Jagiellonia wysyła do Kielc kolejnego napastnika. Tym razem Macieja Górskiego

redakcja

Autor:redakcja

16 stycznia 2017, 22:18 • 2 min czytania

Jagiellonia wysyła do Kielc kolejnego napastnika. Tym razem Macieja Górskiego

Korona Kielce bierze się właśnie za ogrywanie kolejnego napastnika Jagiellonii. Łukasz Sekulski wiosną nie strzelił nic, ale już jesienią – w dziesięciu spotkaniach – trafił pięć razy i wrócił do Białegostoku. Teraz w zespole Macieja Bartoszka grać będzie Maciej Górski, inny napastnik wypożyczony z Jagi.

Reklama

Michał Probierz lubi pracować z piłkarzami według własnych zasad. Często wyciąga zawodników z niższej ligi lub słabszego klubu, przedstawia jasne oczekiwania, ciągle wskazuje kierunek pracy i czeka na efekty. Kto jednak nie robi spodziewanych postępów i nie ma aż tak dużego zapasu możliwości, ten wylatuje. Probierz odstrzelił z Białegostoku wielu zawodników i, jak kiedyś opowiadał, nigdy zawodnik przez niego odrzucony nie poszedł w górę. Wyjątkiem Igor Lewczuk, który przebył dość krętą drogę i trafił za granicę.

Po półrocznej pracy z Górskim trener Jagi uznał jednak, że chłopak nie będzie mu potrzebny. Idzie do Kielc na roczne wypożyczenie, bez możliwości wcześniejszego skrócenia, zaś z opcją dla Korony – pierwokupu.

Reklama

W ostatnim czasie wydawało się, że kariera Górskiego, który do 22. roku życia był w Legii, w końcu przyspiesza. Dwa sezony temu dla drugoligowego Znicza Pruszków zdobył w lidze 15 goli, sezon temu dla pierwszoligowego Chrobrego – również 15. Obecne rozgrywki zaczynał od wejścia z ławki na Legii, w drugim i trzecim meczu grał od pierwszej minuty. Zresztą, Ruchowi strzelił gola.

Ale później gole były tylko w rezerwach, minut u Probierza też coraz mniej. Odchodzi więc szukać szansy w słabszym zespole.

Jagiellonia ma w tej chwili w składzie trzech napastników: Cernycha, występującego również na skrzydle, Świderskiego i Sekulskiego (możliwe, że zimą odejdzie). Klub od jakiegoś czasu rozgląda się za kimś do ataku.

Fot. FotoPyk

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama