Kulawy research Hearts. Oni jeszcze nie wiedzą…

Piotr Tomasik

09 sierpnia 2016, 13:33 • 2 min czytania

Reklama
Kulawy research Hearts. Oni jeszcze nie wiedzą…

Zastanawia nas czasem według jakiego klucza niektóre kluby dobierają sobie pracowników. Co jakiś czas trafiamy bowiem na newsa, który wprawia nas w osłupienie – tak jak na przykład teraz. Otóż czytamy, że Krystian Nowak został piłkarzem szkockiego Heart of Midlothian. Krystian Nowak? W Szkocji? Zaraz po spadku z Podbeskidziem? To się tak zwyczajnie, po ludzku, nie dodaje.

Wyobrażamy sobie gabinet dyrektora sportowego klubu w Edynburgu. Stosy papierów na biurku, laptop, tablet i telefon z odpalonym internetem – na każdym urządzeniu rozgrzany do czerwoności Transfermarkt. Szuka, wertuje, analizuje – aż w końcu trafia na kadrę Podbieskidzia z poprzedniego sezonu i w oko wpada mu 22-letni obrońca. Serio, nie wydaje nam się, żeby gościa o podobnych umiejętnościach nie udało się znaleźć nawet na zapleczu szkockiej ekstraklasy. A już na pewno da się zlokalizować mniejszego pechowca.

Krystian Nowak, jak na 22-letniego stopera, czyli zawodnika grającego na niezwykle odpowiedzialnej pozycji, ma bardzo przyzwoite doświadczenie. 101 meczów w karierze, z czego większość na poziomie Ekstraklasy – fajnie, naprawdę fajnie to wygląda. Zdaje się jednak, że dyrektor Hearts ograniczył się jedynie do suchych liczb, a zupełnie zapomniał o wykonaniu porządnego researchu, który zminimalizowałby ryzyko tego interesu.

A wystarczyło wklepać personalia zawodnika w wyszukiwarkę i odpalić równolegle translatora. Wtedy na przykład w klubie mogliby się spostrzec, że ściągają piłkarza, który jest urodzony pechowcem. Są ludzie w czepku urodzeni – z nimi można przejść po linie nad przepaścią i to bez zabezpieczeń, a mimo tego mieć świadomość, że wyjdzie się z tej eskapady cało. A są też tacy, z którymi wchodzisz do drewnianego domu i spada ci na głowę cegła. Krystian należy do tej drugiej grupy.

2011 rok – Nowak spada z IV ligi z SMS-em Łódź
2014 – Nowak spada z Ekstraklasy z Widzewem
2015 – Nowak spada z I ligi z Widzewem
2016 – Nowak spada z Ekstraklasy z Podbeskidziem

Reklama

Ech, aż nam szkoda chłopaka. W ciągu ostatnich kilku lat czterokrotnie poczuł gorycz spadku i jeśli prawdą jest powiedzenie, że co cię nie zabije, to cię wzmocni, to Nowak może wykręcić jakiś światowy rekord w kwestii długości życia. Szkoci fakt faktem ostatni sezon zakończyli na podium, ale co to za przeszkoda – Podbeskidzie przecież też dopiero co miało grać w górnej ósemce, a teraz już walczy o powrót do elity. Nie takie plagi już Krystian potrafił ściągnąć.

Z perspektywy kibiców Hearts martwiłby nas jeszcze jeden fakt – nie dość, że 22-latek przyciąga wszelkiej maści klątwy, to jeszcze ciężko posądzać go o boiskowe zaangażowanie. Jeśli na Wyspach będzie z takim zacięciem gonił za rywalami, jak tutaj za Nikoliciem, to szybko może kupić bilet w drogę powrotną (od 0:45).

 

Reklama

fot. 400mm.pl

Najnowsze

Weszło