post Avatar

Opublikowane 14.07.2016 15:44 przez

redakcja

Zawsze chciałem zobaczyć z bliska wyścig Tour de Pologne, największą kolarską imprezę w Polsce, która dzięki zapałowi dyrektora Czesława Langa urosła już do rangi „czwartego Wielkiego Szlema” obok Tour de France, Giro d’Italia i hiszpańskiej Vuelty. Nie bez przyczyny TdP aż pięciokrotnie otrzymał tytuł „Najlepszej Imprezy Sportowej Roku” w Polsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego (1995, 1996, 2004, 2008 i 2011). Dotąd zawsze się mijaliśmy. Albo byłem na wakacjach, albo (co dwa lata) na wielkim turnieju piłkarskim. Tym razem jednak z powodu Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro wyścig przesunięto na tuż po Euro 2016. Mogłem nie tylko zobaczyć z bliska, ale wręcz wjechać w sam środek!

1

Fot. Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

Tegoroczna 73. edycja to blisko 1200 kilometrów do pokonania na trasie 7 etapów i 25 ekip. Odbywa się pod hasłem „Szlakiem historii” stąd start w Radzyminie, miejscu słynnej bitwy z czasów wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku. Pierwszy etap liczył zaledwie 135 km i bardzo szybko przeniósł się do mojej Warszawy, w której rozegrano 8 rund po 13,8 km każda. Peleton przemierzał ulice, po których chodzę niemal co dzień – Aleje Ujazdowskie, Plac Trzech Krzyży, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Plac Teatralny gdzie wyznaczono metę. Nigdy jednak nie prułem tymi ulicami w takim tempie i często pod prąd co we wtorek w oficjalnym samochodzie Tour de Pologne, a policjanci tylko zachęcali mnie do szybszej jazdy, bo peleton nadciągał tuż za moimi plecami.

Wideo: Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

Podczas gdy cała Warszawa zaległa w korkach – wiem, że to uciążliwe, zwłaszcza że dopiero miasto sparaliżował nam szczyt NATO, ale należy docenić prestiż. Monte-Carlo, Toronto czy Kuala Lumpur paraliżują wyścigi Formuły 1, największe miasta świata prestiżowe maratony i wyścigi kolarskie. Żadne nie dałyby ich sobie odebrać – my mknęliśmy oficjalnym wozem wyścigu jak królowie. W dodatku słuchając w radiu wyścigu oficjalnych komunikatów, że teraz trzeba zwolnić albo przyśpieszyć, bo ucieczka zwiększyła przewagę do trzech minut itd.

Nie ukrywam, że miło było przemknąć pierwszy raz w życiu Agrykolą, zamkniętą zabytkową ulicą, dzielącą Łazienki Królewskie od Agrykoli. Nawet słynny trener 1000-lecia Kazimierz Górski musiał tu kiedyś zapłacić mandat!

Wideo: Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

Niestety nie dopisała pogoda. Kropił deszczyk. On oraz środek tygodnia i wakacji sprawiły, że na trasie tłumów nie było, co najwyżej ciekawscy, którzy opuścili biura i miejsca pracy. Ale na Placu Teatralnym był już spory tłumek. Wielu chciało wykorzystać okazję obejrzenia na żywo Michała Kwiatkowskiego, mistrza świata z 2014 roku z ekipy Sky, który jak sam mówi po ostatnich treningach w Karkonoszach jest w wysokiej formie. Takiej, która pozwoli mu powalczyć o medal podczas igrzysk w Rio. „Kwiatek” był bardzo bliski zwycięstwa w Tour de Pologne w 2012 roku. Przed rokiem zszedł z trasy w Bukowinie Tatrzańskiej z powodu zatrucia pokarmowego. Marzy mu się wygrana. Podczas pierwszego etapu zainicjował akcję wspólnie z Phillipem Gilbertem, ruszając do ataku na podjeździe po kostce brukowej na Karowej. Jednak bez powodzenia i ostatecznie zajął ósme miejsce.

2

Fot. Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

„Starałem się z całych sił zwyciężyć, ale myślę, że Martinelli wygrał zasłużenie. W tym układzie zawodników nie byłem w stanie skutecznie powalczyć na finiszu. Nadal nie mogę też powiedzieć, na co dokładnie mnie stać w wyścigu. Ten pierwszy etap pojechałem bardziej siłą woli i motywacją niż nogami. Po prostu bardzo zależało mi na tym, żeby pokazać się przed polską publicznością. Dobrze, że popadało tylko trochę, bo na trasie było mnóstwo niebezpiecznych zakrętów i kolarzom mogło być naprawdę trudno ukończyć ten etap” powiedział za metą.

Wideo: Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

A wygrał niespodziewanie mało znany, 23-letni Włoch Davide Martinelli z Etixx QuickStep, który dopiero od tego sezonu jest zawodowcem i zazwyczaj w pracuje dla innych, lepszych kolegów. W ciasnym finiszu, z 500 metrów przed metą wyskoczył z grupy kolarzy. Wygrany etap Tour de Pologne to największy sukces w jego krótkiej karierze i to on jako pierwszy założył żółtą koszulkę lidera.

3

Fot. Michał Pol / Samsung Galaxy S7 (więcej o Galaxy S7)

Największe wrażenie zrobiła na mnie sprawność organizacji TdP. Ktoś w nocy rozstawił 20 kilometrów barierek zabezpieczających wzdłuż warszawskich ulic, ktoś napompował i rozstawił setki sponsorskich balonów i łuków nad trasą, oraz miasteczko na mecie z biurem prasowym i krytymi dachem salonikami dla gości, przeszklonymi, żeby dobrze było widać trasę zmagań. A po finiszu wszystko to zebrał i zawiózł do Tarnowskich Gór i Katowic, żeby następnego dnia czekało na peleton na 2. etapie wyścigu. Jak opowiada dyrektor marketingu firmy Lang Team Adam Siluta, ekipa demontuje wszystko natychmiast po zakończonym etapie, by jak najszybciej rozładować sparaliżowane miasto i szybko mknie 22 tirami do następnego. Rozstawianie od nowa barierek oraz scenografii, w tym podium zaczyna się o 4. rano. Organizatorzy śpią więc podczas TdP góra po trzy-cztery godziny. Ale też dlatego efekt jest tak zachwycający!

Michał Pol, Przegląd Sportowy

Opublikowane 14.07.2016 15:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
08.07.2020

Skrobacz: Szczęścia nie mieliśmy za grosz. Odszedłem dla dobra zespołu

1524 dni – dokładnie tyle trwała praca Jarosława Skrobacza w GKS-ie Jastrzębie. Ponad czteroletnia kadencja to pasmo sukcesów klubu, który w roli underdoga zaliczył awans z trzeciej do pierwszej ligi. Jeszcze niedawno jastrzębianie po cichu myśleli o awansie do Ekstraklasy. Teraz muszą jednak powalczyć o utrzymanie i nie będzie to walka łatwa. Czy rezygnacja trenera […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Milan znów był wielki. A przynajmniej przez sześć minut, w ciągu których sprał Juve

Rollercoaster, jaki zafundowali nam dzisiaj piłkarze Milanu i Juventusu, przypomniał najlepsze lata Serie A i klasyków między tymi ekipami. Po pierwszej połowie chcieliśmy pochwalić Rossonerich za skuteczne murowanie własnego pola karnego. Po ośmiu minutach drugiej części gry już wiedzieliśmy, że na pewno tego nie zrobimy, bo defensywa Milanu zawaliła dwa gole. A po nieco ponad […]
08.07.2020
Weszło
07.07.2020

20 wniosków po Cracovia – Legia

Cracovia awansowała do finału Pucharu Polski w sposób spektakularny. Jakie wnioski można wyciągnąć po meczu z Legią Warszawa?  1. Jak podaje Wojciech Frączek, tylko raz Legia doznała dotkliwszej porażki w Pucharze Polski – miało to miejsce w sezonie 2000/01, gdy Zagłębie Lubin wygrało z nią w ćwierćfinale aż 4:0. 2. Cracovia dała zdecydowanie więcej z […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Morderczy wysiłek Pawła Stolarskiego

Dla Pawła Stolarskiego to arcywyczerpujący sezon. Od października obrońca Legii zaliczył aż 277 minut. Suche minuty nie do końca oddają to, jak intensywne są to dla niego rozgrywki, najdobitniej oddaje je bilans z Transfermarkt: Aż sami zaczynamy odczuwać zakwasy. Istna orka. Obóz z niedźwiedziami u Czerczesowa przy tym, co przeżył w tym sezonie Stolarski, to […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Cracovia wybiła Legii dublet z głowy

Widać było, że w dzisiejszym półfinale Totolotek Pucharu Polski zmierzyły się ze sobą drużyny, dla których ewentualny awans do finału rozgrywek miał zupełnie inne znaczenie. Inny wymiar. Dla Cracovii zwycięstwo w pucharze to w tym momencie kwestia absolutnie kluczowa. Prawdopodobnie jedyna szansa na uratowanie rozczarowującego sezonu. Dla Legii? Miły, prestiżowy, ale tylko dodatek do ligi. […]
07.07.2020
Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020