Kowboje w westernach potrafią czytać ślady i ruszyć ich tropem. Ze mną na pustyni jest podobnie

Opublikowane 21.02.2017 10:09 przez

Kamil Gapinski

Dlaczego czołowi kierowcy świata są uzależnieni od środków nasennych? Jak zrobić siku w trakcie rajdu… bez wysiadania z auta? Kto z wielkich sław motorsportu pochwalił Kubę Przygońskiego podczas tegorocznego Dakaru? Co największego nasz zawodnik zgubił na drodze? Jak reagował kilka sekund po wypadku, po którym nie chodził przez ponad trzy miesiące? Zapraszamy do lektury wywiadu z jednym z najszybszych polskich rajdowców.

***

„Większość kierowców na ulicach na mnie trąbi, żebym jechał szybciej”. Po czołowym zawodniku Rajdu Dakar raczej nie spodziewałem się takich słów.

Zawsze poruszam się po drodze sprawnie, ale faktycznie, jeżdżę bez pośpiechu. Kiedy jedzie ze mną żona, to czasem śmieje się i mówi „ale się wleczesz!”. Gdy jestem w aucie sam, lubię posłuchać radia. Ale nie muzyki tylko takich stacji, w których głównie się rozmawia. Nie mam wtedy potrzeby, żeby się specjalnie spieszyć, szybką jazdę preferuję głównie na treningach i podczas zawodów.

Podczas driftu jedziesz nawet z prędkością 217 km/h. Pojawia się wtedy myśl typu: „jeden prosty błąd może kosztować mnie życie”?

Profesjonalny kierowca nie zakłada, że coś może mu się stać. Patrzy na sprawę inaczej: jestem dobrze przygotowany, ścigam się całe życie, chcę osiągnąć sukces. Myślenie o zagrożeniach totalnie by mnie ograniczało. Musiałbym jechać wolniej, pewnie zacząłbym nawet hamować tam, gdzie nie trzeba. Nie robię tego, jestem szybki, ale umiem za to zareagować w sytuacjach krytycznych. W rajdach często jedzie się „na styk”, czyli tak, że ledwo uda się zmieścić w dany zakręt czy też przeskoczyć dziurę. W tym roku na Dakarze jechaliśmy ze 160 km/h i nagle za wzniesieniem pojawił się potężny zakręt w lewo, około 90 stopni. Weszliśmy w niego z dwa razy większą prędkością niż powinniśmy, miałem ułamek sekundy, żeby wykonać odpowiedni manewr, a tym samym uniknąć wypadku. Na szczęście udało się.

Przeczytałem niedawno o tobie fajny tekst: jest kierowcą z pokolenia Playstation. Jeździ tak, jakby był w wirtualnej rzeczywistości, nie boi się przekraczać granic.

W sporcie nastały takie czasy, że ludzie szukają coraz większej szybkości, możliwości urwania ułamków sekund. To nie tylko domena rajdowców, ale i chociażby biegaczy na 100 metrów. Wszyscy przekraczamy bariery. Czasem po starcie patrzę na odcinek, który zrobiliśmy i myślę: „Matko, dało się go przejechać aż tak szybko? Wow!”

A co do Playstation: sporo jeżdżę na symulatorach. Wspaniale ćwiczy się na nich daną sekwencję zakrętów, można dzięki temu osiągnąć perfekcję. To nie jest taki sprzęt, jak przed laty, gdy szło się do salonu gier, dostawało kierownicę albo joystick i rozpaczliwie próbowało coś z tym zrobić. Obecnie to bardzo precyzyjne układy, na których naprawdę można potrenować.

Lubisz też wchodzić w nowe projekty, które bywają nieco szalone. Kiedyś ścigałeś się z pilotem samolotu odrzutowego TS-11 Iskra. Na odcinku 1200 metrów osiągnąłeś prędkość 250 km/h, przekraczając linię mety tuż przed nim.

Moim głównym celem zawsze pozostaje to, żeby wypaść jak najlepiej na zawodach, ale wiem w jakim kierunku zmierza świat. Ludzie potrzebują czasem obejrzeć coś spektakularnego i ja takie projekty realizuję. Stąd też pomysł, żeby Felix Baumgartner latał nade mną helikopterem, gdy prowadzę driftowy samochód, 1000 konną Toyotę GT86. Albo kolejny – jazda autem terenowym, połączona z ciągnięciem za sobą snowboardzisty po pustyni. Takie projekty doskonale pokazują, co nasz sprzęt potrafi i co potrafimy także my, jako sportowcy.

Na ten rok również mam kilka fajnych „zajawek”,  zobaczymy, czy uda się je zrealizować, to nie jest prosta sprawa. Czasem zrobienie wszystkiego od A do Z zajmuje nawet… dwa lata. Zdradzę, że w 2017 chciałbym pokazać coś, co będzie możliwe do powtórzenia dla przeciętnego fana motoryzacji.

MCH14663-2 (1)

Rozpocząłeś ten rok od świetnej jazdy w Dakarze, w którym zająłeś siódme miejsce. Po wszystkim powiedziałeś: „ Zaskoczenie? Z wodą! To znaczy z taką ilością wody. Woda z nieba, woda na dole, woda na samochodzie, wszędzie woda. Lało właściwie codziennie.” Miałeś wtedy myśl w stylu: „dzięki Bogu, że już nie jadę motocyklem”?

Tak, bo motocykl jest najcięższą kategorią na Dakarze. Jest najszybszy, najniebezpieczniejszy, konkurencja jest największa. Kiedy w styczniu jechałem autem i lało, było zero stopni, nie raz i nie dwa mijałem chłopaków na jednośladach. Zmęczonych, przemoczonych do suchej nitki. Widziałem jak cierpią, doceniałem to, że jestem w samochodzie, a nie na zewnątrz.

Kiedy sam prowadziłeś na Dakarze motocykl zdarzało ci się mówić pod nosem „pierdzielę, nie jadę”?

Oczywiście. Co ciekawe, najbardziej kryzysowy moment człowiek przechodzi tam, gdy wstaje. Jest trzecia w nocy, ciemno, zimno, naprawdę nie chcę się ruszyć, za przeproszeniem, tyłka. Ale jak już wystartujesz, humor się poprawia, dostajesz adrenaliny i walczysz, nie odpuszczasz.

Podczas długiej jazdy motocyklem chyba ciężko utrzymać koncentracje?

To prawda, bo odcinek trwa 5-6 godzin. Każdy dłuższy moment rozluźnienia powoduje błąd. Mam na to swój sposób, stosuję go też za kółkiem. Kiedy jest kiepsko i myśli uciekają chociażby w kierunku wakacji, zaczynam powtarzać sobie w głowie jedną liczbę. Na przykład „23, 23, 23”, bo akurat na tym kilometrze odcinka jestem. Wtedy głowa skupia się na jednej rzeczy i jest po prostu łatwiej prowadzić.

Co najbardziej bolało po takim etapie na jednośladzie?

Dłonie. Podczas jazdy są zaciśnięte godzinami, czasem zdarza się, że w nocy też, bo człowiek nie jest w stanie ich rozluźnić.

Na Dakarze bywa nie tylko ciężko, ale i śmiesznie. Co zabawnego spotkało cię podczas tegorocznej edycji?

Na jednym z odcinków bardzo chciało mi się siku. Mogłem się zatrzymać, ale straciłbym na to ze trzy i pół minuty. Musiałbym rozpiąć się z pasów, wyjść z auta, ogarnąć kombinezon – to wszystko by trwało. Wymyśliłem więc co innego: kiedy w pewnej wiosce jechaliśmy na ograniczeniu prędkości 30 km/h, wciskałem prawą nogą gaz, otworzyłem drzwi, jakoś się wygiąłem, Tom złapał kierownicę no i załatwiłem potrzebę. Był moment, że przez dziury na drodze prawie bym wypadł, na szczęście jakoś się uratowałem (śmiech).

Dziwne akcje są też czasem efektem zmęczenia. Kiedyś na asfaltowej drodze dojazdowej na jeden z odcinków pewien Słowak… uderzył w mój motocykl. Jechaliśmy według przepisów, spokojnie, a on walnął we mnie, obaj się przewróciliśmy.

– Stary, co ty odwalasz?

– Sorry!

Patrzę na faceta i widzę, że jest ledwo żywy, słania się na nogach po tygodniu ścigania. Odpuściłem, nie miałem serca się z nim kłócić.

Ciekawą historię miałeś też w Brazylii. Gość przewrócił się na trasie, a gdy wstał, to był tak skołowany, że zaczął jechać pod prąd. Co jeszcze interesującego przydarzyło ci się za motocyklowych czasów?

Trzy lata temu na Dakarze mieszkałem w camperze z Matthiasem Walknerem. Śpimy i nagle o 2 w nocy Austriak wstaje i zapala światło. Byłem zdziwiony, bo przecież mogliśmy jeszcze podrzemać dwie godziny, a przecież wiadomo, że na takiej imprezie odpoczynek jest kluczowy.

– Co robisz?

– Ubieram się, muszę być gotowy na start!

– Ale mamy jeszcze dwie godziny, idź spać.

Był totalnie skołowany, wszystko mu się ze zmęczenia pomieszało. Nie dość, że już nie zasnął, to jeszcze wycofał się z rajdu, chociaż dzień czy dwa wcześniej wygrał odcinek.

Ile godzin na dobę udaje ci się przekimać podczas Dakaru?

Staram się spać sześć, ale wiadomo, że nie zawsze to się udaje. W tym roku na jednym z odcinków siedzieliśmy w samochodzie ciągiem 21 godzin. Skończyłem prowadzić o 1.30, położyłem się tylko na cztery godzinki. Ale nie narzekam, gorzej ode mnie mają mechanicy, bo kiedy ja odpoczywam oni dłubią przy aucie. Pilot też nie ma łatwo, po etapie przygotowuje przecież jeszcze mapę na kolejny. Na biwaku dakarowym generalnie jest bardzo głośno. Każdy zespół ma swój agregat do produkowania prądu, ciągle ktoś coś sprawdza. Nie są to łatwe warunki do odpoczynku, mnie ratują w tej sytuacji stopery do uszu, ale znam zawodników, nawet tych czołowych, którzy przez te nieustanne hałasy uzależnili się od środków nasennych. Gdyby nie tabletki, po prostu nie daliby rady zmrużyć oka.

Co największego zgubiłeś w trakcie jazdy autem na rajdzie?

Koło zapasowe. Jest usytuowane pod samochodem, wysuwa się z boku. Waży 30 kg, więc to solidny ładunek. Dojeżdżamy do mety, patrzymy: nie ma. W trakcie etapu było tak głośno, że nawet nie słyszeliśmy kiedy się odczepiło.

IMG_1922

Jesteś już lepszym kierowcą niż motocyklistą?

Jeszcze nie. Na motocyklu ścigałem się siedemnaście lat, autem jeżdżę od trzech, więc siłą rzeczy brakuje mi jeszcze trochę doświadczenia. Umiejętność prowadzenia samochodu szybko jednak się u mnie rozwija. Powód? Z jednośladu dosyć łatwo przesiąść się za kółko, bo technika jazdy motocyklem jest trudniejsza niż rajdówką.

W aucie masz trzy parametry: kierownicę, gaz i hamulec. W motocyklu to gaz, hamulec przedni i tylny plus masa człowieka, który w trakcie jazdy się przesuwa. Z tego względu tym drugim jeździ się trudniej.

Bywa, że motocykliści stają się świetnymi kierowcami, a czy ktoś przeszedł drogę w drugą stronę?

No właśnie nie. Taki Krzysiek Hołowczyc jeździ na motocyklu terenowym, ale to jest poziom amatorski i nigdy nie będzie w stanie naprawdę szybko „zasuwać”. Z innymi zawodnikami byłoby podobnie. Nie ma szans, żeby np. Sebastian Loeb został nagle motocyklistą na światowym poziomie, choćby nie wiem ile trenował.

Jacek Czachor powiedział nam w trakcie Dakaru o tobie coś takiego: „W żadnym wypadku nie jest jeszcze zawodnikiem światowego poziomu, trochę mu do tego miana brakuje”.

Nawet powiem ci czego: trzeba po prostu szybciej jeździć! (uśmiech). Pamiętaj, że ja na Dakarze rywalizuję z kierowcami, którzy są ode mnie starsi o dwadzieścia lub więcej lat, jak chociażby Carlos Sainz czy Stephane Peterhansel. To ogromne doświadczenie sprawia, że na teraz są ode mnie lepsi, ale próbuję ich gonić. Ja za kierownicą auta startowałem w Dakarze w tym roku po raz drugi i ukończyłem rajd na 7. miejscu. Wiem, że za rok będę jeszcze dynamiczniejszy niż w 2017, ten dystans do czołówki może się zmniejszać, szczególnie, że jestem najmłodszym kierowcą w elicie, więc sporo ścigania przede mną. Mistrzowie potrafią mnie docenić, na tegorocznym Dakarze kilka ciepłych słów powiedział mi chociażby Nasser Al-Attiyah.

Powiedziałeś kiedyś ciekawe zdanie, mianowicie „umiem czytać pustynię”. Rozwiń proszę tę myśl.

W westernach pojawia się czasem postać kowboja, który potrafi czytać ślady i ruszyć ich tropem. Ze mną jest podobnie. Jestem w stanie dostrzec na piasku ślad, potrafię ocenić czy był zrobiony trzy minuty temu, czy też dzień wcześniej. Jeśli jest świeży, mogę nim podążać nawet i 200 km. Dodam, że to nie jest wrodzona umiejętność, a kwestia zrobionych kilometrów i doświadczenia na pustyni.

Na co dzień trenujesz jednak raczej nie w egzotycznych warunkach, a chociażby na Mazurach.

W Polsce, żeby poćwiczyć rajdówką, trzeba się trochę nagimnastykować. Muszę dogadać się z wójtem danej miejscowości, żeby zamknęli drogę. Kiedy wyrazi na to zgodę, trzeba zaangażować policję i pogotowie, karetka w takiej sytuacji jest obowiązkowa. Dalej: na każdym skrzyżowaniu powinno stać 10-15 osób, które kontrolują, żeby ktoś z boku mi nie wyjechał. Cały dzień takiego treningu to około 150 zrobionych kilometrów. Po wszystkim droga ma koleiny, trzeba ją jeszcze wyrównać. Często po naszych zajęciach wygląda lepiej niż wcześniej, więc wójtowie są zadowoleni (śmiech).

Jeśli natomiast chcę udać się za granicę, warto odwiedzić Maroko. Nie jest aż tak daleko od Polski, łatwo tam wjechać, ma pustynię, wydmy, generalnie tereny są podobne do tych w Ameryce Południowej. Oczywiście nie są to tanie wyprawy, dlatego nie mogę odbywać ich tak często, jakbym tego pragnął. No ale u nas też trzeba płacić.

IMG_0048

Kuba Przygoński-kierowca rajdowy unika na szczęście poważnych wypadków. Kuba Przygoński- motocyklista, złamał kiedyś kręgosłup w Abu Zabi. Zeskoczyłeś z wysokiej wydmy, źle obliczyłeś odległość i katastrofa gotowa.

Wywróciłem się i od razu czułem, że jest bardzo niedobrze. Mocno bolały mnie plecy i ręka, jak się później okazało, zerwałem też mięśnie w łokciu. Moją nadrzędną myślą było wtedy to, żeby wezwać pomoc. Doczołgałem się do motocykla, nacisnąłem czerwony panic button. To powinno wezwać helikopter, ale nigdy nie wiadomo, czy w trudnych warunkach zadziała.

Po tym, jak to zrobiłem, starałem się jak najszybciej odsunąć od maszyny, bałem się, żeby kolejny zawodnik na mnie nie spadł. Tarzałem się po piasku, wydawało mi się, że jestem daleko od motocykla i że to wszystko trwa wieczność. Jak się potem okazało, odsunąłem się od niego zaledwie pół metra. Po wypadku szybko przyjechało dwóch zawodników, pomogli mi, ale ja zupełnie tego nie pamiętam. Po dziesięciu minutach przyleciał helikopter, ja miałem pierwsze wrażenie, że trwało to przynajmniej pół godziny.

Ta kraksa to był efekt twojego gapiostwa?

Nie, w Abu Zabi często bywa tak, że wydmy się ze sobą zlewają. Czasem jest bardzo trudno ocenić, czy się urywają, czy jeszcze ciągną pod górę. To trochę tak jakbyś jechał nartami w super mgłę i nie wiedział, czy śmigasz jeszcze w dół, czy też już masz muldy. Na szczęście nie jechałem szybko – około 40 km/h – ale i tak skok z dziesięciu metrów w dół na płaską powierzchnię wygenerował dużą siłę.

Dzień wcześniej reanimowałeś podczas tej imprezy sportowca, który ostatecznie zmarł. Jakim cudem w ogóle miałeś siłę, żeby po czymś takim wsiąść na motocykl i wystartować?

Teraz myślę, że to był błąd, że nie powinienem wtedy jechać, bo byłem za mocno zdekoncentrowany. A ten człowiek miał podobny wypadek do mnie, też zeskoczył z wydmy, natomiast sama reanimacja… straszna sytuacja. Robiłem, co mogłem, walczyłem o jego życie dwanaście minut, po tym czasie przyleciał helikopter. On nie był świadomy tego, co się działo, stracił przytomność po wypadku. Okropna historia, szczerze to staram się do niej nie wracać myślami. Po tym wszystkim przez dwa lata, gdy widziałem filmy, w których było dużo krwi, źle się czułem, naprawdę kiepsko mi się kojarzyły.

Po twoim wypadku miałeś rehabilitację przez pięć miesięcy po sześć godzin dziennie. Jak w ogóle to wytrzymać? Niektórzy sportowcy mówią, że takie ćwiczenia są straszne, bo ciężko pracujesz, a na początku nie widać żadnych efektów.

Dałem radę, bo miałem cel: jak najszybciej osiągnąć pełną sprawność. Po wypadku zrobiliśmy dużo badań, zobaczyliśmy, że nie grozi mi paraliż, że organizm prędzej czy później się wygoi. Ta wiedza mobilizowała mnie do ciężkiej pracy. W jej efekcie trzy i pół miesiąca po kraksie zacząłem normalnie chodzić. Nie było łatwo dojść do formy, bo przecież leczyliśmy dwa urazy naraz: pleców i łokcia. Dużo prościej wracać do zdrowia, kiedy ma się tylko jedną groźną kontuzję.

Cała ta historia wpłynęła na to, że przesiadłeś się z motocykla do auta?

Tak. Pamiętaj, że ja po rehabilitacji wziąłem jeszcze udział w Dakarze na jednośladzie. Chciałem sobie udowodnić, że nadal potrafię, że mogę. Jednocześnie zauważyłem jednak, że straciłem dużo prędkości i pewności, że goście, z którymi się ścigałem, trochę mi uciekli. Pomyślałem wtedy, że warto byłoby to moje czytanie pustyni wykorzystać w samochodzie, że to będzie fajna kontynuacja sportowej kariery.

Jest szansa, że za kilka lat przejdziesz odwrotną drogę?

Nie, ten etap jest już zamknięty. Wiem, że nie byłbym w stanie przejechać Dakaru na motocyklu z taką szybkością, na jakiej mi zależy. Owszem, mógłbym „zasuwać” przez kilka minut, ale nie parę godzin, więc nie ma to sensu. Skupiam się na samochodzie, na tym, żeby się rozwijać. Początki w aucie są fajne, bo człowiek notuje szybki progres. Na motocyklu miałem już tak, że dobiłem do granicy swoich możliwości i przesunięcie jej choćby o centymetr wymagało niesamowitej pracy. W rajdówce robię na razie większe postępy, mam nadzieję, że ten stan rzeczy utrzyma się jak najdłużej.

Gdyby jazda autami ci się kiedyś znudziła, zawsze możesz przy nich zostać jako inżynier.

Fakt, kończyłem Politechnikę Warszawską, studiowałem kierunek: samochody i maszyny robocze, znam się na tym, mógłbym na przykład konstruować silniki. Zresztą jako motocyklista przez pewien czas sam sobie byłem mechanikiem. Z kolei driftowa Toyota GT86, która ma tysiąc koni mechanicznych, to samochód zbudowany przeze mnie i moich kolegów, ale to ja byłem jego mózgiem konstrukcyjnym. Lubię podłubać pod maską, choć mam na to coraz mniej czasu.

Wracając do studiów: gdy udało się je skończyć, to zostawiłem w dziekanacie Politechniki Warszawskiej duże zdjęcie z autografem. Cztery lata stałem w niekończących się kolejkach do niego, pomyślałem, że jak moi następcy w końcu przekroczą magiczne drzwi, dojdą do biurka pań i zobaczą foto kolegi-sportowca, to zrobi im się raźniej (śmiech). Chyba osiągnąłem zamierzony efekt, ostatnio spotkałem studentów, którzy sami z siebie zagadali i powiedzieli, że ta fotka dodaje im otuchy. Miło!

ROZMAWIAŁ KAMIL GAPIŃSKI

Fot. materiały prasowe/przygonski.com

Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Manchester City cisnął, cisnął, ale wycisnął tylko remis ze Świętymi

Gdyby w tym meczu nie trzeba było liczyć goli, to spotkanie Southampton – Manchester City wyglądałoby jak… typowy mecz Manchesteru City. Ot, banda Guardioli ciśnie przeciwnika, pozostawia mu niewiele przestrzeni, zamyka rywala w jego własnym polu karnym i patrzy, jak zaczyna brakować mu powietrza. Problem „The Citizens” polegał jednak na tym, że futbol to taki […]
22.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Duch Fergie Time wciąż unosi się nad Old Trafford

Od czasu do czasu realizator transmisji wyszukiwał Sir Alexa Fergusona w gąszczu innych widzów tego wątpliwej jakości spotkania na Old Trafford. Legendarny trener Manchesteru United nie wyglądał na specjalnie rozanielonego. I trudno mu się dziwić, bo Czerwone Diabły okrutnie męczyły bułę, a na domiar złego West Ham wcale nie podkręcał tempa. Zanosiło się na nudny […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Polacy wychowani w lepszych ligach. Jak sobie radzą w Ekstraklasie?

Potomkowie polskich rodzin żyjących na emigracji, czy po prostu Polacy wychowujący się w innych krajach, to temat, który będzie przewijał się coraz częściej nie tylko w kontekście reprezentacji, ale i transferów do Ekstraklasy. Przez ostatnie 2,5 sezonu naszą ligę zasiliło aż 20 piłkarzy polskiego pochodzenia, którzy albo wychowywali się w zagranicznych klubach albo bardzo wcześnie […]
22.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Inne sporty
22.01.2022

Świątek w czwartej rundzie Australian Open. W kolejnym meczu będzie faworytką?

Darja Kasatkina, pogromczyni Magdy Linette, nie zamierzała łatwo dać za wygraną. Świetnie czuła się dziś w długich wymianach, nie oddawała zazwyczaj punktów za darmo. Kiedy jednak przychodziło, co do czego musiała uznawać wyższość Igi Świątek. Polka górowała nad rywalką w decydujących momentach i wywalczyła awans do 4. rundy w Australian Open (6:2, 6:3). Tym samym […]
22.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

I znowu oberwaliśmy mocno po głowach, tym razem od Szwedów…

Jeśli liczyliście na to, że po koszmarnym występie z Norwegią Polacy zmobilizują się na Szwecję i co za tym idzie pokażą w tym spotkaniu odpowiednie umiejętności i charakter, mamy dla Was złą wiadomość: Biało-Czerwoni zagrali chyba jeszcze gorzej niż wczoraj. Po meczu bez historii przegraliśmy na Euro 2022 z Trzema Koronami 18:28… Pierwszą połowę tego […]
21.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

Siatkarze grają za często? Ja bym zamienił wszystkie treningi na mecze!

Jastrzębski Węgiel walczy w tym sezonie na trzech frontach, ale Tomasz Fornal nie narzeka na zmęczenie. Wręcz przeciwnie – zapewnia, że mógłby grać z taką częstotliwością jak w NBA. Zresztą rywalizacji nigdy mu mało. Przepada też za tą wirtualną, czasem odpala transmisję na Twitchu. Polski siatkarz, mimo młodego wieku, zrobił już w swojej karierze sporo, […]
21.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Polska rozbita przez Norwegię. Nasi byli dziś bezradni

W meczu drugiej rundy Euro 2022 z Norwegią Polska straciła aż 42 gole. Nikt w historii mistrzostw Europy nie dał sobie wbić więcej bramek w pojedynczym spotkaniu! Już to pokazuje, że zagraliśmy dziś bardzo słabo. Jednak wszystkim histerykom, którzy chcieliby teraz wywieźć na taczkach trenera Patryka Rombla i skreślać raz na zawsze naszą kadrę, mówimy: […]
20.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

I znowu oberwaliśmy mocno po głowach, tym razem od Szwedów…

Jeśli liczyliście na to, że po koszmarnym występie z Norwegią Polacy zmobilizują się na Szwecję i co za tym idzie pokażą w tym spotkaniu odpowiednie umiejętności i charakter, mamy dla Was złą wiadomość: Biało-Czerwoni zagrali chyba jeszcze gorzej niż wczoraj. Po meczu bez historii przegraliśmy na Euro 2022 z Trzema Koronami 18:28… Pierwszą połowę tego […]
21.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Polska rozbita przez Norwegię. Nasi byli dziś bezradni

W meczu drugiej rundy Euro 2022 z Norwegią Polska straciła aż 42 gole. Nikt w historii mistrzostw Europy nie dał sobie wbić więcej bramek w pojedynczym spotkaniu! Już to pokazuje, że zagraliśmy dziś bardzo słabo. Jednak wszystkim histerykom, którzy chcieliby teraz wywieźć na taczkach trenera Patryka Rombla i skreślać raz na zawsze naszą kadrę, mówimy: […]
20.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Mama strzelała gole Hiszpanii, tata zdobywał medale MP, syn gra na ME. Poznajcie historię Pietrasików

Rodzina Pietrasików to prawdziwe sportowe świry. Grzegorz uprawiał handball – przez lata bronił w Anilanie, z którą sięgał po medale mistrzostw Polski. Jego żona Katarzyna grała w piłkarskiej reprezentacji. Ariel wchodzi z przytupem do kadry Patryka Rombla (mecz z Norwegią dziś o 20.30), a nie należy też zapominać o trzy lata młodszej od niego Ewie, […]
20.01.2022
Inne sporty
18.01.2022

Pozbawiona wszystkich ważnych obrońców Polska przegrywa 23:30 z Niemcami…

To nie tak miało być! Liczyliśmy, że dziś do wygranej z Niemcami na Euro 2022 poprowadzi nas znakomita polska defensywa, którą w meczu z Białorusią (tylko 20 straconych bramek) dowodzili Maciej Gębala i Bartek Bis. Niestety, ten pierwszy tuż przed spotkaniem otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa i nie został dopuszczony do gry, mimo tego […]
18.01.2022
Inne sporty
18.01.2022

Czas na mecz z Niemcami! Czy Polacy pokonają odwiecznego rywala?

Starcia polskich piłkarzy ręcznych z Niemcami to z reguły są widowiska, które maksymalnie podnoszą nam ciśnienie, że wspomnimy tu o finale mistrzostw świata w 2007 roku, czy też meczu o brąz igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Niestety, w przeszłości bywało tak, że wiele z tych spotkań kończyliśmy porażką – honorową, ale jednak. Dziś ta […]
18.01.2022
Piłka ręczna
16.01.2022

Białoruś rozbita – szczypiorniści są już w drugiej rundzie Euro 2022!

Biało-czerwony walec się nie zatrzymuje! Polacy wygrali drugi mecz na Euro 2022, tym razem z Białorusią, aż 29:20. Ten sukces oznacza, że zapewniliśmy sobie awans do drugiej rundy turnieju. Zanim w niej wystąpimy, czeka nas jeszcze jedno stracie w grupie, z Niemcami (wtorek 18). Jeśli zespół Patryka Rombla zagra z nimi na takim poziomie, jak […]
16.01.2022
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Caimanized
Caimanized(@caimanized)
4 lat temu

tyle że „23” to liczba, nie cyfra….

Stan Levy
Stan Levy(@stan_levy)
4 lat temu

Brawo Uszaty! W końcu jakiś wywiad bez pytań o chłopaków, ciuszki i seks!

Suche Info
22.01.2022

Aston Villa chce kolejnego transferu. Piłkarz Juventusu na celowniku

Aston Villa w bieżącym okienku transferowym dokonała już trzech ruchów. Na tym jednak nie koniec, bowiem ekipa z Birmingham przymierza się do kolejnego transferu. Na ten moment włodarze z Villa Park sprowadzili już Coutinho z Barcelony oraz Lucasa Digne’a z Evertonu. Udało się również zakontraktować Robina Olsena z AS Romy. „Daily Mail” podaje jednak, że […]
22.01.2022
Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

PZPN rozbije bank na Szewczenkę?!

Nowego selekcjonera reprezentacji Polski poznamy 31 stycznia. Jak donosi „Sport.pl”, Cezary Kulesza może zrobić wiele, by za sterami kadry stanął Andrij Szewczenko.  Jednym z powodów, dla których kandydatura Ukraińca była początkowo eliminowana, są jego zarobki. Teraz okazuje się, że PZPN może zrobić ukłon w stronę szkoleniowca i zaproponować mu naprawdę gigantyczny kontrakt. Szewczenko chce dostawać […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Legia Warszawa w poszukiwaniu bramkarza. Złożyli kolejną ofertę

Legia Warszawa nie ustaje w poszukiwaniach nowego bramkarza. Mistrzom Polski zależy, by tę pozycję wzmocnić jeszcze w styczniowym okienku transferowym. Złożyli kolejną ofertę. Legia Warszawa chce, by przed końcem tego sezonu między słupkami stanął nowy bramkarz. Wojskowi uważają, że mimo obsady w postaci Cezarego Miszty, Kacpra Tobiasza oraz Artura Boruca, pozycję tę należy wzmocnić. W […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Piotr Starzyński przedłużył kontrakt z Wisłą Kraków

Wisła Kraków poinformowała, iż Piotr Starzyński przedłużył kontrakt, który wiązał go z „Białą Gwiazdą”.  Lewoskrzydłowy związany jest z krakowskim klubem od 2020 roku. Początkowo trafił do akademii, lecz już kilka miesięcy później otrzymał szansę debiutu w pierwszym zespole. Od tamtej pory uzbierał 32 występy, w których zdobył jedną bramkę. Trafił do siatki w meczu z […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Manchester City cisnął, cisnął, ale wycisnął tylko remis ze Świętymi

Gdyby w tym meczu nie trzeba było liczyć goli, to spotkanie Southampton – Manchester City wyglądałoby jak… typowy mecz Manchesteru City. Ot, banda Guardioli ciśnie przeciwnika, pozostawia mu niewiele przestrzeni, zamyka rywala w jego własnym polu karnym i patrzy, jak zaczyna brakować mu powietrza. Problem „The Citizens” polegał jednak na tym, że futbol to taki […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

PZPN decyduje się pomóc byłemu reprezentantowi Polski

Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję o udzieleniu pomocy Krzysztofowi Baranowi. Były reprezentant Polski znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. O sprawie informował portal „WP Sportowe Fakty”, który poruszył temat Barana w swoim reportażu. 61-latek przyznał, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej, jego rodzinie grozi nawet eksmisja. – Utrzymujemy się z pomocy […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Sardar Azmun w końcu na zachodzie Europy. Napastnik trafi do Bundesligi

Sardar Azmun w końcu wyruszy na podbój zachodniej części Europy. Po latach spędzonych w Zenicie, napastnik przeniesie się do Bundesligi.  Sardar Azmun wzmocni Bayer Leverkusen na zasadzie wolnego transferu. Kontrakt napastnika wygasa w czerwcu tego roku i umowa nie zostanie przedłużona. W związku z tym piłkarz mógł rozmawiać z nowym pracodawcą i zdecydował się na […]
22.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Mierzejewski: – Nawałka mógłby robić baraże za free

Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski się przedłuża. Cezary Kulesza poinformował, że nazwisko poznamy dopiero 31 stycznia. Faworytem wielu pozostaje Adam Nawałka.  Od czasu zwolnienia Paulo Sousy nasza reprezentacja pozostaje bez sternika. Początkowo wydawało się, że Cezary Kulesza wybierze opcję zagraniczną, dużo mówiono o Fabio Cannavaro, wspominano też o Szewczence. Później najbardziej prawdopodobny stał się Adam […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Duch Fergie Time wciąż unosi się nad Old Trafford

Od czasu do czasu realizator transmisji wyszukiwał Sir Alexa Fergusona w gąszczu innych widzów tego wątpliwej jakości spotkania na Old Trafford. Legendarny trener Manchesteru United nie wyglądał na specjalnie rozanielonego. I trudno mu się dziwić, bo Czerwone Diabły okrutnie męczyły bułę, a na domiar złego West Ham wcale nie podkręcał tempa. Zanosiło się na nudny […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Piękny gol Joao Moutinho. Technika na najwyższym poziomie! [WIDEO]

W sobotę Wolverhampton zmierzyło się z Brentford. Piłkarze Wilków ostatecznie wygrali z beniaminkiem 2:1 (0:0). Wynik spotkania otworzył Joao Moutinho. Portugalski pomocnik popisał się pięknym uderzeniem zewniakiem, dając swojemu klubowi prowadzenie. Joao Moutinho puts Wolves ahead against Brentford pic.twitter.com/LzPLs6cVmY — Back Again W/Troopz Podcast (@backagain) January 22, 2022 Już w 70. minucie wyrównał jednak Ivan […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Gikiewicz i Gumny wrócili do domu po piątej

Augsburg przegrał z Bayerem Leverkusen 1:5. W meczu udział brała dwójka Polaków – Robert Gumny i Rafał Gikiewicz.  Prawy obrońca i bramkarz nie zapamiętają tego spotkania jako udane. Bayer Leverkusen wrzucił ich na karuzelę już w 9. minucie i nie pozwolił zejść aż do końca meczu. Wynik otworzył Karim Bellarabi, a kwadrans później podwyższył Moussa […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Kacper Przybyłko zmienił klub. Pozostał w MLS

Spekulacje okazały się prawdziwe. Kacper Przybyłko zmienił klub i przeniósł się do Chicago Fire. Kacper Przybyłko znalazł nowy klub. Polski napastnik stał się bohaterem wewnętrznej wymiany w MLS i opuścił Philadelphię Union. Nowym pracodawcą snajpera zostało Chicago Fire. Klub będzie musiał zapłacić za Przybyłkę nieco ponad milion dolarów. TRADE: 🇵🇱 Kacper Przybyłko przechodzi do Chicago […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Polacy wychowani w lepszych ligach. Jak sobie radzą w Ekstraklasie?

Potomkowie polskich rodzin żyjących na emigracji, czy po prostu Polacy wychowujący się w innych krajach, to temat, który będzie przewijał się coraz częściej nie tylko w kontekście reprezentacji, ale i transferów do Ekstraklasy. Przez ostatnie 2,5 sezonu naszą ligę zasiliło aż 20 piłkarzy polskiego pochodzenia, którzy albo wychowywali się w zagranicznych klubach albo bardzo wcześnie […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Filip Jagiełło z golem w Serie B

Filip Jagiełło zdobył kolejną bramkę w meczu Serie B. Polak trafił do siatki w meczu z Ternaną Calcio.  Filip Jagiełło trzeci raz wpisał się na listę strzelców w bieżącym sezonie zaplecza włoskiej ekstraklasy. Tym razem jego ofiarą była Ternana Calcio. ⚽ 🥅 | GOLLL!!! Al minuto 35° Jagiello segna per il Brescia. Brescia 🆚 Ternana […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Szysz i Poręba odejdą z Zagłębia Lubin? Klub odpowiada

Francuskie media spekulowały głośno o przyszłości Łukasza Poręby. Według ich informacji, pomocnik Zagłębia Lubin miał trafić do Lens za 350 tysięcy euro. Teraz do tych wieści odniósł się obecny klub zawodnika.  Zagłębie Lubin opublikowało oświadczenie, w którym odnosi się do spekulacji transferowych. Zgodnie z ich treścią, klub powinien w niedługim czasie opuścić Łukasz Poręba oraz […]
22.01.2022