Oto największy pechowiec La Liga. Asenjo po raz czwarty z zerwanymi więzadłami

redakcja

Autor:redakcja

28 lutego 2017, 10:50 • 1 min czytania

Reklama
Oto największy pechowiec La Liga. Asenjo po raz czwarty z zerwanymi więzadłami

Znamy wielu zawodników, którym rozwój kariery hamowały kontuzje. Rzadko zdarza się jednak, by tak podatnym na urazym piłkarzem był bramkarz. Zwłaszcza, że w przypadku Sergio Asenjo mowa o notorycznie zerwanych więzadłach, na co zazwyczaj narażeni są głównie gracze z pola.

Reklama

W trakcie niedzielnej konfrontacji z Realem Madryt golkiper Villareal doznał identycznej kontuzji już po raz czwarty w trakcie swojej kariery. To był pozornie niegroźny upadek – próba odbicia piłki, lekkie spóźnienie i lądowanie na plecach.

Okazało się jednak, że nie wytrzymały więzadła w lewym kolanie.

Dramatyczny cykl Asenjo trwa już od siedmiu lat – w 2010 roku podobnej kontuzji doznał jeszcze jako zawodnik Atletico Madryt. Hiszpan pauzował przez prawie 200 dni, a gdy już doszedł do siebie i wrócił do gry to pograł ledwo kwartał i znów trafił na stół operacyjny. Na plac powrócił w lutym 2014 roku i przez długi czas był w pełni sił – kolana nie wytrzymały jednak po raz kolejny i znów miał wyjęte z życia kilka dobrych miesięcy.

Reklama

Bez tytułu

Teraz znów będzie zmuszony pewnie odpocząć przez kilka miesięcy. Dla samego zawodnika i zespołu to strata o tyle większa, że Asenjo był niezwykle mocnym punktem zespołu – w 24 ligowych starciach dał się pokonać ledwo 15 razy, a aż 12-krotnie opuszczał boisko z czystym kontem, co jest zresztą najlepszym rezultatem w całej La Liga.

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”

Maciej Piętak
0
Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”
La Liga

Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Mikołaj Duda
14
Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”