by pokazać, co potrafi niż gość, który dziś w ekstraklasie zagrał pierwszy raz w 2017 roku.

Na gola Nowaka Pogoń potrafiła jednak odpowiedzieć trafieniami dwóch piłkarzy, którzy – jak na mecz paradoksów przystało – nie zachwycili. Kortowi wyszedł strzał a’la Modrić z Turcją, ale poza tym nie zaprezentował w zasadzie niczego ciekawego. Frączczak pokonał świetnie dziś dysponowanego Hrdlickę głową, mimo że zaliczył chyba najbardziej dyskretny występ w tym sezonie.

Dla Portowców Wielka Sobota faktycznie może być w kontekście całego sezonu wielka. Trzy punkty podniesione z murawy w Chorzowie, to w meczu, po którym Adam Frączczak w kontekście gry Pogoni cytuje poza kamerami Grzegorza Skwarę, sukces doprawdy ogromny. Szczególnie, że na ten moment pozwala się on wspiąć aż na szóste miejsce.

wBepssv

fot. 400mm.pl

Opublikowane 15.04.2017 18:17 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
werseo
werseo

Raczej w meczu parodystów. Kolejny tragiczny mecz Niezgody, WF musi go zmienić jak chce ten Ruch utrzymać.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Niezdrowa podnieta Niezgodą przypomina tę nad Zwolińskim.
Ma chłopak możliwości, ale póki co to parę razy mu się przyfarciło przy golach. Nic specjalnego nie pokazał. Ot młody zdolny. Ale ile jest wart okaże się po powrocie do Legii.

werseo
werseo

to tak jak ze Stępińskim, strzelał jak pojebany na jesień wykorzystująć wszystko, a na wiosnę partolił na potęgę. Niezgoda to ciekawy grajek, ale przepadnie w legii, nie dostając nawet poważnej szansy. Zbyt wiele ma braków czysto piłkarskich.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Zobaczymy. Legia napadziorami stoi. A przecież Necida i Hamę żegnają.
Tylko patrzeć aż przyjdzie kolejny reprezentant, tym razem z Demokratycznej Republiki Waty Cukrowej, który strzelał jak na zawołanie w 2 lidze Pakistanu.

Niezgoda jak distanie prawdziwą szansę w Legii to może wyjdzie na przyzwoitego grajka.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Ruch idzie drogą Zawiszy, rewelacyjny start potem zadyszka i spadek. Jeszcze od czasu tego strajku za brak kasy zaczęło brakować koncentracji zwłaszcza tym doświadczonym, Grodzicki Surma, jeden znów swojak, drugi gdy miał okazje wypuścić 1v1 Niezgodę to spartolił. Na Przybeckim opierać ofensywę to jak bawić się zapałkami, 1 bramka w 19 meczach, liczenie że nagle odpali i pociągnie Ruch to chyba tylko w dół. Ruch jeszcze wyjazd do Poznania a z taka grą wygląda że więcej punktów nie złapią. Raczej bardziej będzie liczyło się kto z trójki Górnik, Ruch, Arka będzie słabszy. Inni na dzień dzisiejszy wyglądają lepiej.

werseo
werseo

Imo Ruch powinien się utrzymać, głównie dlatego że defenswę mają najszczelniejszą, 3 gole stracone w 2017 (nie licząc tych samobójczych przypadkowych) mówią same za siebie.

C39
C39

No to kolejny Stalowiec się przedstawił w Ekstraklasie, mam nadzieję że za parę lat będzie ich kilkunastu 🙂

killlu
killlu

Gdybym meczu nie oglądał i przeczytał samą recenzję pewnie bym uwierzył.Poziom dziennikarstwa w Polsce to dno i 5 metrów mułu. Weszło uważa , że Pogoń cudem wygrała…

Super express : „Niesłusznie. Na murawie rządziła jedna drużyna. Znakomicie wyglądała zwłaszcza ofensywa Portowców. Już na początku spotkania do siatki trafił Dawid Kort, z minuty na minutę rozpędzał się Adam Frączczak, a sporo zamieszania pod bramką Lubomira Hrdlicki robili też skrzydłowi. Adam Gyurcsco oraz Spas Delew regularnie szukali wolnych stref przed polem karnym chorzowian.”

Onet: „Pogoń Szczecin pokonała na wyjeździe Ruch Chorzów 2:1 (1:1) w sobotnim meczu 29. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Wygrana gości była zasłużona, a wyraźną przewagę w drugiej połowie na zwycięskiego gola zamienił w 83. minucie Adam Frączczak. Triumf Dumy Pomorza pozwolił jej z optymizmem patrzeć na ukończenie fazy zasadniczej w górnej połowie tabeli.

A mecz był po prostu wyrównany…

Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

QUIZ: Czy wiesz kto grał w Bundeslidze?

Generalnie, choć liga niemiecka może cieszyć się w Polsce mniejszym zainteresowaniem niż angielska, hiszpańska, a może nawet włoska, tak nazwy tutejszych klubów są dość znane. Nie tylko te czołowe, ale również średniaki i garść słabeuszy, a wszystko dlatego, że Bundesliga chętnie stawiała na Polaków. Zadanie stojące przed wami jest więc umiarkowanie trudne, ale są i […]
24.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Czy Schalke w końcu się przełamie? Postaw na to w BETFAN!

To nie są łatwe miesiące dla kibiców Schalke 04 Gelsenkirchen. Żeby nie wyrazić się zbyt dosadnie – lanie goni lanie. 0:4 w derbach, 0:5 z Lipskiem, 0:5 z Bayernem… Fani ekipy z Zagłębia Ruhry mogli już zapomnieć, jak smakuje ligowe zwycięstwo. Na ich szczęście podobne rozterki mają kibice Augsburga, więc w najbliższej kolejce można pokusić […]
23.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Gol Wernera, demolka Mainz? Postaw na RB Lipsk w Totolotku!

RB Lipsk – podobno na dźwięk tych słów na rynku w Mainz płoszą się nie tylko gołębie. Nic dziwnego, bo koncernowy klub jest autorem jednego z największych upokorzeń w historii Mainz. Porażka 0:8 zawsze boli, a rany są przecież świeże. Ósemka zapakowana do siatki rywala miała miejsce 2 listopada. Symbolicznie można więc było zapalić znicz […]
23.05.2020