Można o Berlusconim powiedzieć bardzo wiele, ale nie można powiedzieć, by trzy dekady jego rządów Milanem nie odcisnęły piętna na światowym futbolu. San Siro to świątynia, która była domem drużyn wybitnych, najlepszych graczy świata, zdobywców Złotej Piłki. Tworzyć jedenastkę najlepszych z 31 lat Rossoneri to z jednej strony czysta przyjemność, bo piszesz o samych boiskowych fenomenach, a z drugiej strony koszmar, bo musisz pominąć graczy, których uwielbiasz.

Geniusz na geniuszu, czyli jedenastka ery Berlusconiego

***

BRAMKARZ: DIDA

DidaACMilan_1430320

Najpoważniejszym rywalem Didy był Sebastiano Rossi, który spędził na San Siro jedenaście lat, po drodze grając ponad dwieście meczów, wygrywając pięć scudetto, a także Champions League 93/94. Rossi nie miał jednak najtrudniejszej fuchy świata, bo przed nim grali Tassotti, Baresi, Costacurta i Maldini, czyli prawdopodobnie najlepszy blok defensywny w historii futbolu.

Dida też ogórków przed sobą nie miał, niemniej potrafił czasem wspiąć się na wyżyny dla Rossiego nieosiągalne. Tak jak choćby w finale Ligi Mistrzów na Old Trafford w 2003. 0:0, rzuty karne, a wtedy Brazylijczyk obronił jedenastki Davida Trezeguet, Marcelo Zalayety i Paolo Montero. Jakże wymowne, że po ostatnim, zwycięskim rzucie karnym Szewy, Ukrainiec pierwsze co zrobił, to pobiegł podnieść w górę Didę.

Bramkarz roku w Serie A sezonu 03/04, kiedy wpuścił raptem dwadzieścia bramek. Tak potrafił ratować zespół w kluczowych chwilach – tu parada, dzięki której w 2003 Milan utrzymał 1:0 z Ajaksem:

W późniejszych latach nieco stracił formę, zdarzały mu się klopsy. To wtedy mówiło się przecież, że ma go zastąpić Boruc. I tak jak może Rossi i Abbiati byli bardziej regularni, tak Dida u swojego szczytu był poza ich zasięgiem.

Blisko: Rossi, Abbiati.

LEWA OBRONA: PAOLO MALDINI

1024full-paolo-maldini

Dwadzieścia cztery lata w pierwszej drużynie. 902 mecze dla Milanu, co oczywiście czyni go rekordzistą Rossoneri. Kiedy Javier Zanetti został zapytany jakiego zawodnika najchętniej widziałby w Interze, powiedział bez wahania: „Paolo Maldini”.

„Był bardzo młody, więc chciałem dać mu kilka porad. Potrzebował bardzo niewielu, od razu był wybitnym zawodnikiem” – to z kolei Franco Baresi.

„Najbardziej utalentowany i pracowity piłkarz jakiego widziałem” – Andrij Szewczenko.

„Najlepszy obrońca, przeciwko jakiemu grałem” – brazylijski Ronaldo.

„Nigdy nie miał słabego meczu” – Brian Laudrup.

W słowniku brakuje słów, by w pełni wyrazić z jakiego formatu graczem mamy do czynienia. Debiutował jeszcze pod legendarnym Nielsem Liedholmem, a kończąc karierę szatnię dzielił z Matteo Darmianem. Elegancki, grający fair play, charyzmatyczny. Wzór zawodnika, Mr Rossoneri, kapitan. Pięć razy podnosił Puchar Europy – pierwszy raz w 1989, ostatni w 2007 – siedem razy wygrywał scudetto. Jedna z największych piłkarskich legend swoich czasów, szanowana wszędzie, na wszystkich stadionach świata.

Blisko: Nikt nie był blisko Maldiniego, szanujmy się. Gdzieś tam, kilometry za Maldinim, Kaładze.

STOPERZY: ALESSANDRO NESTA I FRANCO BARESI

baresi3

Baresi w porównaniu do Maldiniego był w Milanie dość krótko – raptem dwadzieścia lat, od 1977 do 1997. Jego drogę symbolicznie pokazuje zmiana pseudonimów: zaczynał jako „Piscinin”, czyli w mediolańskim slangu „mały”. Kończył jako „Kaiser Franz”, porównywany więc do Beckenbauera. Ta pierwsza wersja raczej nie funkcjonowała zbyt długo, skoro już w wieku 22 lat został kapitanem.

Darujemy sobie od tej pory nieustanne wymienianie trofeów, bo wiadomo, że wszyscy tutaj mają ich multum. Ciekawszy jest fakt, że Baresi, stoper, był drugi w głosowaniu Ballon d’Or za 1989 rok. To jednak sprawa wyjątkowa jak na stopera. Ale jak tu się dziwić, skoro poza kapitalną grą w tyłach, potrafił też zostać… królem strzelców Coppa Italia?

1462051_w2

Nesta to synonim perfekcyjnego stopera. Jeśli Pirlo doskonale czytał grę i wiedział jak przechytrzyć wszystkich, to Nesta był kimś takim w defensywie – zawsze umiejącym przeczytać zamiary rywali, potrafiący pokierować szykami taktycznymi całej drużyny. W elegancji gry nie ustępował Maldiniemu, co nie przeszkadzało mu szczelnie kryć, pewnie i czysto odbierać piłkę. Bardzo szybki gracz, który nie potrzebował opierać swojego stylu na fizyczności, bo zwyczajnie świetnie grał w piłkę. Najlepszy stoper Serie A początku zeszłej dekady, gdy była bezsprzecznie najlepsza na świecie.

Blisko: Nawet nam samym brak Costacurty w jedenastce wydaje się małym skandalem, niemniej Nesta był geniuszem. Costacurta był piekielnie długowieczny, jego solidność oznaczała zawsze bardzo dobry poziom, ale Nesta… Nesta w swoim czasie był najlepszy na świecie.

PRAWA OBRONA: MAURO TASSOTTI

000BA43A00000258-3105551-image-m-42_1433149038969

Dzisiaj ofensywna gra bocznego obrońcy jest standardem, ale wtedy Tassotti dawał w ataku coś, czego nie dawało wielu. Zarazem w defensywie był skałą, chociaż… zostawiał elegancję kolegom. Umówmy się: każda wielka drużyna potrzebuje kogoś, kto w razie potrzeby umie zrobić porządne, klasyczne sanki. Do takich ról oddelegowany bywał Tassotti.

Zresztą, nawet sanki wydają się dziecięcą zabawą przy niektórych jego faulach:

Blisko: Ale i tak dosć daleko. Cafu, Christian Panucci

POMOCNICY: KAKA, RUUD GULLIT, ANDREA PIRLO, CLARENCE SEEDORF

358403-23905249-2560-1440

Kaka, czyli ostatnia Złota Piłka dla kogoś spoza dwójki Cristiano Ronaldo – Leo Messi. W 2007 pobił jednego i drugiego. W tamtym sezonie wygrał wszystko od Pallone d’Argento po IAAF Latin Sportsman of the Year.

Kaka wyznaczał standardy, pokazywał czego wymaga współczesna piłka od nowoczesnego playmakera. Może kiedyś rządziłby Riquelme chodząc po boisku i posyłając genialne podania, ale te czasy się skończyły. Zaczęło się nowe: Kaka potrafił zagrać wspaniałą prostopadłą piłkę, ale potrafił też kiwnąć trzech, czterech na wielkiej szybkości. Miał siłę, miał szybkość, miał kreatywność, charyzmę, strzał, technikę, drybling, wizję.  Obunożny, potrafiący odnaleźć się w polu karnym, potrafiący strzelić zza niego, albo w ogóle odpuszczając uderzenie i wypatrując lepiej ustawionego partnera. Tak kompletny ofensywny pomocnik zdarza się wyjątkowo rzadko. Szkoda, że nie zrealizował swojego marzenia, jakie zdradził w 2008: „chciałbym zestarzeć się na San Siro”. Milan niestety wkrótce coraz bardziej sypał się finansowo i musiał Brazylijczyka spieniężyć.

1989: Ruud Gulitt of AC Milan in action during the Eurpean Cup Semi-final match against Real Madrid. The match ended in a 5-0 win for AC Milan. Mandatory Credit: Simon Bruty /Allsport

Idealna szóstka dla każdej drużyny. Uosobienie futbolu totalnego holenderskiej myśli szkoleniowej. Gdyby tego wymagała sytuacja, mógłby zagrać na stoperze, ale mógłby też jako napastnik. To oczywiście w Milanie rzadko było konieczne, jego wszechstronność łączenia atutów ofensywnych i defensywnych była unikatowa. Znakomity w powietrzu, doskonały technicznie, inteligentny, kreatywny, umiejący zmotywować kolegów zarówno słowem, jak i bajeczną akcją. George Best porównywał go do Cruyffa, Pele i Beckenbauera:

„Gullit umiał wszystko. Niczego się nie bał na boisku i zawsze widać było, że uwielbia każdą sekundę spędzoną tutaj”.

Andrea-Pirlo

Puszczenie Pirlo do Juve za grosze w 2011 było dla Milanu katastrofą. Maestro miał 32 lata. Gallianiemu wydawało się, że zbliża się jego krańcowy czas, nie znajdował uzasadnienia dla jego gigantycznej pensji. A potem Pirlo w barwach Bianconeri starzał się jak wino, które uwielbia.

Co nie zmienia faktu, że tylko bardzo młodzi kibice mogą utożsamiać Andreę głównie z Juve. To przecież w Milanie spędził dziesięć wspaniałych lat. Jeden z najinteligentniejszych artystów środka pola miewał tu chwile załamania. Po finale w Stambule zastanawiał się nad skończeniem kariery. W biografii „Myślę, więc gram” wspomniał, że po tym co zrobił Liverpool, on sam… nie czuł się jak mężczyzna.

Ale co się stało później? Wkrótce znowu prowadził Rossoneri do zwycięskiego boju na najważniejszej europejskiej arenie. Obawiamy się, że takich piłkarzy jak Pirlo będzie coraz mniej.

maxresdefault

Seedorf to taki dziwak, który gdziekolwiek nie trafiał, tam zostawał legendą (a trafiał do samych superpotęg). A w każdym klubie żałowano, że tak szybko go wypuszczono. Przecież czy zawodził w Realu w latach 96-99? Nie. Należał do złotej generacji Ajaksu Van Gaala? Owszem. Wymiana Interu, któremu potrafił samodzielnie przyrządzić 2:2 z Juve, na Francesco Coco, to jeden z najgorszych transferów w historii futbolu? Nie inaczej.

Najbardziej na wszechstronności tego zawodnika skorzystał jednak Milan, gdzie Seedorf grał bite dziesięć lat. Pracowity, silny, potrafiący grać na każdej pozycji w pomocy, choć zwykle trzymający się raczej środka. To jego praca często sprawiała, że czas na swój artyzm mieli Kaka czy Pirlo. Zarazem przecież sam też potrafił wspaniale kreować grę, dryblować, strzelać z dystansu, posyłać jeszcze bardziej zabójcze podania. Można powiedzieć, że trochę pod względem atutów przypominał Gullita, choć na pewno był bardziej długowieczny od dręczonego kontuzjami rodaka. Seedorf był równie dobry w 1992, jak i w 2012.

Blisko: Donadoni, Albertini, Boban, Savicević, Gattuso, Albertini, Ambrosini, Rijkaard.

NAPASTNICY: ANDRIJ SZEWCZENKO, MARCO VAN  BASTEN

JlfYy

Platini, John Charles, Gunnar Nordahl, Istvan Nyers i Ferenc Hirzer. To jedyni poza Szewą gracze, którzy w debiutanckim sezonie Serie A zostali capocannoniere. Supersnajper w czasach, gdy w Italii trzy czwarte drużyn miało w przedniej linii snajpera światowej klasy. Napastnik, który nie czekał na okazje, tylko ciężko na nie pracował. Piekielnie silny, ze strzałem, który mógłby burzyć mury, a który zarazem wplatał w swój spryt. Nie do upilnowania, nieustannie szukający pozycji.

Jest drugim najlepszym strzelcem w historii Milanu, tylko po Nordahlu. Pewnie mógł go wyprzedzić, gdyby nie katastrofalny, chciany tylko przez Abramowicza transfer do Chelsea, który w gruncie rzeczy połamał jego karierę.

1994, Italy, Marco van BAsten scores for AC Milan. photo Michael Kooren

Van Basten. Bodaj największa gwiazda wielkiego Milanu przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Trzykrotny zdobywca Złotej Piłki, trzykrotnie wybierany najlepszym piłkarzem UEFA, dwukrotny capocannoniere. Milan miał wtedy najlepszą defensywę w historii futbolu, a balans w ataku zapewniał w dużej mierze Van Basten. Ta mieszanka dała dwa z rzędu Puchary Europy, a także cztery scudetto.

Van Basten umiał strzelać we wszelkie przewidziane sposoby: przewrotki, woleje, rzuty wolne, karne, spektakularne bomby z dystansu, ale też sprytne, wyrachowane strzały. Ale nie był też boiskowym egoistą, widział więcej, potrafił znakomicie dogrywać i notować asysty, by wspomnieć choćby tę najsłynniejszą: do Franka Rijkaarda w finale Pucharu Europy 1990.

Blisko: Inzaghi, Weah, Massaro, Simone, Ibrahimović.

***

Jedenastka ery SB: Dida – Maldini, Baresi, Nesta, Tassotti – Pirlo, Gullit, Kaka, Seedorf – Szewczenko, Van Basten.

Dla porównania jedenastka z ostatniej kolejki: Donnarumma – De Sciglio, Romagnoli, Zapata, Calabria – Kucka, Sosa, Pasalić – Deulofeu, Bacca, Suso.

Jak możecie zauważyć, niewiele nazwisk się powtarza.

***

Czy kiedyś, wspominając erę chińskich właścicieli, też będziemy wymieniać tak legendarne nazwiska? Naszym zdaniem nie. Wcale nie wątpimy w zasobność chińskich portfeli, ale czasy zmieniły się. Kwoty, jakie inwestował Silvio, były bezprecedensowe jak na tamte czasy. Jego pieniądze potrafiły zdominować rynek, bo jeszcze nie postrzegano go jako tak atrakcyjnego. Dziś w wydawanie wywrotek dolarów na piłkarzy bawi się cały świat. Liga meksykańska zawstydziłaby możliwości Berlusconiego. Dziś wyłożyłbyś miliard euro, a nie miał pewności, że twoja drużyna osiągnie sukces.

Ale życzymy jak najlepiej, bo tęsknimy za czasami, gdy Milan był potęgą, a nie popierdółką. Europejska piłka potrzebuje różnorodności, szczyt stał się zbyt elitarny. Im więcej zespołów, które przed startem sezonu można typować w roli faworyta do Ligi Mistrzów, co niegdyś było dla Rossoneri normą, tym lepiej. To wielkie oczekiwania, ale w co ma mierzyć klub taki jak Milan?

Suche Info
03.10.2022

Rosyjski piłkarz Hapoelu nie wjedzie do Polski na mecz z Lechem

Poważne osłabienie Hapoelu Beer Szewa przed czwartkowym meczem z Lechem Poznań. Z powodu nowych przepisów dotyczących wjazdu Rosjan do Polski na Bułgarskiej nie będzie mógł zagrać Magomed-Szapi Sulejmanow.  W związku z nowymi sankcjami nałożonymi na Rosję po inwazji na Ukrainę zmieniły się zasady wjazdu obywateli tego kraju do Polski. Od 19 września Rosjanie nie mogą przekraczać granic naszego kraju. Wyjątków jest bardzo niewiele i nie dotyczą one zawodowych sportowców. W związku z tym […]
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Del Piero: – Milik jest fundamentalny dla Juventusu

Arkadiusz Milik się nie zatrzymuje i w niedzielę zdobył kolejną bramkę dla Juventusu. Polak wyrasta na nowego idola kibiców Starej Damy a miał być tylko zmiennikiem Dusana Vlahovicia. Głos na temat obu napastników zabrał legendarny Alessandro Del Piero. – Vlahović się rozwija. Dobrze wyglądał podczas zgrupowania reprezentacji. Gra z Milikiem mu pomaga. Arek to piłkarz, który potrafi zrobić prawie wszystko i jest fundamentalny dla Juventusu – przyznał […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Oficjalnie: Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków

Potwierdzają się medialne doniesienia z ostatnich godzin. Wisła Kraków poinformowała, że nowym trenerem pierwszej drużyny zostanie Radosław Sobolewski. 45-letni szkoleniowiec zastąpi na tym stanowisku Jerzego Brzęczka.  Seria pięciu ligowych meczów bez wygranej to było zbyt wiele nawet jak na Jerzego Brzęczka. Były selekcjoner reprezentacji Polski miał wrócić z Wisłą do Ekstraklasy, ale coś ewidentnie poszło nie tak. Dlatego w poniedziałek poinformowano, że 51-latek podał się do dymisji. Od razu […]
03.10.2022
Piłka nożna
03.10.2022

Weszłopolscy live od 21:00: Białek, Roki, Paczul, Wąs, Mazurek

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Jan Mazurek i Maciej Wąsowski omawiają najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy Zapraszamy! 
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Piłka nożna
03.10.2022

Weszłopolscy live od 21:00: Białek, Roki, Paczul, Wąs, Mazurek

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Jan Mazurek i Maciej Wąsowski omawiają najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy Zapraszamy! 
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Osuszanie przemoczonych ubrań. O mentalności Legii

Dochodzi jedna trzecia ekstraklasowego sezonu. Legia kręci się w ścisłej czołówce zaledwie pół roku po zimowaniu na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, a jednak niemała część stołecznego środowiska szepcze, że Koście Runjaiciowi nie wypada ogłaszać wszem i wobec swojego zadowolenia po bezbramkowym remisie z Lechem Poznań w meczu, który najpewniej na wyrost nazywany jest Derbami Polski.  – Popsuliśmy Lechowi święto – mówił niemiecki trener Legii po spotkaniu, w którym jego drużyna […]
03.10.2022
Na zapleczu
03.10.2022

Upadek oblężonej twierdzy. Jerzy Brzęczek nie pomógł Wiśle Kraków

Kibice układają przyśpiewki o jego zwolnieniu. Zarządzający — przynajmniej z jednego z obozów — szukają jego następcy. Współpracownicy krytykują dziennikarza, który wytyka jego błędy. Tak wyglądały ostatnie dni Jerzego Brzęczka w roli trenera Wisły Kraków. Dwa lata temu o tej porze myślał o mistrzostwach Europy. Teraz znalazł się na marginesie w swoim zawodzie. Wrzesień 2021. Jerzy Brzęczek stwierdził, że reprezentacja Polski z nim na ławce wyszłaby z grupy EURO 2020. Maj 2022. […]
03.10.2022
Weszło
03.10.2022

Fortuna zatoczy Kownackiego i Karbownika na mundial?

Za Dawidem Kownackim i Michałem Karbownikiem kolejne udane występy w 2. Bundeslidze. Ich Fortuna Duesseldorf wygrała 4:1 z Arminią Bielefeld, a obaj zanotowali po asyście. Z meczu na mecz forma obu Polaków rośnie, ale czy na tyle, by selekcjoner Czesław Michniewicz przyjrzał im się bliżej? Na mundial do Kataru selekcjoner zabierze 26 zawodników. Czy wśród wybrańców Czesława Michniewicza znajdzie się choć jedno miejsce dla Dawida Kownackiego bądź Michała Karbownika? Jednoznacznej odpowiedzi […]
03.10.2022
Liczba komentarzy: 41
Subscribe
Powiadom o
guest
41 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

C39
C39(@c39)
5 lat temu

Paulo? Naprawdę?

rrrado
rrrado(@rrrado)
5 lat temu

Chcecie mi tutaj, prosto w oczy z poważną miną powiedzieć, że Frank Riijkard nie łapie się do tej jedenastki, ba, nie ma go nawet wśród tych, którzy są jej blisko??? Z całym szacunkiem, ale jeśli tak to ta jedenastka jest jak kulą w płot trafiona…. Dla czystej przyzwoitości należy w tej 11-stce zmienić taktykę na 3-4-3 i wcisnąć tam kosztem choćby Tassotiego (albo nawet Nesty) po pierwsze Franka Riijkarda a po drugie Georghe’a Weah, który w barwach Milanu zdobywał Złotą Piłkę i był najlepszym piłkarzem wtedy na świecie bez dwóch zdań. Następna sprawa – Sebastiano Rossi był lepszym bramkarzem niż Dida, może nie wybitnym jak Buffon ale jego rekord minut bez wpuszczonych goli utrzymał się ze 20 lat zanim się właśnie wspomniany Buffon z nim rozprawił rok temu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  rrrado

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  rrrado

Treść usunięta

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert(@janusz)
5 lat temu

a dajcie spokój, Tasotti, a Cafu i Costacurta daleko za nim? Obecność Seedorfa, a pominięcie, Riijkarda, Rui Costy czy Bobana? Przynajmniej Albertini dwa razy był blisko 🙂 Szewczenko zamiast Weah też mocno dyskusyjny.

BlackMoses
BlackMoses(@blackmoses)
5 lat temu

Ale poważnie Frank Rijkaard się nie zmieścił? Jest znany tylko z tego, że van Basten w finale Pucharu Europy 1990 podał mu piłkę? A Marcel Desailly też za słaby by chociaż wspomnieć o nim, że był blisko/daleko jedenastki, ale był?

baran
baran(@baran)
5 lat temu

Obsada obrony i ataku to zgoda, ale pomoc bez Rijkaarda i Bobana? Seedorf to brojler na anabolikach. Pirlo bardzo dobry zawodnik ale ktoś musi jeszcze ustapic miejsca.

rekin
rekin(@rekin)
5 lat temu
Reply to  baran

pirlo to geniusz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Andrzej_burgs
Andrzej_burgs(@andrzej_burgs)
5 lat temu
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  Andrzej_burgs

Treść usunięta

Lewacki Wywrotowiec
Lewacki Wywrotowiec(@lewacki-wywrotowiec)
5 lat temu

Nie wiem czemu ale kiedy słyszę Milan oprócz wymienionych piłkarzy mam przed oczami również Marka Jankulovski-ego 🙂

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz(@andrzej-dudziarz)
5 lat temu

Seedorf? Dida? xDDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Fajlip
Fajlip(@fajlip)
5 lat temu

Obecność Pirlo i Nesty to pomyłka tym bardziej że obaj apogeum swojej formy mieli odpowiednio w Juve i Lazio. Tak samo jak pominięcie Rijkarda, Weah i Costacurty. Reszta ok.

Marcinhp
Marcinhp(@marcinhp)
5 lat temu
Reply to  Fajlip

Pirlo i apogeum formy w Juve to zdecydowanie spora przesada.

Idioma
Idioma(@idioma)
5 lat temu

A Savicević? A Bierhoff? A Ibrahim Ba? ;]

Matacochceta
Matacochceta(@matacochceta)
5 lat temu

Brakuje mi tylko jednego nazwiska.Rui Costa! To był dopiero geniusz.

Andrzej_burgs
Andrzej_burgs(@andrzej_burgs)
5 lat temu

A może tak inaczej? Wylistujcie listę graczy Milanu na przestrzeni lat rządów Berlusconiego. Każdy z nas innym sentymentem wybierze swoich faworytów.

Inną sprawą – jakże silna to była ekipa, skoro połowa grała około roku 2004, a druga około 1990.

Znakiem rozpoznawczym Milanu były wtopy z Caligiari, Lecce i innymi drużynami z dolnej połówki Serie A, a następnie perfekcyjne mecze jak 3:0 z ManU i inne występy na europejskiej arenie. Milan istniał dla Europy, liga czasami mu po prostu przeszkadzała, była przykrym obowiązkiem.

Liczę na to, że nowy cykl który zacznie się wraz z Chińczykami będzie nosił pieczęć nowego pokolenia Maldinich. Christiana lub Daniela. Forza Rossonerri!

Kris
Kris(@kris)
5 lat temu
Reply to  Andrzej_burgs

Christian to niedawno kopał na Malcie, a teraz gdzieś w Serie D. Zostaje Daniel.

vincent van cock
vincent van cock(@patryk-malecki)
5 lat temu

jaka idealna szóstka ? chuja oglądałeś a nie mecze ,Gullit nie grał na pozycji nr 6 tylko Riijkard , i w reprezentacji i w Milanie gdzie jeszcze Ancelotti grał w środku a Gullit za Van Bastenem

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo(@transilvanian-nosferatoo)
5 lat temu

Zawsze bawią mnie takie zestawienia wszech czasów. Od razu można po takim zestawieniu poznać wiek autora. Im dalej ma poszukać, tym fakty bardziej nieznane i typuje „na czuja”. Na renomę, którą sobie wyrobił piłkarz w masowej kulturze piłkarskiej.

Rossi, Rijkaard, Weah < Tasotti, Dida a nawet Nesta?
Gimbaza przyszła na praktyki do weszło?

ReReKumKum
ReReKumKum(@rerekumkum)
5 lat temu

Tak czytam komentarze i widzę co rusz uwagi typu czemu jest Seedorf, a nie ma XXX… no kurwa, ręce opadają. Najlepszy środkowy pomocnik w historii piłki nożnej, a tu jakieś barany wyjeżdżają z Rui Costą, albo Rijkardem.
Może jak nie wiecie kim był Seedorf i co potrafił oraz co osiągnął, to sobie sprawdzcie, zanim napiszecie, co?
Ja pierdolę, normalnie nie wytrzymałem.

vincent van cock
vincent van cock(@patryk-malecki)
5 lat temu
Reply to  ReReKumKum

no tak barany wyjeżdżają z Rijkardem , tylko ,że on z Milanem zdobył 3 Puchary Europy a Seedorf jeden , może byś sam sprawdził zamiast pierdolić od rzeczy

PYZ24
PYZ24(@pyz24)
5 lat temu

Nie porównuj piłkarzy poprzez zdobyte trofea drużynowe, to bez sensu.

vincent van cock
vincent van cock(@patryk-malecki)
5 lat temu
Reply to  PYZ24

takie kryteria stosuje się przy wyborach do złotej piłki , więc czemu nie do wyborów najlepszej 11 ,poza tym jak koleś pisze ,że barany wyjeżdżają z Rijkardem a Seedorf jest najlepszym środkowym w historii i jeszcze sprawdzajcie zanim napiszecie to co miałem napisać?

PYZ24
PYZ24(@pyz24)
5 lat temu

Moim zdaniem zawodnik powinien być rozliczany ze swoich indywidualnych statystyk, zachowania na boisku itp.

Idąc tym tokiem myślenia, Maxwell jest lepszym piłkarzem od Henry’ego.

Krystian
Krystian(@krystian)
5 lat temu

Seedorf zdobył dwa razy Lige Mistrzów z Milanem. 2003 i 2007r.

ReReKumKum
ReReKumKum(@rerekumkum)
5 lat temu

Rijkaard zdobył 2 PE z Milanem, a nie 3, Seedorf także 2. Tyle tylko, że Seedorf zdobył kolejne 2 z Realem i Ajaxem – jako jedyny w historii z trzema różnymi klubami.
Taki mały szczególik.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  ReReKumKum

Treść usunięta

ReReKumKum
ReReKumKum(@rerekumkum)
5 lat temu

@Frenk
Oba wymiatały. Seedorf z Milanem osiągnął tyle samo, co z Rijkaardem. Tylko że ten pierwszy osiągnął jeszcze na dodatek o wiele więcej poza Milanem.

vincent van cock
vincent van cock(@patryk-malecki)
5 lat temu
Reply to  ReReKumKum

niestety masz rację ,umkęło mi , że Riijkard odszedł w 93 i na 3 puchar się nie załapał , z kolei Seedorf faktycznie też 2 wygrał , sprawdzałem ale jakos niewuwaznie ,kto był lepszy ciężko powiedzieć , ja wolałem Rijkarda ale może dlatego ,że wolałem tamten Milan , nie mogę się zgodzic na takie kategoryczne opinie ,że najlepszym środkowym w historii był Seedorf i ,że jak ktos wyjeżdża z Riijkardem to baran , pozdrawiam

PYZ24
PYZ24(@pyz24)
5 lat temu

Ten ból dupy, że w jedenastce nie ma tego i tego… Ludzie, to jest tylko opinia autora, wiadomo że każdy ma inne typy, zluzujcie portki trochę.

vincent van cock
vincent van cock(@patryk-malecki)
5 lat temu
Reply to  PYZ24

jaki ból dupy ? opinia opinią ale jak autor pisze ,że Gullit to idealna szóstka , podczas gdy na szóstce grał Rijkard , to równie dobrze można napisać ,że Baresi to najlepszy skrzydłowy , to też byłaby tylko subiektywna opinia ? A jak ktoś to prostuje to znaczy ,że ma ból dupy ? zastanów się

PYZ24
PYZ24(@pyz24)
5 lat temu

Fakt, tu akurat autor się pomylił, ale nie chodzi mi tylko o ten przykład.

marcinw13
marcinw13(@marcinw13)
5 lat temu

Był taki sezon kiedy Dida dokonywał rzeczy niesamowitych w bramce Milanu. Maldini – mam popozycję dla Weszło i Weszlaków: stwórzmy jedenastkę najbardziej eleganckich, klasowych piłkarzy ostatnich trzydziestu lat. Bo jak patrzyłem na grę Maldiniego na lewej stronie obrony, to zaraz kojarzył mi się Javier Zanetti z drugiej strony boiska.
Nesta – nigdy wcześniej ani później nie widziałem obrońcy potrafiącego tak perfekcyjnie grać wślizgiem. Zamiast Tasottiego widziałbym (pewnie nie tylko ja) Cafu z tym jego charakterystycznym uśmieszkiem. Pirlo był piłkarzem jakby z innej epoki nieodmiennie kojarzącym mi się z Kazimierzem Deyną. Mam nadzieję, że dla takich ludzi znajdzie się jeszcze miejsce w nowoczesnej piłce. Van Basten był moim idolem z dzieciństwa, zresztą na podwórkach prawie każdy chciał grać Van Bastena a dalej Riijkarda i Gullita. A co do Szewczenki to czasami miałem wrażenie, że nawet jak Milanowi nie szło, to Andrij potrafił sam wygrywać mecze strzelając bramki z niczego. Wiadomo, że pominięto tu wielu fenomenalnych piłkarzy, np. Zvonimira Bobana, George’a Weah, no ale… 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Leos
Leos(@leos)
5 lat temu

Milan to po prostu wielka historia i wielcy ludzie
Pragnę tylko przypomnieć finał Ligi Mistrzów z Barceloną w Atenach w 1994 roku, Barca najeżona gwiazdami od góry do dołu napinka, że ich rozjadą itd…
Wówczas wymiatał m.in. Stoiczkov, Romario czy Koeman a trenerem był Cruijff oto skład z finału: FC Barcelona (trener Johan Cruijff):
Andoni Zubizarreta (kapitan) – Albert Ferrer, Miguel Ángel Nadal, Ronald Koeman, Sergi Barjuán (72 Quique Estebaranz), Josep Guardiola, José Mari Bakero, Guillermo Amor, Christo Stoiczkow, Romário, Aitor Beguiristáin (51 Eusebio Mena)
i co ?
Milan rozrzucił ich jak dobry rolnik gnój po polu widłami 4:0 i dziękuję i to była ekipa!!!,
po prostu to oni dyktowali warunki, oni byli wielcy i to była wielkość rzeczywista!!!
A późniejszy finał z Liverpoolem w Stambule był po prostu wielkim przekrętem o którym wie już cały świat bo chinole maja setki milionów uzależnionych od hazardu ludzi, i jak sobie i myślicie?, że dlaczego takie chinole w piłkę idą, liga i zakupy klubów w europie – bo to jest rynek dla tych setek milionów biedaków uzależnionych
Milan Wielki był i jest!!!

Ludwik_Dlugi
Ludwik_Dlugi(@ludwik_dlugi)
5 lat temu

Berlusconi może nie odmienił Włoch, ale z Milanu stworzył potęgę. Prawie 20 lat w top najlepszych klubów Europy. I plejada wielkich piłkarzy, stąd taki problem z stworzeniem jednej 11. Tyle wspomnień.
Jakoś ciężko uwierzyć, że Chińczycy znów przywrócą wielkość Milanowi, ale kto wie. Tego im życzę.

Gift Muwsadzi
Gift Muwsadzi(@giftmuwsadzi)
5 lat temu

Dawno żaden artykuł wspominający super drużyny z minionych czasów nie przywołał u mnie tylu wspomnień i nie skłonił do takiej refleksji i wnikliwej analizy. Powód jest myślę oczywisty, AC Milan jako drużyna z europejskiego topu to w ostatnich latach chyba największy obiekt westchnień obiektywnych kibiców futbolu.
Erę „Wielkiego Milanu” Berlusconiego podzieliłem sobie na trzy okresy hossy (sukcesów) i jeden bessy (czyli upadku, o którym i tak nie ma po co wspominać bo to historia najnowsza). Oto zdobyte tytułu a także zawodnicy najbardziej kojarzeni z tamtym okresem, nie wymieniam MALDINIEGO i Costacurty, wiadomo dlaczego.

1987-1994: 4 x Serie A (2 x vice mistrz, 1 x 3 m-ce), 3 x PE/LM(1 x finalista), 2 x SE, 2 x PI
Rossi, Baresi, Tasotti, Gullit, Rijkaard, Van Basten,

1994-2001: 2 x Serie A (1 x 3 m-ce, a także 4, 6, 10!, 11!) 1 x finał LM, 1 x SE
Albertini, Savicević, Boban, Weah

2001-2008: 1 x Serie A (1 x vice mistrz, 2 x 3 m-ce, 2 x 4 i raz 5) 1 x Puchar Włoch, 2 x LM(1 x finał),
2 x SE, 1 x KMŚ
Dida, Nesta, Gattuso, Pirlo, Seedorf, Rui Costa, Kaka, Iznaghi, Shevchenko

Moja 11:
Bramkarz: DIDA
Rossi zdobył więcej tytułów ale wybitnym bramkarzem nigdy nie był (nie zagrał ani razu w reprezentacji)
Obrona: COSTACURTA BARESI NESTA MALDINI
Costacurta za swoją długowieczność, bo choć nie był tak genialnym piłkarzem jak Maldini, to co najmniej solidnym i miał udział, wespół z Paolo, we wszystkich największych sukcesach
Pomoc: RIJKAARD GULLIT ALBERTINI KAKA
Tak, tak, Demetrio Albertini, zanim pojawili się Gattuso i Pirlo w Milanie był gość z uosobieniem cech ich obydwu! (skoro według autora powyższego artykułu dwa razy znalazł się blisko „11” to musiał być dobry) 5 x Mistrz Włoch, 79 występów w Squadra Azurra!
Atak: VAN BASTEN SHEVCHENKO
Blisko: Weah, na jego niekorzyść względem Albertiniego zaważyła ogólna ilość trofeów, natomiast z Kaką równać mógł ze względu na indywidualne osiągnięcia (Złota Piłka) ale okazał się gorszy o przegrany finał z 1995 z Ajaxem.