post Avatar

Opublikowane 02.03.2017 16:57 przez

Janusz Banasinski

Mróz, śnieg, roztopy, deszcz, ograniczone naturalne naświetlenie i zmiany temperatur. Przełom zimy i wiosny jest – przynajmniej w Polsce – niewątpliwie jednym z najtrudniejszych okresów w pracy groundsmana. Podczas gdy w wielu ekstraklasowych klubach rwą sobie włosy z głowy w celu doprowadzenia muraw do stanu używalności, w Gdańsku nie mają z tym jednak żadnych problemów. Wszystko za sprawą letniej inwestycji w ultranowoczesną, hybrydową płytę boiska.

Na prezentacji hybrydy na Stadionie Energa zawitaliśmy już pod koniec lipca zeszłego roku. Po ponad pół roku postanowiliśmy zaś pojawić się nad morzem raz jeszcze, by sprawdzić, jak nawierzchnia spisuje się w mniej sprzyjających warunkach, a także by porozmawiać z człowiekiem, który osobiście pilnuje, by murawa nawet pomimo licznych zmian pogodowych pozostawała w nienagannym stanie. Człowiekiem, który cenne doświadczenie zbierał zresztą nie byle gdzie, bo w Tottenhamie.

Na początek wypadałoby chyba odpowiedzieć sobie na najbardziej podstawowe w tym przypadku pytanie: czym tak właściwie jest murawa hybrydowa? W skrócie: cały trik polega na wymieszaniu trawy naturalnej ze stosowanymi w konstrukcji sztucznych nawierzchni o najwyższym możliwym standardzie włóknami syntetycznymi. Docelowo ma to sprawić, że trawa staje się znacznie bardziej odporna zarówno na uszkodzenia mechaniczne, jak i zmiany pogodowe. Mówiąc wprost: trawa ma być najzwyczajniej w świecie nie do zdarcia. Lechia na chwilę obecną posiada jedyną w Ekstraklasie tego typu murawę. Dość powiedzieć, że po identycznej płycie na co dzień za piłką biegają gracze Realu Madryt.

– Murawa hybrydowa uznawana jest za murawę naturalną. Nawierzchnię tę nazywamy hybrydą, ponieważ w systemie korzeniowym wbudowana jest mata zawierająca kilka procent sztucznego źdźbła. Nie stanowią one jednak głównego elementu nawierzchni. Chodzi o wzmocnienie korzeniowe podtrzymujące strukturę ziemi. Przy zmianach pór roku, deszczu, śniegu czy roztopach, w przeciwieństwie do zwykłej naturalnej murawy, odpowiednio pielęgnowana hybryda utrzyma swoją strukturę. Nie będzie problemów z kępami, dziurami – tłumaczy Krzysztof Puzio, specjalista w dziedzinie pielęgnacji muraw, a od stycznia także naczelny groundsman Stadionu Energa w Gdańsku. Spotkaliśmy się z nim przy okazji sobotniego starcia Lechii z Cracovią.

– Trzeba jednak powiedzieć sobie jasno, że to też nie tak, iż ta murawa dba o siebie sama, choć oczywiście wymaga ona nieco innego traktowania niż zwykłe boisko. Należy uważać na wiele czynników. Przede wszystkim na to, by nie wytwarzała się na niej dodatkowa warstwa organiczna, czyli tak zwany filc. Jeśli dopuści się do tego, cały zamysł hybrydy legnie w gruzach. Tak czy siak, później rzeczywiście łatwiej o nią zadbać. Pomeczowe naprawki trwają znacznie krócej, do zredukowania pozostają zazwyczaj jedynie drobne wcięcia. Proces jest o wiele mniej czasochłonny. Miałem okazję pracować przy naturalnych nawierzchniach i hybrydach. Przy należycie pielęgnowanej hybrydzie naprawy po meczach to w zasadzie wyłącznie kosmetyka. Musimy też  zauważyć,  że to technologia, która cały czas jest na etapie rozwoju. Hybrydę z maty stosuje się bowiem dopiero od trzech-czterech lat. Na każdym boisku Premier League też jest hybryda, tylko wykonana w innej technologii. Tam źdźbła są wszywane za pomocą maszyny przesuwającej się o dwa centymetry. Jeśli natomiast chodzi o piłkarzy, nie odczuwają oni różnicy między w pełni naturalną płytą a hybrydową. Jedynym problemem, który się pojawia, może być twardość. Zawodnikom zależy na podłożu stabilnym, lecz jednocześnie miękkim. Hybryda jest „twardą” technologią, ale udaje nam się to kontrolować  – dodaje.

2

Jednym z podstawowych zadań Krzysztofa Puzio jest jednak nie tylko pielęgnacja murawy sama w sobie, lecz także dostosowywanie jej pod konkretne potrzeby zawodników. Puzio podkreśla, że od początku kariery ściśle współpracował ze sztabami trenerskimi. – Czuję potrzebę pozostawania w ciągłym kontakcie ze szkoleniowcem czy menedżerem zespołu. Na podstawie ich sugestii dostosowujemy boisko w taki sposób, by było bardziej miękkie, twardsze, czy piłka ma po niej chodzić wolniej lub szybciej. Wiem, że w Anglii bardzo zwraca na to uwagę chociażby Arsene Wenger, na stadionie Arsenalu nawet część zadaszenia jest wykonana ze specjalnego materiału przepuszczającego światło na murawę. Wenger powiedział, że nie interesują go wspaniałe biura i inne budynki, bo jego biurem są boiska, więc mają być najlepsze. Plac gry czy treningu zawsze musi być przygotowany na 100%.

Choć sam Puzio pytany o swoje początki przyznaje, że w zawodzie zaczął pracować przez przypadek, w Gdańsku przypadkowym człowiekiem już jednak z pewnością nazwać go nie można. Nim wylądował nad polskim morzem przez kilka ładnych lat zbierał bowiem szlify na Wyspach Brytyjskich. Do Lechii trafił zaś w styczniu ze ścisłej czołówki Premier League. Konkretniej: z Tottenhamu. – Nigdy nie myślałem, że zostanę groudsmanem. Za granicę wyjechałem w poszukiwaniu jakiegoś zajęcia dla siebie. Przedtem pracowałem jako przedstawiciel handlowy Coca-Coli. Trafiłem do prywatnej szkoły sportowej, gdzie zajmowano się murawami rugby, piłki nożnej, krykieta. Tam też zdobyłem wykształcenie. Dzięki temu mogłem aplikować do pracy w Scottish Premier League, zatrudniono mnie w ten sposób w Celticu. Po trzech latach złożyłem natomiast CV do Tottenhamu, gdzie spędziłem dwa lata – opowiada o tym, jak trafił na Wyspy. – Miałem też szczęście popracować na Wembley. Poznałem tam od podszewki nowy system, który moglibyśmy wprowadzić w Polsce razem z firmą „Trawnik Producent” – kontynuuje.

Jak więc zaś ostatecznie odnalazł się w Gdańsku? – Z rodziną po prostu doszliśmy do wniosku, że po kilkunastu latach czas najwyższy wrócić do kraju. W tym samym czasie wszystko się to jakoś zazębiło. Wpadłem w Internecie na artykuł o potężnym ośrodku treningowym, który ma powstać w Turowie i który ma być wybudowany i pielęgnowany przez firmę „Trawnik Producent”. Uznałem, że to byłoby świetne miejsce na kontynuowanie kariery. Od stycznia nadzoruję zespół zajmujący się pielęgnacją między innymi hybrydy na Stadionie Energa, gdzie jestem menedżerem do spraw pielęgnacji i utrzymania stanu murawy. Jestem człowiekiem odpowiedzialnym za planowanie oraz monitorowanie wszelkich działań agrotechnicznych, pielęgnacyjnych, nawozowych oraz renowacyjnych. Jak i za budowanie trwałych relacji partnerskich z zarządcami powierzonych obiektów poprzez budowanie zaufania, dbałość i profesjonalną obsługę. Oprocz tego, staram się przekazać jak najwięcej wiedzy i pokazywać standardy, w których ja sam wcześniej pracowałem – wyjaśnia.

3

Pytany o temat podejścia do pracy w zawodzie groudsmana w Wielkiej Brytanii i w Polsce stara się jednak unikać generalizowania. – Wiele zależy tak naprawdę od jednostki. W Polsce również mamy przecież osoby, które chcą się rozwijać i chłonąć wiedzę na temat tego, jak pielęgnować trawę. W kwestii samego przygotowania trzeba jednak powiedzieć, że u nas nie ma szkoły, która kształciłaby w tym zakresie. Ludzie często działają zatem na własną rękę. Sprowadzają zza granicy książki czy poradniki. Najważniejsze jest zwracanie uwagi na szczegóły, groundsman powinien być przede wszystkim solidny i podchodzić do zawodu z pasją. Pasja najważniejsza jest zresztą chyba w każdym zawodzie. W pracy tej do czynienia mamy jednak z żywym organizmem, sama wiedza książkowa może pomóc co najwyżej na początku. To trochę tak jak z lekarzami; wszystko rozbija się o doświadczenie. W porównaniu z Anglią, w Polsce, nie ma co się oszukiwać, kwestie związane z dbaniem o murawy kuleją. Wyzwanie jest spore, ale z drugiej strony sporo zostało już zrobione. Moim zdaniem brakuje kilku lat, by skończyły się problemy z murawami. Cieszę się, że będę mógł na to pracować, wykorzystać wiedzę, doświadczenie oraz dzielić się swoją pasją.

Z jednej strony mówimy oczywiście o kosztownej inwestycji, z drugiej – Puzio mimo wszystko zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt przedsięwzięcia. – Choć nie mówimy o taniej inwestycji, w dużej mierze chodzi też o pewne priorytety. W oczach wielu boisko do gry w piłkę to wciąż ogródek z trawką. No bo jak? Ktoś nagle powie mi, żeby wydawać półtora miliona złotych rocznie na murawę? Mają boisko, niech grają. Trzeba zrobić coś, by zmienić tę mentalność. To wszystko u podstawy jest przecież związane ze zdrowiem i jakością gry zawodników. Bez dobrej nawierzchni nie ma dobrej gry. Piłkarz ma się skupiać na grze, a nie na kalkulowaniu, czy piłka zaraz nie odbije mu się od kępki, czy za moment się nie przewróci. Tak jak jednak wspomniałem, to sprawa obranych priorytetów. Samo naświetlanie trzema lampami (1200m2) przez siedem miesięcy to wydatek rzędu 600 tysięcy złotych. Księgowy wyciągnie kalkulator i dojdzie do wniosku, że bardziej opłaca mu się kupić nową zwykłą murawę. Stosowanie hybryd w dalszej perspektywie mogłoby się też przyczynić do skrócenia zimowej przerwy w rozgrywkach. Prosty przykład: Ajax przed pierwszym meczem z Legią miał już za sobą sześć spotkań w lidze, Legia zaledwie jedno. Takie rzeczy mają wpływ na wynik. Nikt nie każe też przecież wymieniać hybrydy co roku, jak Real Madryt.

4

 – Czy kiedy oglądam mecze bardziej niż na grze skupiam się na stanie murawy? Bardzo lubię piłkę nożną. Uwaga jest jednak jakoś podzielona. Można powiedzieć, że wygląd boiska wpływa na moje samopoczucie (śmiech). Widzisz narożniki? Strasznie w nich sucho, masa zimnego powietrza. To zabija w tych miejscach trawę. Trzeba będzie wstawić tam coś, by ten przepływ powietrza zablokować – kończy.

Choć wyjątkowo naiwne byłoby myślenie, że hybrydowa murawa sama będzie Lechii wygrywać mecze, trudno nie ulec wrażeniu, iż w Gdańsku w parze z mocarstwowymi planami idzie również dbałość o detale. Pewnie, droga do mistrzostwa Polski i europejskich pucharów wciąż pozostaje długa i kręta. Należy jednak powiedzieć sobie jasno – przynajmniej w kwestii rozbudowy infrastruktury biało-zieloni na tle europejskich potęg nie mają się czego wstydzić. I nawet gdyby ostatecznie nie udało się osiągnąć sukcesu sportowego, to mimo wszystko od gry na murawie o najwyższym standardzie nikt jeszcze nie ucierpiał.

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Quotsa
Quotsa

Na hybrydzie ? Ochujałeś ?

Lakisekk
Lakisekk

w chuj dobra murawa, najlepsza. ”
Nie będzie problemów z kępami, dziurami – tłumaczy Krzysztof Puzio”

17006074_1290441227716129_1223435478_n.jpg
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Antonio S
Antonio S

Nawiązując do wczorajszego feliotonu pana Olkiewicz: dlatego, że robili ją wasi koledzy, którzy teraz zapłacili za ten artykuł. Upchnąłbym do tego jeszcze Legię, ale nie mam czasu. 😀

WieslawYeahbuny
WieslawYeahbuny

Pewnie maja najlepszą bo to wasi koledzy z firmy trawnik, którą „nieodpłatnie” reklamujecie. A tak na prawdę to firma płaci krzysiowi w vip-ówkach na barcelonkę 🙂

StaszekPrawy
StaszekPrawy

Artykuł zawiera lokowanie trawnika, chachacha

piotrz
piotrz

Dlatego też Lech nie zdobędzie mistrza. Co roku po paru meczach robi się tam takie kartoflisko, że drużyna traci 60% swoich umiejętności.

skttr
skttr

zarząd mówi, że niby właśnie teraz jest całkiem dobra po naświetlaniu jej od listopada. Nie wyglądała jednak ona wczoraj zbyt szczególnie.

legenda
legenda

Lechia gra na pięknym i zaawansowanym technicznie stadionie.

KamilDupcyngiel
KamilDupcyngiel

Miejcie chociaż minimum godności i napiszcie że to artykuł sponsorowany. Nie róbcie z ludzi debili jakimi wy jesteście.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mr.OTHER
mr.OTHER

miej minimum godności i się domyśl sam

Kub3n$
Kub3n$

Tzn. ja powiem tak. Nie czytałem ale sądząc po obrazkach to fajny artykuł. Pozdrawiam.

YanuszYoyko
YanuszYoyko

tzn. jakim ty jesteś przygłupem. Nie pozdrawiam

Weszło
04.04.2020

Legia chce ciąć o połowę, piłkarze bez entuzjazmu, ale targów nie będzie

– Z naszych informacji wynika, że klub faktycznie zaproponował graczom redukcję pensji o połowę, zresztą zgodnie z uchwałą Rady Nadzorczej Ekstraklasy. Reakcja? Entuzjazmu ze strony piłkarzy nie było, ale z tego co wiemy, klub nie zamierza się targować: 50, 40 czy 30 proc. Rozmowy toczą się w kierunku przekonania graczy, że 50 proc. pozwoli Legii […]
04.04.2020

HEJT PARK LIVE OD 21:00 – QUEBONAFIDE I SMOKOWSKI

Gościem Tomasza Smokowskiego w Hejt Parku na Kanale Sportowym będzie dziś Quebonafide. W dawnych czasach przed koncertami lubił pokopać z fanami na orlikach. Deklarował też, że chce wysłać Arsenal Londyn i kazać im grać w baseball. W swoich tekstach zgrabnie nawiązuje do wielu postaci piłki – Wojciecha Szali, Jakuba Koseckiego czy ostatnio Mariusza Jopa. Co […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Jak UEFA będzie naciskać, to skończy z Szachciorem Soligorsk w Lidze Mistrzów

Wiosna 2021, europejskie puchary wreszcie wracają. Na razie co prawda tylko Liga Mistrzów, ale i tak super, kto by przecież tęsknił za Ligą Europy – nikt, nawet jeśli pandemia trwałaby 10 lat, wówczas powrót LE byłby tylko ciekawostką, zresztą niezbyt ciekawą. W każdym razie: następuje łączenie ze stadionem, na którym nie ma ludzi, ale są […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

Weekend z Counter-Strikiem i walką Polaków o mistrzostwo Europy. Postaw na esport w Superbet

W czasach deficytu czysto sportowych emocji warto przyjrzeć się bliżej temu, co dzieje się na wirtualnych arenach. Rywalizacja w esporcie trwa w najlepsze, a na emocjonujący weekend przed monitorem komputera zaprasza legalny bukmacher Superbet, który przygotował bogatą ofertę dotyczącą najbliższych spotkań w prestiżowych rozgrywkach.  Counter Strike’owa Liga Mistrzów Trzeciego kwietnia, punktualnie o 18:25 rozpoczną się […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Gdzie tną, gdzie zwalniają, a gdzie spokój? Jak na pandemię reagują w największych ligach

Tu zwalniają pracowników klubu, tam tną pensje piłkarzy o 70 procent, gdzie indziej zawodnicy zrzekają się swoich poborów na cztery miesiące dając klubowi zaoszczędzić prawie sto milionów euro. Czasami trudno się w tym wszystkim połapać, dlatego przeanalizowaliśmy, co w temacie koronawirusa zrobiły lub planują zrobić kluby z największych lig europejskich. Zebraliśmy dziesiątki różnych podejść w […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Biznes po gdyńsku: jeden celny strzał Serrarensa kosztuje około 90 tysięcy złotych

To, że Arka ma problemy finansowe – żadna sensacja. Pisaliśmy o tym już dawno, ostatnio te informacje się tylko potwierdzają, jak w wywiadzie Michała Nalepy dla Przeglądu Sportowego, który jasno stwierdził: klubowi grozi bankructwo. Zresztą to można było przewidzieć. Kiedy? Na przykład wtedy, gdy składano podpis pod kontraktem Fabiana Serrarensa, który zagwarantował mu 60 tysięcy […]
03.04.2020
EuroJackpot
03.04.2020

Co wybrać: rekord transferowy, zapasy dżemu czy ratunek dla ligowców?

Jak zwykle spoglądamy na kumulację EuroJackpot z nadzieją, że to jest ten dzień, to jest ten moment. Pomarzyć zawsze można, prawda? Z całą pewnością po zgarnięciu ogromnej sumki w ramach kumulacji udalibyśmy się na szalone zakupy. Oczywiście zakupy z podtekstem futbolowym, my już po prostu tak mamy. No dobra? To na co można wydać 405 […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

STANOWISKO 3# – ujawniamy zarobki piłkarzy w polskich klubach

Czy w polskiej piłce przepłaca się piłkarzy? Ile nasze kluby wydają na pensje zatrudnianych przez siebie zawodników? Dlaczego części graczy, którzy zarabiali nad Wisłą krocie, w ogóle nie poznalibyśmy nawet w autobusie? Jakie były największe absurdy w przetrwanianiu pieniędzy? Krzysztof Stanowski ujawnia zarobki piłkarzy w polskich klubach. Żadnego owijania w bawełnę. Konkretne liczby, konkretne cyferki, […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

UEFA grozi palcem. Chcesz przedwcześnie skończy sezon? Możesz powoli żegnać się z pucharami

Wczoraj liga belgijska jako pierwsza postanowiła zakończyć sezon, uznając tabelę po ostatniej rozegranej kolejce za wiążącą. Kluby miały klepnąć tę decyzję 15 kwietnia – z przecieków wynikało, że to formalność. Ale sytuacja, jak ostatni lubi, zrobiła się dynamiczna. Wszystko za sprawą listu, który wysłała dzisiaj do klubów UEFA. Co się w nim znalazło? Ano groźba […]
03.04.2020
Włochy
03.04.2020

„Powrót Serie A to będzie absolutny chaos. Po co nam to?”

Pandemia trwa i nie zanosi się na to, by wkrótce miała dobiec końca. Nic zatem dziwnego, że w kolejnych ligach – nie wyłączając Ekstraklasy – coraz częściej zaczyna się spekulować o możliwości powrotu na boisko w ramach jakiegoś wyjątkowego trybu, ze specjalnymi obostrzeniami. Nawet we Włoszech, gdzie koronawirus najstraszliwiej się rozprzestrzenił, podnoszą się już nieśmiałe […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

QUIZ: Czy pamiętasz wszystkich polskich finalistów wielkich imprez XXI wieku?

Czy wymienisz wszystkich polskich finalistów wielkich imprez XXI wieku? Czy pamiętasz kto w ostatniej chwili wskoczył do kadry Jerzego Engela? Kto był w szoku, że Paweł Janas zabrał go do Niemiec? Kto siedział na końcu ławki u Beenhakkera, a kto u Nawałki i Smudy? Jeśli gdzieś się pomylicie – nie wińcie nas, tylko na przykład […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Facet czyta „365 dni” Lipińskiej, odcinek 2: Ekskluzywne… porwanie

Koniec żartów – Laura została porwana. W sumie stało się to jeszcze pod koniec pierwszego rozdziału, ale wybaczcie, nie chciałem tego zdradzać, żeby mocniej rozpocząć część drugą. Ja wiem, że w tym miejscu bardziej politycznie poprawni przejęli się losem tej biednej alkoholiczki. Myślicie, że pewnie oprawca-psychopata trzyma ją w ciasnej piwnicy z opaską na oczach, […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Piękni, niespełna dwudziestoletni. 60 gwiazd przyszłości

Każdy z nich jeszcze przez przynajmniej dwa kolejne sezony mógłby pełnić rolę młodzieżowca w ekstraklasowym klubie, ale coś nam mówi, że żadnemu z nich, przynajmniej w takim okresie, szukanie szczęścia w naszej lidze nie grozi. Już dziś siedzą przy stole dla dorosłych, będąc częścią wielkiej piłki, czasami nawet rozdając w niej karty. W najgorszym wypadku […]
03.04.2020
Weszło
03.04.2020

Afery? Jakie afery? Jako prezes PZPN nie mam się czego wstydzić

— Donosy szły na mnie, różne cuda. Przecież gdyby tylko cokolwiek na mnie mieli, gdybym miał odrobinę brudu za paznokciem, to wyprowadziliby mnie w błysku fleszy w kajdankach i byłaby sensacja na całą Europę. Ale nic na mnie mieli. Zająłem się z moją ekipą pracą i w dalszym ciągu uważam, że nie mam się czego […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

5000 zł nagród, freebet i 1000 zł bonusów – turniej CS’a z eWinnerem!

Przed nami historyczne wydarzenie – pierwszy turniej Counter Strike’a, który zorganizuje legalny bukmacher eWinner! Na uczestników czekać będzie 5000 zł w puli nagród, natomiast na graczy – atrakcyjne bonusy i promocje. W zawodach wystartuje ponad 100 zawodników, w tym wielokrotny mistrz Polski oraz ekipa PashyBicepsa! eWinner wie, jak zadbać o graczy w okresie, w którym […]
03.04.2020
Bukmacherka
03.04.2020

Piątek z ligą białoruską? Sprawdź ofertę specjalną Superbet!

Dzień z ligą białoruską? Codzienność każdego kibica w ostatnich tygodniach! Legalny bukmacher Superbet wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom i oferuje zakłady specjalne na piątkowe mecze na Białorusi. Co warto obstawić i na czym można skorzystać? Sprawdźcie naszą analizę! Biełszyna – FK Haradzieja Co tu dużo mówić – starcie na dnie tabeli. Biełszyna i Haradzieja nie zdobyły […]
03.04.2020
Inne sporty
02.04.2020

Projekt CCC Team zmierza ku końcowi?

Posiadanie zespołu biorącego udziału w World Tourze było od zawsze wielkim marzeniem Dariusza Miłka. Marzeniem, które udało mu się spełnić w połowie 2018 roku, kiedy przejął amerykański BMC Racing Team, a jego firma została nowym sponsorem tytularnym. Na końcu to jednak wciąż biznes. Jeśli przynosi straty, trudno się go trzymać. Dlatego nie można wykluczyć, że […]
02.04.2020
Weszło
02.04.2020

Usłyszeliśmy: „Był, będzie i jest! Raków RKS!” i nie mogliśmy odpuścić

W przyszłym roku Raków będzie obchodził stulecie i cokolwiek stanie się z naszą piłką w dobie pandemii – wiemy, że drużyna zapewniła sobie świętowanie 100 lat, będąc w Ekstraklasie. Ekipa Marka Papszuna robi na nas duże wrażenie jako beniaminek, a wiemy, że nie doszłoby do tego, gdyby nie historia sprzed 10 lat. Raków był na […]
02.04.2020