post Avatar

Opublikowane 07.01.2017 23:21 przez

redakcja

Nie licząc kontuzjowanego Arkadiusza Milika, dziś mogliśmy teoretycznie obserwować na włoskich boiskach łącznie aż pięciu Polaków. Ostatecznie czujemy jednak spory niedosyt, bo choć zobaczyliśmy ich trzech, to zaledwie jeden z nich grał od pierwszej minuty. W dodatku dobry humor może dziś mieć tylko dwójka – Łukasz Skorupski spisał się bez zarzutu w starciu z Palermo, a Piotrek Zieliński znacznie pomógł odmienić oblicze fatalnego do pewnego momentu Napoli.

Nie poznawaliśmy dzisiaj przez długi czas neapolitańczyków. Zespół, który bez trudu radził sobie z szybką, kombinacyjną grą, dzisiaj błądził jak Ryszard Petru po Europie. Podopieczni Maurizio Sarriego wyglądali jak żołnierze, którym odebrano mapy, zakneblowano generała, a całą broń skonfiskowano. Kapitalny w końcówce 2016 roku Dries Mertens? Nakryty czapką, a w nielicznych okazjach potwornie nieprecyzyjny. Dynamiczni skrzydłowi w osobach Insigne i Callejona? Również wyłączeni z gry. Kreatywny środek pola z dowódcą Hamsikiem? Zduszony przez wszędobylskich przeciwników.

Gra gospodarzy nie kleiła się praktycznie od samego początku, a nam obraz wicemistrza Włoch z każdą minutą zlewał się coraz bardziej – nudne i pozbawione pomysłu Napoli, pustawe i mocno wyblakłe trybuny i murawa w stanie takim, jakby w ostatni weekend zorganizowano na niej ze dwa koncerty, a w trakcie tygodnia giełdę samochodową. Wszystko zgrywało się w logiczną całość i przyznać musimy, że nie szły za tym wcale optymistyczne wnioski.

Co innego przyjezdni. Sampdoria była bowiem wyśmienicie przygotowana do tego starcia pod kątem taktycznym, co widać było w praktycznie każdym ruchu. Wszyscy doskonale wiedzieli jak ustawić się, by zneutralizować mocne strony przeciwnika i kiedy zaatakować, by wykorzystać luki w defensywie neapolitańczyków. Jeden z takich ataków właśnie zakończył się golem – Vlad Chiriches dał się jak dziecko ograć Schrickowi, który wpadł w pole karne, posłał piłkę wzdłuż bramki, a do pustej bramki odbił ją… Hysaj. Samobój, który w idealny sposób spuentował dotychczasową grę gospodarzy.

Po przerwie nie zmieniło się wiele i potrzeba było dopiero czerwonej kartki dla Silvestre’a, by coś w grze gospodarzy drgnęło. To był impuls, który pociągnął za sobą całą nawałnicę ataków. Niezłe okazje do zdobycia gola miał choćby Mertens – Belg w listopadzie i grudniu ładował takie bramy, że głowa mała, a dziś mając na przykład piłkę na piątym metrze potrafił wykopać ją gdzieś w okolice Wezuwiusza. Do tego by doprowadzić do wyrównania, potrzeba było jednak faceta, który od dłuższego czasu jest już na wylocie z San Paolo. Manolo Gabbiadini najpierw zmienił słabiutkiego Jorginho, a kilka chwil później z najbliższej odległości trafił do siatki. W kolejnych minutach ekipa Sarriego niemiłosiernie obtłukiwała bramkarza Sampdorii – świetną okazję miał znów Gabbiadini, potężną bombę w końcówce posłał też Hamsik, ale wszystko to na nic. I gdy wydawało się, że mecz skończy się podziałem punktów, to dosłownie w ostatnich sekundach zagranie ze skrzydła kapitalnie wykorzystał Lorenzo Tonelli, dla którego był to… debiut w barwach Napoli.

W trakcie ostatnich 30 minut na placu pojawiło się jeszcze dwóch Polaków – pół godziny dostał Piotrek Zieliński, a kwadrans Karol Linetty. Ten pierwszy wszedł oczywiście z zadaniem odmienienia gry Napoli i przyznać trzeba, że od Polaka rozpoczynało się wiele dobrych akcji. Przechwytywał piłkę w środku pola, rozrzucał na boki, dyktował tempo gry – pewnie gdyby któryś z jego kolegów wykorzystał choć jedną szansę, to „Zielkowi” moglibyśmy przypisać choćby asystę drugiego stopnia. Tak czy owak, występ na wyraźny plus. A Linetty? On, podobnie jak i reszta kolegów, odbył w ostatnich minutach trening biegowy. Napoli grało, Sampdoria patrzyła modląc się o to, by nie dać sobie wyrwać cennego remisu, aż w końcu skończyła bez niczego.

***

Jedynym Polakiem grającym dziś na boiskach Serie A od pierwszej minuty był więc Łukasz Skorupski, który – to już w zasadzie w jego przypadku rutyna – znów był opoką defensywy. W starciu sąsiadujących ze sobą drużyn w tabeli Empoli ograło u siebie Palermo 1:0, a Polak zachował czyste konto, dzięki czemu odjechał kilku bramkarzom z czołówki Serie A.

Sam mecz jednak specjalnie nie zachwycił, bo długo nie zapowiadało się na tego choćby jednego jedynego gola. Czekać musieliśmy więc aż do pojawienia się na boisku 37-letniego Massimo Maccarone. Napastnik, który do seniorskiej piłki wchodził jeszcze wtedy, gdy Skorupski dzielnie walczył o promocję do kolejnej klasy w podstawówce, chwilę po tym jak zameldował się na placu, wpadł w szesnastkę i został ściągnięty do parteru przez Thiago Cionka. Rzut karny, precyzyjna bomba w róg i pozamiatane. Empoli tym samym umocniło się w tabeli nad strefą spadkową wyciągając przewagę nad Palermo już do siedmiu punktów.

Empoli – Palermo 1:0 (0:0)
1:0 Maccarone (rz.k.) 78′

Napoli – Sampdoria 2:1 (0:1)
0:1 Hysaj (sam.) 30′
1:1 Gabbiadini 77′
2:1 Tonelli 90+5′

Opublikowane 07.01.2017 23:21 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 24
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mariusz Janusz
Mariusz Janusz (@mariusz-janusz)
4 lat temu

Skorupski do Turynu za Buffona 😉 Ale to dopiero po 2018

Pasta
Pasta (@pasta)
4 lat temu
Reply to  Mariusz Janusz

Nie patsuje mentalnoe

Profesor
Profesor (@profesor)
4 lat temu
Reply to  Mariusz Janusz

Buffon jest nie do wygryzienia. Jak skoczek noriaki kassai. Jak wino.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  Profesor

Treść usunięta

Grzesiek_K
Grzesiek_K (@grzesiek_k)
4 lat temu

Średnie informacje dla Milika; znakomita forma Mertensa, przybycie do zespołu Pavolettiego i w końcu dzisiejszy gol Gabbiadiniego. Co do samego zespołu Sarriego, to Lorenzo Tonelli chyba udowodnił, że zasługuje na częstsze okazje do zaprezentowania swoich umiejętności.

Reis123456
Reis123456 (@reis123456)
4 lat temu
Reply to  Grzesiek_K

 Grzesiek_K Musiales nie ogladac meczu i sprawdzic tylko livescora .Tonelli bardzo slabo dzis i jesli cos udowodnil to brak rytmu meczowego .Strzelenie bramki nie zmieni tego.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
4 lat temu
Reply to  Grzesiek_K

Bez przesady, Gabbiadini wepchnął piłkę do pustej z linii bramkowej, póki co nie jest żadną konkurencją dla Milika (Milika w normalnej formie oczywiście). Mertens to zupenie inna bajka jest tylko zastępcą Milika z przymysu bo Gabbiadini zawodzi. Owszem zagrał dwa kosmiczne mecze, ale to urodzony skrzydłowy. Może od czasu do czasu mieć takie meczycho jak chociażby z Torino, ale tak na co dzień, na dłuższą metę nie będzie na tej pozycji tak pożyteczny dla zespołu jak Milik. W powietrzu nic nie zrobi ( Milik jakieś 30% goli strzela głową) i jako środkowy napastnik traci swoje największe atuty jak złamanie z akcji po skrzydle do środka i strzał po długim rogu.

kolor100
kolor100 (@kolor100)
4 lat temu

Jeśli chodzi o Polaków to zapomnieliście o Thiago Cionku. Czyli 4 Polaków dzisiaj grało, Zieliński, Linetty, Skorupski i Cionek.

wojtek1611
wojtek1611 (@wojtek1611)
4 lat temu

A czemu Cionka nie traktujecie jak polaka? Jak by nie patrzeć jest reprezentantem.

Pyton Windykator
Pyton Windykator (@pyton-windykator)
4 lat temu
Reply to  wojtek1611

Jakby nie patrzeć, to pojęcie bycia obywatelem jakiegoś państwa dosięgła inflacja.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
4 lat temu

To trzeba powałać Radę Komisarzy Ludowych ds. ustalania kto jest prawdziwym Polakiem, a kto nie. Pan Stanowski oczywiście Najwyższym Komisarzem…

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl (@Waclaw-Grzdyl)
4 lat temu

Zieliński dostał najlepszą notę wśród piłkarzy, którzy nie strzelili gola. Został wyceniony na 6,5 – dla przykładu Hamsik na 6, a rywal Zielińskiego do miejsca w składzie Allan na 5.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka (@moshe-ohayon)
4 lat temu

Wspomniane o Cionku bo sprokurował karnego, o kurwa, komedia :DDDD

joe
joe (@joeys)
4 lat temu

A co? Należało pominąć, żeby nie zostawić rysy na kryształowym wizerunku Polaka?

tomasz_uchciok
tomasz_uchciok
4 lat temu
Reply to  joe

No, lepiej traktować go jak jakiegoś śmiecia, tylko dlatego, bo jakiemuś zakolowi się nie podoba fakt, że Polskę może reprezentować ktoś związany w chuj z krajem, ale urodzony poza nim 😀

joe
joe (@joeys)
4 lat temu
Reply to  tomasz_uchciok

Ale jakiego śmiecia? Przecież tu jest tylko i wyłącznie wspomniane o tym, że sprokurował karnego.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka (@moshe-ohayon)
4 lat temu
Reply to  joe

Nie skumałeś? Oni nigdy nie wspominają o tym gościu, a jedna z niewielu sytuacji kiedy jego nazwisko zostało tutaj wspomniane to to, kiedy sprokurował karnego, czyli w sytuacji o wydźwięku negatywnym. Dla mnie całe to przedstawienie z klasyfikowaniem ludzi bo urodzili się „w innej doniczce niż ja” jest debilne i nie przystoi dojrzałym (podobno) ludziom.

joe
joe (@joeys)
4 lat temu

Co mnie to obchodzi? Istotne dla przebiegu meczu było to, że Thiago Cionek sprokurował rzut karny. Nie ma znaczenia to, czy jest Polakiem, czy weszło go lubi, czy nie.
Cionek nie jest pierwszym naturalizowanym piłkarzem, który zbiera cięgi na weszło – można się z tym zgadzać lub nie, ale doszukiwanie się jakiejś kurwa zawiści w zwykłej informacji o tym, że popełnił błąd to zwykłe pieniactwo. Miłego wieczorku.

wilins96
wilins96 (@wilins96)
4 lat temu

Napoli może podziękować jedynie arbitrowi spotkania. Męczyli się nie miłosiernie i druga bramka wisiała w powietrzu, a tu nagle Silvestre dostaje drugie żółtko za darmo. Potem i tak ledwo wcisnęli te dwie bramki. Dobrze dla nich będzie jeśli Milik wróci jak najszybciej, bo inaczej walka o LM może zostać przez nich przegrana.

Skorupski dzisiaj znowu na zero ale akurat za ten mecz najlepszych ocen nie będzie miał. Raz wypuścił piłkę z rąk w piątce, a potem posłał świecę tuż przed swoim polem karnym i gdyby obrońcy tego nie naprawili to mógłby mieć ciepło. Cionek za to do momentu karnego był najpewniejszym obrońcą Palermo. Błąd jednak popełnił duży i jest głównym winowajcom tej porażki.

Janusz Rychter
Janusz Rychter (@janusz-rychter)
4 lat temu

Skorupski to jedyny polski bramkarz który ma jakieś czyste konta. Obecnie jest najlepszym bramkarzem w Polsce

lion
lion (@witek)
4 lat temu

Można było dodać, że na ławce Sampdorii usiadł Bartosz Bereszyński.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
4 lat temu
Reply to  lion

Uczciwa, pracowita twarz, to jednak za mało, by zadebiutować z marszu.

Qwertyuiop
Qwertyuiop (@rh0308)
4 lat temu

Nie dość, że nie jest Polakiem to jeszcze sprokurował karnego!!!1

lion
lion (@witek)
4 lat temu
Reply to  Qwertyuiop

Bezczelny typ.

Weszło
22.01.2021

Jaki styl nada Sousa reprezentacji? Kilku piłkarzy skorzysta | ANALIZA

Wybór Paulo Sousy na nowego selekcjonera wzbudził sporo kontrowersji. Kibice i dziennikarze z miejsca ruszyli do wertowania jego średnich punktowych w poprzednich klubach. Trwa sprawdzanie opinii na temat tego, jaki był w szatni. Ale wydaje się, że w tym wszystkim pomija się wątek tego, jaki Sousa miał plan na drużyny, które prowadził. Przecież największy zarzut […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

W jednym rzędzie z Giggsem, Bestem i Ibrahimoviciem

Jednym z najszerzej komentowanych wątków wczorajszej konferencji prasowej Zbigniewa Bońka były jego rozmowy z Robertem Lewandowskim. Nie wiadomo właściwie w końcu, czy to prezes zadzwonił do kapitana reprezentacji, czy odwrotnie, czy stało się to przed podjęciem decyzji o zwolnieniu Jerzego Brzęczka, czy już po rozmowie z selekcjonerem. Dwa dni przed czy dwie godziny po. To […]
22.01.2021
Weszło Extra
22.01.2021

Proste błędy zamazywały trud i odwagę

– Ciężko po takim awansie nagle wszystko przekreślić, odstawić ludzi, którzy wywalczyli ten awans. Zadziałało nasze dobre serce. Ale jak w powiedzeniu – masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. I tego najbardziej żałuję – mówi Krzysztof Brede, który w pierwszym wywiadzie po zwolnieniu z Podbeskidzia analizuje, co poszło w Bielsku nie tak. Dlaczego […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021