Gdzie polskie kluby nie odstają od Realu i Barcelony? W internecie

Opublikowane 06.05.2016 16:37 przez

Piotr Tomasik

To już nie te czasy, kiedy kibic rozstawał się z drużyną zaraz po wyjściu ze stadionu – kluby chcą w świadomości fanów być obecne jak najdłużej. Ich rola nie ogranicza się do sprzedania biletu, ugoszczenia na stadionie i poczęstowania kiełbasą, pukają do nas gdy jesteśmy w pracy, szkole, gdziekolwiek. Pukają przez szybę laptopów, tabletów i smartfonów, bo skoro technologia przyniosła takie możliwości, to czemu nie korzystać?

Jakby się zastanowić, to internet jest jedynym miejscem, w którym polski klub nie musi wstydzić się starcia z Realem, Barceloną i innymi tuzami. Na boisku nie ma szans, transferowo zapomnijcie, scouting – nie poruszajmy nawet tematu. Wiecie, działa to na tej samej zasadzie co różne fora – nawet nie podejrzewacie, że pod awatarem kozaka kryje się pryszczaty gimbus. Trochę tak jest tutaj, social media potrafią zniekształcać rzeczywistość, wystarczy wejść na fanpage Podbeskidzia – nie wygląda to jak strona klubu, który zaraz może zlecieć z ligi. Ale jest na przykład informacja, że Adam Mójta został nominowany do gracza miesiąca.

W mniejszym stopniu działania ludzi odpowiedzialnych za social media, niż trenerów i prezesów krępowane są brakiem kasy – wiadomo, Ruchu nie stać, żeby puszczać co chwilę dron nad stadionem (inna sprawa, że nie bardzo miałby co kręcić), ale nie ma to większego znaczenia. Liczy się pomysłowość i kreatywność. Fakt, że Real ma teraz około 90 milionów lajków, a Legia prawie 900 tysięcy, kompletnie nie znaczy, że w Warszawie pracują gorsi specjaliści. Los Blancos są po prostu tak popularni, że ich konto obsługiwane przez orangutana z autyzmem kosiłoby cały rynek.

Wiadomo, że największe europejskie kluby dysponują większymi budżetami i możliwościami, ale podstawą w działaniach w social mediach jest kreatywność. My, w polskich klubach, mamy nad światowymi potęgami tę przewagę, że komunikujemy się z zaangażowanymi kibicami, którzy pozostaną nimi bez względu na to, czy przeżyją rozczarowanie. Real Madryt czy FC Barcelona wśród swoich odbiorców w mediach społecznościowych ma bardzo szerokie grono osób, które kliknęły „lajka” czy „follow”, bo spodobał się im jeden mecz, mają tam swojego ulubionego piłkarza, czy po prostu chcą być na bieżąco. U nas sytuacja jest nieco inna. Można by powiedzieć, że kluby piłkarskie z miejsca stają się tzw. „lovemarks”, które mają stałe grono wiernych i oddanych fanów – mówi Krystian Grzelak, odpowiedzialny dotychczas za media społecznościowe w Legii Warszawa.

RhDg4EJ

Niektóre kluby prowadzą transmisje na żywo z konferencji – dzięki temu mp. mądrości Czerczesowa są dostępne dla każdego, nie tylko dziennikarzy.

Kluczowa jest kreatywność. Wszędzie indziej krępują pieniądze, tutaj takich ograniczeń właściwie nie ma. Masz głowę pełną pomysłów, jesteś na dobrej drodze do bycia kozakiem w tej branży, tyle. – Po transferze Nemanji Nikolicia i jego strzeleckich wyczynach, wśród kibiców Legii pojawiało się coraz więcej fanów z Węgier. Dostrzegając ten trend, postawiliśmy na posty targetowane właśnie na ten kraj. W efekcie wykreowaliśmy sobie bardzo zaangażowane grono fanów, którzy docenili fakt, że piszemy w ich ojczystym języku i tworzymy treści adresowane jedynie do nich. Teraz na fanpage’u Legii trudno znaleźć wpis bez odzewu ze strony naszych bratanków – tłumaczy Grzelak.

Nie wyobrażajcie sobie nawet, że za media klubowe odpowiada jeden facet w podkoszulku typu żonobijka, pijący piwko, który czasem sobie przypomni i wklepie parę zdań do internetu. Stoi za tym szereg ludzi. – W Legii, myślę, że tak samo jak i w większości klubów Ekstraklasy, za komunikację z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych odpowiada więcej niż jedna osoba, każdy z pięciu portali ma swoich opiekunów – kontynuuje Grzelak. Te portale to Facebook, Twitter, YouTube, Snapchat i Instagram. Wiadomo, mniejszy klub, mniejsze potrzeby, dlatego na przykład w Koronie Kielce odpowiada za to rzecznik prasowy, który współpracuje jeszcze z dwiema osobami.

Mniej, nie znaczy gorzej. Korona ma jeden z lepszych kanałów klubowych na YouTubie w Ekstraklasie. Przede wszystkim ciekawe są tam kulisy, gdzie kamery rzeczywiście zaglądają w miejsca niedostępne na co dzień dla kibiców – niektóre kluby mają z tym problem, potem ogląda się materiał, w którym fani idą na stadion. No, żadna to tajemnica, jakoś dojść na mecz muszą, a chyba lepiej pokazać np. piłkarzy ucinających sobie pogawędki na murawie przed meczem.

Zresztą, to jeden z głównych celów osób odpowiedzialnych za social media – pokazać kibicom miejsca, które są dla nich normalnie nieosiągalne. – Chodzi przede wszystkim o interakcję. Kluby pozwalają fanom zajrzeć do niedostępnych na co dzień miejsc, poznać kulisy funkcjonowania, niejednokrotnie – na przykład za pomocą Snapchata – pokazując pracowników pozostających zazwyczaj w cieniu. Klub, odkrywając karty na tyle, na ile może, nabiera wówczas ludzkiego wymiaru i jeszcze bardziej zbliża się do kibiców – mówi Grzelak.

Zarządzanie klubowymi mediami jest trudniejsze, niż w przypadku tradycyjnych firm, bo nie da się niczego zaplanować. Gość odpowiedzialny za to w marce batoników wie, co puści w piątek, może pomyśleć o poniedziałku – gdy mowa o drużynie piłkarskiej jest to trudniejsze, czasem niemożliwe. Co chwilę coś wypada, dochodzą sytuacje kryzysowe – nikt nie mógł przewidzieć awantury z Celtikiem, a i na nią trzeba odpowiednio reagować.

Nie mamy planu tygodniowego czy miesięcznego, bo wiadomo jak jest w klubie, nie możemy przewidzieć wyników sportowych. Co innego marketing, na przykład prezentacja gadżetów, o tym da się pomyśleć wcześniej – mówi Paweł Jańczyk, rzecznik prasowy Korony. – Dynamika życia klubu, niespodziewane sytuacje – jak na przykład znakomita bramka na treningu, niespodziewany transfer czy nagła kontuzja – sprawiają, że przygotowywanie sztywno ustalonego planu mija się z celem. Zawsze wskoczy coś, co będzie miało wyższy priorytet. Podstawą działań jest bieżące reagowanie, zgodne z aktualnymi wydarzeniami z życia klubu – dodaje Grzelak.

W związku z tym taka praca to ewidentna harówa. Nie jest tak, że ktoś wstawi twitta, zapostuje coś na Facebooku i fajrant – trzeba działać na bieżąco. – Może nie 24/7, ale zależnie od momentu sezonu, bieżącej sytuacji czy nawet dnia, praca trwa o wiele dłużej niż w przypadku przeciętnej osoby. Wiadomo, że jeśli ktoś marzy o pracy w klubie, nie powinien wyobrażać sobie, że przyjdzie na 9., wypije kawę, zrobi co ma zrobić, punkt 17 zamknie laptopa, ruszy do domu i zapomni o wszystkim, co związane z pracą. Nie. Media klubowe, w tym także te społecznościowe, wymagają stałej opieki. Jak małe dziecko, którego nie można spuścić z oczu. I choć czasem możesz czuć się nimi zmęczony, to – podobnie jak z tym dzieckiem – zależy ci na nim i czujesz się za nie odpowiedzialny – tłumaczy Grzelak.

Odpowiedzialność to w social media kluczowe słowo. Jeśli na przykład Legia zamieści jakąś niewyobrażalną głupotę, nikt nie pomyśli – rany, co ten taki a taki wymyślił. Wszyscy będą mówić: klub się skompromitował. Ludzie wklepujący treści do komputera, stają się przez chwilę ustami klubu, mówią jego głosem. Trochę przerażająca jest ta wizja, gdy pomyśli się o facecie z Realu: „napiszę coś, a zaraz oceni to blisko 90 milionów ludzi”.

RwSsz3g

Kluby chętnie wchodzą w interakcje z widzami, ale wiadomo – trzeba uważać, żeby nie dać sobie wejść na głowę.

Mimo całej dynamiki tej pracy, każda z osób zajmujących się mediami społecznościowymi jest bardzo mocno skoncentrowana na tym, co publikuje, by uniknąć wpadek i nieporozumień. Jestem przekonany, że osoby pracujące w klubach piłkarskich lubią tę odpowiedzialność, która na nich spoczywa. Trudno, żeby było inaczej – w pewnym sensie pełnią funkcję głosu klubu, któremu kibicują. Biorą odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za dany klub. To naprawdę przyjemna sprawa, bo… kto nie chciałby zostać głosem swojej ukochanej drużyny?- mówi Grzelak.

Można pracować w klubowych mediach, nie lubiąc danego zespołu?

Myślę, że jest to możliwe, ale o wiele trudniejsze. Do tej pracy potrzeba serca i pełnego zaangażowania. Trzeba to życie klubu czuć w taki sposób, w jaki czują kibice. Ktoś, kto nie interesuje się sportem, futbolem, danym zespołem, będzie miał o wiele trudniej wyczuć to, czego oczekują fani. W przypadku klubów piłkarskich to oni stanowią grupę docelową tych działań. Bycie kibicem sprawia, że tę robotę naprawdę można pokochać.

Najpopularniejsze platformy to oczywiście Facebook i Twitter, kluby muszą dobierać odpowiednie treści do każdej z nich, mając na uwadze ograniczenia i zasady tam panujące. Portal Zuckerberga wciąż cieszy się największym zainteresowaniem w Polsce, to na nim głównie skupiona jest uwaga kibiców. – Na Facebooku można przekazywać dłuższe treści, tam piszemy, moim zdaniem, dla zwykłych kibiców. Twitter trafia przede wszystkim do dziennikarzy, do wszystkich zainteresowanych klubem bardziej biznesowo i mediowo. Oczywiście, Facebook nadal jest najpopularniejszym portalem w naszym kraju, tam tworzą się największe zasięgi, ale uzupełniamy to Twitterem, YouTubem i Instagramem – mówił Paweł Jańczyk z Korony.

Wartość internetu docenia też Ekstraklasa, która organizuje spotkania z polskimi klubami, tylko pod kątem social media. Drużyny podzielone są na cztery grupy, wynajęta agencja marketingowa przekazuje swoje uwagi, dochodzi do dyskusji – wiadomo, z burzy mózgów często rodzą się ciekawe pomysły. Jest też założona grupa, a jakże – na Facebooku, gdzie każdy może poprosić o poradę, wymienić się opinią, skomentować bieżącą sytuację i tak dalej.

Udaje się na razie polskim klubom unikać wielkich wpadek, nie było takiej afery jak choćby w innej branży, z wódką „Żytnia”. Tamtejsi marketingowcy chcieli być dowcipni, znaleźli obrazek, gdzie czterech chłopa niesie innego, więc uznali – będą jaja jak napiszemy, że gość się narąbał. Napisali, a potem wyszło, że niesiony facet to Michał Adamowicz, działacz „Solidarności”, który zmarł w wyniku ran postrzałowych.

h1gZ9qJ

Wiadomo, czasem coś się nie uda, jak pamiętne „możesz być z Poznania, jeśli jesteś kibicem Legii”, ale nie jest to dramat, który podpaliłby internet. Social media, ogólnie marketing idzie w Polsce do góry, bo kluby są po prostu pomysłowe. Przykładem niech będą ostatnie działania Lechii – wymalują na dwóch budynkach murale Romana Korynta i Zdzisława Puszkarza, legend klubu, a wszystko przez crowdfunding, czyli pieniądze zebrane od kibiców.

W tym aspekcie mamy się czym chwalić, być może nawet jak w żadnym innym, jeśli chodzi o działalność klubów. Nie odstajemy. Platformy social media są ważne dla kibiców, bo mogą obejrzeć ukochaną drużynę pod każdym kątem, a ludzie za to odpowiedzialni umiejętnie to umożliwiają. To w ogóle jest cecha naszej ligi – ładnie opakowana, a w środku zamiast smacznej czekolady, kwaśny cukierek.

Paweł Paczul

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
19.05.2022

Hertha Berlin bliżej spadku z 2. Bundesligi

Hertha Berlin przegrała pierwszy mecz barażowy, rozgrywany na jej stadionie. Mecz z HSV zakończył się wynikiem 0:1. HSV może zatem wreszcie wrócić na poziom Bundesligi. Od kiedy spadło, trzykrotnie zajmowało czwarte miejsce. Tym razem wylądowało oczko wyżej, a właśnie trzecia lokata premiowana jest grą w barażu. Jedynego gola strzelił Ludovit Reis, który pokonał bramkarza centrostrzałem. Ludovit […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Niko Kovac wróci do Bundesligi?

Niemieckie „Sky Sports” donosi, że Niko Kovac ma rozpocząć od następnego sezonu pracę w VfL Wolfsburg. Za „Wilkami” rozczarowujący sezon. Ostatecznie utrzymali się w Bundeslidze, ale jeszcze zimą znajdowali się w bardzo trudnej sytuacji i pozostanie w elicie wcale nie było oczywiste. I Mark van Bommel, i Florian Kohfeldt okazali się trenerskimi niewypałami. Do powrotu […]
19.05.2022
Tenis
19.05.2022

Losowanie Roland Garros. Dla Świątek kwalifikantka, Nadal z Djokoviciem w ćwierćfinale

Za nami losowanie drabinek Roland Garros 2022, które okazało się całkiem szczęśliwe dla naszych „jedynek” – Igi Świątek i Huberta Hurkacza – a znacznie gorsze dla pozostałych zawodników z Polski. Zadowoleni nie będą też Novak Djoković i Rafa Nadal, którzy trafić na siebie mogą już w ćwierćfinale. Rundę dalej czekać może za to fenomenalny Carlos […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Pogoń żegna trzech piłkarzy

Jakub Bursztyn, Igor Łasicki i Hubert Matynia odchodzą z Pogoni Szczecin. Trójce piłkarzy kończą się kontrakty. „Portowcy” nie zamierzają ich przedłużać. Jakub Bursztyn jest w Pogoni od 2017 roku.  W pierwszej drużynie rozegrał przez te pięć lat tylko siedemnaście meczów. Nie miał szans, by podjąć rywalizację z Dante Stipicą. Igor Łasicki stracił masę czasu z powodu kontuzji, […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Michał Świerczewski apeluje w sprawie przepisu o młodzieżowcu

Michał Świerczewski zamieścił na swoim Twitterze komentarz odnośnie do przepisu o młodzieżowcu. Właściciel Rakowa zaapelował o zniesienie tej regulacji. Być może ma to związek z tym, że – jak słyszymy – wizja odwołania przepisu o młodzieżowcu jednak się oddala.  Oto komentarz w całości: Fot. newspix.pl
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Karol Linetty chce opuścić Torino

Jak podaje Sebastian Staszewski, możliwe jest odejście Karola Linettego z Torino w najbliższym oknie transferowym. Sam piłkarz chce poszukać dla siebie innego kierunku. Według dziennikarza, prawdopodobnie nie dojdzie do transferu definitywnego, a czasowego wypożyczenia. Zimą piłkarz miał oferty z Sampdorii i Augsburga. Teraz też zainteresowanych nim jest kilka klubów z top 5. Nic dziwnego, że […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

QUIZ: Festiwal miłości do Kowala od 20:00!

Duet perfekcyjny nie ist… a jednak. Kowal, Białek, Mazurek, Paczul i Piela zapraszają od 20:00!  
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Raków Częstochowa rozważa bojkot Gali Ekstraklasy

Raków Częstochowa może nie przyjechać na galę Ekstraklasy. Miałaby to być forma protestu wobec tego, w jaki sposób Lech Poznań świętował mistrzostwo Polski. Przypomnijmy – podczas śpiewów, do których doszło w zeszłą sobotę, kibice wraz z zespołem obrażali swojego rywala przyśpiewką „Raków cwel”. To o tyle nieprzyjemna sytuacja, że do tych haseł dołączył się nawet Piotr […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Piotr Tworek odejdzie ze Śląska Wrocław? Klub szuka następcy

Wygląda na to, że przygoda Piotra Tworka ze Śląskiem Wrocław nie potrwa długo. Szkoleniowiec ma opuścić swój klub wraz z końcem sezonu. Władze klubu z Dolnego Śląska nie są zadowolone wynikami w tym sezonie. Piotr Tworek nie odmienił drużyny po przejęciu jej po Jacku Magierze. Punktował na podobnym poziomie i finalnie, przy pomocy dużego szczęścia, […]
19.05.2022
Inne sporty
19.05.2022

Czy organizacja Igrzysk Europejskich się opłaca?

Dwa dni temu podpisano umowę na mocy której w Krakowie i Małopolsce odbędą się Igrzyska Europejskie 2023. Całkowity koszt organizacji tego wydarzenia wyniesie około 1,2 miliarda złotych. Z tego względu postanowiliśmy przybliżyć wam temat tej imprezy. Czym ona tak naprawdę jest? Kto wcześniej ją organizował? Jak podobne wydarzenia wyglądają na innych kontynentach? Jaka jest jej wartość […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Nowy trener Pogoni: – Przyszedłem, aby dać mistrzostwo Polski

Nowy trener Pogoni, Jens Gustafsson, ma za sobą pierwszą konferencję prasową w Szczecinie. Szwedzki szkoleniowiec głośno zadeklarował: – Przyszedłem, aby dać temu klubowi pierwsze mistrzostwo Polski. Jakie są jego przemyślenia po ostatnich meczach „Portowców”? – Oglądałem kilka spotkań, być może około pięciu. Jestem zadowolony z poziomu drużyny, ale w futbolu musisz cały czas starać się być lepszy. […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Grabara z transferem już latem?

Kamil Grabara budzi coraz większe zainteresowanie na rynku transferowym. Polskim bramkarzem interesują się kluby z lig TOP5, informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyków. Włodarczyk w programie „Okno Transferowe” powiedział: – Są kluby, które się nim interesują i tę Ligę Mistrzów już mają zapewnioną. Nie ma co ukrywać, że Kamil Grabara zaczyna mieć poważne oferty z klubów […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Kolejny rozdział ballady o zabrzańskim Poldim

Lukas Podolski chlubi się osobistym przywiązaniem do barw Górnika Zabrze. Rok temu dotrzymał obietnicy, słowo stało się ciałem i na jego prezentację na stadionie przy ulicy Roosevelta przyszło ponad dziesięć tysięcy widzów, którymi kierowało tylko jedno pragnienie – zobaczyć nowego idola i zaklaskać na część nowej gwiazdy. Przez kolejne miesiące Poldi spełniał wszystkie pokładane w […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

„Orły” latają wysoko, najwyżej w Europie

W pewnym punkcie sezonu 2021/2022 wydawało się, że Eintracht ten rok będzie musiał spisać na straty. Ostatnie miesiące w Bundeslidze miał naprawdę mizerne, jedynie na froncie europejskim potrafił całkiem fajnie się prezentować. Ale czy jakiś kibic z Frankfurtu będzie na to narzekał? Nic z tych rzeczy, to przecież piękna historia. Jeszcze jakiś czas temu nikt […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Imaz blisko Lechii Gdańsk

Jesus Imaz jest blisko przenosin do Lechii Gdańsk. Taką informację podał Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego. Klub z Białegostoku oferował zawodnikowi bardzo dobre warunki, ale najwyraźniej strony nie dojdą do porozumienia. Tym bardziej że sytuacja skomplikowała się po urazie Imaza – przed nim Hiszpan mógł liczyć na jeszcze lepszy kontrakt, natomiast po kontuzji klub chciał […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak z drużyny-mema zrobić maszynę, czyli Maciej Skorża trenerem sezonu?

Trwa dyskusja o tym, kto powinien zostać najlepszym trenerem sezonu w Ekstraklasie. Nie brakuje głosów o tym, że Maciej Skorża dostał samograja i z taką kadrą mistrzostwo zdobyłaby nawet żona Barry’ego Douglasa. Ale czy na pewno? Czas rozliczyć szkoleniowca Kolejorza z jego pracy. – Jak trener mówi, że chce coś budować, to niech jedzie na […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Szymon Marciniak w gronie arbitrów na mundial w Katarze

Na mistrzostwa świata w Katarze jedzie polska reprezentacja i jadą również polscy sędziowie. W gronie nominowanych arbitrów znalazł się Szymon Marciniak oraz jego asystenci – Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Z kolei za monitorem VAR będzie miał okazję usiąść Tomasz Kwiatkowski. Mundial w Katarze potrwa od 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku. WIĘCEJ O […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Gdzie odbędzie się mistrzowska feta Lecha Poznań?

Feta Lecha Poznań z okazji zdobycia mistrzostwa Polski ma odbyć się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wcześniejsze mistrzostwa Kolejorz świętował na Starym Rynku albo na placu Mickiewicza. Pierwsza lokalizacja odpadła ze względu na przebudowę, druga, ponieważ tuż obok też trwa remont. Wybrano więc teren MTP, a konkretnie plac Świętego Marka. Po meczu z Zagłębiem Lubin […]
19.05.2022